triss_merigold6
21.11.14, 19:28
Jaka byłaby wasza reakcja (ematki), gdybyście się dowiedziały, że matka kolegi z klasy waszego nastolatka (gimnazjalisty) wie o różnych wybrykach i ryzykownych zachowaniach dotyczących używek i nie informuje nikogo z dorosłych? Chodzi o dorosłych, których zna i miewa z nimi kontakt chociażby via klasowe sprawy.
Najkrócej mówiąc, młodzież się zwierza/chwali dobrej cioci, a ta wprost mówi, że nie chce zawieść zaufania nielatów więc nie poinformuje rodziców i pomoże w razie potrzeby. Jednocześnie przekazuje piętnastolatkom wiedzę na temat bhp korzystania z używek, podkreśla, że nie pochwala tego co robią, ale przekazy na temat upijania się, palenia, kupowania alkoholu itd. zachowuje dla siebie.
Podkreślam, że chodzi o nastolatki w końcówce gimnazjum, a nie prawie pełnoletnich w liceum.