Wiem, wiem do świąt jeszcze miesiąc ale podpowiedzcie jak święta spędzić inaczej. Mieszkam blisko miasteczka (ok 60 tys mieszkańców). Domyślam się, że w te dni basen, kino, kręgielnia czy lodowisko będą nieczynne. Nie mamy ochoty spędzać tych dni też z rodzicami. W domu nudy były by. Wyjazd na zorganizowane przez kogoś święta (np biuro podróży) nie wchodzi w gre. Tak sobie myślałam, że może po pasterce wsiąść w auto i pojechać np do Kołobrzegu (z jednym noclegiem)lub innej nadmorskiej miejscowości (góry też nie wchodzą w gre). Tylko nie wiem czy się nie zanudzimy? Czy restauracje w święta są czynne? Może banalne pytanie zadałam ale ze wsi jestem

. A może coś zupełnie innego mi podsuniecie?