andaba
27.11.14, 19:32
Co to jest i czemu jest wszystkiemu winne?
Jak komuś coś nie wychodzi, to dlatego, że ma kompleksy.
Jak jest wredny, to dlatego, że ma kompleksy.
Sporo zachowań jest tymi kompleksami tłumaczone.
Nie, to nie jest a propos żadnego ostatniego wątku, celowo odczekałam, żeby nie było, że się kogoś czepiam.
Jak wy to rozumiecie? Bo w moim odczuciu to kompleksy sa wtedy, jak się nie chce ubrać mini, bo ma się nogi za grube - faktycznie lub nie. Zjawisko nieszkodliwe i nie mające nic wspólnego z życiem ogólnie... Czemu jest przekładane na wszystko?