Dodaj do ulubionych

ematka wie wszystko - zerwane sciegno

04.12.14, 22:40
historia dosc dziwna. pod koniec maja szlam z kijkami, potknelam sie i przewrocilam, podparlam na rece i kolanie, wiec nie wylozylam sie calkowicie. kolano lekko stluklam i nieco zdarlam. bolalo troche ze 2-3 dni i przeszlo. po jakims tygodniu spuchla mi kostka na tej samej nodze. poszlam do lekarza, opowiedzialam o wywrotce i ze to pewnie z tym zwiazane. lekarz obejrzal, obmacal, zrobil rentgen, zlamania ani zwichniecia nie stwierdzil, dal masc, kazal smarowac i przez jakis czas usztywniac staw bandazem elastycznym. po pewnym czasie przeszlo. zaczelam znow chodzic z kijkami. bylo dobrze przez jakis czas, a potem kostka zaczela znow puchnac. zrobilam przerwe w sporcie, przeszlo. zaczelam chodzic z kijami- wrocilo i tak kilka razy. poszlam znow do lekarza. kolejne ogledziny rtg, masc itd. w koncu stwierdzil, ze wysle mnie na rezonans magnetyczny, bo on nic nie jest w stanie stwierdzic. dzis bylam u niego po wyniki. okazalo sie, ze mam zerwane jedno sciegno. jest to malutkie sciegno od jakiegos malego miesnia i teoretycznie powinna to byc sprawa bezproblemowa, a wiekszy miesien, ktory go przykrywa oraz duzo wieksze sciegna idace w tym samym miejscu przejelyby funkcje. teoretycznie przejely, bo chodze normalnie, ale kostka spuchnieta i pobolewa. zima idzie, a ja kozakow za bardzo nie moge zalozyc. lekarz mowi, ze nigdy sie z czyms takim nie spotkal, nie wie, co z tym zrobic i dalej przejmie mnie ortopeda. no i teraz pytanie do ematki - co sie z takim zerwanym sciegnem robi? miala ktoras cos takiego? czeka mnie operacja? bo jakos nie bardzo sobie wyobrazam, jak mozna to inaczej wyleczyc.
Obserwuj wątek
    • igale1 Re: ematka wie wszystko - zerwane sciegno 04.12.14, 23:08
      Jeżeli jest zerwane to powinno się go zeszyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka