Dodaj do ulubionych

Jak oswoić dzikiego małego kota?

06.12.14, 13:20
To znowu ja...kot dalej siedzi przy piecu,teściowa się wypięła ,ja przygarnęłam...
Ta bestia jest mega dzika.Kiedy tylko zobaczy człowieka ucieka,syczy.Już prawie tydzień siedzi w tej ciemnej piwnicy.Złapać się nie da.Zjada wszystko i s...a
Jak go ujarzmić,oswoić??
Co chwilę do niego zaglądamy,kićkamy a on wieje i prycha.Tak się odwdzięcza....
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 13:23
      Może spróbuj go zabawiać różnymi sznureczkami, szpulkami itp?
      A jedzenie podawaj codziennie bliżej siebie.
    • mallgosia76 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 13:26
      Olewa sznurki,zabawki.
      Je tylko jak jest sam,w naszym towarzystwie nie ruszy...
      • nickbezznaczenia Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 13:29
        Trzeba cierpliwości sporo i może więcej czasu ktoś z nim powinien spędzać.
        Rozumiem, że nie Ty, bo masz dzieci na głowie, ale może właśnie starsze dziecko?
        Albo może go jednak spróbować przetransportować na pokoje, bo tam jednak sympatyczniej.
        Rosa przygarnęła takiego dorosłego dzikusa i jakoś powoli, powoli się oswoił.
    • triismegistos Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 13:33
      Ciężko wam będzie to zrobić trzymając go w piwnicy. Wpuśćcie kota na salony i dajcie mu swobodę, żadnego gonienia za nim. brania na ręce na siłę i innych takich.
      Za to można do niego zagadywać (koty reagują na ton głosu i szybko się uczą pewnego zasobu słów, np chodź jeść), najlepiej z poziomu parteru, próbować ręcznie karmić, dawać się pobawić wędką etc.
      Jesli nie udźwigniesz spróbuj w jakiejś kociej grupie umieścic ogłoeszenie, że szukasz domu stalego lub tymczasa dla strasznego dzikusa, może trafi do kogoś, kto ma wprawę w oswajaniu takich dzikunow.
      Napisz też na kocim zakatku, tam siedzą bardziej wprawni kociarze i doradzą np feromony, które pomagają w oswojeniu kotka.
      Trzymam kciuki bardzo mocno smile
    • wydramarlenka Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 14:02
      Oddać teściowej. Niech ma szansę pobyć dobra.
      Własnym kosztem. smile
    • lelija05 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 14:06
      Jak on ma się oswoić jak jest zamknięty w piwnicy?
      • niutaki Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 14:16
        Ja zawsze lapie dzikuny i przytulam, kot syczy bo sie boi. Lapac najlepiej za kark i miec od razu pod reka kocyk. Moja corka sie specjalizuje w oswajaniusmile zawiniete kocie od razu pokornieje, a jak sie dobrze rozgrzeje zaczyna mruczec. Kazdego dnia sesja trwa dluzej, do kota najlepiej kucnac i nie wykonywac gwaltownych ruchow. On sie tak Wam nie odwdziecza, tylko sie po prostu boi. Ostatnio przyniesiony dzikus tak strasznie parskal i szczekal, az karton podskakiwal. Teraz to kot kanapowysmile
      • stara-a-naiwna Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 15:15
        > jak on ma się oswoić jak jest zamknięty w piwnicy?

        no dokładnie
        żeby się oswoił musi się przestać bać ludzi i mieć z nimi kontakt. Dużo kontaktu i spokoju.
        zastanów się na ile możesz mu to zapewnić (licząc się z tym, że wcale nie musi korzystać z kuwety) - i karanie ; egzekwowanie tego od niego będzie dodatkowym stresem.


        a swoją drogą co z teściową?
        po takim numerze przestałą bym się odzywać i ograniczyła (zezwala) kontakty - również dotyczyło by to dzieci
    • tak_to_nowy_nick Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 14:34
      Możecie spróbować najpierw przyzwyczaić kota do was: schodzić do tego pomieszczenia, gdzie przebywa, ale nie czynić w jego stronę żadnych ruchów i pozornie się nim nie interesować, a tylko sobie usiąść i np. poczytać książkę, posiedzieć z laptopem, co jakiś czas wstać i zrobić kilka spokojnych kroków oraz normalnym tonem głosu mówić coś do siebie. Tym sposobem kot pozna wasz "profil": głos, ruchy, oddech, zapach itd. i będzie mu prościej was rozpoznawać i akceptować. Idealnie byłoby gdyby wybrać jedną "główną" osobę do przyszłej opieki nad kotem i żeby to ta osoba przede wszystkim uczestniczyła w tych ćwiczeniach. A jeśli już chcecie także "przedstawiać" mu inne osoby, to na pewno tylko jedną naraz i nie więcej niż dwie-trzy ogółem.
      Nie zaganiajcie kota w jakiś róg, skąd nie ma ucieczki, nie pchajcie się do niego w kilka osób naraz, nie "wiście" nad nim - bo będziecie mu się potem źle kojarzyć, z zagrożeniem. I nie wyciągajcie do niego rąk do głaskania czy nie próbujcie go łapać (o ile nie będzie wyższej potrzeby oczywiście) dopóki sam nie podejdzie i nie zechce was najpierw obwąchać. Możecie mu po pewnym czasie pomachać sznurkiem czy kijkiem z piórkami, ale spokojnie i tak żeby nie musiał zbyt blisko do was podchodzić żeby to "złapać".
      A co do załatwiania się: robi to w jednym rogu? Może postawicie mu tam (koniecznie otwartą!) kuwetę? Nawet dzikie koty "kumają" koncepcję tego ustrojstwa, o ile jest w czym pokopać wink
    • zebra12 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 14:40
      Jak oswajać to w ciasnym pomieszczeniu, najlepiej w domu. Karmić z ręki, nie łapać na siłę, gdy odpoczywa. Ale zmniejszać dystans.
      • echtom Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 15:42
        Można np. w łazience.
    • wielkafuria Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 15:25
      jak ja mialabym kilka tygodni i siedziala samiutenka w ciemnej piwnicy to tez bym byla dzika, bala sie i syczała uncertain
      wg mnie albo wte albo wewte.albo go bierzecie do domu albo szukacie domu albo oddajesz tesciowej (swoja droga nie odezwalabym sie do niej, oddala w pudełku z info ze pojdzie do piekla jak tesc wyrzuci kota na zime)
    • morgen_stern Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 15:41
      Dziewczyny napisały dużo mądrych rzeczy, ja jeszcze dodam, że nie lubię tego oczekiwania "odwdzięczania" się zwierząt. To tylko świadczy o tym, jak wiele o zwierzętach, a zwłaszcza kotach ludzie wiedzą i jaki mają do nich stosunek. Smutne.
      • echtom Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 15:47
        No właśnie, spotykałam się też z tekstami, że ktoś woli mieć psa niż kota, bo kot nie potrafi tak okazać uczucia jak pies. Myślę, że to kwestia osobowości - psy są dla ekstrawertyków, koty dla introwertyków, a nawet osobników z cechami autystycznymi wink
        • morgen_stern Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 15:57
          Znam wiele osób mających koty i to są naprawdę różne osobowości, moja księgowa to wielka kociara, a z całą pewnością jest ekstrawertykiem wink moim zdaniem to wiąże się z użytkowym podejściem do zwierząt - zwierzę albo ma być "użyteczne", albo "wdzięczne" za wszystko co łaskawy pan ofiaruje albo dawać profity (prestiż, podziw znajomych, wystawy).
    • arwena_11 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 16:04
      Mój był tak słaby, że nie miał siły uciekać. Zanim go jakoś tam podleczyłyśmy, to dawał robić ze sobą wszystko - bo było mu chyba wszystko jedno.
      Ale z kuwety zaczął korzystać dopiero gdzieś po 3 tygodniach i to nie zawsze.

      w nocy spał w kontenerze zamykany, żeby nie łaził po nocy i sobie czegoś nie zrobił. Rano szybko a ręce i do kuwety. Siku robiłsmile Jak widziałam że się przymierza do załatwiania szybko na ręce i do kuwety. Przypominało to odpieluchowywanie dziecismile
      Potem załapał. Teraz też potrafi fukać i syczeć jak mu się coś nie podoba, ale przytulaśny ogólnie jest bardzo. Spróbuj go złapać za kark i zawinąć w koc, żeby unieruchomić. Potem głaskać lekko między uszami. Kot musi załapać że nie chcesz mu zrobić krzywdy, i tak kilka razy dziennie coraz dłuzej.
    • mallgosia76 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 21:57
      Dzięki dziewczyny,złym odwdzięczaniem to żart,wiem,że się boi...
      Tylko ja nie jestem samotną panią która nie ma co robić tylko mamą na pełen etat...najmłodsza córcia ma tylko 1.5 roku i zajmuje 95% mojego czasu,jest mega wymagająca(czytaj jęcząca przy nodze) Mąż wraca wieczorem.pracuję też zawodowo.Nie mam jak siedzieć z kotem w łazience,czy nieruchomo na kolanach niestety... Gdybym wzięła go "na pokoje" to byłby niezły sajgon...
      Z babcią sytuacja nie fajna,bo opiekuje się małą jak jestem w pracy,więc nabluzgać ostro nie mogę-obrazi się na amen i dupa...
      • mallgosia76 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 23:04
        Jutro ponawiam próby złapania...
    • beverly1985 Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 06.12.14, 23:40
      Poszukaj domu dla tego kotka, choćby tymczasowego. Nie trzymaj go w piwnicy. Tylko tracisz cenne dziecinstwo kota.
    • madzioreck Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 07.12.14, 00:02
      Jak chcesz oswoić kota, który siedzi w piwnicy? Szczególnie, jeśli nie masz czasu? Weź kota do domu i daj mu święty spokój, nic nie musisz robić specjalnego.
      Moi rodzicie przynieśli kiedyś taką dziką małą kotkę, nie tylko siedziała zabunkrowana i syczała, ale jeszcze drapała i gryzła. Do podawania jedzenia rękawice spawalnicze, i tyle, święty spokój jej dali. Po kilku tygodniach kotka się oswoiła i zaufała, po 2 miesiącach łaziła za nimi krok w krok i pchała się na ręce.
    • ardzuna Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 07.12.14, 00:33
      Nie czytałam tła historii, ale najlepiej pożyczyć dużą klatkę, złapać go (np. podając jedzenie w transporterze, wcześniej głodząc) i trzymać w tej klatce w domu na początku. Powinien błyskawicznie opanować kuwetę, jednocześnie będziesz miała kota i dziecko na oku. Kwestia 2-3 tygodni i się oswoi. Pomiędzy złapaniem kota do transportera a wsadzeniem go do klatki należy mu się przegląd weterynaryjny i podstawowa obróbka, pewnie ma jakieś życie wewnętrzne i może mieć pchły albo świerzb.
      • stara-a-naiwna Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 07.12.14, 10:30
        to jest kot z piwnicy który 90% swojego dotychczasowego życia był głodzony i żył w wiecznym stresie o byt
        i nie wiem czy pomysł "najpierw" głodzić jest trafiony
        tak samo jak trzymanie w klatce do której będzie zaglądać, pukać, wsadzać palce i przedmioty, puiszczeć 1,5 letnie dziecko
      • morgen_stern Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 07.12.14, 11:29
        Cytatardzuna napisała:

        > Nie czytałam tła historii, ale najlepiej pożyczyć dużą klatkę, złapać go (np. p
        > odając jedzenie w transporterze, wcześniej głodząc) i trzymać w tej klatce w do
        > mu na początku.


        OJP OJP OJP
        Za dawanie takich "rad" powinno się wlepiać kary pieniężne.
        Autorko, nie słuchaj jej! Zniszczysz zwierzaka.
        • niutaki Morgen 07.12.14, 12:45
          ja wszystkie dzikie trzymam w klatce na poczatku, nie mam zabezpieczonego domu na tyle, zeby takiego malego pieprza wypuscic. Oczywiscie bez glodzeniasmile jesc dostaja. Taki maluch moglby wlezc gdzies i zrobic sobie krzywde. Zreszta dorosle dzikie tez w klatce trzymam na czas dojscia do siebie po leczeniu/zabiegu.
          • morgen_stern Re: Morgen 07.12.14, 12:57
            Ale w tym przypadku?? Przerażony, nieoswojony kot, "obłaskawiany" głodem? Niech choć ma w tej klatce pudełko, bo gdzie ten biedak ma się schować?
            • niutaki Re: Morgen 07.12.14, 13:01
              No moje maja wszystko w klatce: kuwetke, miseczki, domek z gabki, a w domku mieciutkie poslankosmile no ale ja takie rzeczy rzeczywink robie dosyc czesto i jestem przygotowana. Klatke wstawiam do osobnego pomieszczenia, zeby rezydenci nie straszyli nowego.
    • pajac_ynka Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 07.12.14, 05:32
      Walerianą. Lekko nałóż na palce. Nie wiem czemu ale koty które miałam szalały za tym
      • stara-a-naiwna Re: Jak oswoić dzikiego małego kota? 07.12.14, 10:28
        bo waleriana jest z kocimiętki

        ale nie wszystkie koty za tym szaleją

        mam 2 - jedne dał by się pokroić a na drugim nie robi to wrażenia wcale

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka