Dodaj do ulubionych

Dziecko samo w domu

08.12.14, 12:44
Ponieważ w wielu wątkach, przy okazji pracy na pełen etat pojawiają się rady typu "dziecko powinno zostawać w domu samo" chciałabym zapytać, ile lat miały Wasze dzieci, kiedy zostawiałyście je w domu same na 9-11 godzin (praca plus dojazd, przy założeniu, że czasem trzeba zostać dłużej i nie ma się na to wpływu).
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:49
      Moje dziecko zerowkowicza zostaje bez problemu na pol godziny,godzine.Przy dluzszej nieobecnosci zaglada do niego rodzina mieszkajaca po sasiedzku.Uwazam,ze juz 8latek jest w stanie zostac sam na tyle godzin.Ale wiem,ze dzieci sa rózne i sa takie,które 15 min nie usiedza bez rodzicow.
    • bambzgrozja Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:50
      Około 10 lat, ale to na pojedynczy dzień. Przy chorobie zawsze ląduje u babci.
    • bazylea1 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:53
      na tyle godzin do tej pory nie było potrzeby. na 5-6 zostawiałam 10latka.
    • triss_merigold6 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:58
      Około 10 lat, na pojedynczy dzień, na jakieś 8 godzin. Na całe ferie czy wszystkie wolne dni w przerwie świątecznej bym nie zostawiła. Od IV klasy nie korzysta ze świetlicy i jeśli wraca przede mną, to jest sam w domu ze 2-3 godziny najwyżej.
    • marianna72 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:58
      nie wiem mysle ,ze juz 11 latek chociaz u nas nie bylo takiej potrzeby wiec trudno mi powiedziec.
      10 -11 godz to jednak b. dlugo wiec musi byc na tyle zorganizowane zeby sobie zrobic do jedzenia, picia ,odrobic lekcje itp
    • julita165 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:59
      Wydaje mi się koło 10 ale teoretyzuje bo u mnie daleka do tego droga ( mam 3-latka na stanie ). Natomiast koleżanka z pracy w jakiś zupełnie wyjątkowych sytuacjach zostawiala w domu 5-cio i 7-io latki na 5-6h. Moim zdaniem strasznie ryzykowała ale każdy najlepiej zna swoje dziecko
    • ziarenko-piasku Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 12:59
      Na tak długo nigdy - mam na myśli najstarszego.
      Jako 8-9 latek zostawała na krótko, gdy musiałam skoczyć do sklepu blisko domu - ale to góra 15 minut
      Jak 10- i teraz prawie 13o latek - zostaje na góra 4-5 godzin, jak nie chce z nami jechać smile
    • stacie_o Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 13:13
      Ma 9 lat, nie został i nie zostanie długo sam w domu. Ma mnóstwo głupich pomysłów....za to córka koleżanki zostawała sama już w wieku 6 lat, oaza spokoju i pedantyzmu. Koleżanka wracała i było poodkurzane i zmyte, bo córka bawiła się w Małgosię Rozenek. Też bym tak chciała.
      • naturella Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 13:45
        No właśnie. Bo w wątkach są odpowiedzi, że i 7-latek powinien zostać sam w domu, jak rodzice w pracy, że bez przesady, to już duże dzieci. Tymczasem chyba się zapomina, że praca nie trwa pół godziny, czy godzinę, to jest cały dzień poza domem. Mam 9-letnie dziecko , co prawda dość specyficzne, ale nie wyobrażam sobie go zostawić na 10 godzin samego w domu, tym bardziej, że nie mieszkamy w bloku, nie mamy sąsiadów, których mogłabym poprosić o zajrzenie do niego itp. Dobrze się tak komuś dogaduje czysto teoretycznie, ale zdaje się, że jednak na tyle godzin to 10-11letnie dziecko może samo zostać, i tak w sumie myślałam.
        • paliwodaj Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 13:49
          albo ma sie dzieci i czas (pieniadze na opieke ) na nie, albo sie na te dzieci nie powinno decydowac! Amen!
          Sojego 10 latka zostawilabym na 1-2 godz max
          • quelquechose Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 16:25
            Uwielbiam takie konstruktywne teksty smile Tzn. jak sie nagle nie ma to co - oddac?
            • mag1_k Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 08:22
              Nie oddać, wzorem koleżanki wyjechac do Stanów i pierd... głupoty
        • lafiorka2 Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 09:04
          naturella napisała:

          > No właśnie. Bo w wątkach są odpowiedzi, że i 7-latek powinien zostać sam w domu
          > , jak rodzice w pracy, że bez przesady, to już duże dzieci. Tymczasem chyba się
          > zapomina, że praca nie trwa pół godziny, czy godzinę, to jest cały dzień poza
          > domem. Mam 9-letnie dziecko , co prawda dość specyficzne, ale nie wyobrażam sob
          > ie go zostawić na 10 godzin samego w domu, tym bardziej, że nie mieszkamy w blo
          > ku, nie mamy sąsiadów, których mogłabym poprosić o zajrzenie do niego

          o to,to...o ile mojego starszego mogłabym zostawić w domu, o tyle młodszego za nic w świecie,nawet jak będzie miał 12 lat .
      • aquella Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 08:53
        jako 7latka zostawałam na 6godzin i zupę już umiałam gotować, ale żeby mnie to bawiło to nie powiem

    • jagienka75 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 13:49
      do tych, co zostawiają dziecko w domu samo na dłużej.
      nie boicie się, że sąsiedzi będą na tyle wścibscy/ciekawscy i doniosą na Was, że zostawiacie dzieci w domu same?
      na dniach jedna kobieta z osiedla opowiadała sytuację, jak na jej znajomą ktoś doniósł i babka miała z tego powodu nieprzyjemności.
      • maadzik3 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 13:59
        No ale nie ma nic nielegalnego w zostawieniu 10-latka (w Polsce) czy np. 12-latka (w Irlandii). Niektóre kraje regulują prawnie ten wiek innenie, niemniej w większości opisanych tu sytuacji nie jest to żadne złamanie przepisów. Dzieci są różne i tym się kierować należy (jak i różne są sytuacje). Niemniej skąd sąsiedzi (na ogół bdący zresztą w pracy) miliby wiedzieć że w domu jest 10-11-latek?
        Sama mam 11-latka, ale pracuję w tzw. nienormowanym czasie pracy i dotąd najdłużej został na 5-6 godzin, przeważnie krócej. Niemniej gdy wraca przede mną ze szkoły (sam autobusem od dwóch lat) wymagam np. wyprowadzenia psa. Ostatecznie psi pęcherz też ma swoje prawa smile
        • jagienka75 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 14:19
          jednak jest różnica między dziećmi 5-7 letnimi a 10-12 letnimi, które zostają same w domu.
          • triss_merigold6 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 14:22
            A ktoś postuluje zostawianie 5-letnich? Przecież one są w przedszkolu, a przedszkola pracują normalnie, tak jak żłobki.
            • jagienka75 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 14:34
              oczywiście żłobki przedszkola są czynne całą dobę a wszyscy rodzice pracują w godz 8-16?
              • triss_merigold6 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 14:42
                Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? Zdaje się, że w wątkach teraz dominuje problem opieki nad młodszymi dziećmi w wieku szkolnym.
                Żłobek i przedszkole są czynne od 6:30 do 17, przynajmniej te, które znam bezpośrednio + są czynne również 24 grudnia czy 2 stycznia. Ani żłobek, ani przedszkole nie generowały mi nigdy problemów logistycznych, szkoła - owszem.
                • lily-evans01 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 15:49
                  No właśnie, młodszymi. W tej chwili uczniami są także i 6- i nawet 5-latki.
                  Zostawisz na 9 godzin?
                  Ja nie.
                  Na tyle to zostawałam i nie cięgiem - w wieku 10-11 lat, miałam gotowy obiad do podgrzania i super sobie organizowałam czas.
                • jagienka75 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 16:53
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? Zdaje się, że w wątkach teraz dominuje proble
                  > m opieki nad młodszymi dziećmi w wieku szkolnym.

                  akurat dla ematek, które są specjalistkami w wąskich dziedzinach i zarabiają przy tym kokosy, to chyba żaden problem i stać je na to, by zapłacić kilka stówek za opiekę nad własnym dzieckiem?
                  • solejrolia Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 17:00
                    akurat moja córka i duzo ematkowych dzieci poszły do szkoły starym trybem, czyli skończone 7lat. i początkowo jednak można korzystać ze świetlicy.
                    prawdziwy problem (u nas tak wlaśnie było) zaczyna się w wieku 8-9lat, gdy już świetlica nie przysługuje bo pierwszeństwo mają klasy 0 i klasy I .
                    klasy III dyndają na końcu tegoz łańcuszka,
                    dla IV klasistów wcale nie jest przewidziana świetlica.
      • triss_merigold6 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 14:00
        Z tytułu, przepraszam, jakiego mieliby donieść? Ze szkoły wraca sam 10-latek, a nie 6-latek.
    • asia_i_p Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 13:57
      Córka miała 7 albo 8 lat, kiedy została w domu sama na 8 godzin, bo była lekko chora (za chora na szkołę, za zdrowa na zwolnienie lekarskie), a żadne z nas nie mogło wziąć wolnego. Mąż miał koniec projektu, ja się bałam zaległości w pracy z uczniami.
      • puellae_2007 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 14:08
        Może w wieku 10-11 lat. W naszym przypadku będzie to minimum 10-11 h wiec moim zdaniem długo. Dom na uboczu, sąsiedzi pracujący również dodatkowo problemy z zasięgiem sieci co mogłoby powodować dodatkowe obawy. Dzieli nas tez 40 km odległość ;/ wole pracować spokojnie albo spokojnie zajmować się dzieckiem aniżeli denerwować sie w pracy czy czegoś głupiego nie zrobi.
        • asia_i_p Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 18:25
          To macie kompletnie inną sytuację. Ja z pracy do domu dojdę w 10 minut, a dobiegnę w pięć, mieszkamy w bloku. No i dzwoniłam do małej co przerwę. W twojej sytuacji też nie zostawiłabym.
      • przeciwcialo Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 09:24
        I to jest stosowny wiek. Jak słyszeęo bidulakch 11-12 latkach co same nie mogą zostać w domu to odnoszę wrażenie że to dzieci wychowane przez instytucje a nie własnych rodziców. Dom straszy wink
        • kropkacom Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 08:33
          O moich dzieciach nie można powiedzieć, że je instytucje wychowywały. W podanym przez ciebie wieku nie zostają cały dzień w domu same. Raz, nie ma takiej potrzeby. Dwa, nie ma takiej potrzeby. Bo tu nie chodzi o samodzielność, czy widzimisię dziecka, ale tak naprawdę o potrzeby dorosłych. Rozumiem starsze nastolatki, które swobodnie mogą i chcą poruszać się w przestrzeni publicznej. W ciągu dnia pójdą do kina, spotkać się się ze znajomymi. Dla dzieci młodszych całe dni samotnie w domu oznacza siedzenie przed komputerem i nudę. A nuda rzadko jest pozytywnie twórcza.
          • przeciwcialo Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 08:43
            W watkach tego typu zawsze pada magiczne 9-10 godzin samo w domu a nikt nie odpowiedzial czy jego dziecko szkolne faktycznie tyle czasu poza domem spędza czy jednak robi sie z tego 6 godzin.
            Co do nudy, ona tez jest potrzebna szczególnie tym zarobionym w ciagu tygodnia dzieciakom które dniówke maja bardziej zapelniona niz niejeden dorosły.
            • kropkacom Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 08:54
              No jeżeli rodzice pracują na pełen etat to ile to może być godzin? Raczej nie sześć.
    • awesome810 ja oczekuję tutaj 08.12.14, 14:01
      wypowiedzi pań, które w wątku o długiej przerwie świątecznej postulują przystosowywanie dzieci do samodzielności. Tudzież niedecydowanie się na dzieci o ile nie można im zapewnić dyspozycyjnego rodzica/dziadków/opłacić opiekunkę od 22 grudnia do 6 stycznia a zaraz potem wysłać na 2 tygodnie ferii. (oczywiście nie jestem e-matką zarabiającą 15 tysięcy i w związku z tym nie powinnam decydować się na dzieci, bo mnie nie stać).
      Panie te oczywiście zostawiały bez problemu dziecko na 10 godzin i chętnie podzielą się doświadczeniami.
      Były też na tyle przewidujące, że wiedziały iż w szkole jest tyyyyle wolnego. Bo ja oceniałam to na podstawie moich doświadczeń szkolnych, a miałam wtedy wolne 25, 26 grudnia i 1 stycznia - mówię cały czas o tej kontrowersyjnej przerwie.
      A wracając do tematu, ma ośmiolatka, na 2, 3 godziny zostaje bez problemu (tłucze w gry oczywiście) na 10 godzin raczej by zaprotestował.
      • kanga_roo Re: ja oczekuję tutaj 08.12.14, 14:36
        ja mogę zostawić dziewięciolatka i sześciolatkę na 1-3 godziny, albo sześciolatkę na 15-20 minut. dziewięciolatek nie zostanie sam w domu, wyobraża sobie niestworzone rzeczy i się boi.
      • mw144 Re: ja oczekuję tutaj 08.12.14, 14:37
        Jak były mniejsze i wymagały opieki, czyli tak do 5 lat, to zostawały pod czyjąś opieką. 7-latek umie sobie podetrzeć pupę, zrobić jedzenie, ew. podgrzać gotowe w kuchence, poczytać książkę, umie gasić pożar, wezwać pomoc, udzielić pierwszej pomocy dziecku do lat powiedzmy 15, obsłużyć komórkę, komputer, telewizor, piec, kominek i bawić się Lego. Jak jestem w domu to i tak go nie pilnuję, bo mieszka na innym piętrze. Rozumiem, że seksowna niania byłaby dla niego atrakcją gdyby miał lat 17, ale do 7-latka to naprawdę niepotrzebny dodatek. Jedyne zagrożenie to wypadek, w którym straciłby przytomność, ale przy mega ostrożnym dziecku to prawdopodobieństwo jest pewnie niewielkie.
        • ju8 Re: ja oczekuję tutaj 08.12.14, 14:44
          Tak z ciekawości, czy twoje dziecko znalazło się w takiej sytuacji,ze gasiło pożar, wzywało pomoc lub udzielało pierwszej pomocy?
          • lily-evans01 Re: ja oczekuję tutaj 08.12.14, 15:52
            He he, moje za to znalazło się w sytuacji ewakuacji budynku i do dzisiaj marudzi nawet, jakbym chciała zejść na dół do apteki, 15 min. max. I właśnie parę minut dzieliło mnie od wyjścia z domu po pieczywo, żeby nie ciągać chorej siedmiolatki (trwałoby to może z 10 min.), kiedy zawaliła do nas policja.
            Od tamtej pory bardzo niechętnie zostawiam córkę nawet na te 10 min. właśnie, obydwie koszmarnie tę ewakuację przeżyłyśmy.
            • aquella Re: ja oczekuję tutaj 10.12.14, 08:57
              ja raz wystarczyło, że będąc w sklepie nie odebrałam telefonu od dziecka bo zasięg zniknął a w domu dosłownie po..ygał się ze strachu : " bo myślałem, że już nie wrócisz, ktoś zabrał twój telefon a ciebie porwal"
          • mw144 Re: ja oczekuję tutaj 08.12.14, 16:43
            ju8 napisała:

            > Tak z ciekawości, czy twoje dziecko znalazło się w takiej sytuacji,ze gasiło po
            > żar, wzywało pomoc lub udzielało pierwszej pomocy?
            Pomoc wzywało raz, skutecznie. Pożary pozorowane gasiło, ale wiedziało, że to ćwiczenia, więc stresu nie byłosmile
            Miały pierwsze szkolenie pierwszej pomocy jak miało 5 lat, prowadzone przez ratowników medycznych, a potem średnio co pół roku sprawdzam czy pamiętają. Obsługi gaśnicy i innych sposobów gaszenia ognia uczyłam samodzielnie, również w praktyce, więc jestem pewna, że potrafią. Mam zamiar ich nauczyć obsługi AED, namierzyłam już na Allegro zestawy treningowe. Takie moje skrzywienie zawodowetongue_out W domu mamy zainstalowany system przeciwpożarowy, gaśnice na każdym piętrze. Wiem, nienormalna jestemtongue_out
          • capa_negra Re: ja oczekuję tutaj 09.12.14, 21:02
            Widzę oczyma wyobraźni 7 latka dokładającego polana do kominka, a może to tylko zwidy
            • froshka66 Re: ja oczekuję tutaj 09.12.14, 22:39
              albo nie chwytam żartu albo nie wiem...
              W czym jest problem, żeby 7 latek dokładał drzewa do kominka / ogniska?
      • landora Re: ja oczekuję tutaj 08.12.14, 16:50
        > Były też na tyle przewidujące, że wiedziały iż w szkole jest tyyyyle wolnego. B
        > o ja oceniałam to na podstawie moich doświadczeń szkolnych, a miałam wtedy woln
        > e 25, 26 grudnia i 1 stycznia - mówię cały czas o tej kontrowersyjnej przerwie.

        To kiedy chodziłaś do szkoły?
        Ja miałam od zawsze wolne od mniej więcej 22 grudnia do 1 stycznia jednym ciągiem. Tak było w podstawówce i w LO.
    • antyideal Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 16:48
      Ma lat 10,5, jeszcze nie zostawal tyle i wolalabym, zeby nie bylo takiej potrzeby na razie.
    • solejrolia Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 16:55
      skończone 6.
      z tymże ja podczas pracy zajrzałam, raz albo dwa razy, i mąż również zajrzał raz, każda z tych wizyt nie trwała dłużej niż 5-10minut, chodziło wyłącznie o to, by sprawdzić, czy z córką wszystko ok, wypuścić psa na podwórko/wpuścić psa do domu.
      • 3-mamuska Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 17:55
        Na tak długo to ja swojej 11-katkinie zostawię.


        7 i 11-latek Raz w tygodniu zostają na 7 godzin , ale to w nocy i z 16-letnim bratem.
        Dzieci spia a ze starszym mamy stały telefoniczny kontak.

        Na tyle godzin w ciagu dnia. Nie.
    • zebra12 Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 18:10
      Zostawiałam w domu już 7 latkę. Nie na długo, ale jednak. Teraz przed 8 urodzinami została na 6 godzin. Nie ma głupich pomysłów, ale myślę, że one rodzą się w głowach dzieci zbyt nadzorowanych. Syndrom psa zerwanego z łańcucha.
      • aquella Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 09:00
        nic bardziej błednego, ja się sama wychowywałam a pomysł rozpalenia ogniska w domu ( na szczęście w dużym garnku) był tak kuszący, że musiałam zrealizować
    • guderianka Re: Dziecko samo w domu 08.12.14, 18:14
      Starsza 11-12 lat
      Młodsza nigdy nie została tak długo i zrobię wszystko , by jeszcze długo nie została
      • naturella Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 08:57
        Pocieszyłyście mniesmile Myślałam, że jestem jedyną matką kwoką, co to nie zostawia dzieci na kilkanaście godzin, każąc im smażyć kotlety, rozpalać w kominku i robić pranie ręcznesmile

        Prawda jest taka, że moje dzieci jeszcze długo nie zostaną same na czas mojej pracy, bo:
        - starszy jest histerykiem, ma wzmożony poziom lęku, wyobraża sobie zaraz jakieś straszne sytuacje i jedna jakaś nieprzewidziana rzecz mogłaby spowodować jego dziwną reakcję. Nigdy jeszcze nie został sam w domu, bo nie chce, boi się itp.
        - nie byłoby nas w domu 10 godzin
        - mieszkamy w domu, najbliżsi sąsiedzi są w pracy, jest jedna sąsiadka, którą mogłabym poprosić o zajrzenie, ale ona sama ma trójkę malutkich dzieci
        - dom od mojej pracy dzieli co najmniej godzina jazdy i jakieś 25 km
        - mamy niedaleko babcię i dziadka, których póki co mogę prosić o pomoc, jak dzieci są chore itp
        - mamy panią do odbierania dzieci ze szkoły, która w razie czego może z nimi zostać na cały dzień, o ile tylko mi finanse pozwalają.
        • kanga_roo Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 10:20
          naturella, histeryk, czy nie, jest różnica pomiędzy zostawieniem dzieciaka w mieszkaniu w bloku/domu wielorodzinnym, gdzie za ścianą starsi państwo a piętro niżej mama z małym dzieckiem, do tego rodzic ma z pracy pięć minut piechotą, a zostawieniem dziecka w domu, gdzie za płotem las/pole/łąka, sąsiednie domy puste, bo wszyscy w pracy, a dojazd z pracy zajmuje rodzicowi powyżej pół godziny.
          szczerze - odkąd nie ma psa, ja sama muszę czasem zaciskać zęby, i chować nerwy w kieszeń jak jestem w domu sama (lub sama z dziećmi) i słyszę podejrzane hałasy. a umiem obsługiwać lodówkę, pralkę, mikrofalę, piekarnik i kominek (pieca nie umiem), potrafię zadzwonić po pomoc, wiem, jak się gasi pożar, obsługuję AED i jestem ratownikiem kwalifikowanym smile i mam lat 40 a nie 9 jak mój syn.
    • lafiorka2 Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 09:02
      to jest pytanie nr 1 u mnie w domu.
      Nie wyobrażam sobie jak na razie zostawiać mojego 7 latka w domu.
      Niby mówię mu,że od drugiej klasy będzie sam wracał ze szkoły, a z drugiej jednak cykam się.

      Teraz ten świat taki po...banyuncertain
    • valtho Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 12:04
      Moje dzieci 8 i 9 lat nie zostają same w domu. Mieszkam w domu pod miastem, przy lesie. Nie wiem, czy zostawiałabym w mieszkaniu. W hotelach też nie zostają, jak potrzeba bierzemy opiekunkę. Młodsze bardzo chętnie zostałoby w domu samo cały dzień - perspektywa oglądania tv przez 10h jest bardzo kusząca smile, starsza nie chce zostawać nawet na chwilę. Nie walczę z tym za bardzo, bo sama nie lubiłam zostawać w domu w dzieciństwie. Nigdy nie zgodziłąbym sie, zeby podgrzewali sobie obiad, mimo że w gotowaniu z sukcesem uczestniczą, ryzyko poparzenia zawsze istnieje.
    • gaskama Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 12:24
      Mój zostawał sam w domu na dwie-trzy godziny od 6 roku życia. Ale umiał obsługiwać telefon komórkowy a ja z mężem byliśmy np. w knajpie ze znajomymi 300 metrów od domu.
      Sam na cały dzień został jak miał z 9 lat. Ale w sumie, to najdłużej zostaje od 9 do 17, czyli 8 godzin. Na 11 godzin lub dłużej nigdy jeszcze nie musiał zostać sam.
    • wuwujama Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 14:02
      Moja corka miala 9 lat, w 4 klasie, ale nigdy nie zostawala 10 godz, bo na szczescie ja pracuje albo od 6 do 14 albo od 14 do 22. To jedyny plus pracy zmianowej. Corka zostawala na około 6,5 godz. Wczesniej juz, odmarca 3 klasy wracala czasami sama do domu po szkole, ale czekala tylko 1-2 godz. Z moich obserwacji 9 lat to taki sredni wiek, kiedy dzieci chcą i mogą zostawać dluzej same w domu.
    • quelquechose Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 16:40
      Jest to zagadnienie, nad ktorym sama dumam czesto. Sama bylam przykladowym dzieckiem z kluczem na szyi i z zerowki w wieku 6 lat sama pomykalam do domu (nie musisalam przechodzic przez ulece, ale tak z 10 min mialam do przejscia). Mialam starszego o 4 lata brata, ktory ostatecznie tez do domu zawital. Podczas wakacji tez czesto zostawalismy sami w domu i potrafilismy sie obsluzyc. Natomiast jakos nie wyobrazam sobie, ze rownie duzo swobody i niezaleznosci mailaby teraz moja corka (za chwile konczy 6 lat). Zostawiam ja w domu tylko na chwileczke, gdy trzeba zejsc do listonosza lub zajrzec do piwnicy. W tych sytuacjach nie protestuje, ale nie bylaby chetna do dluzszych pobytow w domu samej. Mysle, ze bede w tej kwestii bardzo kwoczyc sad
      • fotodeniiczna Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 16:45
        Zostawiana bylam regularnie, nawet jako 5 latka. Zle znosilam, plakalam, raz wyszlam na ulice i zaczelam szukac mamy.... Nienawidzilam zostawiania mnie samej!!!!! W ogole nie orzumialam dlaczego musze siedziec sama! Jak poszlam do skzoly siedzialam regularnie czyli od 7,8 r.ż. Wczesniej to byl dramat. Moje dziecko nigdy nie bylo samo, ma 8 lat i wraca jedynie samo ze szkoly. Od 2 klasy. Czekam na niego w domu....
        Moglabym zostawic go sama, ale po co? Czesto pyta kiedy wroce, gdzie ide, za ile będę. Nic dla dziecka przyjemnego, bedzie mial 15 lat, pewnie sie ucieszy, teraz jest przestraszony, mimo ze dzilenie znosi te 2,3 godzinne rozlaki, gdy musze wyjsc.
        • quelquechose Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 08:59
          Bo ja sobie tak mysle, ze to kwestia osobnicza - ja lubilam byc sama (do tej pory lubie smile). Nie nudzilam sie, nikt mi nie bareczal, ze trzeba cos zrobic, mozna bylo myszkowac po szafach big_grin Do tego uwielbialam czytac ksiazki i czas szybko mi lecial.
    • froshka66 Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 17:12
      Zostawiałam od ok 5-6 roku życia.
      Powód prosty:
      idę po zakupy , wolisz iść ze mną czy zostać w domu?
      eeee- długo Cie nie będzie?
      2 h
      eeee to jednak wole być w domu

      kultowy dialog z czasów kiedy dziecko ok 12 letnie regularnie zostawał na dzien/noc sam jak byłam w terenie.
      Wracałam zima wieczorem , i przejeżdżałam obok takiej naszej ulubionej knajpki z najlepszymi szaszłykami świata przy zjeździe z autostrady, syn od poprzedniego dnia był sam w domu.

      -mamoooo , tak mi już smuuuuutno, wróć już szybko do domu
      -już synku jadę...już jestem niedaleko mijam zjazd na Strzelce
      - Zjazd na Strzelce...??? nie no , znowu tak bardzo to jeszcze nie tęsknie, poczekam , poczekam, możesz zjechać po szaszłyki...
    • atena12345 Re: Dziecko samo w domu 09.12.14, 22:50
      Całkiem sama i na cały dzień, to tak 10 lat miała. Pod telefonem i na czacie wink Do tego szkolenie przeprowadziłam co ma zrobić, gdyby coś się działo, ale wiadomo, że się wszystkiego nie przewidzi. Córka z tych ostrożnych dzieci. Syna natomiast chyba do pełnoletności samego nie zostawię wink
    • czar_bajry Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 01:16
      Mój 10 latek od tego roku sam zostaje na długie godziny, sam wróci ze szkoły, pójdzie na trening, basen i angielski. Odrobi lekcje , pójdzie do kolegi itp. Naprawdę nie mam problemu aby został nawet cały dzień sam.
    • rosapulchra-0 Re: Dziecko samo w domu 10.12.14, 03:46
      Nigdy do co najmniej 15 r.ż. I nie dlatego, że im nie ufałam, po prostu nie było takiej potrzeby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka