Dodaj do ulubionych

Zalany telefon

14.12.14, 09:00
Zdawało mi się, że przed praniem wyjęłam z kieszeni telefin.
No właśnie, zdawało mi się...

Czy istnieje szansa uratowania mojego htc desire x?
Prałam w nocy, przed wyjęciem i... wirowaniem leżał w pralce jakieś 2? godziny
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Zalany telefon 14.12.14, 09:08
      Mojej mamie udało się wyprać nokię. Wysuszona niespodziewanie działałą dalej choć nikt się tego nie spodziewał wink
      • aquella Re: Zalany telefon 14.12.14, 13:18
        nokie są wyjątkowo odporne, starą dla testu ( bo mi nie szkoda było, mam nowe a tej starej głośnik tylko padł) rzuciłam o ścianę dosłownie- nic nie pękło ale rozpadła się chyba na wszystkie części składowe, zebrana do kupy po włączeniu kiedy to myślałam, że już nie da rady bo ciemny ekran był przez 1minutę "zebrała się w sobie" i działa dalej. Używam jej jako minutnika, kalendarza ( bo w tej wrednej nokii X nie udało mi się skonfigurować) i latarki i podziwiam, że tak używana może być ładowana raz na tydzień a taka niby nowoczesna dotykowa codziennie
        • kk345 Re: Zalany telefon 14.12.14, 15:47
          > podziwiam, że tak używana może być ładowana raz na tydzień a taka niby nowoczesna dotykowa codziennie

          To raczej logiczne, ze uzywanie dwóch funkcji na krzyż, bez stałego logowania się do najbliższych nadajników zuzywa dużo mniej energii, niż w normalnie działajacym telefonie, będącym stale on-line
        • agus-ka Re: Zalany telefon 14.12.14, 18:04
          Tez mam nokie x. Udalo mi sie z kalendarzem, ale latwo nie było smile
      • jakw Re: Zalany telefon 14.12.14, 14:59
        mid.week napisała:

        > Mojej mamie udało się wyprać nokię. Wysuszona niespodziewanie działałą dalej ch
        > oć nikt się tego nie spodziewał wink
        Ale to była nokia. Mi nokia działała po wpadnięciu do toalety, wymyciu i wysuszeniu. A kilka lat wcześniej ta sama nokia miała szczęście wylądować w dużym kubku z wodą mineralną.
    • ichi51e Re: Zalany telefon 14.12.14, 09:12
      Zasadniczo juz raczej za pozno. Robi sie tak
      Natychmiast wylaczyc
      Na 48h do ryzu

      Ogolnie to nie woda niszczy tylko spiecia plus woda - czyli w zadnym wypadku nie nalezy uzywac mokrego.
      • pina_colada88 Re: Zalany telefon 14.12.14, 09:15
        Wyłączyl się sam, nie wlączałam.
        Polożyłam na kaloryferze
        • ichi51e Re: Zalany telefon 14.12.14, 14:47
          Do ryzu i tak wloz - ryz sciagnie wode a nie tylko wysuszy
          • kaczy_kuperas Re: Zalany telefon 14.12.14, 17:12
            Przetrzyj wacikiem z alkoholem i wsadz do granulek odwilgacających, według mnie mogą zadziałać lepiej niż ryż.
    • madame_edith Re: Zalany telefon 14.12.14, 09:46
      Podstawa to wyłączyć i wyjąć baterię natychmiast. Mnie się tak udało odratować blackberry oraz Galaxy S4. Ale też fakt, że nie prały się, a zaliczyły krótkie plum. I akcja ratownicza była od razu. Oba działają po dziś dzień bez śladu katastrofy.
      • mamaoskarka18 Re: Zalany telefon 14.12.14, 09:54
        Nie na kaloryferze a pod kaloryferem trzeba położyć na 48h a później na 24h do ryżu
    • beata985 Re: Zalany telefon 14.12.14, 13:03
      jak dobrze odwirowany to jest szansa...tongue_out
    • vre-sna Re: Zalany telefon 14.12.14, 13:33
      Poprzedni telefon (smartfon samsunga) zatopíłam na całą noc w kubku z sokiem. Wydawało mi się, że po ciemku odkładając na półkę, kładę prawidłowo a nie w kubek, leżały książki, więc dziwne nie było, że komórka odkłada się półpionowo.
      Przeżyła i działała idealnie.
    • landora Re: Zalany telefon 14.12.14, 15:02
      Mojej mamie wpadł do toalety Samsung Wave. Po wysuszeniu działał dalej.
    • szamanta Re: Zalany telefon 14.12.14, 17:50
      Męża telefon NEC kilka lat temu lezal z 2 h w kiblu zatopiony cały ( zemsta roczniaka za zabranie smoczka) , w tym ze , to nie był całkowicie dotykowy, lecz bardzo masywny i jak widać szczelny, o czym nie wiedzieliśmy do tamtego czasu ,ze wodoszczelny. Działał, cyborg-, przeżył również upadek na jezdnie przy prędkości 60h/km motocyklu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka