Dodaj do ulubionych

O gumkach off top

19.12.14, 11:13
Tak sobie czytam wątek triss i myślę. MOżemy dyskutować: dawać czy nie dawać gumki, w jaki sposób w jakiej formie i przez kogo. I ok. ALe.
Jak to się ma do tego czy rzeczony chłopak gumkę założy.
Przypomina mi się moja kumpela. Miała przez parę lat okres zwiększonej aktywności seksualnej. Młoda, ładna, bawiła się. Sama jak mówi nie lubi gumek i ryzykowała ze świadomością tego co jej grozi. Jak już sobie ustabilizowała życie przebadała się i jest ok.
Przez te kilka lat ANI JEDEN facet nie zaproponował jej sam z siebie gumki, ani jeden nie powiedział że bez gumek to on na seks się nie zdecyduje. Wiem bo specjalnie ją o to pytałam i nie mam podstaw by jej nie wierzyć. Jak ona nie zaczynała tematu, tematu nie było.
Ja sama zawsze byłam tą która się dopytywała o zabezpieczenie. Nie wiem jak by to wyglądąło gdybym poczekała na inicjatywe facetów - może tak samo jak u koleżanki. Czyli jak się baba nie upiera to po co zakładać.

Jest cała masa facetów którzy "nie lubią" w gumkach.

Jaka jest pewność że nawet jak dzieciaki zaopatrzymy w kontener gumek - skorzystają z tego. Można gumki dać ale kto dopilnuje że znajda się tam gdzie się mają znaleźć?

Jak to jest? Bo mało znam nastoletnich chłopców. Zmieniła się świadomość? Czy dalej pokutuje przekonanie że w gumkach jest gorzej...
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:18
      > pokutuje przekonanie że w gumkach jest gorzej...

      Może gorzej, ale za to dłużejtongue_out
      • zuleyka.z.talgaru Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:29
        Pokazać stosowne jpg typu "chlamydia/kiła/rzeżączka/itp. na penisie" ---> nic tak nie działa na wyobraźnię niż stosowne zobrazowanie tematu.
      • mag1982 Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:50
        big_grin w wieku nastoletnim może to wydłużyć czas z minuty do trzech ;P
        • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:54
          Źle na to patrzysz. W podanym przypadku czas wydłuża się o 200% tongue_out
          • beataj1 Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:06
            Z tymi gumkami to generalnie naciągane jest wink
            Pamiętam jak kupiliśmy te prążkowane wypasione co to mają zwiększyć kobiece doznania. Po wszystkim sprawdzałam czy facet nie założył ich na lewą stronę bo nie czułam żadnej różnicy. To tyle o potędze reklamy smile
            • mag1982 Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:10
              Ale wytrysk zawsze coś opóźnią, nie ważne którą stroną nałożone wink
            • memphis90 Re: O gumkach off top 19.12.14, 17:37
              Eee, pic na wodę z tymi doznaniami u kobiet. I jeszcze dziwne piszczą, skrzypią i wydają całą masę nienaturalnych dźwięków. Całe szczęście, że za "moich" czasów można było iść do gina bez mamusi i normalnie dostać receptę na pigułkę.
              • mejerewa Re: O gumkach off top 19.12.14, 19:24
                Ale ta pigułka to tylko na ciążę, bo na resztę prezentów niestety nie działa. A młodzież szczególnie powinna uważać, bo często zmieniają partnerów.
                • memphis90 Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:10
                  Młodzież jako grupa pewnie tak, ja akurat o sobie pisałam wink
    • misiu-1 Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:30
      beataj1 napisała:

      > Można gumki dać ale kto dopilnuje że znajda się tam gdzie się mają znaleźć?

      Jeśli chcesz, żeby coś było na pewno zrobione, to sama zrób. Jak sama nie zrobisz, to nie licz, że zrobi kto inny. smile
      • beataj1 Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:37
        Jestem obrzydliwa ale jak to pisałam to zwizualizowałam sobie triss sprawdzającą syna w trakcie czynności seksualnych czy założył i czy zrobił to dobrze. W ramach: ludzi trzeba ufać ale ludzi trzeba sprawdzać.

        Mimo że ona sama nie jest zwolenniczką dawania gumek młodocianym - to jakoś bardzo mi pasowała do tego obrazu.
        Sory triss smile.
    • triismegistos Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:30
      Nastoletnich chłopców? Ja widywałam dorosłych, poważnych koni, ktorzy byli wielce zdziwieni, że na swingers party ktoś wymaga od nich gumek. I nie, to nie jest jakieś marginalne zjawisko. A co dopiero durne nastolatki ze świeżo poderwaną panienką.
      • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:47
        Masz ciekawe upodobania seksualne big_grin
        • morgen_stern Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:08
          A jeśli ma, to co? Będziesz się teraz ekscytować jak małolat?
          • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:00
            Też masz ciekawe upodobania?
            • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:03
              A ty tylko raz w miesiącu, pod kołderką i przy zgaszonym świetle? big_grin
              • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:16
                Też masz jakieś ciekawe doświadczenia w tym zakresie? Ekperymentowałaś?
                • triismegistos Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:41
                  Jak jesteś taka ciekawa to sama się wybierz i przekonaj. Tylko tych gumek pilnuj.
                  • memphis90 Re: O gumkach off top 19.12.14, 17:39
                    A to nie jest jakiś niespełniony erotoman? Czy zwykła ematka tak by sondowała wszystkie inne wokół w zakresie życia seksualnego?
                • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:57
                  No tak, bo więcej niż raz w miesiącu i bez piżamy to eksperyment jest big_grin
                  • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 16:15
                    Napisz coś więcej o swoim bujnym życiu erotycznym. Libię forumowe opowieści z mchu i paproci big_grin
                    • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 17:52
                      No toż piszę przecież - bardzo bujnie, bo więcej niż raz w miesiącu i bez piżamy tongue_out

                      Swoją drogą przekaż wyrazy współczucia temu komuś, kto usiłuje cię bzykać big_grin
                      • 7dosia Re: O gumkach off top 19.12.14, 19:06
                        cosmetic.wipes napisała:

                        > No toż piszę przecież - bardzo bujnie, bo więcej niż raz w miesiącu i bez piżam
                        > y tongue_out
                        >
                        No, ale co konkretnie robisz te kilka razy na miesiąc i bez piżamy? Bo rozumiem, że tradycyjne wkładanie w przyrodzony otwór to dla nowoczesnej emamy banał, wstecznictwo i największy obciach, praktykowany tylko przez dewotki, katechetki i posłanki pisusmile. Opisz może parę praktyk, chętnie się trochę poedukujęsmile
                        • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:21
                          > No, ale co konkretnie robisz te kilka razy na miesiąc i bez piżamy?
                          > Opisz może parę praktyk, chętnie się trochę poedukujęsmile

                          Czy ty i ciekawska koleżanka powyżej jesteście gimnazjalistami onanizującymi się przy ematce? suspicious

                          A konkretnie to ja wyłącznie leżę, bo przecież dostojnej damie nie wypada wykonywać jakichś śmiesznych ruchów, a już niedajboże się spocić i naruszyć koafiurę big_grin
                          • 7dosia Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:59
                            cosmetic.wipes napisała:


                            > Czy ty i ciekawska koleżanka powyżej jesteście gimnazjalistami onanizującymi si
                            > ę przy ematce? suspicious
                            >
                            Przy tych nudnych i drobnomieszczańskich namiętnościach, które praktykujesz, nikt się nie onanizuje. To już może zakładaj piżamęsmile
                            • cosmetic.wipes Re: O gumkach off top 19.12.14, 21:31
                              > że tradycyjne wkładanie w przyrodzony otwór to dla nowoczesnej emamy banał,
                              > Przy tych nudnych i drobnomieszczańskich namiętnościach, które praktykujesz, nikt się nie onanizuje.

                              Gubisz się moja droga. Jakoś nie możesz się zdecydować czy wolisz tradycję czy dewiację? big_grin
                              • 7dosia Re: O gumkach off top 19.12.14, 21:37
                                cosmetic.wipes napisała:


                                > Gubisz się moja droga. Jakoś nie możesz się zdecydować czy wolisz tradycję czy
                                > dewiację? big_grin
                                >
                                No gdzie się gubię? Przecież sama napisałaś, że tylko leżysz - to jest nudne i drobnomieszczańskie i nikt się przy tym nie onanizuje. Miałam nadzieję, że jako kobieta wyzwolona, doświadczona i co tam jeszcze, znasz jakieś bardziej wyrafinowane rozkosze i podzielisz się z zainteresowanymismile
                        • grrrrw Re: O gumkach off top 20.12.14, 23:55
                          Life in plastic is fantastic.
                  • brak.polskich.liter Re: O gumkach off top 19.12.14, 18:44
                    Bez pizamy?
                    Tfuj, zboczenstwo.
                    • triismegistos Re: O gumkach off top 19.12.14, 18:54
                      Ohyzda, zboczona ohyzda big_grin
                      • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 19:14
                        "Ja widywałam dorosłych, poważnych koni, ktorzy byli wielce zdziwieni, że na swingers party ktoś wymaga od nich gumek. "

                        Miałaś na podorędziu, skoro oni nie mieli?

                        big_grin big_grin big_grin
                        • triss_merigold6 Re: O gumkach off top 19.12.14, 19:18
                          Nie dopytuj tak, bo będziesz mieć mokre sny. tongue_out
                          • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 19:58
                            Mnie kręci piżamka wink
        • rosapulchra-0 Re: O gumkach off top 19.12.14, 14:44
          Masz z tym problem?
      • zuleyka.z.talgaru Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:14
        Oprócz gumek stosownie byłoby poprosić jeszcze o aktualny zestaw badań.
      • 7dosia Re: O gumkach off top 19.12.14, 14:31
        triismegistos napisała:

        > Nastoletnich chłopców? Ja widywałam dorosłych, poważnych koni, ktorzy byli wiel
        > ce zdziwieni, że na swingers party ktoś wymaga od nich gumek. I nie, to nie jes
        > t jakieś marginalne zjawisko. A co dopiero durne nastolatki ze świeżo poderwaną
        > panienką.

        Hehe, dziwisz się?smile Przecież przychodzili tam po to tylko żeby poru... na luzie. Skoro chcieli bez gumki i byli gotowi zaryzykować swoje zdrowie, to twoje tym bardziej.
        • triismegistos Re: O gumkach off top 19.12.14, 15:48
          Tak, dziwię sie. Co trzeba mieć w glowie, żeby na takiej imprezie próbować wsadzić bez gumy?
          • 7dosia Re: O gumkach off top 19.12.14, 19:32
            triismegistos napisała:

            > Tak, dziwię sie. Co trzeba mieć w glowie, żeby na takiej imprezie próbować wsad
            > zić bez gumy?
            >
            Raczej, co trzeba mieć w głowie, żeby na taką imprezę pójść?
            • ina_nova Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:08
              >Raczej, co trzeba mieć w głowie, żeby na taką imprezę pójść?

              No słucham, co? Bo bzykać się w takiej sytuacji bez gumki to narażanie siebie, drugiej osoby i swojego stałego partnera / partnerki na szereg nieprzyjemnych, czasem poważnych chorób. I to świadczy o tym, że ma się siano we łbie.
              • 7dosia Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:55
                Hehe, a bzykać się w takiej sytuacji w gumce to dowód odpowiedzialności, mądrości i w ogóle cnót wszelakich, tak? Ru...ie dla ciebie to jak splunąć, tak? Ot tak sobie dajesz tyłka, jak mówisz dzień dobry. O boże, boże, jak ta lewacka propaganda zryła już te biedne babskie bereciki, (jeszcze gorsze niż te moherowesmile)
                Zresztą jak gumka pęknie, to pomimo całego swojego geniuszu możesz złapać syfa, na zdrowiesmile
                • triismegistos Re: O gumkach off top 20.12.14, 09:05
                  A czy bzykanie się w jakiejkolwiek sytuacji jest dowodem na mądrość, odpowiedzialność i cnoty wszelakie?
                  • 7dosia Re: O gumkach off top 20.12.14, 11:34
                    triismegistos napisała:

                    > A czy bzykanie się w jakiejkolwiek sytuacji jest dowodem na mądrość, odpowiedzi
                    > alność i cnoty wszelakie?

                    O to trzeba by zapytać filozofówsmile. Generalnie ludzie bzykają się w celu zaspokojenia potrzeb biologicznych i chyba nie powinni tego robić w sposób bezmyślny i z narażeniem własnego bezpieczeństwa. Tak jak nie powinni bezmyślnie zaspokajać głodu i pragnienia, jedząc i pijąc byle co, jeśli mają wybór. Wszystko nam wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść.
                    >
                    • triismegistos Re: O gumkach off top 20.12.14, 11:44
                      A wiesz, że masz rację? To podejście w żaden sposób nie kłóci się z chodzeniem do swingers klubow, za to mocno się kłóci ze wstrętem do prezerwatyw.
                      • 7dosia Re: O gumkach off top 20.12.14, 18:07
                        To imprezy w takich klubach są bezpieczne? Sorry, ale iść w takie miejsce i oczekiwać jakiegoś bhp to jak iść w góry w czasie zagrożenia lawinowego i też uważać że to bezpiecznesmile
                        • triismegistos Re: O gumkach off top 21.12.14, 09:26
                          Bzdury opowiadasz dośka. Przy zachowaniu elementarnej zasady bezpieczeństwa jaką są prezerwatywy prawdopodobieństwo niemiłych pamiątek jest znikome. A to, że bywają idioci to inna sprawa. Kiedyś widziałam jak takiego uparciucha po prostu wyproszono z klubu.
      • riki_i Re: O gumkach off top 20.12.14, 01:39
        triismegistos napisała:

        > Nastoletnich chłopców? Ja widywałam dorosłych, poważnych koni, ktorzy byli wiel
        > ce zdziwieni, że na swingers party ktoś wymaga od nich gumek.

        Sorry za off top - ale możesz wyjaśnić jakimi motywacjami kierowałaś się łażąc na swingers party?
        • triismegistos Re: O gumkach off top 20.12.14, 11:01
          Yyyy, a jak myślisz?
          • riki_i Re: O gumkach off top 20.12.14, 16:04
            No myślę, że jesteś albo zdrowo trzaśnięta w palnik (jeśli mowa o klasycznych klubowych swingers party), albo dokonałaś skrótu myślowego mając na myśli frywolne imprezki w jakimś układzie dwie pary lub kilka osób z grona luźniejszych znajomych. To drugie jestem w stanie zrozumieć , natomiast klasyczne swingowanie to jest w PL mocarna perwersja, która budzi moje obrzydzenie. Znałem swingujące małżeństwo - obleśny stary brzuchaty facet i jego równie nieapetyczna małżonka - i jest to w Polsce absolutnie dominujący typ ludzki raczący się tego typu rozrywkami (oczywiście samotnych facetów jest circa 10 razy więcej). Nie słyszałem o JAKIEJKOLWIEK młodej, ładnej i apetycznej dziewczynie, która jarałaby się swingowaniem. Ponętne seksoholiczki/nimfomanki znałem owszem jak najbardziej, ale robiące to cyklicznie grupowo z więcej niż dwoma facetami naraz - nie.

            Także pytam z czystej ciekawości.
            • triismegistos Re: O gumkach off top 20.12.14, 17:00
              Chyba w innych klubach bywaliśmy big_grin
              Tak, widziałam zarówno ludzi po pięćdziesiątce (i daj im borze zdrowie), ale raczej rzadko. Ładnych swingerek znam osobiście kilka. Faktem jest, w swingu jest nadreprezentacja singli, ale wiesz co? Jakos mnie to nie martwi.
    • najma78 Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:30
      Nigdy nie ma pewnosci dlatego tak wazna jest edukacja ktora pokaze m.in jak niebezpieczny moze byc seks i nie o ciaze chodzi. Dlatego tez dostep do opieki medycznej powinen byc latwiejszy dla mlodych i nie o ta hormonalna anytykoncepcje e czy tabletke 'po ' najbardziej chodzi a ktorej ematki tak sie boja a o testy na chlamydia i inne choroby takze hiv. Zarowno mezczyzni jak kobiety nie dbajacy o zdrowie stanowia zagrozenie, ogromne i uprawiajac seks nie bedac w stalym zwiazku czy z roznymi partneramii to szczyt nieodpowiedzialnosci. Co najbardziej smieszy to gdy czytam wypowiedzi o tym jak to rozne syfy w publicznej toalecie zlapaly...
      • zuleyka.z.talgaru Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:35
        Jak dawały dupy w publicznym szalecie to co się dziwisz wink
        • najma78 Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:40
          zuleyka.z.talgaru napisał(a):

          > Jak dawały dupy w publicznym szalecie to co się dziwisz wink

          wink
    • gretchen184 Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:36
      pewności nie mam,że założy w odpowiednim momencie.
      ale kładziemy do głowy o chorobach przenoszonych drogą płciową, niechcianej ciąży, uświadamiamy ile się da-tyle możemy. nie mamy wpływu na to co syn zrobi. mamy jednak nadzieję,że zachowa się odpowiednio i odpowiedzialnie.
    • dziennik-niecodziennik Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:40
      dopóki jest kładzione do głów że najwiekszym nieszczesciem z seksu jest nastoletnia ciąza, a nie choroby, to tak bedzie.
      pal szesc młodych chłopców, stare konie co to z niejedną spały proponowały mi seks bez gumy. "bo przeciez tabletki bierzesz, to po co". jak dla mnie świetny test facetów. z takimi sie nie sypia i juz.
      • aquella Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:53
        a taki co bez gumy nigdy w życiu to taki zaufany ma niby być? z burdelami mi się kojarzy
        • triismegistos Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:03
          A mi z rozsądkiem, ale każdemu wedlug potrzeb wink
          • aquella Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:11
            jeśli chodzi o test faceta to się go robi długo przed pójściem do łóżka no, a jeśli tego długo nie było, a jest lądowanie w łóżku to fakt - rozsądnie w gumce
        • turzyca Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:05
          > a taki co bez gumy nigdy w życiu to taki zaufany ma niby być? z burdelami mi si
          > ę kojarzy

          Jesli chodzi o "nigdy bez gumy" to takie znam tylko panie i to raczej ze wzgledu na to, co sie dzieje po stosunku z ich cialem niz o cokolwiek innego. Na babskich popijawach mozna ciekawe rzeczy uslyszec.
          Panow takich nie spotkalam, najczesciej format byl "jesli jestesmy ze soba na wylacznosc i wolimy bez gumek, to przedstawiamy sobie wzajemnie wyniki badan na wszystkie choroby przenoszone droga plciowa". Plus oczywiscie odczekanie okienka serologicznego, tak na wszelki wypadek.
    • priszczilla Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:47
      Pewności, że skorzystają nie ma. Jedno jest pewne, jeśli nie będzie miał przy sobie gumek to ich na sto procent nie użyje. A tak to zawsze jest szansa.

      Zresztą już w wątku o badaniach dla nastolatków, kiedy Misiu zadał pytanie "jak dać prezerwatywę nastolatkowi żeby nie uznał tego za przyzwolenie" chciałam zapytać "jak nie dać, żeby nie uznał tego za przyzwolenie na bzykanie się bez prezerwatywy".
      • araceli Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:54
        Dokładnie smile
      • aquella Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:56
        a przyzwolenie albo jego brak w ogóle działa na dorastające dzieci?
        • priszczilla Re: O gumkach off top 19.12.14, 11:59
          Na niektóre działa, na inne nie i jeszcze zależy w jakiej sprawie. Jako rodzic robię, co uznaję za sensowne w stosunku do swojego dziecka.
          • aquella Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:07
            mówimy o sprawie "przyzwolenia" używania gumek podczas seksu/rozpoczęcia współżycia , a nie wyobrażam sobie cyrku pod tytułem: " No synu od dziś to już możesz wsadzać i pamiętaj zawsze w gumie"
            • priszczilla Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:00
              Przyzwolenie jest zwykle raczej domyślne. Nikt ci nie każe urządzać cyrku.
      • turzyca Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:08
        Jedno jest pewne, jeśli nie będzie miał przy s
        > obie gumek to ich na sto procent nie użyje.

        Mocno liberalni rodzice mojego kumpla, prowadzacy dom otwarty i oferujacy nocleg wrecz tabunom mlodziezy, mieli w toalecie dla gosci (tej przy drzwiach) dwie miseczki. Jedna z mietowkami, druga z gumkami.
        • triss_merigold6 Re: O gumkach off top 19.12.14, 21:06
          O to zupełnie jak w przyzwoitym burdelu.
          • turzyca Re: O gumkach off top 19.12.14, 21:17
            triss_merigold6 napisała:

            > O to zupełnie jak w przyzwoitym burdelu.

            Mnie jakos do przybytkow tego autoramentu nie nosi, dzieki za informacje, przekaze zainteresowanym. Choc Niemcy z pokolenia '68 raczej maja wywalone na konwenanse, wiec nie wiem, czy sie przejma.
            • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 21:29
              Od uwielbienia Hitlera do "wywalenia na konwenanse"...dziwny jest ten naród i raczej niezbyt wart naśladowania.
              • turzyca Re: O gumkach off top 19.12.14, 22:00
                ceide_fields napisała:

                > Od uwielbienia Hitlera do "wywalenia na konwenanse"...dziwny jest ten naród i r
                > aczej niezbyt wart naśladowania.

                Moim zdaniem '68 byl dosc logicznym nastepstwem drugiej wojny swiatowej i obrzydzenia nia. Doroslo pokolenie powojenne, ktore bylo wstrzasniete tak samo, jak cala Europa tym, co robili ich ojcowie. I dotarlo do nich, ze ten podklad, na ktorym wyroslo uwielbienie dla Hitlera, ten caly porzadek nadal jest utrzymywany. I postanowili go zburzyc, wyraznie odciac sie od poprzedniego pokolenia. To nie bylo pare tygodni studenckich protestow przejetych przez rzad celem wywalania Zydow z kraju, to byla rzeczywiscie rewolucja. I to rewolucja idaca czesto gesto w poprzek rodzin - mam wsrod znajomych ludzi, ktorzy nie poznali dziadkow, bo ich rodzice nie chcieli miec z gestapowcami/esesmenami/nazistami nic do czynienia, przynajmniej dopoki ci nie poczuja sie do winy.
                I nie wiem, czy umiejetnosc wziecia na klate winy i walka z przyczynami zbrodni, nawet kosztem utraty kontaktu z najblizszymi nie jest warta nasladownictwa. Bo jaka jest alternatywa? Jadac niedzielne obiadki z morderca? Wychowywac dzieci tak, jak on chce?
                • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 22:10
                  Po prostu wahadło odbiło w drugą stronę. Jak dla mnie każde ekstremum jest swego rodzaju hoplem, czy to drobnomieszczański ordnung, czy to wolna miłość i odloty po kwasie. W każdym razie wspomniany przypadek niezbyt wart do naśladowania.
                  • turzyca Re: O gumkach off top 19.12.14, 22:46
                    ceide_fields napisała:

                    > Po prostu wahadło odbiło w drugą stronę. Jak dla mnie każde ekstremum jest sweg
                    > o rodzaju hoplem, czy to drobnomieszczański ordnung, czy to wolna miłość i odlo
                    > ty po kwasie. W każdym razie wspomniany przypadek niezbyt wart do naśladowania.

                    Nie wiem, jak z "miec wywalone na konwenanse" zrobily Ci sie odloty po kwasie. Dla mnie to raczej to, ze brac studencka nie zwraca sie do siebie per pan/panno, a o seksie mowi sie dosc wprost, a nie udaje, ze nie istnieje, jak rowniez nie probuje sie restrykcyjnie kontrolowac zycia dzieci (z historii autentycznych - kobieta majaca lat 90, wspominajaca bal na poczatku doroslosci, organizowany przez jej pracodawce, gdzie byla adorowana przez niewiele starszego urzednika, matka wkroczyla po drugim tancu i zabrala ja do domu.)
                    • ceide_fields Re: O gumkach off top 19.12.14, 22:53
                      Sama wspominalaś o pokoleniu '68. Znam kilka osób z tego "środowiska" i jakoś mnie urzekły ich lata burzy i naporu. W każdym razie znakomita większośc z nich zapięła się w garsonki i garnitury big_grin
                      • triismegistos Re: O gumkach off top 20.12.14, 09:03
                        Od kiedy to dany rocznik jest "środowiskiem"?
    • mdro Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:00
      Swoją drogą to w harlequinach pierwszy seks danej pary zawsze w gumce był. Chyba nawet specjalne wytyczne dla autorów wydawnictwo w tej sprawie miało.
    • guderianka Re: O gumkach off top 19.12.14, 12:47
      nie ma pewności
      tak samo jak nie masz pewności, ze dając dziecku marchewke a nie słodycz-suspicious- nauczysz je zdrowego zywienia
      ani ze ucząc ze bóg istnieje, nie wychowasz ateisty (lub na odwrót)

      ale jako rodzic masz obowiązek dbac o dziecko i zapewnić mu wszelki narzędzia, gdy będzie dokonywało swoich wyborów

      to, ze w gumkach jest gorzej (nie facetom)-to nie mit ale pozostaje wierzyc ze jeśli zacznie się od seksu w gumce, nie będzie się miało porównania wink
    • brak.polskich.liter Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:52
      Pewnosci nie ma.
      Dlatego dobrze malolatom kodowac od najmlodszych lat, ze seks = gumki.

      > Jak to jest? Bo mało znam nastoletnich chłopców. Zmieniła się świadomość?

      Trudno powiedziec. Moje anecdata jest dosc optymistyczne. Po zakonczeniu malzenstwa przez pewien czas zylam, ekhem, pelna piersia. Dla znakomitej wiekszosci panow, z ktorymi sie spotykalam, zalozenie prezerwatywy bylo rownie oczywiste, jak sciagniecie gaci. Panowie, ktorych gumy cisna i uwieraja, to - mam wrazenie - albo jakis (szczesliwie) wymierajacy gatunek, albo (nieszczesliwie) polska specjalnosc*.

      *nie mieszkam w PL
      • triss_merigold6 Re: O gumkach off top 19.12.14, 14:00
        Pokusiłabym się o stwierdzenie, że to rodzima specjalność.
        Z obserwacji: gumek znacznie chętniej i odruchowo używali panowie żonaci. Pozostali bardzo różnie, nawet tacy którzy mieli mnóstwo bab na koncie.
        • guderianka Re: O gumkach off top 19.12.14, 15:42
          Z obserwacji

          LOL
      • turzyca Re: O gumkach off top 19.12.14, 20:17
        Panowie, ktorych gumy cisna i uwieraja, to - mam wrazenie
        > - albo jakis (szczesliwie) wymierajacy gatunek, albo (nieszczesliwie) polska sp
        > ecjalnosc*.

        No mnie sie zdarzylo spotkac takich, ktorych faktycznie cisna. Ale kazdy jeden, na ktorego durex xxl byl za maly, byl porzadnie zaopatrzony w wytwory zamawiane przez internet. No bo przeciez po pijaku tez nie jezdza, to dlaczego mieliby seks bez gumki uprawiac?

        A firma o najwiekszej rozmiarowce czyli mysize oferuje w miedzyczasie swoje wyroby takze w Polsce, wiec moze sie i nasza "specjalnosc" skonczy?
    • moofka Re: O gumkach off top 19.12.14, 13:58
      no nie wiem
      prawdzowy mezczyzna gumy sie nie boi
      a nomen omen pier***lenie o lizaniu cukierka przez papierek ostatni raz slyszalam od kolegow w liceum
    • lady-z-gaga Re: O gumkach off top 19.12.14, 23:14
      >Czy dalej pokutuje przekonanie że w gumkach jest gorzej...

      bo jest gorzej, nie ma co udawac, że jest tak samo smile
      • brak.polskich.liter Re: O gumkach off top 19.12.14, 23:55
        "Tak samo" pewnie nie jest. Z drugiej strony, w sytuacjach, gdy pan ma do wyboru albo zastosowanie gumki, albo jazde na (wlasno)recznym, zas propozycja jazdy bez ogumienia zostalaby potraktowana, jak glosne piehdniecie na proszonym obiedzie lub cos gorszego (wszelkie sytuacje typu nowa/przygodna znajomosc), to nagle okazuje sie, ze gumki sa OK i w ptaka nie gryza.
        Cuda, panie, cuda.
      • riki_i Re: O gumkach off top 20.12.14, 01:29
        Moi koledzy twierdzą....

        - po wieloletnim współżyciu bez gumki oraz w pewnym wieku, jej założenie potrafi ekspresowo skasować wzwód
        - a nawet jeśli się uda, wrażenia są zerowe

        I taki jest -w męskich rozmowach- główny powód nastawienia anty
        • brak.polskich.liter Re: O gumkach off top 20.12.14, 12:21
          riki_i napisał:

          > - po wieloletnim współżyciu bez gumki oraz w pewnym wieku, jej założenie potraf
          > i ekspresowo skasować wzwód

          Do tej wesolej gromadki dodalabym wieloletnich, nalogowych masturbantow. Tez kiepskie rokowania nawet na rekreacyjne, radosne bzykanie.

          I wlasnie dlatego panowie o marnej hydraulice (wiek, problemy zdrowotne, nawyki) slabo sie nadaja do ukladow rekreacyjnych albo z nowo poznanymi partnerkami.

          > I taki jest -w męskich rozmowach- główny powód nastawienia anty

          Zawsze mozna wybrac rekodzielo. De gustibus.
          • triss_merigold6 Re: O gumkach off top 20.12.14, 12:25
            Właściwie nałogowi koniobijcy w ogóle słabo nadają się do seksu.
            • brak.polskich.liter Re: O gumkach off top 20.12.14, 12:47
              Swieta prawda.
      • 7dosia Re: O gumkach off top 20.12.14, 11:39
        lady-z-gaga napisała:

        > >Czy dalej pokutuje przekonanie że w gumkach jest gorzej...
        >
        > bo jest gorzej, nie ma co udawac, że jest tak samo smile

        zgadzam sięsmile
    • riki_i Re: O gumkach off top 20.12.14, 01:36
      beataj1 napisała:

      > Przez te kilka lat ANI JEDEN facet nie zaproponował jej sam z siebie gumki, ani
      > jeden nie powiedział że bez gumek to on na seks się nie zdecyduje. Wiem bo spe
      > cjalnie ją o to pytałam i nie mam podstaw by jej nie wierzyć. Jak ona nie zaczy
      > nała tematu, tematu nie było.

      No to ja mam przykład odwrotny. Laska też się seksi jak szalona z tabunem facetów i zlewa kwestię gumki. W szczerej rozmowie opowiadała mi, że jedni faceci zakładają, inni nie, a ją to wali, bo bierze piguły. Tak, tak , wiadomo mi, że to idiotka. Ale sorry, ludzie są różni - przy obu płciach tak samo można trafić na jakiś jednostkowy dziwny przypadek.

      > Ja sama zawsze byłam tą która się dopytywała o zabezpieczenie. Nie wiem jak by
      > to wyglądąło gdybym poczekała na inicjatywe facetów - może tak samo jak u koleż
      > anki. Czyli jak się baba nie upiera to po co zakładać.

      To zależy głównie od tego jak długo się znaliście przed.

      > Jest cała masa facetów którzy "nie lubią" w gumkach.

      Dziwisz się?

      • bei Re: O gumkach off top 20.12.14, 11:09
        Starsze pokolenie mężczyzn stroni od "kubraków", po prostu brak nawyku, brak treningu.
        Prezerwatywy powinny bcy określonej jakości, by nie izolowały od doznań.
        Moj brat twierdził, ze to tylko kwestia wprawy, najbardziej seksualny organ to mózg, gdy facet ma problemy z wyobraźnią to na nic wzmożone czucie- za wysoko nie odleci smile
        A moja kolezanka kiedyś poczula się OBRAŻONA jak facet ( przygodny!) założył prezerwatywę.
        " a co on myśli, ze ja go zarażę??"
        Głupiasmile trzy fakultety ale nie z profilaktyki zdrowia smile
        • riki_i Re: O gumkach off top 20.12.14, 16:21
          bei napisała:

          > Starsze pokolenie mężczyzn stroni od "kubraków", po prostu brak nawyku, brak tr
          > eningu.
          > Prezerwatywy powinny bcy określonej jakości, by nie izolowały od doznań.

          Eee tam, po paru latach bez w stałym związku, nawet najdroższe nielateksowe zabijają wszelkie doznania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka