Dzisiaj podliczyłam i mnie to przeraża.Pracuje tylko mąż netto zarabia 3000zł
Opłaty stałe:ok1500zł
-migawka męża 390zł,
-migawka moja i męża po mieście 132zł,
-prąd 70zł,
-telefon 8ozł,
-gaz 250zł zimą 100zł latem
-czynsz 190 zł,
-internet 150zł,
-czesne 200zł
Kot-70 zł miesięcznie
Środki czystosci 100zł miesięcznie,
Lekarstwa ok 60-70 miesięcznie,
Gazety 50zł miesięcznie
Rozrywki kulturalne(kino,teatr,filharmonia)100-150zł miesięcznie
Jedzenie 450zł
Zostaje ok 500-600zł,które mi się rozchodzi nie wiadomo gdzie


Dodam że mąż dostaje co trzy miesiące premię ok 1700zł-z tego opłacamy naukę języków,moją księgowość,wakacje
A czy wy dużo oszczędzacie miesięcznie?Staramy się z mężem o dziecko i trochę się boję-dużo jest wydatków?