Dodaj do ulubionych

Ślub ze sobą

09.01.25, 08:36
Genialne z swej prostocie - jeśli coś chcesz zrobić dobrze, zrób to sama z sobą, pokazuje i objaśnia Ada Rudowicz xd

plejada.pl/newsy/anna-rusowicz-wziela-slub-sama-ze-soba-po-latach-zdradzila-skad-taka-decyzja/93fmrxj
Obserwuj wątek
    • marooska Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 08:40
      Nie oceniam czyiś wyborów, nawet jeśli to są wybory dość ... ekscentryczne.
      W kwestii technicznej - czy można wchodzić w.zwiazki będąc w związku z samym sobą, czy trzeba się wcześniej rozwieść?
      • wicehrabia_julian Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 08:42
        marooska napisała:

        > W kwestii technicznej - czy można wchodzić w.zwiazki będąc w związku z samym so
        > bą, czy trzeba się wcześniej rozwieść?

        To chyba byłaby bigamia, w najlepszym razie trolójkąt
    • abria Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 08:46
      Myślałam, że chodzi o tą, która wzięła ślub ze sobą, a potem się rozwiodła z powodu "niemożność wytrzymania ze sobą".:

      kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,29609008,wziela-slub-sama-ze-soba-zaledwie-dzien-pozniej-stwierdzila.html
    • primula.alpicola Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 08:52
      O boże🤣🤣🤣🤣
      • stasi1 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 09:05
        W Indiach dość powszechne są śluby z drzewem, skalą psem ale właśnie wzbudził sensację ślub z samym sobą
        • stasi1 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 09:07
          www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/2176371,1,sologamia-czyli-slub-z-soba-samym-trend-wlasnie-dotarl-do-indii.read
        • la_felicja Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 10:27
          stasi1 napisał:

          > W Indiach dość powszechne są śluby z drzewem

          Z drzewem to byłby nawet fajny związek - drzewo nie gada głupot, długo żyje, a i przytulić się można
          • stasi1 Re: Ślub ze sobą 10.01.25, 16:04
            Ale raczej nie w zimę. A do kobiety można w zimę się przytulić. Gorzej latem
        • primula.alpicola Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 10:30
          stasi1 napisał:

          > W Indiach dość powszechne są śluby z drzewem, skalą psem ale właśnie wzbudził s
          > ensację ślub z samym sobą


          A nie, to zmienia postać rzeczy, już się nie śmieję.
    • danaide2.0 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 09:13
      O kurczę, a ja całe życie na kocią łapę.
      • beznickova Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 10:15
        danaide2.0 napisała:

        > O kurczę, a ja całe życie na kocią łapę.

        big_grin big_grin big_grin
        • kira02 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 18:34
          big_grin
    • furiatka_wariatka Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 09:24
      Był taki odcinek "Seks w wielkim mieście". Carrie poszła na urodziny dziecka jakiejś przyjaciółki, przyjaciółka kazała jej zostawić buty przy wejściu, a pod koniec imprezy okazało się, że butów nie ma. W każdym razie odcinek był o tym, że ciągle chodzi na jakieś śluby znajomych, urodziny ich dzieci i im kupuje prezenty z listy. A że ona jest niezamężna i bezdzietna, to żadnych prezentów nie dostaje. Wysłała więc do tej przyjaciółki list, że żeni się sama ze sobą, i lista prezentowa jest otwarta w sklepie z butami. Oczywiście jedyna rzecz na tej liście to były owe buty, które straciła w mieszkaniu przyjaciółki smile
      Także koncept ślubu ze sobą był już obecny z 20 lat temu.
      • afro.ninja Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 10:36
        Koleżanka nie poczuwała się do winy, że ktoś zawinął buty z jej przyjęcia. Kazala zdjąć buty, ale nie odpowiadała za zniknięcie. Coś w stylu- nie mam pańskiego płaszcza i co mi Pan zrobisz?!

        Dobra też była scena jak ta koleżanka kupowała manolo dla Carrie. XD
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 12:19
      Ada Rusowicz, to zdaje się już nie żyje.
      A Anna cóż, czego nie robi się aby zaistnieć!
      Ślub ze sobą, to jeszcze nie najgorszy z pomysłów na zaistnienie w mediach.
    • miaumia Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 12:27
      Ślub ze sobą, a następnie ślub z obiektem uczuć. Nieożywionym oczywiście.
    • 00zxc00 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 16:38
      “Anna Rusowicz wzięła ślub sama ze sobą. Po latach zdradziła”
      Czy teraz może wziąć rozwód z orzeczeniem o winie?
    • sueellen Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 17:20
      Jestem zakochana w swoich krzewach różanych. Nadałam im imiona. Najpiękniejsza jest Lady Sybil i zastanawiam się czy jej nie poślubić. Ona kocha mnie a ja ją. Co rok obsypuje mnie tysiącem kwiatów. Mamy też wspólne zainteresowania smaki i rytuały. Uwielbiam pić kawę w ogrodzie w towarzystwie lady Sybil a ona kocha moje fusy z kawy. Rżnę ja ostro raz w roku pod koniec lutego. Brutalnie i bezlitośnie a potem okładam ja gnojem. Ona to uwielbia. Jest taka delikatna ale to w rzeczywistości ostra babka. Muszę uważać bo potrafi wbić szpilę, znaczy kolca. Mimo wszystko zastanawiam się nad poślubieniem jej. Co myślicie? Pasujemy do siebie?
      • marooska Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 18:19
        Oplułam monitor. Przy okładaniu gnojem szczegolnie
        • kira02 Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 18:36
          Jakis przemocowy ten zwiazek B-)
          • bene_gesserit Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 18:41
            W dodatku rżnięcie raz do roku.
            • sueellen Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 18:52
              bene_gesserit napisała:

              > W dodatku rżnięcie raz do roku.
              >
              Raz a porządnie. Co się będę rozdrabniać.
    • bene_gesserit Re: Ślub ze sobą 09.01.25, 18:29
      Najgorsze, jak się okaże, że się zdradza z jakąś raszplą i będzie musiała wystawić sobie walizki.
    • bulzemba Re: Ślub ze sobą 10.01.25, 07:22
      Pani chce atencji.
    • tanebo0001 Re: Ślub ze sobą 12.01.25, 15:26
      Dobry pomysł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka