Dodaj do ulubionych

A wynajęłybyście

09.03.15, 16:34
taki domek?Zdjęcia
Domek znajduje się na posesji. Jest bliźniak i za tym bliźniakiem jest wybudowany taki mały domek do wynajęcia za 1000 zł bez dodatkowych opłat. Domek jest nie zależny, bez właścicieli, kawalerka. Jeden pokój, łazienka, kuchnia. Umeblowany, pralka, lodówka, kuchenka elektryczna. Oczywiście ogrzewany. Czy któraś z was by się zdecydowała?
Obserwuj wątek
    • asia-loi Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 16:59
      Dużo zależy od lokalizacji. Ile osób ma mieszkać w tym domku?
      Czy z tego domku jest blisko do pracy, uczelni? Jeżeli tylko 1000 zł za wynajem i żadnych innych opłat typu prąd, ogrzewanie, woda itd., jeżeli z tego domku blisko bym miała do pracy to chyba tak - dla jednej lub dwóch osób.
    • kosmos_pierzasty Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 16:59
      Z rodziną to nie smile
    • kalina_lin Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:15
      Maleństwo, ale dla singla może być. Malutkie okno strasznie.
      • arim28 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:19
        i cienkie sciany sad Zima moze byc zimno.
    • mynia_pynia Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:23
      Taniej na dziko na ogrodki sie wprowadzić. Serio tysiak za ta altane?
      • asia-loi Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:34
        mynia_pynia napisała:

        > Taniej na dziko na ogrodki sie wprowadzić. Serio tysiak za ta altane?


        1000 zł za samodzielny domek to tak dużo? Za pokój np. w Warszawie płaci się 700 zł, kuchnia, łazianka wspólne + za ogrzewanie gazowe dodatkowo. Studenci w akademiku za pokój dwuosobowy płacą po 350-450 zł (jedna osoba), łazienka na korytarzu kuchnia też.
        • szmytka1 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:46
          to NIE JEST domek, to altanka ogrodowa.
          • lafiorka2 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 11:09
            szmytka1 napisała:

            > to NIE JEST domek, to altanka ogrodowa.

            no dokładnie.
            myslalam czy pytasz o wynajecie na wakacje, a tu wychodzi ze do zamieszkania??? Polak to na wszystkim kuśwa chce zarobić.
    • volta2 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:25
      nie, nigdy w życiu i nawet za darmo nie. nawet nie wiem, czy bym się zgodziła zamieszkać tam jakby właściciel by dopłacał, ale też raczej nie. już namiot lepszysmile
      • asia-loi Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:35
        volta2 napisała:

        > nie, nigdy w życiu i nawet za darmo nie. nawet nie wiem, czy bym się zgodziła zamieszkać tam jakby właściciel by dopłacał, ale też raczej nie. już namiot lepszysmile


        Nawet nie wiesz, ilu by było chętnych do mieszkania w tym domku za darmo.
    • a.va Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:25
      Za 1000 zł nigdy w życiu. Za mniej tak - oczywiście w czasach, gdy nie miałam rodziny.
    • peonka Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:29
      Za 1000 zł? Nie. Może za 300, jeśli nie miałabym gdzie mieszkać. Malutki, z minioknem i chyba zimny. Poza tym dom na czyjejś działce nie jest niezależny..
    • gaga-sie Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:48
      Okropieństwo, na dodatek wygląda na słabo izolowany, więc spodziewałabym się wszędzie wilgoci. Dla mnie żaden argument, że to "domek"-nie widzę zalet.
      Nie wspominam o sytuacjach życiowych, spowodowanych koniecznością ( różnie bywa), ale z wyboru-nie.
      • olewka100procent Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:50
        to jest altanka działkowa a nie domek . 1000 zł to trochę duzo, no nie wiem, a ile to coś ma metrów bo wygląda na bardzo malutkie na zdjęciu
    • gazeta_mi_placi Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:52
      Jakby właściciel zapłacił mi 1000 zł za zamieszkanie w nim to tak smile
      • anilka Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 17:59
        Nie,w życiu. Jakie niby zalety ma taki domek, jaką przewagę nad kawalerką? Mały, zimny, paskudny, ciemny. A jaką on ma powierzchnię?
      • antyideal Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 20:02
        gazeta_mi_placi napisała:
        > Jakby właściciel zapłacił mi 1000 zł za zamieszkanie w nim to tak smile

        O wlasnie, ale i tak tylko w lecie smile
    • lauren6 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 19:58
      Ten domek nie jest przystosowany do naszych polskich mrozow. Zima się okaże że trzeba dodatkowo go ogrzewac i na to ogrzewanie pójdzie majatek. Wolalabym wynajac pokój w mieszkaniu niz marznac w czyms takim.
      • kalina_lin Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 20:32
        Ale koszty ogrzewania to już zmartwienie właściciela posesji. Cena 1000 zł, jest ze wszystkimi rachunkami. Ale zgadzam się, że nie jest to obiekt całoroczny. Od biedy wakacje można przekoczować.
    • iwoniaw Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 20:22
      Taka altanka za 1000 zł? Sporo. Nie wygląda zbyt zachęcająco, może ma jakieś niewidoczne na zdjęciu zalety?
    • agnieszka77_11 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 20:34
      Za 1000zł na pewno nie.
      • agnieszka77_11 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 20:35
        Za tyle to zdecydowanie wolałabym wynająć kawalerkę. Może za połowę tej sumy, ale to też w zależności pasującej lokalizacji.
    • thea19 Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 21:20
      to musi byc nieziemsko dobra lokalizacja -podasz?
      • gazeta_mi_placi Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 09:53
        Ja widzę wiele dodatkowych możliwości - w ogródku można posadzić własną marchewkę, pietruszkę i już się oszczędza na warzywach. Nie trzeba wydawać na zabezpieczenia przez złodziejami bo żaden nie będzie zainteresowany. Rodzinka nie zjedzie i nie przenocuje bo gołym okiem widać, że nawet psa dużej rasy nie ma gdzie przenocować. Kobieta nie będzie suszyć mężowi głowy o nowe ciuchy bo i tak nie będzie można ich nigdzie schować.
    • lioka Re: A wynajęłybyście 09.03.15, 23:43
      To nie jest zdjęcie tego domku, ale podobny, chciałam wam przybliżyć jak mniej więcej wygląda. Podobny do tego na zdjęciu. Ma 28 m2 malutkie mieszkanie, tylko że zastanawiamy się z facetem nad tą opcją ponieważ nie możemy znaleźć kawalerki w bloku do 1000 zł bez dodatkowych opłat i bez kaucji. A za to chcą 1000 zł bez opłat, bez kaucji. Niestety na droższe mieszkanie a tym bardziej kaucje nas nie stać. To jest jedyna opcja. Byliśmy tam oglądać, w środku ładnie urządzone, nie jakaś nora. Sama się zdziwiłam bo nie spodziewałam się że tak przyjemnie w środku. Byłam ciekawa waszych opinii.
      • arim28 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 09:34
        Jednak sprawdzilabym izolacje, w takich budynkach, zima gdy zaczyna dzialac ogrzewanie, czesto tworzy sie plesc/grzyb na scianie. A podloga?
        Czasami ogrzewanie ustawione na pelna moc nie ogrzewa takich pomieszczen.
    • gazeta_mi_placi Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 09:53
      Musisz być bardzo zamożna, z forum jak ogólnie wiadomo bogate osoby mieszkają w domach.
    • ann.38 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 10:33
      Jeżeli to jest faktycznie taniej niż w bloku i nie ma z powodu lokalizacji dodatkowych kosztów/dyskomfortu dojazdu, to bym się zdecydowała. To w końcu wynajem, a nie kupno. I jeszcze jak same dorosłe osoby, bez dzieciaków, to bym wynajęła żeby zaoszczędzić. Jak będzie bardzo zimno, wilgotno to Was siłą nie będą trzymać. Wyprowadzicie się.
    • arwena_11 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 10:35
      a to jest domek? Ja myślałam,że komórka na narzędzia?
      1000? Chyba musiałabym byc niespełna rozumu i nie wiedzieć co z pieniędzmi zrobić.
      • ann.38 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 10:45
        arwena_11 napisała:

        > a to jest domek? Ja myślałam,że komórka na narzędzia?
        > 1000? Chyba musiałabym byc niespełna rozumu i nie wiedzieć co z pieniędzmi zrob
        > ić.
        Ale skoro autorka pisze, że tam jest mieszkanie 28m2 a w bloku za takie opłaty nie znalazła, to jak się ma do tego Twoja wypowiedź? Ja nie wiem jakie są teraz w Polsce czynsze za wynajem, ale kiedy jeszcze mnie to dotyczyło, to też słyszałam masę rad bezużytecznych od tych, co mieszkają u rodziców albo z ich pomocą kupili mieszkania i niezupełnie orientują się w wynajmie, doradzają tak na chłopski rozum.
        • arwena_11 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 10:54
          jedno maleńkie okienko, to mieszkanie? Bunkier prędzej.
          Chyba lokalizacja musi być jakaś fantastyczna, żeby w ogóle móc to rozpatrywać.
          I nie wierzę, że nie ma żadnych kosztów. Za 1000 zł to tego nawet w zimie nikt nie ogrzeje.
          • ann.38 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 11:02
            Autorka pisze, że to nie ten sam dometk, tylko podobny. Może okna są jeszcze z tyłu? Jak będzie zimno, a właściciel będzie naciskał na obniżanie kosztów i nie da rady się dogadać, to mogą się wyprowadzić. Inaczej się mysli przecież o zakupie czegoś na lata, a inaczej o wynajmie.
            • lilly_about Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 11:11
              Ty tak na serio? Byłabyś skłonna zamieszkać w takiej dziupli działkowej, bo koszt byłby niższy? Ludzie to mają jednak pomysły...
              • ann.38 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 12:54
                lilly_about napisała:

                > Ty tak na serio? Byłabyś skłonna zamieszkać w takiej dziupli działkowej, bo kos
                > zt byłby niższy? Ludzie to mają jednak pomysły...

                To zależy od sytuacji- jak duża różnica w kosztach, jaka sytuacja życiowa i rodzinna, no i trzeba by to zobaczyć w środku. Ja mam dzieci, nie mam samochodu i nie jestem pierwszej młodości. Gdybym była młoda, sama z facetem i to byłaby szansa żeby trochę zaoszczędzić, to być może wynajęłabym. Będąc młodym pracownikiem naukowym mieszkałam w hotelu, gdzie były wspólne łazienki i kuchnie. Szkoda mi było na wynajem mieszkania skoro to miało być coś tymczsowego.
    • triss_merigold6 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 10:43
      Przecież to jest altanka ogrodowa.
      Nie upadłam na głowę.
      • volta2 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 11:00
        już tam nie przesadzajcie, niektóre altanki są bardzo ładnie zrobione, ale tu to jak arwena pisze - komórka na narzędzia, ewentualnie bunkier.

        ktoś to upudrował nowym dachem i tynkiem, ale -sorry, niesmile
        • triss_merigold6 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 11:14
          Oczywiście, są bardzo ładne altanki. I służą jako altanki właśnie.
    • lilly_about Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 11:04
      Altanę ogrodową? Ha ha nie zwariowałam
    • katriel Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 13:13
      Znam dwie dziewczyny, które w takim mieszkały - ale na studiach, w charakterze stancji. Specjalnie nie narzekały, wychodziło im niewiele drożej niż pokój przy rodzinie, a zawsze więcej prywatności.
    • lioka Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 14:06
      Zdjęcia

      To jest ten domek, niech będzie altana smile jak kto woli
      • iwoniaw Ten jest bez porównania 10.03.15, 14:12
        ma np. okna big_grin
      • mgla_jedwabna Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 14:56
        No, to już wygląda lepiej, niż ta altanka w pierwszym linku.

        Ja bym się bała, że zimą będzie tam zimno. Jeśli ten tysiąc jest bez dodatkowych opłat, to prawdopodobnie kwestia ogrzewania jest rozwiązana tak, że to właściciele, a nie najemcy mają dostęp do jego ustawień. Inaczej najemcy grzaliby na potęgę, umniejszając zyski wynajmujących. Nie chciałabym mieszkać w miejscu, gdzie właściciele decydują o temperaturze w pokoju albo stwierdzają, że po co mi gorąca woda, wystarczy ciepła.

        Poza tym, jak pisały dziewczyny wcześniej - lokalizacja w skali makro (dojazd do centrum) i mikro (dojście do najbliższego sklepu, przystanku itp.) robi kolosalną różnicę w każdym obiekcie, nie znając tej kwestii nie da się powiedzieć, czy obiekt nadaje się do zamieszkania. Niestety, takich domków za bliźniakiem można się raczej spodziewać na peryferiach z kiepskim dojazdem.

        Dużo zależy też od sposobu urządzenia wnętrza - np. czy kuchnia jest osobna, czy to aneks, oraz czy ma okno. Jeszcze raz kwestia ciepłej wody - jak jest to rozwiązane, jeżeli jej ciepłota jest regulowana przez właścicieli, albo owszem, najemcy mogą sobie ustawiać, jak chcą... stary bojler, to dla mnie odpada. Do tego takie sprawy, jak rodzaj podłóg (ważne zwłaszcza, gdy ogrzewanie wątpliwe), kolor i świeżość ścian, umeblowanie, jakość AGD (zmorą kawalerek są mikrokuchenki na dwa palniki, bez piekarnika, jak na swój rozmiar koszmarnie prądożerne). Do tego takie aspekty, jak ustawność pokoju, występowanie udogodnień typu szafa wnękowa itp.

        Generalnie - za mało danych, by powiedzieć "tak" lub "nie", acz sama idea domku-kawalerki mnie nie odrzuca. Ale ja z tych, których nie odrzuca wiele rzeczy na pozór strasznych, np. wspomniany bojler (ok., akurat u mnie jest nowoczesny i bezproblemowy).
        • kk345 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 18:21
          >. Niestety, takich domków za bliźniakiem mo
          > żna się raczej spodziewać na peryferiach z kiepskim dojazdem.
          Z opisu w OLX wynika, ze to po prostu ogródki działkowe, o żadnym bliźniaku nie ma w ogłoszeniu mowy. Zresztą dane też się nie zgadzają, linkowany domek ma 50 a nie 28 metrów, jest piętrowy a w dodatku na sprzedaż nie na wynajem...A skoro to ogródki, to trzeba koniecznie sprawdzić, jak jest z dostępem do wody- niektóre RODy zakręcają wodę na zime, by rury nie popękały
      • mikams75 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 15:56
        no ten wyglada bardziej jak domek.
        W opisanej przez ciebie sytuacji i braku czegos lepszego to bym sie zdecydowala na ten domek. To tylko wynajem, wiosna idzie, wiec nie bedzie zimno, a jesienia jak sie okaze ze zimno czy wilgoc czy cos nie tak to sie wyprowadzicie. Ryzyko zadne. Mozecie sie tez rozgladac na spokojnie za wynajmem czegos innego a na razie korzystac z ogrodka.
      • agnieszka77_11 Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 21:51
        ioka napisała:

        > Zdjęcia
        >
        > To jest ten domek, niech będzie altana smile jak kto woli

        Ten domek jest inny niż w pierwszym linku.
    • redheadfreaq Re: A wynajęłybyście 10.03.15, 18:39
      Za tysiaka z opłatami (z małym hakiem) wynajmowałam 22 metrowe mieszkanie. Ile to to może mieć - 15 metrów? Toż to kurnik, a nie "domek".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka