zapytaj.pl
12.03.15, 13:27
witam
chciałam się Was zapytac o pewną sprawę,specjalnie pod innym nickiem,żeby nie było że pod wpływem nicku udzielacie odpowiedzi.
Otóż:
Syn od września chodzi do przedszkola.Niby jest nieśmiały,ale nie do końca.Potrzebuje sie przyzwyczaić do miejsca.
Wszędzie tak było.A objawia się to tym,że się nie odzywa.Do czasu.
W domu oczywiście rozgadany,rozśpiewany itp.
W przedszkolu od września powiedział kilka słów.Najpierw nie odzywał się bo był niesmiały,jak się już odezwał "ciocia" skomentowała to na głos i...znowu przestał się odzywać.
Nie chce brac udziału w przedstawieniach.Np uczymy się wierszyka w domu,jest wszystko ładnie,pięknie a na przedstawieniu już się nie odzywa.
Stoi,uśmiecha się ale nie spiewa z resztą i nie mówi nic.
Na pytania cioć w przedszkolu kiwa tylko głową na tak lub nie.
W domu opowiada co się działo w przedszkolu i takie tam.
Siedząc z dziećmi przy stole jak ktoś powie coś śmiesznego usmiecha się,śmieje też,ale nic nie komentuje.
Bawi się sam albo z kolegami.
Rozmawiam z nim,proszę,tłumaczę, nic to nie daje.Nie odzywa się.Wychodzi poza salę ,jak go odbieram opowiada co i jak w przedszkolu.
No i dzisiaj ciocia kazała udac się nam do psychologa bo jak stwierdziła prawdopodobnie syn ma Mutyzm wybiórczy.
I już w sumie sama nie wiem.
Czytam o tym w internecie,ale nic mi nie pasuje.Z tego wszystkiego syn się tylko nie odzywa.
Nawet sam był u babci na feriach.Bez starszego brata.I było ok.Na noc też zostaje z kimś jak musi(najczęściej z babcią) ale też zostawał z moją przyjaciółką np.
Kiedyś jak był młodszy był z tym problem,ale teraz jest ok.Ma 4,5 roku.