barbibarbi
28.04.15, 19:21
Czytam sobie właśnie wątek o kradzionej torebce i książeczce zdrowia dziecka.
No dobra, książeczka............ a ja nie mam żadnej książeczki. Dziecko posiadam, szczepione normalnie, do lekarze chodzi normalnie, ale książeczki nie posiadam i nigdy nie miałam. O co chodzi, czy ja coś przeoczyłam? Nigdy nikt nie wymagał takiej książeczki, dodam że dziecko rodzone nie w Polsce.