Dodaj do ulubionych

Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskontach

01.05.15, 22:33
i marketach.Przecież zyski z takowych wyjeżdżają za granicę, podatki również. Dlaczego nie promujemy lokalnego handlu/przemysłu? Jednocześnie narzekamy na kiepskie płace i że rynek pracy schodzi na psy.
Nie atakuję, sama bywam w dyskontach.. bo wygodnie załadować do wózka zgrzewkę mleka , kilka zgrzewek wody itd Od jakiegoś czasu pozostałe zakupy staram się robić u rodaków. A jak w WAS?
Obserwuj wątek
    • brak.polskich.liter Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 22:45
      Kupuje w zagranicznych dyskontach, poniewaz przez wiekszosc roku mieszkam za granica.
      Czy zatem czyniac tak promuje lokalny handel/przemysl? Czy wrecz przeciwnie?
      W warzywa i owoce zaopatruje sie w sklepikach tureckich (isamofoby - alert, alert!).
      Czyz azaliz finansuje tym wrogow chrzescijanstwa i fanow alkaidy? Sponsoruje ich w zamian za pomidory i baklazany?
      U rodakow (tj. w slepiku typu "polskie delikatesy") zaopatruje sie glownie w twarog. Oraz - niekiedy - w suszone prawdziwki. Liczy sie?
    • margotka28 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 22:48
      bo jest taniej.
      • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 23:13
        "bo jest taniej"

        Analogicznie rozumując - zawsze można znaleźć tańszego pracownika na nasze miejsce. Zawsze można mniej zapłacić za analogiczną naszej pracy - gdzie indziej itd itp Taki mechanizm nie bardzo nam się podoba - prawda? Dlaczego nie potrafimy dbać rodzimy rynek- tak jak robią Niemcy, Włosi itd
        • margotka28 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 23:22
          za moją pracę raczej trudno byłoby znaleźć tańczego pracownika, wszak nie jest to pewnie niemożliwe.
          Ale: kupuję w dyskontach zagranicznych, bo: są otwarte dłużej niż do 18-tej godziny, mają większy asortyment, niższe ceny i co ważne mogę płacić kartą. Okoliczne sklepiki (mieszkam na wsi, ale włączam to całą moją gminę) oferują mi mniej więcej podobny towar, zakupiony w makro lub innej hurtowni -tyle, że przez pośredników, a co za tym idzie jest drożej. Aha - dyskont zatrudnia około 30 osób, mały sklep na mojej wsi 4.
          A - i o jaki rodzimy rynek ci chodzi? Nie wiesz, że wiele towarów w dyskontach/ sklepach meblowych typu Ikea produkują Polacy?
        • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 23:40
          zabrania ci ktoś otworzyć konkurencyjna polska siec dyskontow?
      • lafiorka2 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 00:43
        margotka28 napisała:

        > bo jest taniej.

        nie zawsze
    • lauren6 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 22:50
      A jakie to polskie dyskonty?
      Robię zakupy tam gdzie blisko. Nie moja wina, że rzut beretem od domu mam biedronke.
    • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 23:19
      a sa jakies polskie dyskonty ?
      • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 23:59
        No właśnie chyba nie ma - i to jest raczej tragicznie smutne.
        Chodzi mi o lokalne sklepy, których właścicielami są Polacy, którzy płacą podatki w naszym kraju.
        • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 00:36
          jak cos kupuje to ze względu na jakość i cene a nie na to kto gdzie placi podatki
    • cauliflowerpl Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 01.05.15, 23:25
      Robie zakupy w supermarkecie (nie wiem, czy to dyskonty, tutaj ta nazwa nie funkcjomuje) bo:
      - lubie miec wszystko w jednym sklepie
      - maja parking, a zakupy robie po drodze z pracy.
      zbiegiem okolicznosci, oba markety, w ktorych kupuje, sa hiszpanskie, ale gdyby byly "obce", z wyzej wymienionych powodow tez bym w nich robila zakupy. Wygoda, ot co.
    • lola211 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 01:11
      Kupuje głownie w Almie i Społem- one chyba polskie sa?
    • kamunyak Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 01:21
      polskie "dyskonty", no dobra, sklepy, mają to samo co zagraniczne tylko dwa razy droższe (albo więcej) i starsze, np. wędliny omszałe z wierzchu.
      No, jest jakas granica patriotyzmu.
      Proste?
    • nenia1 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 01:23
      Cały czas o tym piszę, przy okazji narzekania na wstrętnych pracodawców. Z jednej strony oczekiwania jak najniższych cen a z drugiej rządanie wysokich płac. Każdy by tak chciał, pytanie jak to pogodzić.
      • black_halo Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 03:00
        W tym samym Lidlu po przekroczeniu Odry jakos dziwnie ceny sa nadal takie same a jednak pensje cztery razy wieksze.
        • nenia1 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:28
          Nie są takie same, a poza tym porównaj ceny usług i innowacyjność gospodarek.
          • lauren6 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:05
            Co ma innowacyjna gospodarka do sprzedaży chińskiego badziewia i paczkowanych wędlin?
          • triismegistos Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:17
            Nenia, już daj spokój smile
          • black_halo Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:25
            Wystarczy porownac oferte swiateczna Delicieux, ceny sa niemalze identyczne. Wedliny czy nabial sa nieco tansze w Polsce ale tylko dlatego, ze Biedronka i Lidl stawiaja w duzej mierze na lokalnych dostawcow. Cala reszta jest w podobnej cenie, mam Lidla u siebie pod nosem, jak jestem w Polsce to nieraz ogladne gazetke i czasem mnie jedynie szokuje, ze jakis produkt po przeliczeniu jest u mnie tanszy niz w Polsce. Nadal nie rozumiem dlaczego kasjerka na zachod od Odry ma 1300 euro a w Polsce 1300 zlotych.
      • triismegistos Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:16
        Tak się dziwnie składa, że biedra czy lidl są dużo lepszymi pracodawcami niż alma albo pip.
        • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:18
          ale chinczykow zatrudniają wink
        • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 03.05.15, 17:30
          Biedronka dopiero od momentu gdy już nie można było ukryć przed opinią publiczną darmowych nadgodzin, ręcznych wózków obsługiwanych przez kobiety ze zrąbanymi kręgosłupami, poronień przy rozkładaniu towaru i innej patologii.
      • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 03.05.15, 17:28
        Dokładnie.
    • morekac Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 07:47
      Dlaczego nie promujemy lokalnego handlu/przemysłu?

      A dlaczego to klienci mają być odpowiedzialni za promocję? I dlaczego polskie dyskonty nie stworzyły się do tej pory, a jeśli stworzyły, to się zaraz sprzedały? Tym złym zagranicznym firmom?
      A na pytanie sama sobie odpowiedziałaś: bo jest wygodniej chociażby, często jest taniej.
      BTW: z tymi podatkami to się trochę mylisz. VAT na pewno zostaje u nas.
    • feniks_z_popiolu Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 07:58
      Korzystam też z polskich Marcpol i M&L. Od lat równolegle z zachodnimi. Ostatnio zauważam, że jakby lepiej w polskich z ofertą i cenami. I klientów tez ciut więcej. Biedronka wydawała mi się taka fajna bo blisko i tanio. Jednak w coraz większym stopniu traci w porównaniu. Myślę, że warto obserwować polskie sieci.
      • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 08:48
        Tematem dopiero zainteresowałam się czytając jakiś artykuł o jedynej gminie w Polsce, której włodarze nie wpuścili dyskontów. Kwintesencją dyskusji pod tym artykułem było, że markety to wrzody naszej gospodarki,zwykłe pasożyty ,które niszczą małą, średnią przedsiębiorczość i drenują nasz rynek.
        Gdyby tak wyburzyć wszystkie markety,to okazałoby się że w naszym kraju nic innego nie ma,bo małe zakłady pracy,już dawno przestały istnieć,a cięzkiego przemysłu też właściwie nie ma.
        wiem, że to nasz rząd postanowił, że większość zysków z takich marketów jest transferowanych za granicę. Smutne to wszystko.
        • lola211 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:01
          Pamietam czasy przedmarketowe.I to jak był traktowany klient.Z góry i z fochem- jak sie nie podoba, to pan nie musisz kupowac.
          Jest miejsce i na markety i na małe sklepy.Tyle ,ze w dobie konkurencji juz nie wystarczy po prostu wynając pomieszczenie, wstawic towar i zarabiac.Trzeba do siebie przekonac klientów.
          Moja kolezanka od 20 lat prowadzi warzywniak - i naprawde dobrze zarabia.Ma swietny towar i biznesowe podejscie.Da się.
          Ostatnio musialam zrobic zakupy w najblizszym spozywczaku.Ceny wyzsze niz w delikatesach,warzywa zwiędłe, paluszki przeterminowane, ogolnie nędza.
          Ja nie chce byc skazana na zakupy w takich miejscach.
          Marketów nie lubię,unikam.
          • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:07
            Czasy przedmarketowe to chyba czasy komuny. Gdzie klient nie był klientem, tylko petentem.
            Dla mnie przykro, że całą tą niszę naszej gospodarki przejął obcy kapitał.
            • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:17
              a ja się ciesze ze ktoś w Polsce inwestuje
              • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:28

                > a ja się ciesze ze ktoś w Polsce inwestuje

                Ale co nazywasz inwestycją? Wybudowanie marketu?
                • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:58
                  a ty co nazywasz inwestycja ?
                  zakaz budowy marketow i dyskontow żeby kilku sklepikarzy z marna oferta miało lepiej ?
                  • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:16
                    A gdyby ciebie zastąpiono tańszą siłą roboczą z Chin/Ukrainy itd to też byłoby ok?

                    Polacy chcący inwestować powinni być promowani w naszym państwie - zdumiewające, że jestem w mniejszości z taką opinią.
                    • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:23
                      naprawdę myślisz ze wlasciciel małego sklepu placi swoim pracownikom więcej niż zarabiają kasierki w marketach ?
                      ty tak serio ?
                      tesciowa ma kiepski sklep, ze tak małych sklepikow bronisz ?
                      • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:24
                        no i nie wiedzialm ze w lidlu i biedronce pracują chinczycy
                        jacys tacy mało azjatyccy sa suspicious
                        • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:01
                          A pracujesz w lidlu? Pytam hipotetycznie o twoje miejsce pracy.
                          Nie nikt z rodziny nie otarł się nawet o branże spożywczą.
                          • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:05
                            nie
                    • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:41
                      no i ostatnie pytanie jak masz do wyboru polaka który ujowo pracuje i zada zaplaty niewspółmiernie wysokiej do tego co robi a solidnego i tańszego ukrainca to serio zatrudnisz polaka ?
                    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:19
                      2zelda napisał(a):

                      > Polacy chcący inwestować powinni być promowani w naszym państwie - zdumiewające
                      > , że jestem w mniejszości z taką opinią.

                      Znamy ofertę typowego Janusz & Sonz, zaczynając od estetyki ich placówki, poprzez jakość i swieżość towaru, płacenie kartą od 57 PLN, aż po ogólne podejście do klienta. Niech zdychają, nawet jednej łzy nie uronię!

                      Ksiadz Anatol
            • lola211 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 23:24
              Niezupełnie.Komuna padła,a marketów jeszcze troche czasu nie było.Potem owszem, otwierano rózne tesco, ale handel mały ciagle kwitł.Byle jaki towar, nieuprzejma obsługa.Tak było latami.Az dotarło,ze z klienta sie zyje.Tylko było juz troche za pozno.
          • morekac Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:02
            >Moja kolezanka od 20 lat prowadzi warzywniak - i naprawde dobrze zarabia.Ma swietny towar i biznesowe podejscie.Da się.

            Mięso, pieczywo i część warzyw-owoców, czasem nabiał kupuję w małym lokalnym sklepie. Bo mają tam dobre rzeczy, ale nie maja tam wszystkiego i muszę jeździć do większego sklepu, w nieodległym marcpolu warzywa/owoce mają często w tragicznym stanie (w Lidlu są lepsze), a chemię mają dużo droższą. Cięższe rzeczy kupuję w dyskontach - łatwiej mi je wpakować do wózka niż targać z małego sklepiku do samochodu, nawet jeśli daleko nie stoi.
            Dla mnie podstawą jest miejsce do zaparkowania - nie mam sklepu pod nosem, a targać kilometrami mi się nie chce.
            Bardzo dużych sklepów też unikam, bo tam za dużo łażenia jest.
        • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:11
          no rzeczywiście smutne
          w zyciu bym w takiej głupiej gminie nie chciała mieszkac
        • morekac Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:52
          że większość zysków z takich marketów jest tr
          > ansferowanych za granicę.
          W sprawie zysku netto rząd nie ma nic do gadania, chyba że sam jest udziałowcem, ale podatki - niekoniecznie.
          Zresztą czy to nie jakaś polska firma odzieżowa wytransferowała się na Cypr?
    • echtom Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 08:47
      Blisko, duży wybór i dobry stosunek jakości do ceny. Najczęściej robię zakupy w Lidlu i Biedronce, ale wybrane produkty kupuję w PiP i Lewiatanie (oba chyba polskie). Żabki (chyba też polska?) nie lubię, bo drogo i mały wybór, ale mam blisko, więc robię tam drobne zakupy uzupełniające. Prywatnych sklepików na codziennej trasie nie mam, więc jeśli coś tam kupię, to raczej z przypadku, kiedy jestem np. w innej dzielni. A, wspieram jeszcze prywatne cukiernie i piekarnie.
    • premeda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:41
      Bo zwykłe sklepy mają często towar z Makro albo Eurocaschu (ta sama spółka co Biedronka). A w Biedronie kupię polski ser i polskie wafelki to wspomagam rodaków czy nie. Lidl ostatnio strasznie zjechał z asortymentem, byłam bo polowałam na buty i owszem buty mam ale z zakupami jako takimi miałabym problem.
      • morekac Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:52
        Nie zjechał, ale czasami rzeczywiście wszystko bywa wykupione.
        • premeda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:39
          Ej no 2 razy się tak nacięłam w środku tygodnia, a spodziewam się, że takie np. cukierki to raczej wykupione nie zostały tylko nie ma w asortymencie.
          • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:41
            a jakie cukierki ?
            • premeda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:08
              mleczne, ojciec sobie zażyczył i w ogóle z cukierkami w Lidlu było bardzo kiepsko
    • mid.week Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:51
      jak tylko rodacy otworzą naszą rodzimą sieć zapewniającą ten sam poziom produktów i wygody to będę wierną klientką wink
    • myfaith Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 09:53
      Staram sie kupować w polskich sklepach i "polskie produkty" ( czyli produkty wytwarzane w Polsce w zakładach które sa w rękach polskich lub były kapitałem polskim teraz zagranicznym ale ktorych nie bedzie tak łatwo "zwinąć" np. nabial Łowicz, Pątnica, wędlinę Sokołów lub lokalnej masarni)
      Zbyt często byłam świadkiem jak fabryki budowane z takim rozmachem przez kapitał zagraniczny lub przejęte fabryki z obietnica doinwestowania po jakimś czasie po prostu były zamykane. Sa tak budowane teraz ze wyniesienie sie z nich to kwestia tygodni zaś w przypadku obietnic doinwestowania owszem były " doinwestowane" starymi maszynami które w krajuninwestora stały na złomie. I wszystko to po to zeby nie płacić podatków w Poslce.
      Bo zamykanie to nie problem jak nie ma sie tu ( w Polsce) działu R&D idzie sie tam gdzie taniej.
      "Pociecha" w tym wszystkim moze byc fakt ze na świecie coraz niebezpieczniej wiec kraje zachodnie poszukujące taniej siły roboczej bedą jednak " inwestowały" w inne kraje w Europie zamiast w kraje w Azji/Afryki.
      • aqua48 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:22
        Bo nie ma polskich dyskontów? Kupuję w tych sklepach w 90% polskie produkty, wyprodukowane w Polsce. Są świetnej jakości. Żałuję, że nie ma większego wyboru. Jarzyny i owoce kupuję w małym warzywniaku, gdzie też są one dobrej jakości bo właściciel się stara, a obsługa jest fantastyczna. Wędliny też kupuję polskich producentów w polskiej sieciówce - sklep koło mnie sam dba o zaopatrzenie w świeże produkty, a jakość jest stała. Nie demonizowałabym zagranicznych dyskontów skoro dają zatrudnienie Polakom i zbyt polskim producentom żywności. Skoro brak polskich dyskontów - znaczy żadnemu Polakowi się nie opłacało założyć...
        • arista80 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:38
          Nie mieszkam w Polsce, ale tu gdzie jestem też od czasu do czasu poruszany jest ten problem (zalew Chińczyków, choć dotyczy on głównie odzieży, bo branża spożywcza we Włoszech jest w stanie się wybronić). Cóż ja robię zakupy na miarę mojej kieszeni. Nie będę płacić x drogiej ceny, aby potem ledwo dociągnąć do końca miesiąca. Jeżeli zarabiałabym więcej, to mogłabym rozważyć droższe zakupy, skoro zarabiam tyle ile zarabiam to kupuję tam, gdzie mogę sobie na to pozwolić. W momencie kiedy jadę do Polski to samo: kupuje gdzie dla mnie jest bardziej opłacalne, nie patrząc się na pochodzenie.
    • pade Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:36
      Ja kupuję głównie w Społem i w warzywniaku.
      Czasami zamawiam zakupy w etesco, ale to są głównie zgrzewki wody mineralnej i kartony mleka.
      Ceny w społem i tesco są identyczne, w społem nawet taniej, bo mam kartę.
      W Lidlu i Biedronce wcale nie jest tanio. Może kiedyś było, obecnie ceny coraz bardziej zbliżają się do społemowskich. Dyskontów nie lubię za bałagan.
      • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:43
        Jednak są polskie dyskonty. Arhelany na Podlasiu, Kefirki w małoposce, Piotr i Paweł, Społem. Czytałam kiedyś, że duże sieci wymagają od polskich producentów-dostarczycieli warunków współpracy, które są dla tych drugich bardzo niekorzystne. Godzą się, bo nie mają wyjścia.Nie mogę odnaleźć tych informacji- może ktoś obznajomiony z tematem się wypowie? Teoria, że dają pracę polskim producentom nie do końca jest prawdą.
        • rhaenyra Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 10:48
          sugerujesz ze mam jezdzic po zakupy do innego województwa ?big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • kadfael Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:11
          Piotr i Paweł to dyskont?! A to ci dopiero! big_grin
          • 2zelda Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:13
            dyskont/market - tak jak pisałam w pierwszym wątku.
            • kadfael Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:12
              Ale to nie jest to samo przecież.
        • klamkas Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:20
          Po pierwsze Piotr i Paweł czy Społem, to nie dyskonty, tylko sieci delikatesów. Po drugie - ja akurat mam fajnie zaopatrzone Społem pod domem, więc zakupy tam robię, ale jakbym nie miała, to wolałabym podjechać 0,5km do Lidla, niż robić zakupy w osiedlowym sklepiku bo a. właścicielka sklepiku zaopatruje się w Makro, a nie u lokalnych producentów, b. ma ceny wyższe od Społem, o Lidlu nie wspominając. Jakby mały sklepik gwarantował dobrą jakość, nawet w wyższej cenie - ok, bardzo chętnie, tak robię zakupy w warzywniaku: drożej niż w sieciówkach, czy na eko-bazarze, ale jakość nieporównywalna. A jak mam kupić badziew z Makro za 20% więcej niż w normalnym sklepie, to podziękuję, wybiorę dyskont lub sieć, nie patrząc na jej pochodzenie.
    • przeciwcialo Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:18
      Zakupy robię w warzywniaku, sklepie osiedlowym, Lewiatanie, czasami w Biedronce czy Tesco.
      Chleb tylko w piekarni.
      Ja nie cierpie zakupów i wole je zrobic blisko i szybko.
      • przeciwcialo Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 11:18
        Czasami tez Carrefour bo mamy znizke i w Almie sery.
    • woman_in_love bo lokalny sklepikarz to zazwyczaj menda 02.05.15, 11:58
      Moja kuzynka pracowała u takiego i jak tylko się otwarła pierwsza biedronka w miasteczkuto do niej uciekła bo tam:
      1) lepsze warunki pracy,
      2) lepsza pensja,
      3) lepsze traktowanie,
      4) lepsze przestrzeganie godzin pracy
      5) itd..

      Lokalny sklepikarz zyski co najwyżej zainwestuje w zagraniczny samochód, wycieczkę zagraniczną czy nieruchomości - i sztucznie podbije ceny na tym rynku. Więc paradoksalnie, lepiej żeby taki sklepikarz upadł.
      • 2zelda Reasumując 02.05.15, 12:27

        Ematka woli robić zakupy byle gdzie - byle taniej i lepszy wybór. W zasadzie bez względu na dochody, bo na parkingach sklepów parkują często samochody drogie . Obojętny jej lokalny patriotyzm, fakt gdzie sprzedawca płaci podatki i takie tam.

        Jednocześnie wolelibyśmy zarabiać więcej niż zarabiamy (wiedza z innych wątków) płacąc innym za ich pracę jak najmniej ?

        Jeszcze raz powtórzę, że nie jestem związana z tą branżą w żaden sposób. Tak z ciekawości zapytałam..
        • rhaenyra Re: Reasumując 02.05.15, 12:38
          nie byle gdzie tylko tam gdzie jest duzy wybor dobra jakość i nizsze ceny czyli tam gdzie dba się o klienta

          jeśli ty wolisz kupować tam gdzie drogo i ujowo byle w polaka ( sprawdzasz czy wlasciciel ma polskie nazwisko? ) to już twoja sprawa
          • 2zelda Re: Reasumując 02.05.15, 12:42
            rhaenyra napisała:

            > nie byle gdzie tylko tam gdzie jest duzy wybor dobra jakość i nizsze ceny czyli
            > tam gdzie dba się o klienta
            >
            > jeśli ty wolisz kupować tam gdzie drogo i ujowo byle w polaka ( sprawdzasz czy
            > wlasciciel ma polskie nazwisko? ) to już twoja sprawa
            >

            Czyli (wg ciebie) polskie sklepy/markety/dyskonty z założenia sprzedają drogą , śmierdzącą żywność a pracodawcami są kombinatorzy, którzy nie przestrzegają kodeksu pracy- tak?

            >
            • rhaenyra Re: Reasumując 02.05.15, 12:45
              ojp z toba nie da się normalnie rozmawiać
        • kadfael Re: Reasumując 02.05.15, 12:43
          A w tych Twoich "zagranicznych dyskontach" to pracują Hotentoci z Madagaskaru, a towary są z Grenlandii li i jedynie? Bo o dziwo u mnie - obojętnie, gdzie kupuję, to towary te same i polskie, i zagraniczne, a sprzedający - mieszkańcy mojego miasteczka.
          • rhaenyra Re: Reasumując 02.05.15, 12:47
            mnie najbardziej zdumiewa gdzie ona widzi zaleznosc miedzy tym czy zarabia polski sklepikarz czy wlasciciel sklepu z portugalii, a naszymi zarobkami
            • 2zelda Re: Reasumując 02.05.15, 12:56
              rhaenyra napisała:

              > mnie najbardziej zdumiewa gdzie ona widzi zaleznosc miedzy tym czy zarabia pol
              > ski sklepikarz czy wlasciciel sklepu z portugalii, a naszymi zarobkami
              >
              Widzisz - szkoda, że tego nie rozumiesz..
              A tak w ogóle -polski to sklepikarz a Portugalii to już nie sklepikarz to już "właściciel sklepu" ?

              • rhaenyra Re: Reasumując 02.05.15, 12:59
                sklepikarz - wladciciel jednego sklepu w którym często w dodatku sam sprzedaje a po towar jeździ sam do makro
                wlasciciel - wlasciciel sieci sklepow zatrudniający dyrektorow, kierownikow, kasjerow itd
                • 2zelda Re: Reasumując 02.05.15, 13:07
                  Kefirek / Lewiatan/ Arhelan - to sklepikarz czy właściciel?
                  Mając sklep "codziennie niskie ceny" i Kefirek co wybierzesz?

                  Odnośnie sprzedawania polskich produktów, zatrudniania polaków o podatków:
                  "Marże supermarketów są jednym z najmniejszych w porównaniu z innymi branżami i wahają się między 1-2%. Czyli, z zapłaconych przez Ciebie 100 zł za zakupy, supermarket zarobi 1-2 zł. I to będzie jego zysk podlegający opodatkowaniu, chyba, że firma inwestuje, buduje nowe sklepy i te pieniądze idą na pokrycie kosztów rozwoju, czyli zysku nie ma wcale (a są np. kredyty na wiele lat).

                  Supermarkety zarabiają kolejny 1-2% obrotu w mało znany klientom sposób – otóż płacą one swoim dostawcom z dużym opóźnieniem (60 a nawet 120 dni). W międzyczasie te duże pieniądze inwestują w różne instrumenty finansowe i mają z tego zysk.

                  Prawdą jest, że pracownicy w marketach zarabiają mało, że dostawcy są traktowani w mało przyjazny sposób (wymusza się na nich bardzo niskie ceny, opłaty, płaci się im z dużym opóźnieniem itp.).
                  Żródło:
                  polskadzis.info/ile-markety-zarabiaja-i-ile-placa-podatkow/
                  • rhaenyra Re: Reasumując 02.05.15, 13:16
                    >Kefirek / Lewiatan/ Arhelan - to sklepikarz czy właściciel?
                    o kefirku i tym na a pierwszy raz w zyciu slysze
                    lewiatan to chyba franczyzna prawda?

                    >Mając sklep "codziennie niskie ceny" i Kefirek co wybierzesz?
                    oczywiście ze biedronke, która mam blisko domu
                    chyba nie sadzisz ze będę po zwykle zakupy jedzdzic do sklepu, który kij wie gdzie jest ?
                    • rhaenyra Re: Reasumując 02.05.15, 18:53
                      wygooglalam tego kefirka
                      i to tez jakas franczyzna
                      no wiec bez jaj
                      nawet jakby blisko otworzyli to co bym tam miała kupować ??
                  • woman_in_love pracownik w biedronce/lidl zarabia wiecej 02.05.15, 13:43
                    niż u polskiego sklepikarza i to wszystko w tym temacie
                  • aqua48 Re: Reasumując 02.05.15, 16:01
                    2zelda napisał(a):

                    > Mając sklep "codziennie niskie ceny" i Kefirek co wybierzesz?

                    Ja kupuję i w jednym i w drugim różne towary. Mam niedaleko od domu dwa kefirki - jeden jest prowadzony przyzwoicie i chętnie tam zaglądam, w drugim parę razy nacięłam się - a to na nieświeży towar, a to na nieprzyjemną obsługę i nie będę tam już robić zakupów. Niezależnie od tego kto jest właścicielem tego sklepu i gdzie płaci podatki smile

    • mynia_pynia Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 12:22
      Kupuje tam gdzie mam blisko, gdzie jest dużo towaru i gdzie nie nadziałam się na zepsuty produkt - typu przemrożony ogórek czy pomidor, mięso z niekastrowanego knura itp. - niestety to się stało w osiedlowych polskich sklepach - po smrodzie smażonego knura mam awers do pewnych polskich sklepów na zawsze.
      Pod nosem mam biedronę, blisko aczkolwiek nie po drodze jest lidl, wszystko inne nie o tej stronie Wrocławia, bliżej mi do Oławy ale nie po drodze wink.
    • kropkacom Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:10
      Czemu robimy? Hmmm... Bo tak nam wygodnie? Bo jakość w porównaniu do ceny jest zadowalająca. Dla nas, dodam. To chyba nie jest wiedza tajemna, ze ludzie kierują się przy zakupach swoim osobistym dobrem i portfelem. Czy jest?
    • triismegistos Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:13
      Raz na jakiś czas robię większe zakupy w Lidlu/Biedronce (częściej w biedrze, bo bliżej) codziennie robię w moich osiedlowych sklepikach.
      W dyskontach kupuję sery, boczek plasterkowany (w biedronie kupuję najlepszy na świecie), wędliny (opakowanie szynki "parmeńskiej" mniej więcej raz na tydzień, czasem kabanosy), makarony, kasze, chemię domową, rybki w puszce, masło, czasem paczkowane sałaty, soki, mineralke, alkohole, wołowinę na steki, owoce morza jak są, czasem rybę i inne mięso, ryż (to w lidlu), czasem jak są jakieś akcje tematyczne to coś fajnego się trafi.
      W sklepikach osiedlowych kupuję przede wszystkim warzywa, owoce, mięso, ryby, genialną śmietanę, wędliny (kiełbasę jałowcową), pieczywo, piwo, zioła doniczkowe, mąkę.
      Część przypraw kupuje na różnych ekojarmarkach (tamże nabywam fikuśne sery i oleje), pod podstawowy w mojej kuchni i niezbędny mi do życia sos rybny wybieram się do kuchni świata, drogo, ale nie muszę się pchać w kolejki.
    • zana781 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 02.05.15, 13:33
      Powiem wiecej, maz czesto bywa w Niemczech i zawsze robi zakupy w tamtejszych marketach, bo taniez niz u nasNp. w takim Real czesto kupuje maxi king po 99centow za 4 sztuki, gdzie u nas kupie w takiej cenie?tak jest z wiekszascia slodyczy, alkoholi, kosmetykow, ba nawet nam szczotki soniczne kupil za 25 euro, najtaniej w tym czasie takie same chodzily na All po 200zl. w sklepie min.250
    • heca7 Re: Dlaczego robimy zakupy w zagranicznych dyskon 03.05.15, 18:15
      Ja najczęściej robię zakupy w Stokrotce. Nie wiem czyja jest wink I w lokalnym sklepie samoobsługowym, takim dawnym "samie". On w mojej okolicy ma kilka sklepów, skład budowlany, bazar i trochę innych sklepów innych branż. To jest jakaś spółdzielnia. Chleb i inne pieczywo oczywiście w piekarni. Na pewno polskiej wink
      Czasem zachodzę do Społem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka