rosapulchra-0
19.05.15, 21:42
Wizyta przedpołudniowa, przede wszystkim do starszej pani. Będzie spowiedź, komunia, namaszczenie chorych.
Wypadałoby coś podać, z tym że udało mi się z niego wyciągnąć, że słodyczy nie jada w żadnej postaci. Po prostu nie lubi. A jest z tych skromnych, więc i tak nieźle, że przyznał się do nielubienia ciast i czekolad.
No i co mam podać, jeśli ciasto jest be?
Pomóżcie, drogie emamy.