26.05.15, 20:02
Macie? Używacie? Polecacie?
Myślę czy sobie nie kupić. Nie umiem gotować dobrych zup i mam nadzieję że dzięki temu jakoś dam radę. To powolne gotowanie przemawia mi do wyobraźni i daje nadzieję.

Co myślicie? Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • nanuk24 Re: wolnowar 26.05.15, 20:09
      Mam. Uzywam. Lubie.smile
      • nanuk24 Re: wolnowar 26.05.15, 20:10
        Zup(oprocz wawarow i rosolu) nie robilam w wolnowarze, wiec nie mam doswiadczenia.
      • beataj1 Re: wolnowar 26.05.15, 20:13
        myślisz że może być nadzieją dla zupowego dyletanta?
        Większość moich zup smakuje i wygląda jak wyciąg scierki.
        • nanuk24 Re: wolnowar 26.05.15, 22:34
          Mozesz sprobowac zrobic. Nie dowiesz sie dopoki nie sprobujeszwink
          W moim nowym wolnowarze nie jestem w stanie ugotowac juz rosolu. W starym wychodzil mi super. Dowiedzialam sie, ze w nowych modelach temperatura grzania jest wyzsza niz w starych modelach, wiec czas gotowania sie skraca, woda bulgocze w wolnowarze i rozol mi klarowny juz nie wychodzi.
    • zuleyka.z.talgaru Re: wolnowar 26.05.15, 20:41
      Nie mam. A czym to się różni od zwykłego garnka i gotowania na małym ogniu?
      • nanuk24 Re: wolnowar 26.05.15, 22:35
        Nie musisz pilnowac, mieszac, etc. Nastawiasz rano, wychodzisz do pracy, wracasz z pracy i obiad cieply czeka na ciebie.
        • pomidorpomidorowy Re: wolnowar 28.05.15, 21:59
          robicie zupe przez caly dzien? wink
          • nanuk24 Re: wolnowar 28.05.15, 23:23
            Po pierwsze, nie gotuje zup.
            Po drugie, najpierw trzeba sie zapoznac z dzialaniem wolnowara, pozniej sie dziwic, dlaczego mozna zupy w nim gotowac.
      • zuleyka.z.talgaru Re: wolnowar 27.05.15, 15:28
        Dziś akurat pani gadżet polecała. Stwierdzam, że dla mnie to zbędny garnek.
        • beataj1 Re: wolnowar 27.05.15, 15:45
          No własnie stąd mi to wpadło do głowy smile
        • princesswhitewolf Re: wolnowar 30.08.17, 14:02
          jesli nie pracujesz na pelen etat to zbedny bo mozesz po prostu wstawic na gotowanie i czasem tylko kontrolowac. dla osob pracujacych albo takich ktorych wiele godzin w domu nie ma: cudo.
    • klamkas Re: wolnowar 26.05.15, 21:06
      Próbowałaś gotować "klasyki" z przepisów Ćwierciakiewiczowej? Bywają upierdliwe, ale nie ma opcji, żeby były niesmaczne. To tak na początek. Jak przełamiesz passę, będzie łatwiej wink.
    • barefoot_duck Re: wolnowar 26.05.15, 21:24
      Mam, używam, polecam. Chociaż zupy w wolnowarze gotuję z rzadka akurat. Zazwyczaj wszelkie kombinacje jednogarnkowe. Wbrew nazwie to zbawienny sprzęt dla zapracowanych. Wieczorem wrzucam co tam mi się uwidzi do wolnowara, nastawiam timer, wyłącza się samo. Rano wstawiam do lodówki. Po powrocie z pracy mamy gotowy posiłek. Skarbnicą przepisów jest Pinterest m.in. pod hasłem "crockpot recipes", tylko trzeba odsiewać te amerykańsko-ścierwowate z zupami z puszki w roli głównej lub drugoplanowej.
      Na początek można kupić nawet prosty model, znaleźć można za ok. 120-150 zl. Ja po najprostszym Morphy Richards i szybkim uzależnieniu od tego sprzętu, zamówiłam z brytyjskiego e-baya oryginalnego Crockpota z timerem, bo u nas niestety trudno o model z możliwością ustawienia czasu.
      • hamerykanka Re: wolnowar 27.05.15, 18:18
        Ja zkolei odwrotnie. Nastawiam rano/przed poludniem i kiedy maz wroci z pracy mam gotowe i gorace. Wolnowarow mam kilka, uzywam glownie dosc duzego, z opcja regulowania czasu w polgodzinnych interwalach-wiekszosc ma fabryczne ustawienia 6-8-10 godzin. Mam tez z trzema niewielkimi pojemnikami, ktore mozna wlaczac osobno, przydaje sie gdy przygotowuje sie kilka roznych opcji posilku-omlety tez fajnie wychodza.
        A przygotowac mozna wszystko. Zup nie probowalam, ale dania typu duszace sie dlugo sztukamies czy kurczak w sosie czy warzywach, lazania, dania jednogarnkowe to podstawa. W tej chwili pieke meatloafsmile
        • nanuk24 Re: wolnowar 27.05.15, 18:26
          To ja mam tak samo. Mam duzy, wrzucam do niego zamarynowane udka z indyka, warzywa, wlaczam na 8 godzin, po 8 godzinach przelacza mi sie na program trzymaj cieplo a ja sobie zalatwiam swoje sprawy, wracam do domu i obiad na mnie cieply czeka.
        • hamerykanka Re: wolnowar 27.05.15, 21:02
          Wrocilam z psem od weterynarza, meatloaf jest gotowy do jedzenia. Nie musze pilnowac piekarnika czy gara, zeby nie wykipialo, przywarlo itp. Zaleta tez jest ze nie trzeba duzo plynow, dusi sie/piecze glownie we wlasnych sokach.
        • barefoot_duck Re: wolnowar 27.05.15, 21:50
          U nas takich wypasionych wolnowarów nie uświadczysz, a taki z 3 pojemnikami do włączania osobno bym z chęcią nabyła. W Polsce to jeszcze nie jest jakiś straszniepopularny sprzęt, prędzej szybkowary. A moim zdaniem z wolnowara smaczniejsze jedzenie, zwłaszcza mięsa bardzo zyskują - chyba przez to, że maja czas przejść marynatą/sosem.
          • hamerykanka Re: wolnowar 28.05.15, 05:16
            Ten "wypasiony" trzypojemnikowy kosztowal ok 70$, w lokalnym mallu. Wyglada tak:
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/0ebnWEOElLixGflUEB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/5YpKaZz1qkBTu4KsVB.jpg

            Moze na ebay lub Allegro znajdziesz. W Walmarcie widzialam dosc podobne, ale modulowe, mozna bylo zlaczyc kilka malych wolnowarow jak 1/3 mojego z soba, ale koszt jednego modulu byl 45$.
            Ja tez lubie z wolnowara. Przede wszystkim jednak, moge nastawic i pojechac gdzies czy popracowac w ogrodzie, a kolacja szykuje sie samasmile
            • barefoot_duck Re: wolnowar 28.05.15, 21:55
              Hamerykanka, fajny ten trójdzielnik. Ten "wypas" to z lekkim przekąsem było. U nas "wypasem" jest wolnowar z timerem, naprawdę mission impossible było to kupić normalnie. Skończyło się na angielskim e-bay.
              A swoją drogą jakoś się nie potrafię przełamać, żeby zostawić włączonego, nawet z timerem, crockpota i wyjśc na 10-11 godzin do pracy. Może irracjonalne, ale mam lęki, że timer nawali i się nie wyłączy.
              A co fajnego ostatnio z crockpota robiłaś? U nas w garze dzisiaj beef broccoli smile
      • mikamakamuka Re: wolnowar 23.02.18, 20:59
        witam smile
        mam takie pytanie: czy podczas gotowania w wolnowarze potrawa wrze przy brzegach? u mnie taki pas bulgotania ma szerokość ok. 4cm, obszar poza tym pasem nie bulgocze, czy to jest normalna praca wolnowara?
    • nowaczek1 Re: wolnowar 27.05.15, 10:58
      Miałem, użyłem kilka razy i bez żalu oddałem znajomemu przy przeprowadzce. Duże i niepraktyczne dla mnie.
      • bovirag Re: wolnowar 27.05.15, 20:15
        Mam. Uzywam. Uwielbiam.
        Gotuje w nim zupy, curry, gulasze, dania warzywne jednogarnkowe. Nastawiam rano. Wieczorem po przyjsciu z pracy obiad zrobiony. Moim zdaniem bardzo fajny gadzet.
        • najma78 Re: wolnowar 27.05.15, 21:19
          Mam, uzywam glownie do dan jednogarkowych.
    • mynia_pynia Re: wolnowar 27.05.15, 21:27
      Czy jak wspomne ze moja plyta grzewcza ma tajmer to dostame + wink. Wstawiam gar z potrawka wlaczam czas 2h, najpierw plyta ma maxie grzeje do zagotowania a pozniej schodzi do zadanej mocy, np. 3 i gotuje wolno przez te 2h, wiec po co mi wologar wink. Najczesciej nastawiam zupe i sobi gdzies ide tak jak pralke czy zmywarke.
      • zuleyka.z.talgaru Re: wolnowar 27.05.15, 21:31
        Moja indukcja też ma. Co prawda nie ma takiego bajeru, że najpierw zagotowuje a potem temp. spada, ale dziś np. wrzuciłam żeberka na patelnię, poczekałam aż się obsmażą i potem cyk mała tempka przez 2h i też się samo wyłączyło - a ja na zakupach smile
    • pani.mysz Re: wolnowar 27.05.15, 23:45
      Ale przecież po całym dniu gotowania to w tej zupie nie ma już żadnych witamin.
      I wszystko jest rozgotowane, zbyt miękkie, taka pacia.
      • misterni Re: wolnowar 28.05.15, 02:25
        pani.mysz napisał(a):

        Ale przecież po całym dniu gotowania to w tej zupie nie ma już żadnych witamin.

        Są, są. W wolnowarze gotuje się w niższych temperaturach niż tradycyjnie.

        I wszystko jest rozgotowane, zbyt miękkie, taka pacia.

        A właśnie że nie.
        • zosia_1 Re: wolnowar 30.08.17, 23:45
          Tzn, że jak idę na 8 godzin do pracy + dojazd ok 1 godz. Tzn, że obiad 9 godzin się gotuje? Przecież to nieoszczedne, bo zużycie gazy przez 9 godzin to dużo nawet jak jest na min. Poza tym przeróżne historie mogą się wydarzyć i wolałabym, żeby gaz nie palił się przez 9 godzin
          • lucasa Re: wolnowar 30.08.17, 23:53
            Wolnowar jest na prad nie na gaz. I bardzo malo pradu zuzywa...
    • sta-fraszka Re: wolnowar 27.05.15, 23:53
      Mam - uwielbiam. Zupy, zeberka w sosie, kurczak (caly, jak pieczony) z warzywami, gulasze. W sumie chyba tylko makaronu w nim nie robie smile
    • misterni Re: wolnowar 28.05.15, 02:26
      Mam, stosuję gó...e do duszenia mięs i robienia potraw jednogarnkowych.
      Polecam.
    • abatos Re: wolnowar 08.03.16, 21:01
      Up! Do tych, które wolnowar posiadają: czy warto zainwestować w ten sprzęt więcej kasy, czy taki za około 150 zł też się nada do duszenia mięs, gotowania zup? Nie mam pojęcia, jak taki sprzęt wybrać.
      • barefoot_duck Re: wolnowar 09.03.16, 20:44
        abatos, taki za 150 zl da radę. Mi w tym prostym gotowało się nie gorzej, niż w Crockpocie. Zmieniłam na Crockpota, bo potrzebowałam timera. Gotuję czasem potrawy wymagające 6 godzin, a że zwykle lądują w garze ok. 22.00 oznaczało to budzik nastawiony na jakąś nieludzką porę, żeby gar wyłączyć. Ale gotował dokładnie tak samo jak droższy model.
        • abatos Re: wolnowar 10.03.16, 10:54
          Dzięki. No właśnie rozważając zakup zastanawiałam się czy timer będzie mi potrzebny, i doszłam do wniosku, że nie. Zamówiłam, czekam na dostawę. smile
          • ladyinred84 Re: wolnowar 30.08.17, 13:25
            Mam pytanie odnosnie wielkosci. Jaki polecacie, 3,5 litra czy lepiej 6? Rodzina 3 osobowa.
    • kasiulka25 Re: wolnowar 30.08.17, 13:46
      Mam, kocham smile

      Mam instantPot, w pl chyba nie ma, takie kombo. Po pol roku dokupilam drugi - w jednym wrzucam mieso na wolne gotowanie/albo jako szybkowar, w drugim warzywa na gotowanie na parze (a czasem na dno garnka stawiam zupe w misce do odgrzania, na to koszyk z.warzywami) - zamykam, wlaczam odpowiednio timery I wracajac do domu mamy od razu cieply obiad, zmywania niewiele. Super jest, warty wydanych pieniedzy.
      • princesswhitewolf Re: wolnowar 30.08.17, 14:03
        dokladnie to samo mam InstantPot czyli szybkowar, wolnowar, jogurtownica i wiele innych: wszystko w jednym

        dla osob pracujacych to rewelacja.
      • gryfna-frelka Re: wolnowar 23.02.18, 21:51
        Ja tez mam InstantPot! Choc funkcji wolnowara uzywalam niezwykle rzadko dotychczas...
    • bei Re: wolnowar 30.08.17, 13:54
      Ja gotuję w szybkowarze- zupy, gulasze, bigos, rosół (rosół smakuje tak, jakby gotował się 5 godzin, ja go gotuje przez godzinę). Wychodzi klarowny, nieszumowane białko spada na dno. Wkładam wszystko na raz i jest pyszne.
      Masz szybkowar?
      • zosia_1 Re: wolnowar 30.08.17, 23:47
        JavMam szybkowar i bardzo go lubię
      • emka_uk Re: wolnowar 23.02.18, 23:11
        Rosół godzinę ? Łooo matko....ja 15 minut- 30 minut z mięsa zamrożonego.
    • amsterdama Re: wolnowar 30.08.17, 14:27
      Macie jakieś osobne przepisy do wolnowarów, czy po prostu gotujecie wszystko, ustawiając czas/ temperature w/g siebie?
      • barefoot_duck Re: wolnowar 30.08.17, 16:01
        Pinterest jest skarbnicą przepisów wolnowarowych. Wpisz "crockpot recipe" albo "slowcooker recipe" - maasa tego.
        • ladyinred84 Re: wolnowar 30.08.17, 22:19
          Prosze doradzcie która wielkość kupić bo nie mogę się zdecydować. Wy osobiście jakie modele macie?
          • lucasa Re: wolnowar 30.08.17, 22:40
            Ladyinred84 ja mam 4.5l na 6 os rodzine i dla nas wystarcza. Moim zdaniem 6l bedzie za duzy dla Was.
          • hamerykanka Re: wolnowar 31.08.17, 03:07
            Kup nieco wiekszy, to przyda sie potm do np kurczaka w calosci, piersi z indyka, lazanii czy innych wiekszogabarytowych potraw. Przeciez nie musisz caly czas gotowac w calej objetosci?
            A ksiazki kucharskei mozna kupic uzywane, za kilka centow plus wysylka. W tej cwhili mam chyba z 8, w kazdej pozakladane ulubione przepisy. Ostatnio robilam lazanie z grzybami i wyszlo jakies 2/3 objetosci, pozniej moglam zamrozic w obiadowych porcjach.
            Ja mam na trzyosobowa rudzine spory Faberware , ukochany moj!
            Taki:
            www.walmart.com/ip/FARBERWARE-6-Quart-Programmable-Slow-Cooker-Stainless-Steel/22959003

            Wazne dla mnie bylo ze mozna programowac czas gotowania: automatycznie po wcisnieciu mozna miec na wysoka temperature; 4 godziny, niska temp-8 godzin, ale mozna samemu zmienic czas duszenia w polgodzinnych interwalach. Proste modele maja tylko takei fabryczne ustawienia, bez programowania, a twedy niestety mniej mozliwosci.
            Wybieraj tez taki, ktorey po skonczeniu zaprogramowanego czasu gotowania sam przelaczy sie do trzymanie ciepla, nie wszystkie modele to maja, niestety.
            • ladyinred84 Re: wolnowar 31.08.17, 10:02
              Dzięki serdeczne za Wasze poradysmile
    • an.16 Re: wolnowar 31.08.17, 11:48
      Niedobrze mi się robi od samego czytania. Naprawdę lubicie odgrzewane żarcie co to 8h się gotowało, potem w lodówce i podgrzewanie? Albo, co jeszcze okropniejsze ileś godzin gotowania/duszenia, a potem godzinami przetrzymywane w wyższej temperaturze? W życiu bym tego do ust nie wzięła. Uwielbiam gotować i moje dania przygotowuję zazwyczaj w 30 min. A te, które musza się piec czy gotować dłużej rósł, indyk czy rostbef po prostu robię kiedy jestem w domu i też w ogóle się nimi nie zajmuję po wstawieniu do piekarnika. Jedzenie musi być przede wszystkim świeże. I świeżo przygotowane. A teraz jest najlepszy okres na zupy z sezonowych warzyw. Wczoraj miałam taką: marchew, cukinia, czerwona soczewica, a na ostatnie 10 min świeże pomidory. Zmiksować, dodać kleks śmietany, albo łyżeczkę masła na talerz. W sumie 30 min.
      • kama265 Re: wolnowar 31.08.17, 13:12
        ale wiesz, że są takie mięsa, które są o niebo lepsze, jeśli się je gotuje długo w małej temperaturze?
      • araceli Re: wolnowar 31.08.17, 13:19
        an.16 napisała:
        > Niedobrze mi się robi od samego czytania. Naprawdę lubicie odgrzewane żarcie co
        > to 8h się gotowało, potem w lodówce i podgrzewanie? Albo, co jeszcze okropniej
        > sze ileś godzin gotowania/duszenia, a potem godzinami przetrzymywane w wyższej
        > temperaturze? W życiu bym tego do ust nie wzięła. Uwielbiam gotować i moje dani
        > a przygotowuję zazwyczaj w 30 min.

        Może uwielbiasz gotować ale na gotowaniu widać słabo się znasz. Gotowanie w wolnowarze nie jest tradycyjnym duszeniem. Polecam spróbować choćby 'pulled pork' (można zrobić w piekarniku) - niebo w gębie wink
        • an.16 Re: wolnowar 31.08.17, 14:09
          Znam i robię pulled pork. Wcale nie potrzeba do tego wolnowaru. Ani do niczego innego.
    • saszanasza Re: wolnowar 23.02.18, 21:22
      Ja całkiem niedawno planowałam zakup wolnowaru, skończyło się na zakupie (uwaga!) zgrzewarki próżniowej!big_grin
      • emka_uk Re: wolnowar 23.02.18, 23:09
        Czyli masz jak ja smile - chciałam kupić pojemniki próżniowe z takim odsysaczem czy jak go zwał, a skończyłam z wiertarką....
        • saszanasza Re: wolnowar 24.02.18, 09:14
          emka_uk napisała:

          > Czyli masz jak ja smile - chciałam kupić pojemniki próżniowe z takim odsysaczem cz
          > y jak go zwał, a skończyłam z wiertarką....


          No, myślimy podobniewink
    • emka_uk Re: wolnowar 23.02.18, 23:07
      Ja wolę szybkowar smile rosół ( i nie tylko) pierwsza klasa wychodzi- 15 minut i gotowy. No i oszczędność czasu i energii.
    • vinca Re: wolnowar 24.02.18, 15:32
      Heh, ja tylko w szybkowarze zupy gotujębig_grin Jedynie rosół gotuję normalnie, czyli powoli. Gotowanie zupy przez 2h to jakas maskara - a tak kiedys gotowalamuncertain
      Zupy to najprostsza rzecz swiatasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka