Dodaj do ulubionych

czemu piersza dama nie może pracować?

28.05.15, 19:12
Odnośnie pani Dudy, która zdaje się jest cenioną nauczycielką. Malo istotne czy chce czy nie chce pracować - nawet jakby chciała to nie może. A co ciekawe przez X ( ematka liczy że zaledwie 5) lat będzie stała u boku meża, działała charytatywnie zupełnie za darmo, nie będzie miała zaliczonych lat do emerytury tak jakby nie pracowała.
A ubezpieczenie zdrowotne będzie miała jak każda kobieta niepracująca którą mąż ubezpiecza, czy prezdydentowa ma ubezpieczneie ekstra od państwa w pakiecie jako ochłap za "marnowanie czasu"?? Co o tym myślicie? Jako sytuacji kobiety jako odrębnej istoty. Odebranie jej niezależności?
Pomińmy kłótnie i zarzuty: PO - PIS/lubimy - nie lubimy/PIS to zacofani ludzie, którzywolą jak baba siedzi w domu
Obserwuj wątek
    • marychna31 może pracować 28.05.15, 19:20
      Pamiętam jak tłumaczyła to jeszcze Jolanta Kwaśniewska. Pierwsza dama może pracować ale były robione (za jej czasów) takie sondaże, co jest przez Polaków najlepiej widziane, jako zajęcie dla first lady i Polacy zdecydowanie powiedzieli, ze najbardziej im się podoba dla niej praca charytatywna. W związku z tym, od tamtych czasów pierwsze damy właśnie tym się zajmują. Agata Duda nie musi więc rezygnować ze swojej pracy. Jeśli to zrobi to będzie to tylko jej wybór.
      • ksionzka Re: może pracować 28.05.15, 19:26
        Też tak myślałam ale ktoś napisał felieton o tym i okazało sie, że nie może w sensie jest to niebezpieczne i bardzo kosztowne ( ochrona) wiec byłby to niebyt miło widziane prze polaków wiec jej PRACA charytatywna w pałacu preydenckim to jedyne najrozsądniejsze wyjście ale bez przywileju emerytalnego. Bywa, udziela sie ale bez zapłaty i okreu składkowego co oburzyło feministyczne ugrupowania.
        • triss_merigold6 Re: może pracować 28.05.15, 19:30
          Brednie.
          BOR przysługuje jej niezaleznie od tego czy pracuje, czy siedzi w chałupie i rusza się najwyżej na bazarek jak Danuta Wałęsa.
          Zwyczajowo jest proszona o udzielanie się: patronaty, otwieranie, słowa wstępne, rytualne wizyty w przeróżnych miejscach, czasem o towarzyszenie mężowi. Nie musi wyrażać zgody.
          • przeciwcialo Re: może pracować 28.05.15, 19:57
            Wyobrażasz sobie BOR w szkole , bo aj srednio.
            • triss_merigold6 Re: może pracować 28.05.15, 20:07
              Wyobrażam. Borowców guzik obchodzi czy będą pilnować w szkole, czy na spotkaniach. W szkole nawet lepiej, bo teren zamknięty i okamerowany, a vip jest stacjonarny i specjalnie się nie przemieszcza.
              • przeciwcialo Re: może pracować 28.05.15, 20:11
                big_grin
                Za to w szkole przemieszcza się kilkaset uczniów.
              • oqoq74 Re: może pracować 28.05.15, 20:15
                Triss, ale to się wiąże ze sprawdzaniem wszystkich w szkole i uczniów,i pracowników.
                Pewnie, że to jest możliwe. Ale uciążliwe. Tym bardziej, że będzie musiała często towarzyszyć mężowi, a to wiąże się z zastępstwami na lekcjach.
                Więc tylko teoretycznie może.
                • przeciwcialo Re: może pracować 28.05.15, 20:17
                  No, ponad tysiąc uczniów codziennie sprawdzonych... z drugiej strony byłaby to najbezpieczniejsza szkoła w Polsce big_grin
                • araceli Re: może pracować 28.05.15, 20:55
                  Ty naprawdę sądzisz, że WSZYSCY przed spotkaniem z małżonką prezydenta są rewidowani???
                  • oqoq74 Re: może pracować 28.05.15, 21:12
                    A kto mówi o rewidowaniu?
                • triss_merigold6 Re: może pracować 28.05.15, 21:15
                  Chyba śnisz jeśli sądzisz, że BOR sprawdza ludzi wokół na spotkaniach publicznych.
                  • oqoq74 Re: może pracować 28.05.15, 21:20
                    Wiem jak to wyglądało, gdy prezydent był w naszym liceum.
                    Wtedy nie śniłam.
                  • dziennik-niecodziennik Re: może pracować 29.05.15, 10:55
                    no nie wiem jak teraz, ale pamietam jak pani Kwasniewska wizytowała szkołe w ktorej pracowal moj ojciec. szkoła była przeczesana we wszystkie strony, z psami i jakimis przyrzadami do wykrywania (nie wiem czego, od razu zaznaczam, ale robiły PIIIIP), ze sprawdzoną wentylacją (bo moze ktos napuścic gazu), byli wyznaczeni nauczyciele ktorzy mogli sie przy prezydentowej znajdowac i oni byli starannie zrewidowani, reszta nauczycieli mogła co najwyzej pozdrawiac przechodzącą prezydentową, uczniowie mieli wyznaczone miejsca i ani dudu nie mogli ich zmieniac, tylko pani Kwaśniewska mogła ewentualnie podejsc do uczniow, a i to jak sie okazało w wyznaczonych miejscach, czyli tam gdzie BOR mógł miec jak najwiecej osob na oku, na aulę gdzie było spotkanie nie wpuszczano z plecakami, do torebek nauczycielek zaglądano itd.
                    krotko mowiac - dla pólgodzinnej wizyty de facto zdezorganizowano prace szkoły na dwa dni (dzien wizyty i poprzedni).
                    teraz pewnie to wygląda troche inaczej, jest jakos lepiej dopracowane, ale i tak sądze że jest z tym bardzo duzo zachodu i niekoniecznie warta jest skórka wyprawki.
                    • mamma_2012 Re: może pracować 29.05.15, 11:08
                      Bo zdecydowała sie na ochronę, co zdaje sie nie jest obowiązkowe. Córka Tuska miała, syn sobie nie zyczyczyl. Młoda Kwasniewska (przepraszam nie pamietam imienia) korzystała, a dzieci Komorowskiego nie.
                      Zreszta bywa, ze sam prezydent pojedzie na narty, pojdzie na spacer do lasu, pojedzie na dzialke, zachce mu sie siku i zatrzymają sie na stacji benzynowej, wtedy juz ochrona działa inaczej.
                      Mówisz o zapowiedzianej, oficjalnej wizycie, która podlega innym prawom.
                      Kiedyś byłam na wakacjach i wpadł Tusk z zapowiedziana wizyta. Rzeczywiście, w odwodzie czekały całe zastępy policji, trawę wymalowano na zielono i przejrzano śmietnik z pielucha z kupa mojego dziecka. Kiedy bywali w tym samym miejscu inni oficjele, nieoficjalnie, to takiego cyrku nie było.
                      • dziennik-niecodziennik Re: może pracować 29.05.15, 11:20
                        pewnie masz racje.
                        tym niemniej - w sytuacji gdy żona urzedującego prezydenta bywa gdzies regularnie i przewidywalnie widze jakies zagrożenie. co za problem znając jej rozkład lekcji, wywiadowek i innych tam takich zaplanowac porwanie, zamach czy cos innego. jakies ryzyko jest.
                        • mamma_2012 Re: może pracować 29.05.15, 11:50
                          Tyle, ze smierć pd., poza wymiarem czysto ludzkim nie niesie żadnych konsekwencji.
                          Ochrona jest jej przyznawana, glownie dla prestiżu, a nie z powodu realnych zagrożeń (chyba, ze zagrożeniem jest wyrzucenie jej do torebki dyktafonu)
                          Prezydent moze być emocjonalnie bardziej związany z rodzicami, kochanka, czy wieloletnim kumplem.
                          To, ze na obrazkach są idealna, usmiechnieta rodzina, wcale nie znaczy, ze przed kampania nie byli bliscy rozwodu.
                          • dziennik-niecodziennik Re: może pracować 29.05.15, 20:06
                            omsg
                            ta, juz widze jak porywa się pierwszą damę, a prezydent z kamienną twarzą oznajmia "i tak mielismy sie rozwiesc" i nei są prowadzone ŻADNE czynności w celu odzyskania pd. na pewno. tego to jeszcze chyba nigdzie nie grali.
            • mamma_2012 Re: może pracować 28.05.15, 21:51
              A widziałaś kiedys jak działa profesjonalna ochrona? Jest mało uciążliwa dla otoczenia.
              Zdecydowanie łatwiejsze i tańsze jest ochranianie osoby, ktora dzień w dzień chodzi do pracy niz takiej, ktora łazi po imprezach masowych.
              • oqoq74 Re: może pracować 28.05.15, 21:57
                W tym wszystkim zapominacie o jednym. Uczniowie i ich rodzice, nauczyciele, niekoniecznie chcieliby być ciągle bacznie obserwowani przez BOR, czy pod obstrzałem papparazi, bo akurat w Fakcie robią art. tydzień żony prezydenta w szkole.
                • mamma_2012 Re: może pracować 28.05.15, 22:10
                  Jeszcze raz.
                  Wiele osob musi kombinować, jak zarobić na siebie, po zmianie sytuacji życiowej. Nie ma absolutnie żadnego powodu, aby nie robiła tego nauczycielka, ktorej maz awansował.
                  Gdyby został dyrektorem fabryki w Warszawie, tez by musiała pomyśleć, zmienić prace itd.
                  Dla mnie moze nawet robić tłumaczenia na zlecenie instytucji publicznych (a co), ale niech zarabia na siebie uczciwie powie, ze wybiera inny sposob na zycie, bez obciążania podatnikow
                  • aneta-skarpeta Re: może pracować 28.05.15, 23:12
                    prowadzenie przez prezydentową prywatnej dzialaności może prowadzic do podejrzeń o wykorzystywanie swojej pozycji prezydenckiej to załatwiania różnych interesów- dlatego nie jest to wskazane, aby od głowy państwa odsunąc tego typu podejrzenia, chocby bezzasadne
                    • dziennik-niecodziennik Re: może pracować 29.05.15, 11:29
                      dodatkowo dochodzi łatwośc oskarżenia pracującej prezydentowej o korupcję, Kwaśniewską ktś mógłby bezproblemowo wrobic w jakies przestępcze machinacje (wystarczyłoby sfabrykowac sprawę i dac jej do prowadzenia) itd.
                      generalnie jest tu duzo zagrożeń dla "urzedowej" roli żony prezydenta.
                      teoretycznie wiec niepracowanie jest tu najlepszym rozwiązaniem.
                • mamma_2012 Re: może pracować 29.05.15, 07:03
                  Czy w takim razie dzieci prezydentów powinny rezygnować z chodzenia do szkoły, spotykania sie z kolegami? Przysługuje im dokładnie taka sama ochrona, jak żonom i budzą dokładnie takie same (a jesli chcą to i większe) zainteresowanie.
                  Myślisz, ze rodzice innych dzieci powinni zażądać dla nich nauczania indywidualnego, bo po szkole kręci sie osilek z ostra bronią?
                  Corka Dudy powinna rzucić studia, przestać chodzic na imprezy, bo to kłopot dla jej znajomych?
                  Jesli chcemy byc konsekwentni, to nie ma wyjscia.

                  A w Fakcie zawsze moze ukazać sie artykuł, ze syn/corka prezydenta strzelił w zeby kolegę z ławki, nie tylko wpis na fb, ze żona postawiła pałkę.
            • mamma_2012 Re: może pracować 29.05.15, 08:25
              A dzieci prezydentów, korzystajace z ochrony, w dniu jej przyznania są wydalane ze szkoły.
              Córka Dudy zamierza rzucić studia po przyznaniu ochrony?
      • srebrnarybka Re: może pracować 28.05.15, 21:03
        ma posadę w Krakowie, a mąż będzie mieszkał przez 5 lat w Warszawie. Raczej trudno jej byłoby znaleźć na szybko etat w Warszawie, a gdyby jej się udało, byłoby gadanie, że szkoła zrobiła to pod presją, by przyjąć panią prezydentową.
        • marychna31 Re: może pracować 28.05.15, 21:07
          Przecież jako germanistka nie musi być wyłącznie nauczycielką w szkole.
          • srebrnarybka Re: może pracować 28.05.15, 21:09
            oczywiście, nie musi, ale to jest jej wyuczony zawód, w którym ma doświadczenie, więc akurat najsensowniej by było jej wykonywać go dalej. Gdyby zajęła się np. tłumaczeniami zawodowo, to dopiero nabierałaby doświadczenia.
            • kropkacom Re: może pracować 28.05.15, 21:44
              > więc akurat najsensowniej by było jej wykonywać go dalej.

              No chyba już wszyscy doszli do słusznego wniosku, że jako żona prezydenta praca w szkole w zawodzie nauczyciela, nie miałaby sensu.
            • mamma_2012 Re: może pracować 28.05.15, 21:54
              Niejeden człowiek musi zmienić prace i kwalifikacje, zeby jego partner mógł sie rozwijać. W tym przypadku jest tak samo, gdyby chciała mogłaby podjąć prace zgodna z wykształceniem np. tłumaczyć lub pisać podręczniki.
            • mamma_2012 Re: może pracować 28.05.15, 22:19
              A jesli jesteś biologiem Morskim, a Twoj maz dostanie prace w Krakowie, to co?
              Przestaniesz pracować całkiem czy pomyślisz jak sie odnaleźć w nowym miejscu?
      • misterni Re: może pracować 29.05.15, 00:47
        marychna31 napisała:

        , Agata Duda nie musi więc rezygnować ze swojej pracy. Jeśli to zrobi to będzie to tylko jej wybór.


        Jasne, jej wybór. Niech zostanie w Krakowie, a w przerwach między nauczaniem niech jeździ z oficjalnymi wizytami. Albo jak kto woli, w przerwach między oficjalnymi wizytami niech naucza. Tak, wiem, nie musi w ogóle pełnić funkcji reprezentacyjnych.
        Tak serio, żałosne to jest co tu wypisujecie.
        • minor.revisions Re: może pracować 29.05.15, 01:37
          > Tak serio, żałosne to jest co tu wypisujecie.

          Tak serio to chyba wiedziała, z czym się wiąże kandydowanie jej męża, jeśli miała do zmiany swojej sytuacji pracowej jakieś "ale", to czas na wyrażenie go był przed przyjęciem nominacji na kandydata.
          • minor.revisions Re: może pracować 29.05.15, 01:38
            Jakby to powiedziała ematka: należy ponosić konsekwencje swoich wyborów. Czy to tylko dzieci dotyczy, a męża nie?
          • mamma_2012 Re: może pracować 29.05.15, 07:38
            Chyba mają czas, do 6 sierpnia.
            Mogą to na spokojnie przedyskutować i jesli bardziej im sie opłaca jej praca w szkole, jego w PE, to trudno.
            Jest jeszcze opcja rozwodu. Ludzie rozwodzą sie, zeby dziecko dostało sie do przedszkola, wiec tu tez mozna pokusić sie o takie rozwiazanie.
            W sumie całkiem bezsensowne te rozważania. Jeśliby chciała to by wszystko mogła, jednak rzeczywistość jest taka, ze niewiele jest w Polsce etatów, których nie warto rzucić, zeby zostać pd.
            A dostając tak wiele z budżetu (poza pensja męża) domaganie sie w takiej sytuacji dodatkowych pieniędzy, jest moim zdaniem, niesmaczne.

        • marychna31 misterni 29.05.15, 10:11
          Syty głodnego nie zrozumie. Dylematy, rozterki i "problemy" rozpieszczonej przez życie kobietki mało mnie poruszają. I zupełnie serio się cieszę, że nawet jeśli mnie to ominęło, to są ludzie jak Ty, którzy dostali w prezencie od innych ludzi, czy tez losu tak dobre, wygodne życie, tak że podobne "problemy" urastają do rangi PROBLEMÓW.

          I pozostaje mi mieć nadzieję, że Ty, znając mnie, wiesz, że mój wpis nie jest ani trochę sarkastyczny. Tylko naprawdę się cieszę.
          • misterni Re: misterni 29.05.15, 17:15
            Ani ja taka syta, ani Ty taka głodna, jak Ci się wydaje.
            Każda z nas ma swoją porcję szczęścia, jak i kupę zmartwień, tyle że nieco innych.
            Także proszę Cię, żebyś pozbyła się tego pełnego wyższości tonu wobec mnie - rodzaj Twoich problemów, nie uprawnia Cię do dyskredytowania moich.
            Doskonale wiem jak porządkować problemy pod względem ważności, co nie oznacza że nie będę mówić o tych mniej istotnych, żeby ktoś się nie poczuł tym urażony.
            • marychna31 Re: misterni 30.05.15, 10:46

              > Ani ja taka syta, ani Ty taka głodna, jak Ci się wydaje.
              > Każda z nas ma swoją porcję szczęścia, jak i kupę zmartwień, tyle że nieco inny
              > ch.

              Cały czas nic nie rozumiesz. Ja w ogóle nie pisze o sobie. Ja pisze o milionach polskich kobiet, ciągnących palety w Żabce (na czarno) za 1200 na rękę, pracujących przy taśmach produkcyjnych i żyjących z zasiłków 500 zł, i jeżących do wycinek kalafiorów do Norwegii.

              O tych kobietach, dla których moja sytuacja życiowa jest jak z bajki.
              • marychna31 i w ogóle to jestem w szoku 30.05.15, 11:21
                że właśnie mnie postrzegasz, jaką tą której jest ciężko i ma trudną sytuację w życiu. Serio tak myślisz? Zresztą co masz teraz napisać...

                Nie, nie myślę o sobie jak o tej, której się w życiu nie udało. Oczywiście mam problemy ale one są do rozwiązania. Widzę w koło tych, którzy mają lepiej ale widzę przede wszystkim tych, którzy mają gorzej.
    • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 19:23
      Może. Nie ma żadnego aktu prawnego który zabrania podejmowania pracy zawodowej małżonce/małżonkowi (gdyby prezydentem była kobieta) prezydenta RP.
      Ubezpieczenie zdrowotne może mieć od małżonka, może także opłacać samodzielnie.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 19:23
      Było.

      "Angielskich dzieci nie ma się co obawiać, ja bym raczej mocno przyglądała się małym Polakom, szczególnie już zadomowionym w brytyjskich realiach."- by rosapulchra-0
      • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 19:30
        Było, było i większość wypisywała totalne brednie.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 19:38
      Dodam tylko, iż pani K-D sama odebrała sobie niezależność rezygnując z pracy zawodowej.
      • przeciwcialo Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 19:58
        5 lat życia w rozłące to fajna sprawa.
        • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:04
          Nikt nikogo nie zmuszał do kandydowania na prezydenta. Jestem zresztą przekonana, że sprawa została gruntownie przegadana przez samych zainteresowanych.
          • wioskowy_glupek Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:14
            A jak sobie to konkretnie wyobrażasz big_grin ? Ona jest nauczycielką niemieckiego w szkole... Ma z BORem prowadzić lekcje ? Poza tym jak sobie wyobrażasz przychodzenie na wywiadówkę a nie daj Boże na skargę na prezydentową ? Przecież to jest niekomfortowe dla szkoły, uczniów, 1 Lady i kuratorium.
            • nanuk24 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:21
              Juz nie mowiac o przyjmowaniu gosci z zagranicy w Palacu Prezydenckim: " och! Ja dzisiaj nie moge byc na uroczystym obiedzie, bo moi uczniowie maja kartkowke"big_grin
              • oqoq74 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:27
                No w tym drugim wątku, ktoś twierdził, że na pewno prezydentowa zyskała by w oczach gości, że pracuje, zamiast ich przyjmować smile
                • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:37
                  no proste
                  Michelle aż padnie trupem z zazdrości, że Duda pracuje w szkolebig_grin
        • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:57
          Powiedz to emigrantom. Tu kobieta widywalaby męża minimum co tydzień, tamci widują raz na pół roku, a chyba jesteśmy równi jako ludzie, niezaleznie od funkcji meza
          • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:18
            skoro prezydentowa powinna pogodzic sie z kwestią separacji z mężem bo emigranci, to pewnie też powinna sama kawę podawać cesarzowi Japonii, bo żadna z nas nie ma służby opłacanej z firmy mężawink
            • nanuk24 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:32
              Kawa jak kawa. Gotowac powinnawink
              • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:40
                sorry- powinni się wymieniać gotowaniem z prezydentem- np w systemie co drugi dzień- w końcu oboje pracują zawodowo

                i na zakupy do Biedry
                • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:48
                  i pewnie zaraz zacznie jej nawijac makaron na uszy, że on musi długo pracować i nie może pomóc w domu- każdy tak mówi, żeby tylko obiadu nie ugotowac
    • moni_kaw Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:12
      i serio chciałabyś chodzić do szkoły/mieć dziecko w szkole gdzie uczy żona prezydenta? już pomijając zagrożenie porwaniem/zamachem czy czym tam jeszcze to zamieszanie BORowców/paparazzi i notoryczne nieobecności nauczycielki bo jest w podróży dyplomatycznej nie przeszkadzałyby Tobie?
      • wioskowy_glupek Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:15
        Zgadzam się, dokładnie to samo napisałam wyżej, to niedorzeczne.
        • przeciwcialo Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:16
          Gdyby była urzędniczka to tez niezbyt fajne dla BOR-u i petentów big_grin
      • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:18
        Zagrożenie porwaniem czy zamachem wobec żony polityka jest nikłe, chyba Wam się kraje pomyliły.
        W podróżach dyplomatycznych nie ma obowiązku towarzyszenia.
        • oqoq74 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:32
          Już sobie wyobrażam jak Duda leci do Stanów, wita go Obama i Michelle i się pytają gdzie żona, a on odpowiada, że w szkole sprawdzian musiała zrobićsmile
          • gazeta_mi_placi Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:36
            Albo jakiś uczeń na Fejsie - "Pierwsza Dama właśnie postawiła mi pałę"
          • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:40
            Jak sobie Kasia z Koziej Wólki wyobraża wieli świat. tongue_out
            Szczegóły spotkań na takim szczeblu są ustalane na długo wcześniej, wszystko zgodnie z protokołem dyplomatycznym. Jesli prezydentowi nie towarzyszy małżonka w prywatnej częsci spotkania, to drugiemu prezydentowi również nie towarzyszy, symetria musi być zachowana.
            • oqoq74 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:45
              Owszem, ale też wiesz, że wizyta wizycie nierówna i mają różną rangę.
              Podczas roboczych rzadko żony towarzyszą, ale podczas państwowych już tak.
              Więc nie pitol, że jak nie chce, to nie musi jeździć. Bo w dużej mierze jest to nie tyle zależne od jej chcenia, co od tego po co się jedzie i co chce osiągnąć.
            • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:25
              ale jakoś dziwnym trafem wielcy tego swiata na pewne spotkania przybywają z małżonkami, myslisz, że zostawiliby je w domach bo Dudowa musi zapitalać do roboty?

              poza tym są organizowane spotkania samych "pierwszych dam"

              wizerunkowo wyszloby to karykaturalnie gdyby Dudowa nie bywała
      • minor.revisions Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 01:40
        A ileż było tych zamachów na żony prezydentów w historii, na Teutatesa?
    • gogologog Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:24
      Pani Duda bedzie Pierwsza Dama przez 10 lat
      • wioskowy_glupek Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:41
        Raczej nie chyba że Biedroń zmieni orientację i partnera...
        • incubus_0 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 22:23
          Mam nadzieję, ze nigdy nie dojdzie to tego, że zostanie prezydentem.
          • misterni Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 00:18
            Ja miałam nadzieję, że Duda nigdy nie zostanie prezydentem i co?
    • mary_lu Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:54
      Kilka razy spotykałam osoby, którym przysługiwała ochrona BOR i jakoś nikt mnie nie sprawdzał, ani np. Całych sklepów, w których robili zakupy. Borowików najczęściej nawet nie widziałam na horyzoncie.

      Jakby chciała, spokojnie w szkole mogłaby pracować. Nie chce, jest to dla mnie normalne, ma teraz nowe ciekawe obowiązki.
      • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:27
        chrzanić BOR, cała szkoła zostałaby zamęczona przez dziennikarzy, reporterów, paparazzi

        i zaczeloby sie wyszukiwanie czy aby dobrze uczy, czy aby sumiennie, a czy sprawiedliwa, a co myslą o niej uczniowie- a czy przypadkiem to ona jest traktowana jak każdy inny pracownik, bo wiadomo że mąż prezydent to duze plecy itd itd
    • yenna_m Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:58
      Ponieważ słabo widzę w praktyce ochranianie takiej pani pracującej.
      I tak - jest ograniczana przez męża.
    • araceli Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 20:59
      Ciekawe, że jak mowa o forumowych żonach expatów to jakoś większość rozumie, że wybrały 'poświęcenie się' dla męża i ewentualne postulaty są takie, że to mąż powinien ich byt i emeryturę zabezpieczać smile
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:02
        Nigdy nie zrozumiem poświęcania się dla męża w sensie rezygnacji z pracy zawodowej.
        • ichi51e Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 07:14
          Ale ona nie rezygnuje z pracy tylko zmienia sciezke kariery. Byla nauczycielka wybrala robote prezydentowej (slabo platna dobrze i nie liczaca sie do stazu pracy) noe oszukujmy sie czarna dziura w cv to nie jest.
      • kropkacom Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:05
        No ja rozumiem, że może nie chcieć pracować. smile Ważne jest, że może.
        • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:09
          Różnica między: poświęcam się dla męża i rezygnuję z pracy a nie chcę pracować więc przestaję jest kolosalna.
          • kropkacom Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:17
            Straszne poświęcenie. Normalnie jakby musiała za nim kamienie w kamieniołomie nosić. wink
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 22:39
              Dla jednych rezygnacja z pracy jest marzeniem, dla innych straszliwym poświęceniem. Nie dziwię się, że akurat ty tego nie rozumiesz.
              • aneta-skarpeta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 23:44
                ale pozycja PD to nie jest rezygnacja z pracy, żeby byc kurą domową na utrzymaniu męża, tylko pełnienie bezpłatnie funkcji reprezentacyjne w celu budowania wizerunku Państwa w kraju i zagranicą. Często wiąże się to z aktywnością prospołeczną itd

                jest to funkcja nieformalna, ale zakorzeniona poprzez tradycję międzynarodową

                i taki stan rzeczy nie jest absolutnie "niepracowaniem"
              • kropkacom Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 06:34
                > Dla jednych rezygnacja z pracy jest marzeniem, dla innych straszliwym poświęcen
                > iem.

                Fakt, obie gdybamy. Dziękuję za uwagę personalną. tongue_out
    • vi_san Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:03
      A realnie - jak to widzisz? Pani nauczycielka idzie do szkoły, a BORowiki zasuwają za nią od klasy do klasy? A na wyjazdy zagraniczne, w których powinna towarzyszyć mężowi, co, urlop na żądanie? A potem zaraz byłby pisk, że państwową posadę ma, a olewa i sobie z mężem jeździ, każda by tak chciała. Plus jak rozliczyć np. jej ciuchy? Kupuje ze swojej pensji czy z funduszu reprezentacyjnego? Jeśli ze swojej pensji - nie ma szans, by "godnie reprezentowała" cokolwiek, a jeśli z funduszu, to z jakiej racji podatnicy mają jej fundować garsonki do pracy? Podałam tylko takie najbardziej proste powody, oczywiście jest dużo więcej trudnych do pogodzenia kwestii logistycznych itd... Z tym, że uważam, że ubezpieczenie mieć powinna. Co do "liczenia do emerytury" - trudno to uznać, gdyż poza towarzyszeniem mężowi de facto żadnych funkcji nie pełni...
    • gazeta_mi_placi Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:14
      Czy jakby wygrała Ogórek (załóżmy, że nie jest w separacji z mężem) to mąż byłby Pierwszym Dżentelmenem? Czy jak?
      • yenna_m Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:25
        A to ciekawa sprawa... big_grin
    • dydaki Może dawać korki 28.05.15, 21:16
      - większość żon postawionych w sytuacji, że mąż dobrze zarabia więc muszą się dostosować do jego potrzeb albo się rozstać, tak by zrobiło
      germanistka spokojnie może dawać korki w Warszawie, w wolnym czasie między jakimiś spotkaniami. Zarobi na tym całkiem nieźle, a za możliwość korków w pałacu prezydenckim uczniowie będą płacić podwójnie.
      • aneta-skarpeta Re: Może dawać korki 28.05.15, 23:34
        kurde nie wierzę

        naprawdę chcecie, zeby odwalać takie dziadostwo, że PD odwala korki w warszawie?może niech od razu idzie sprzątac, przeciez żadna praca nie hańbi

        i niech wielka polityka ma ubaw, najważniejsze żeby nie przecenić jej zaangażowania na spotkaniach głów państw- jeszcze by jej się w głowie poprzewracało
      • dziennik-niecodziennik Re: Może dawać korki 28.05.15, 23:54
        tja
        i ktos jej za te korki zapłaci, a potem rozkręci aferę ze to była łapówka a nie należnosc....
      • misterni I tańczyć na rurze. n/t 29.05.15, 00:58

    • mama303 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:31
      jasne, już widzę jakie teksty młodzieży leca na lekcjach u pani Prezydentowej. Prezydent ma funkcje głównie reprezentacyjną wiec i jego małżonka też.
    • dziennik-niecodziennik Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 21:48
      osobiscie uwazam że przewazają tu względy bezpieczenstwa. jak prezydentowa ma uczyc w szkole z BORowikami na karku to nei wiem.
    • wapaha Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 22:08
      Ceniona ?
      Ekhm, raczej wielkich osiągnięć to ona chyba nie ma..
    • naomi19 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 28.05.15, 22:47
      a kto ci takich bzdur naopowiadal i dlaczego wszystko lyknelas?
    • mynia_pynia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 00:06
      Bo nie jestesmy wolne choćbyśmy tupaly nogami to i tak nasze miejsce jest o krok z tylu. Nawet samotne kobiety to nie wolne kobiety tylko samotne, stare panny, albo nie dopchniete albo pusczalskie ot taki los.
      • laquinta Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 01:15
        mynia_pynia napisała:

        > Bo nie jestesmy wolne choćbyśmy tupaly nogami to i tak nasze miejsce jest o kro
        > k z tylu.

        Jak Hillary Clinton wygra wybory, to były prezydent, jej maz, będzie krok z tylu, choćby nie wiem jak tupal nogami.
        Podobnie maz ElzbietyII, tez tupie i co. On to nawet piec krokow za krolowa chodzi.
        Nic nie wiem o mezu Merkel. Ma meza?
        • naomi19 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 07:29
          w zasadzie nie ma to wiekszego znaczenia, czy ma, tak samo, jak bez znaczenia jjeest pierwsza dama- moze spokojnie pracowac, nie widze powodu, dla ktorego mialaby czlapac za mezem, no chyba, ze chce i lubi i nigdy nie lubila swojej pracy i tak po prostu z niej rezygnuje. Prawda jest taka, ze nie ona zostala wybrana, nie pelni zadnej funkcji, moze pracowac, jesli tylko zechce.
        • kura17 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 08:07
          > Nic nie wiem o mezu Merkel. Ma meza?

          ma meza (drugiego).
          on jest profesorem chemii kwantowej na uniwersytecie w berlinie.
          malo jej towarzyszy, czasem sie gdzies razem pojawia publicznie (opera, festiwal, oktober fest wink ).

          jednak merkel jest kanclerzem, nie prezydentem, to zupelnie inna funkcja (bardziej jak nasz premier).
          • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 08:21
            Ale juz Putin daje sobie radę bez zonywink
            • iwles Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 09:03

              Putinowi spokojnie wystarcza wojsko i milicja wink
    • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 07:50
      Państwo w ramach "ochlapow" opłaca tez żonie prezydenta ubezpieczenie.
      Maria Kaczyńska z państwowych pieniędzy miała finansowana polisę na milion złotych.
    • nowi-jka Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 08:35
      ja czytałam że może pracować ale zazwyczaj tego nie robi
    • lady-z-gaga Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 08:58
      Gdyby wybory wygrała kobieta, nikt by nie sugerował, że mąż musi rzucić pracę i służyć za kwiatek przy kapeluszu.
      Ciągłe porównania z Obamą i jego żoną są tu nie na miejscu, bo jednak rola Obamy w świecie jest nieco większa niż Maliniaka, więc i obowiązki nie tej samej rangi.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 09:34
        Dokładnie. Gdyby wygrała kobieta nikt by nie wymagał od jej męża robienia za paprotkę, bo taka jest tradycja.
        • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 09:43
          Ile razy jeszcze trzeba napisac, że nie ma obowiązku podejmowania jakiejkolwiek aktywności przez małżonkę prezydenta? Wałęsowa 5 lat siedziała w Gdańsku, zajmowała się domem i dziećmi, nie ruszała do Warszawy, zlewała totalnie oficjałki, BOR ją na zakupy woził i urząd prezydenta ani majestat kraju nie ucierpiały.
          • lady-z-gaga Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:13
            Nikt nie przeczy smile to jest jedna racja, a druga jest taka, że żadne porządne państwo nie wybiera na prezydenta gołodupcow, dla ktorych pełnienie funkcji jest obciążeniem finansowym.
            I myślę, że dla naszej nowej pary prezydenckiej też nie jest, tylko ematki nadgorliwie zajmują się absurdalnym problemem.
            • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:22
              Właśnie przez takie klimaty hasło feminizm w Polsce zaczęto kojarzyć z fobiami i projekcjami walniętych i nadgorliwych bab.
              Wciąganie na feministyczne sztandary walki z patriarchatem nieformalnej roli, ktorą może pełnić małżonka prezydenta jest nawet głupsze niż dyskusje o ikeowskich znaczkach.

              Przepraszam, czy któraś pochylająca się na małżonką prezydenta wierzy, że oto Duda w poniedziałek przy obiedzie rzucił ot tak Agato, wspominałem ci chyba że kandyduję w wyborach prezydenckich, no więc wygrałem i od sierpnia będziemy mieszkać na Krakowskim Przedmieściu.
          • dziennik-niecodziennik Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:41
            no, ale jednakże to byo ladnych pare lat temu. wtedy ogónie raczej tylko prezydenci uczestniczyli w czymkolwiek.
            obecnie sie tak nie da, obecnie "pierwsza dama" jest takim samym dobrem narodowym jak prezydent i sorry, nie widze opcji żeby pozwolono jej sie nie udzielac.
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:46
              Gdyby żona Dudy nie chciała się udzielać nikt nie mógłby jej zmusić. Więc o jakim pozwoleniu mowa?
              • dziennik-niecodziennik Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 11:23
                zmusic nie, ale naciski tez by były, na pewno. to nie jest tak że ona sobie moze powiedziec nie i juz. to nie jest tak ze tylko prezydent ma zobowiązania, zona prezydenta tez im podlega.
                • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 11:44
                  Jednak tylko dla dobra męża, nie ku chwale ojczyzny.
                  Nie ma sprecyzowanych obowiązków, nie ma kary za ich niewykonywanie (poza brakiem drugiej kadencji) i nie ma wypłaty za wykonywanie.
                  Prezydent odpowiada przed Trybunałem Stanu, prezydentowej to nie grozi, choćby przez piec lat nie wyszła z domu.
                  A gdyby sie rozwiedli i wizerunek Polski na tym stracił, ponosilaby konsekwencje finansowe? A gdyby zaszła w zagrożona ciążę, popadła w depresję, alkoholizm czy inna chorobę uniemożliwiająca jej bywanie na bankietach i przecinanie wstązek, to "zwolnilibysmy" ja z pracy?
                  A kto, na bieżąco, ocenialby czy dobrze pracuje, jako pd i na jakiej podstawie?
            • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:53
              Jedynymi, którzy każą sie udzielać pd, są spece od pijaru, którzy maja dbać o wysokość słupów jej meza.
              A ludzie lubią jak sie pokazuje, bo potem mozna obgadac czy sukienka miała dobry kolor i czy przypadkiem winko z bankietu za mocno nie zaszumialo w głowie.
              Tyle, ze bez sensu jest płacić z budżetu, żeby brukowce miały o czym pisać.
              Teoretycznie moze działać poza scena, ale tu jest ryzyko, ze nieprzygotowana osoba, wiecej narobi szkód niż przyniesie pożytku.
              A jeśli zacznie sie płacić jej za działalność charytatywna, to już o takiej nie ma mowy.
      • mdro Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:18
        "Ciągłe porównania z Obamą i jego żoną są tu nie na miejscu, bo jednak rola Obamy w świecie"

        Poza tym akurat w USA First Lady to jest urząd, ma ona swoje biuro i określone obowiązki.
    • tonik777 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:05
      Ja uważam, że jeśli zabrania się żonie prezydenta podejmowania pracy to państwo powinno płacić jej pensje (dostaje wypłatę, ma wszystkie świadczenia, zalicza jej się to do lat pracy). Kwestia wysokości do dyskusji. Moim zdaniem powinno to być przynajmniej 2 średnie krajowe.
      A jeśli prezydentem zostałaby kobieta to jej mąż też nie może pracować?
      Ogólnie problem ciekawy i nierozwiązany bo dotyczy niewielkiej liczby osób., ale pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że obecny stan rzeczy jest niezgodny z Konstytucją.
      • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:12
        A ja pokusiłabym się o stwierdzenie, że nie masz pojęcia o czym piszesz więc powtarzasz bzdury z netu.
      • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:16
        Ale ona moze pracować. Wszystko moze, nic nie musi.
        Moze nawet zrezygnować z ochrony BOR, żeby nie utrudniać sobie życia i jeździć tramwajem i pracować w Biedronce na kasie.
        To, ze władza zamyka sie w pałacach, jest jej wyborem, a nie nakazem konstytucyjnym.

      • lady-z-gaga Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:17
        pokuś się lepiej o czytanie, zamiast pisania na temat, o ktorym nie masz pojęcia
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:24
        Ale nikt nie zabrania pracy żonie prezydenta. To jest jej wybór.
        • triss_merigold6 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:29
          Oczywiście. A urząd prezydenta można w Polsce sprawować bez żadnej aktywnej roli i wsparcia małżonki vide prezydenci Jaruzelski i Wałęsa. Ich żony w ogóle nie angażowały się w życie publiczne (Wałęsowa była na zaprzysiężeniu w Sejmie, czy była żona Jaruzelskiego nie mam pojęcia).
          • woi.mi Ubezp. dobrowolne- kontynuacja ubezpieczenia 29.05.15, 10:45
            >>>Z tym, że uważam, że ubezpieczenie mieć powinna. Co do "liczenia do emerytury" - trudno to uznać, gdyż poza towarzyszeniem mężowi de facto żadnych funkcji nie pełni...

            Można płacić składki dobrowolne na ubezpieczenie emerytalno-rentowe przez 10 lat jako kontynuację ubezpieczenia i liczy się to do stażu.
    • kocianna Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:53
      Taka małżonka (tudzież małżonek) ambasadora pracować nie może - jest to zapisane wprost w Ustawie o Służbie Zagranicznej. Albowiem ponieważ ma obowiązków od licha i trochę. O ile się nie mylę, jakiś dodatek na partnera życiowego przysługuje szefowi placówki dyplomatycznej (ale mogę się mylić).
      Podejrzewam, że Pierwsza Dama ma obowiązków jeszcze więcej w ramach pełnienia funkcji reprezentacyjnej, plus budowanie wizerunku Prezydenta i Państwa (do czego potrzebna jest praca charytatywna). Wspomniany tu prezydent Putin parę lat temu się rozwiódł - wcześniej jego żona jak najbardziej wchodziła w skład oficjalnych delegacji.
      Jestem też przekonana, że obowiązki Pierwszej Damy całkiem ładnie wyglądają w CV.
      • mamma_2012 Re: czemu piersza dama nie może pracować? 29.05.15, 10:55
        A pózniej "ponoć" sie ozenil.
        Stara żonę trzymał w klasztorze, nowa w piwnicy, a na imprezy chodzi samwink
    • 71tosia Re: czemu piersza dama nie może pracować? 30.05.15, 11:07
      o ile pamietam p Jaruzelska pracowala, byla wykladowca na UW. Dziwi mnie to 'zalatwiactwo' PISu (pewnie bardziej kolegow Dudy niz samego Dudy) naprade chyba nie od takich problemow powinno sie zaczynac prezydenture, zona moze pracowac lub nie - jej wybor, a pensja prezydenta i wszelkie przywileje zwiazane z ta funkcja naprawde wystraczaja na wygodne zycie a nawet utrzymanie niepracujacej zony. Corce tez mamy dawac specjalne stypendium bo corka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka