Niedługo mam urodziny, a u nas w pracy jest zwyczaj, że przynosimy wtedy jakiś drobny poczęstunek dla najbliższych współpracowników - zwykle to jakieś 1-2 rodzaje ciasta do przedpołudniowej kawy. Kto lubi, piecze sam, kto nie, ten kupuje. I teraz mam taką zagwozdkę: jest nas w sumie 8 kobiet, z czego 4 na diecie

No i upiekę jakieś dobre ciasto, tylko chciałabym mieć coś oprócz, żeby nie robić koleżankom kreciej roboty, podstawiając zakazany owoc pod nos. Macie jakieś pomysły na to, co przygotować? Musi być raczej nie bardzo kaloryczne (choć nie musi być całkiem fit

), łatwe do zrobienia i transportu, niekoniecznie na słodko.