Dodaj do ulubionych

(P)dupny problem

12.06.15, 21:59
uncertain
Miałam z synem drobny wypadek. Jechaliśmy rowerami ciągiem pieszo-jezdnym, jak Pan Bóg przykazał prawą stroną no i jakiś wariat drogowy z rykiem silnika zepchnął nas na płot.
Problem w tym, ze płot obrośnięty chmielem a przy płocie berberys.
Jesteśmy alergikami i nasza skóra kiepsko reaguje na chmiel. On nas parzy. Na szcżęscie, syn lepiej to znosi. Pieczenie u niego zaleczone, pręgi znikną mu pewnie jutro w południe. Ja będę nosiła pręgi ze trzy dni. Wyglądamy jak po biczowaniu.
Gorzej z berberysem. Synowi drzazgi wyciągnęłam, na szczęście tylko 4. Gorzej ze mną, bo to ja głównie wpadłam na ten krzaczor chroiąc dziecko.
No i mam drzazgi w tyłku, których nijak sama nie umiem sobie wyjąć. To samo na ręce z tyłu nad łokciem)
Jestem sama w domu, mąż będzie dopiero w południe. (nie przyspieszy powrotu, leci samolotem).Rano przyjedzie moja mama, ale ona tych drzazg nie wyjmie (wzrok, niesprawne ręce). Mogę sie wtedy udać po pomoc, bo mama zostanie z dzieckiem.

Tylko gdzie?

Poradzcie.
Kurcze. Siedziec nie mogę sad

Jak dopadnę drania to go uduszę. Wiem kto to był... suspicious
Obserwuj wątek
    • mejerewa Re: (P)dupny problem 12.06.15, 22:05
      Udaj się do zaprzyjaźnionego sąsiada smile

      A poważnie, to w punktach opieki świątecznej, w niektórych przychodniach są dyżury, znajoma była w niedzielę z dzieckiem wyjąć kleszcza. Lekarz nie potrzebny, pielęgniarka to może zrobić.
      • heca7 Re: (P)dupny problem 12.06.15, 22:10
        Dokładnie. Dyżur nocny w przychodni.
        • kochamruskieileniwe Re: (P)dupny problem 12.06.15, 22:12
          ok. no to jutro przejade sie rano do tej przychodni. Moze mnie nie będą zbytnio indagowac na okoliczność przemocy domowej.
          (Mąż zwykle boi sie ze mną gdzieś chodzić, gdy mam doczynienia z chmielem)
          • ichi51e Re: (P)dupny problem 12.06.15, 22:34
            a masz plastry na odciski? bo podobno mozna nakleic i drzazgi same powychodza
            • ichi51e Re: (P)dupny problem 12.06.15, 22:36
              sory brodawki. www.zdrowie.twoje-info.pl/drzazgi.html
    • e-kasia27 Re: (P)dupny problem 13.06.15, 00:24
      Ja wiesz kto to, to zrób zdjęcia tych pręg, obdukcję lekarską i zażądaj odszkodowania za cierpienia - może to głupka czegoś nauczy?
    • berdebul Re: (P)dupny problem 13.06.15, 00:44
      A sięgniesz do miejsca gdzie są? Zrób papkę z sody i zaklej plastrem. Drzazgi spęcznieją i same wyjdą.
    • kochamruskieileniwe Re: (P)dupny problem 13.06.15, 08:35
      Dzięki za rady. Warto wiedzieć na przyszłość.
      Już po.(Na moją matkę zawsze mogę liczyc. Nie czekała do rana, wzieła taksówke i przyjechała niedługo po moim telefonie). Wyjęto mi 14 kolców berberysu z tyłka i 8 z ręki.
      Wyglądam dosyć okropnie. Mam stosowny opis lekarza i jego namowę by zgłosić sie na policję. Chyba zaraz podrepcę na komisariat, tym bardziej, ze obejrzałam miejsce i jest szansa na nagranie wypadku - na sąsiednim budynku jest kamera monitoringu.
      Pewnie na komisariacie pomyślą, że przychodzę w sprawie niebieskiej karty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka