Dodaj do ulubionych

Opaliłam sie

20.07.15, 11:50
Przypadkiem i z głupoty, zapomniałam o kremie z filtrem. I mam teraz opaloną lekko twarz.
I wyglądam hmmm...przaśnie. Bo brzydko zwyczajnie. Normalnie mam karnację bardzo jasną, co lubię. A tu ta opalenizna...
Obserwuj wątek
    • asmarabis Re: Opaliłam sie 20.07.15, 11:56
      I uwazasz ze takie zapomnienie cie usprawiedliwia i mozesz sie wtedy smazyc do woli? Przeciez i bez kremu mozna sie NIE opalic......
      • mia_siochi Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:02
        Nie smażyłam sie, to sie stało podczas normalnego dnia pracy, do auta, z auta, do sklepu... I chwyciło, motyla noga!
        • asmarabis Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:05
          Nie wierze ze mozna sie opalic idac z auta do sklepu, zaparkowalas w innym miescie?
          No chyba ze mieszkasz w Kalifornii, to jestem sklonna uwierzyc
          • mia_siochi Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:07
            Sama jestem zdziwiona wink

            Ps. Podejrzewam, ze mamy inna definicję odpalenia sie wink
            • asmarabis Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:11
              Skoro wygladasz przasnie i brzydko, to chyba nie jest tak ze tylko slonce cie leciutko musnelo i dodalo fajnego koloru. A jesli tak to rzeczywiscie mamy inna definicje...
              • mia_siochi Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:32
                No, dla Ciebie to "fajnie musnęło",a ja uwielbiam być blada...
            • snakelilith Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:18
              Ja nawet z urlopu potrafię wrócić biała, więc po prostu nie masz jasnej karnacji. Ciesz się, bo twoja skóra nie jest aż tak mocno narażona na szkody przez UV. Z drugiej strony, filtry to takie samooszukiwanie się, ludzie myślą, że posmarują się troszkę i są już bezkarni. A filtr działa krótko, a by w ogóle działał trzeba nałożyć go w odpowiedniej ilości, czyli grubo, a tego nikt nie robi. Ja w naszej szerokości rzadko w ogóle używam filtrów, a opalenie twarzy mi się nie zdarza. Po prostu robię jak nasze prababki - unikam słońca. A do syntezy witaminy D wystarczy na klika minut odsłonić nogi.
          • mamma_2012 Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:26
            Oj, mozna, mozna. Kiedys mocno opaliłam sobie twarz siedząc w kawiarence wczesna wiosna, w centrum Warszawy i wystawiając sie na pierwsze, "niewinne" promyki słońca.
            Innym razem siedziałam na plazy, było chlodno i pochmurnie, miałam sweter i spódnice, nawet nie pomyślałam, zeby sie czymś posmarować, a tu niespodzianka, nogi spieczone, a nie mam jasnej i wrażliwej skory.
            • asmarabis Re: Opaliłam sie 20.07.15, 12:45
              Ale to chyba jest roznica- siedzenie godzinami w kawiarence czy na plazy a PRZEJSCIE z samochodu do sklepu....
    • kkalipso Re: Opaliłam sie 20.07.15, 13:11
      Nawet w wakacje w największe upały kremuję twarz tylko raz, później mi się nie chce. Za to mam zawsze kapelusz/czapkę cokolwiek + okulary, nie zdarzyło mi się spalić twarzy. Użyj fluidu.
    • lady-z-gaga Re: Opaliłam sie 20.07.15, 13:29
      Nie wychodź z domu, bo pomylą Cię z z Twoją kucharką. Powiedz, ze dostałas globusa i zamknij się w pokoju na 3 dni. Potem kapelusz z woalką i jakoś to przetrwasz bez uszczerbku na swojej arystokratycznej opinii.
      • bei Re: Opaliłam sie 20.07.15, 13:43
        Rozjaśnij lico wodą utlenioną.
        A suplementujesz wit D?
        Kolezanka byla na wykladach na UJ, jest chora .
        Tam dowiedziala się, ze tylko dzieciom wystarczy obnazenie 18 procent ciala ( nogi i przedramiona) na 15 min pomiędzy kwietniem a wrzesniem w godz 10- 15 by wysentyzowac wysatrczająca ilosc wit D
        Dorosly powinien lezec nago. Unikasz slonca to bierz wit D, jej niedobor przyczynia sie do zachorowan na raka.
      • joaaa83 Re: Opaliłam sie 20.07.15, 13:45
        Zapomniałaś o parasolce chroniącej przed słońcem.
      • fornitta69 Re: Opaliłam sie 20.07.15, 16:33
        big_grin Miałam pisać żeby nałożyła wapno gaszone zamiast pudru ale Twoja rada lepsza wink
    • gazeta_mi_placi Re: Opaliłam sie 20.07.15, 13:32
      Gratulacje.
    • enatealie Re: Opaliłam sie 20.07.15, 15:18
      Oj tam, zrobisz parę razy peeling, nałożysz maseczkę z glinki (a jeszcze lepiej spiruliny) i cera znów będzie jasna. Też nie lubię u siebie efektu opalonej twarzy.
      • cosmetic.wipes Re: Opaliłam sie 20.07.15, 16:54
        Eee tam, peeling. Pumeks szybciej zadziała.
    • bachtin Re: Opaliłam sie 20.07.15, 17:03
      Rozumiem Cię, też nie lubię tego efektu. Za dwa dni zrób sobie peeling i będzie dobrze.
    • ira_08 Re: Opaliłam sie 20.07.15, 17:53
      O Boże! Nakładaj maseczkę z ogórka i nie pokazuje się taka przaśna i lekko opalona na mieście! Jest po 30 stopni, środek lata, a ty jak jakaś... Nie napiszę co o tym myślę, bo mnie wytną. No i za tydzień zrób markery nowotworowe! Obyś z tej głupoty nie narobiła sobie nieszczęścia!
      • mia_siochi Re: Opaliłam sie 20.07.15, 19:58
        Bo żebyś sie nie skichala ;D
        • ira_08 Re: Opaliłam sie 20.07.15, 20:01
          Ja się pierdołami nie przejmuję, polecam tongue_out
          • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 08:13
            A ja lubię ładnie wyglądać :p
            • wtop.ek Re: Opaliłam sie 21.07.15, 08:56
              hmmm...różne są kryteria "ładności"

              buźka rodem z rodziny Addamsów i nogi a'la kurczak niepierwszej świeżości myty Ludwikiem, w środku lata jakoś do mnie nie przemawiają big_grin

              ale Polinezyjczykom by to podeszło, oni panienki przed zamążpojściem na dłuższy czas wsadzali do ciemnej jamy, w której to jamie seksownie bladły, a jednocześnie nabierały ponętnych kształtów, tuczone pożywnymi potrawami z węglowodanów

              w Papeete zrobiłabyś furorę big_grin
              • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 08:59
                Był nierówno wątek gdzie autorka komentowała jasna karnację koleżanek "ich nogi pozostawiały wiele do życzenia " ;D
                • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 09:00
                  *niedawno
                • lady-z-gaga Re: Opaliłam sie 21.07.15, 09:21
                  Mnie niczyje nogi, ani lico zbytnio nie ruszają, dopóki na forum nie trafię na brednie o arystokratycznej białej urodzie i opalonym plebsie. I jak potem widzę na ulicy te szaroblade ciała, te nogi z prześwitującymi żyłkami i ciemnymi kropkami od golenia, to myślę sobie wtedy, że ich autorka pewnie pisuje na ematce, że ma "alabastrową skórę" i muszę się powstrzymywac, żeby się głosno nie zaśmiać.
                  • lady-z-gaga Re: Opaliłam sie 21.07.15, 09:24
                    * ich autorka pewnie pisuje na ematce

                    właścicielkasmile
                    • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 09:31
                      Śmiech to zdrowie podobno wink
    • srubokretka Re: Opaliłam sie 21.07.15, 09:55
      Przasnosc od jednorazowego chwilowego opalania? Kogo chcesz oszukac?
      Nie wychodz bez tego na ulice www.amusingplanet.com/2012/08/the-latest-chinese-beach-craze-face-kini.html
      • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 09:57
        Hm... Ciekawe pytanie. Kogo ja mogę chcieć oszukać... big_grin
    • beataj1 Re: Opaliłam sie 21.07.15, 10:06
      Jak ja cie rozumiem. Ja też jestem opalona i co zerkne w lusterko to robie - bleh.
      Z tym że ja sama się prosiłam - 5 dni na basenie robi swoje. A i nieprzykładanie się do smarowania filtrami też jest winne.
      Zatem chodzę opalona jak głupek i czekam aż zblednę.
      Mam naturalnie jasna skórę ale niestety bardzo szybko się opalam i ta opalenizna zostaje ze mną na długo - taka karnacja.
      Ja osobiście wyglądam dużo gorzej opalona - no i moje ulubione czerwone szminki do opalonej twarzy wyglądają źle.
      • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 10:23
        O to to.
        Nie przeszkadzają mi opalone ręce czy nogi, ale twarz wyglada brzydko. Cały jeden odcień podkładu w gore. bleh.
        • gazeta_mi_placi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 10:55
          Ładnemu i w opaleniźnie ładnie.
          • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 11:02
            Nigdy nie twierdziłam, ze jestem ładna big_grin
            • wtop.ek Re: Opaliłam sie 21.07.15, 11:30
              Emotki i bezsens kolejnych wpisów mają ukryć, że walnąłaś babola?
              • beataj1 Re: Opaliłam sie 21.07.15, 11:40
                Ale jakiego babola?
                Nie każdy musi lubić opaleniznę, nie każdemu ona pasuje.
                Ja uważam że gorzej wyglądam opalona. Mało tego opalenizna na ramionach też nie jest śliczna. Wolałabym nie być opalona - na skali całkowita sina bladość albo opalenizna taka jaką mam teraz wybieram siną bladość.
                Niestety - wole bawić się w wodzie niż leżeć w cieniu i smarować filtrami i mam jak mam - przeżyje przetrwam zblednę.
                Sa osoby twierdzące że opalenizna jest ładna i spoko. Mi się opalenizna nie podoba i nie będę udawać że jest inaczej...
              • mia_siochi Re: Opaliłam sie 21.07.15, 14:15
                Ale jakiego babola? Musi mi sie podobać opalenizna? Musi? Nie musi :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka