Dodaj do ulubionych

toalety w restauracjach

24.07.15, 12:02
Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
Mnie się nie podoba. Ale nie mam doświadczenia w prowadzeniu restauracji. Raczej nie robiłabym problemu normalnym ludziom ale gdyby zaczęli mi przychodzić menele smarujący po ścianach lub osoby zlewające mydło do woreczka to nie wiem czy nie wprowadziłabym podobnej opłaty.
Obserwuj wątek
    • niktmadry Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 12:02
      zapomniałam o linku: rozrywka.trojmiasto.pl/Nawet-30-zl-za-skorzystanie-z-toalety-w-lokalu-n92761.html
    • lauren6 Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 12:22
      > gdyby zaczęli mi przychodzić menele smarujący po ścianach lub osoby zlewające mydło do woreczka to nie wiem czy nie wprowadziłabym podobnej opłaty.

      Wiesz, w tym roku nad morzem na plaży spotkałam się z 2 rodzajami toalet: płatnymi 2 zł oraz darmowymi. W tych drugich strach było dotknąć drzwi kabiny, ze względu na "malowidła ścienne". Toalety odpłatne czyściusieńkie, zawsze był w nich papier, ręczniki papierowe.

      Ja nie mam wątpliwości dlaczego restauratorzy to robią i popieram ten pomysł.
    • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 12:27
      Przecież nawet toalety publiczne są płatne te 2 zł, to czemu restauratorzy mieliby udostępniać za friko?

      Podoba mi się pomysł z komentarza pod artykułem - zlikwidować toalety publiczne na rzecz udostępniania tych w restauracjach - w zamian za to restauracje mają zniżki podatkowe, a miasto nie musi utrzymywać oddzielnych kibli
      • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 12:31
        Gdybym nadal była kelnerką bardzo by mi się ten pomysł nie podobał. Bo kto będzie te kible sprzątał? Obsługa, mało gdzie są osobno sprzątaczki. Inaczej sprząta się tylko po gościach restauracyjnych, a inaczej w publicznym szalecie, bo do tego by się to sprowadziło. Brrr.
        • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 12:56
          Zniżki w podatkach miałyby właśnie wynagrodzić to dodatkowe sprzątanie.

          Obecny stan jest jeszcze dalszy od ideału - rzadkie kible publiczne, obszczane murki i zafajdane wydmy i "klienci" zakradający się chyłkiem do upragnionej toalety. To nie są cywilizowane warunki.
          • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 12:59
            rasowa_sowa napisała:

            > Zniżki w podatkach miałyby właśnie wynagrodzić to dodatkowe sprzątanie.

            Serio myślisz, że to sprzątający czyliby się wynagrodzeni? Czy właściciel? smile
            • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:08
              Tak, wierzę w związek kosztów działalności z wynagrodzeniem.
              • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:09
                Nie wierz. Znam tę branżę.
                • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:12
                  Każdy w tej branży zarabia minimalną stawkę ustawową?
                  • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:15
                    Nie wiem, jak teraz, ale za moich czasów szału nie było. Zarabiało się głównie na napiwkach. Nie liczyłabym na to, że coś się w tej kwestii znacząco poprawiło.
                    • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:19
                      Myślałam, że znasz tę branżę.
                      • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:57
                        No najwyraźniej lepiej od ciebie. A ty długo siedzisz, siedziałaś w branży? czy tak sobie teoretyzujesz?
                        • karrioka Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 21:53
                          nadal jest tak, jak piszesz. Jak najmniejsza podstawa (5-10 zł) i napiwki, czy całe do kieszeni czy do podziału z pozostałym personelem (a nawet właścicielem, co uprawia kilka knajp w centrum stolicy) to już zależy od miejsca
          • niktmadry Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:00
            Zniżki w podatkach byłyby dodatkowym zyskiem właściciela knajpy a obowiązek sprzątania spadłby na pracowników.
            • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:09
              Ale to nie są obozy pracy tylko wolny rynek.
              • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:17
                Nikt nie pisze, że to obozy pracy, ale realia są jakie są. Widać, że nie masz o nich pojęcia, tylko sobie gdybasz.
                • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:19
                  Czyli wiem tyle co Ty smile
                  • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:58
                    Taktak, oczywiście. Ja ci napisałam jak zawsze było, ty piszesz, co ci się wydaje.
                    • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 15:50
                      zdaje się że merytoryczną część dyskusji mamy z głowy, tak że pa!
                      • morgen_stern Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 17:05
                        Czyli teoretyzujesz smile bo nadal nie wiem, czy w ogóle pracowalas w jakiejkolwiek restauracji.
      • myszkowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 19:38
        A widzisz różnicę pomiędzy 2 zł a 30 zł?
        • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 21:46
          myszkowa napisał(a):

          > A widzisz różnicę pomiędzy 2 zł a 30 zł?

          Nie, gdzie?
    • angeika89 Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:05
      Jeśli chodzi o toalety w restauracjach to moim zdaniem- darmowe tylko dla klientów, a dla przychodniów odpłatnie. Zawsze mniejsze prawdopodobieństwo że znajdziesz coś na ścianie itd...
      • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:11
        Nie znajdziesz na ścianie to wdepniesz na chodniku.
        • angeika89 Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:12
          I to jest właśnie PL.
          Jeśli miałabym swoją knajpę to wolałabym nie sprzątać takich rzeczy w toaletach...
          • rasowa_sowa Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:14
            Jasne, sprzątać nikt nie chce. Tylko że wdeptywac na chodniku też jakoś nie bardzo.. a człowiek ma to do siebie że gdzieś się musi załatwić.
            • angeika89 Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:18
              To dajesz 2 zeta i elegancko na kibelku walisz ile wlezie...
              Normalny człowiek wie po co służy deska sedesowa, papier, czy szczotka do toalety... Mała odpłatność trochę chroni przed menelami, którym wszystko jedno... czy trafi do toalety, czy obok...
              Wątpię też aby ktoś się załatwiał centralnie na chodniku, raczej gdzieś w krzakach big_grin
    • heca7 Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:12
      Byłam kiedyś w jakimś fastfoodzie gdzie aby skorzystać z toalety trzeba było wbić kod wdrukowany na paragonie.
      Niby ok. Ale część osób stała w kolejce po jedzenie przebierając nogami i czekając aż sprzedawca poda mu paragon. Potem zostawiali żarcie z drugą osobą, na stoliku i gnali do toalety.
    • ksionzka Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:16
      30 zł za toaletę - kogoś pogięło chyba, ale to zapewne na sprzątaczkę.
      Tak czy inaczej nie jestem zwolennikiem likwidowania toalet publicznych na rzecz płatnych w restauracjach.
      Ludzie to jednak świnie i jakby tak wrócić niektórych żeby posprzątaki to nauczyliby się szanować i nie trzeba by było potem płacić z 30 zł.
      U mnie nie ma darmowych toalet. Jest ze 3 płatne po 3 zł na całe miasto. W restauracjach juz nie skorzystasz.
      Ja swego czasu korzystałam i nadal sie zdarzy z w/w ora z darmowych - szłam do szpitala jak byłam w pobliżu albo do liceum. Ale to były bardzo bardzo nagłe potrzeby, zapłaciłabym i wtedy 100 zł zeby się wysikać.
    • eliszka25 Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 13:56
      30 zl za skorzystanie z ubikacji, to moim zdaniem gruba przesada. jednak ludzie, to w duzej czesci swinie i sama jesli mam do wyboru bezplatna toalete publiczna lub platna w jakims przybytku typu restauracja czy stacja benzynowa itd., wybieram te platna. jak cos jest za darmo, to wielu uwaza, ze jest niczyje i mozna doslownie nasrac na srodku. nie wiem, skad sie to w ludziach bierze, ale gdybym miala restauracje, to tez wprowadzilabym oplaty za ubikacje dla nieklientow. nawet ta symboliczna zlotowka potrafi zdzialac w tej kwestii cuda.
    • hamerykanka Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 18:37
      Nie widzialam ludzi z ulicy korzystajacych z ubikacji w restauracji, z wyjatkiem fastfoodow i stacji benzynowych. W innych restauracjach czeka sie przy wejsciu na kelnerke i posadzenie przy stoliku, wiec nie ma szansy wejsc z ulicy i skorzystac.
    • bufo.bufo Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 20:26
      Spotykam się z tym już od dawna i w ogóle mnie to nie dziwi.
    • echtom Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 20:39
      Cena zaporowa, żeby odstraszyć. Cóż, w idealnym świecie ludzie zostawialiby kibelek we wzorowym porządku i nie byłoby problemu. W świecie realnym nie trzeba meneli - nawet pracownicy szacownych instytucji zostawiają służbowe toalety w stanie dalekim od wzorowego. Tak więc byłabym za poprawieniem oferty szaletów publicznych zamiast spychania tego na restauracje, które mają z założenia trochę inne zadania wink
      • baltycki Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 20:59
        > Tak więc byłabym za poprawieniem oferty szaletów publicznych
        Platnych?
        Bezplatnych?
        • echtom Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 21:42
          Niech już będą za te 2 złote smile
          • baltycki Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 22:10
            Tu byla kiedys toaleta publiczna.
            www.google.pl/maps/@54.348956,18.625187,3a,75y,102.13h,73.26t/data=!3m6!1e1!3m4!1smH49vTfvMG16qRcE0Xsrcg!2e0!7i13312!8i6656
            Nie zarobila na siebie..

            Bedac prezydentem Gdanska, wolalbym doplacac wlascicielom lokali do kazdego/ej korzystajacego/ej np. zlotowke.. Wyszloby taniej i bylyby dostepne rowniez poza scislym centrum.

            Goowniany temat big_grin
            • baltycki Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 22:35
              Skoro juz wedruje po Gdansku.
              Na wysokosci I pietra tej kamienicy, miedzy wykuszem a oknami jest wmurowana kula cynowa? cynkowa? z dokumentami (kamieniem wegielnym?).

              www.google.pl/maps/@54.351157,18.650085,3a,75y,42.51h,115.12t/data=!3m6!1e1!3m4!1skzLbjw_WLLeAZ5NAXnKiSw!2e0!7i13312!8i6656


              Czy to wiedza ogolnodostepna, czy tylko ja ja posiadam? smile
              • echtom Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 22:41
                > czy tylko ja ja posiadam? smile

                Ja nie posiadam, ale myślę, że jest was więcej smile
    • fomica Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 21:06
      Doskonały pomysł. Zdaje mi się że wcale nie nowy i zazwyczaj usługa kosztuje symboliczne 2 zł.
      Przeciez to oczywiste że nikt nie zapłaci za możliwośc siku pod dachem 30 zł! Lokal który ustalił taka zaporową cenę ma jasny cel - odstraszyć chętnych. Daje sygnał "u nas sie nie sika, nie wchodź tu"
    • baltycki Re: toalety w restauracjach 24.07.15, 21:11
      Nie rozumiem, dlaczego w lokalach, w ktorych wejscie do toalety jest z szatni/przedsionka, toaleta nie moze byc czescia bisnesu restauratora.
      Ludziom ulzy, sam zarobi.
      Jeszcze zrozumialbym, gdyby toaleta byla usytuowana w kącie przeciwleglym i "wycieczki" do toalety ludzi z ulicy przeszkadzalyby konsumentom.
      • wioskowy_glupek Re: toalety w restauracjach 25.07.15, 05:18
        To jest kolejne zagadnienie z serii dlaczego w PL nic się nie opłaca. Zwiedziłam ostatnio Londyn, jak to podczas zwiedzania sikać się człowiekowi zachce. Byłam w kilku różnych knajpach typu fastfood i kawiarniach w żadnym nie płaciłam za toaletę nie będąc klientem. Nie było też żadnych kodów bramek itp. Żeby oddać sprawiedliwość w Paryżu kible były płatne ale te publiczne po knajpach tam nie chodziłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka