Dodaj do ulubionych

Wirus bostoński ?

30.07.15, 14:41
Pozwolę sobie wkleić mój post, bo na małym dziecku ruch zerowy, a może któraś z Was przerabiała podobny temat z dzieckiem?
Moja 6l. córka od 2-3 dni miała kilka bąbli na brzuchu jak po ukąszeniu komara, które ją swędziały, wczoraj skarżyła się, że ją piecze/ boli język (myślałam, że jej jakiś pryszcz może wyjść), dzisiaj tułów wysypany w drobnych krostkach czerwonych, niektóre z płynem w środku jeden większy bąbel z płynem na wardze sromowej. Po za tym zero gorączki i ogólne samopoczucie ok. Czy bostonka może przebiegać bez gorączki? Bo mam takie podejrzenie, chyba,że to może być coś innego?
Moja pediatra niestety jest na urlopie, będę musiała pojechać na oddział pediatryczny pod wieczór, gdyż w mojej miejscowości w takim przypadku tylko lekarze interniści dla dorosłych ,przyjmują dzieci. Co niestety przerabiałam z marnym skutkiem, gdyż jak nie byli pewni to i tak odsyłali mnie od ajnasza do kajfasza suspicious, a ostatecznie lądowałam na dyżurze w szpitalu..
Obserwuj wątek
    • tatrofanka Re: Wirus bostoński ? 30.07.15, 14:54
      Moj syn przechodzil bostonke bez gorączki. Nie wiedzialam ze panuje w pkolu, bylo upalne lato i bylam przekonana ze to potowki jakies od goraca.

      Mial zesypane podeszwy stóp. , dłonie ale bez goraczki i bólu gardla.Chodzil do pkola a jak juz mnie oswiecili ze jest taki wirus w placowce to przeszło
      • likeadimond Re: Wirus bostoński ? 30.07.15, 15:00
        Moja właśnie nie ma na rękach i nogach- tylko tułów, za uszami i zaczynają pojawiać się pojedyncze na twarzy.
        Szczepiona jest zgodnie z kalendarzem szczepień, typowałam bostonkę po tych krostkach z płynem.
        • katnip Re: Wirus bostoński ? 30.07.15, 15:10
          W żłobku prawie wszystkie dzieci zaliczyły bostonkę i prawie każde miało inne objawy. Same opiekunki dzwoniły do rodziców, żeby ich powiadomić, że to bostonka, bo lekarze różne mają pomysły.
          U mojej koleżanki w małym mieście wszyscy pediatrzy przepisywali na bostonkę antybiotyk uncertain
    • katnip Re: Wirus bostoński ? 30.07.15, 15:06
      Syn miał bez gorączki, a wysypka na pupie. Z wysypką był dramat, bo pupa była jednym wielkim krwawiącym kawałkiem mięsa. Ślady zeszły mu dopiero po kilku miesiącach.
      Od syna zaraził się mąż (miał w tym czasie obniżoną odporność) i zaliczył bostonkę klasyczną, z wysypką na dłoniach i stopach.
    • likeadimond Re: Wirus bostoński ? 30.07.15, 15:06
      Kilka dni temu kąpała w basenie otwartym, może coś podłapała, tak w każdym razie było w przypadku dziecka znajomej. Po weekendzie w hotelu z basenem dziecko załapało wirusa bostońskiego- tak mi się skojarzyło teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka