Dodaj do ulubionych

Paskudna sprawa

18.08.15, 15:30
Kiedyś czytałam artykuł o gwaltach na dzieciach za przyzwoleniem matek. Była tam historia dziewczynki uciekającej z matką "przed wojną" (nie pamietam szczegółów). Musiały przedostać sie przez rzekę i jakiś człowiek obiecał je przewieźć. Wsiadły na łódkę w nocy i na samym środku rzeki ten facet zgwałcił ta dziewczynkę a matka siedziała tyłem do wszystkiego i nawet nie drgnęła.
Nawiedza mnie ta historia dość często i mrozi mi krew w żyłach. Co robić? Przecież jakby zareagowała to by je pewnie z tej łódki wywalił na środku rzeki, w nocy... Nie wiem jak sie "uwolnić" od tej historii. Sama mam dwie dziewczyny. Nienawidzę jak mi sie ten artykuł przypomina, zwłaszcza jak sie w nocy obudzę i nie moge zasnąć a nie ma czym innym zająć myśli...
Obserwuj wątek
    • bei Re: Paskudna sprawa 18.08.15, 15:44
      Skoro wg Huny mozna odwrócić sen, to spróbuj to zdarzenie zmienić tak, by kończyło się szczęśliwie.
      Np, ze podplywa inna łódź i matka z corką przeprawiają się z wybawcami a oprawca jest pojmany, osądzony i ukarany.
      • eve-lynn Re: Paskudna sprawa 18.08.15, 15:50
        Na to nie wpadłam - zazwyczaj zapętlam sie w jednym momencie i potem mam dola na pare dni. Dzisiaj spróbuje tej metody - ponieważ teraz mi sie to przypomniało i o tym pisze to w nocy wróci na 100%
        • quilte Re: Paskudna sprawa 18.08.15, 16:00
          A fizycznie czujesz się dobrze? Pytam serio. Ja się kiedyś podobnie zafiksowałam na równie paskudnej sprawie (celowo nie piszę jakiej, żeby Ci nie utrudniać smile), nie mogłam przestać o niej myśleć, czułam się fatalnie, a potem okazało się, że sprawa owszem, paskudna, ale mój stan w dużej mierze powodował źle dobrany lek, który m.in. powodował mdłości, zawroty głowy, bezsenność i obniżał temperaturę ciała - do nienormalnie niskiej.
          • eve-lynn Re: Paskudna sprawa 18.08.15, 16:07
            Fizycznie ok. Co prawda zmęczona jestem z małym niemowlakiem ale ta historia ściga mnie juz ze 2-3 lata niezależnie od pory roku, chorób czy zmęczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka