Dodaj do ulubionych

włosy - problem mój

26.08.15, 21:25
odkąd pamiętam mam przetłuszczające się włosy. kiedyś z tym walczyłam - płukanki, okłady itp, teraz już tylko ograniczam się do codziennej pielęgnacji, czyli do codziennego mycia.
teraz myję włosy wieczorem, a po południu następnego dnia są już lekko przetłuszczone, zwłaszcza grzywka, a pod wieczór to już nie wspomnę.

wiem że jest "sposób" żeby nie myć codziennie w takiej sytuacji, tylko co dwa dni, żeby włosy się nie przyzwyczaiły do codziennego mycia. próbowałam tak przez ok 2 tyg, ale u mnie nie zadziałało. fatalnie się czułam z takimi włosami, no ale póki byłam z dzieckiem na macierzyńskim to mogłam sobie pozwolić na takie eksperymenty.

teraz jednak wracam do pracy i wolałabym ze względów logistycznych pozostać przy tym wieczornym myciu. przez całe życie myłam włosy rano, ale poprzedniej zimy dopadło mnie zapalenie zatok i teraz muszę bardzo uważać żeby nie dopuścić do wyziębienia okolic głowy, a obawiam się, że mogę czasami nie dosuszyć dokladnie głowy i powrót choroby murowany. poza tym rano zawsze tego czasu brakuje, dzieci, chaos itp.

macie jakieś patenty na przetłuszczające się włosy? nie wymagam cudów, chciałabym jedynie żeby włosy wyglądały jako-tako przynajmniej jeden dzień
Obserwuj wątek
    • asia-loi Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:33
      Też mam taki problem jak Ty. Ja myję włosy zawsze rano, dokładnie suszę suszarką, zimą czapka na głowę.
      Od jakiegoś już czasu świadomie używam szamponu do włosów suchych, zniszczonych (nie przetłuszczających) się i uważam, że moje włosy wyglądają lepiej. Na wysuszone włosy stosuję odżywkę przeciw elektryzowaniu się włosów. Żeby stosować szampon do włosów suchych kiedyś gdzieś przeczytałam i moim zdaniem włosy przetłuszczające się wolniej się przetłuszczają.
    • aka10 Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:33
      Suchy szampon po poludniu?
    • princesswhitewolf Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:36
      codzienne mycie szamponem dla dzieci.
      Zrobic lekka trwala ( przesusza)
      • misia-your Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:42
        Ktos pisal o płukaniu melisą, sprawdź to Malo kosztuje a może zadziałać, powodzenia
    • mynia_pynia Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:44
      Myje co dziennie rano, nie ma mozliwosci zebym wyszla w tlustych wlosach, wolalabym urlop na zadanie.
    • aankaa Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:46
      próbowałam tak przez ok 2 tyg, ale u mnie nie zadziałało

      bo to zadziała po kilku miesiącach
    • sfornarina Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:46
      Ja bym chyba lekarza odwiedziła, jeśli nic nie działa.
      Ten "sposób" z myciem włosów co 2-3 dni w normalnej sytuacji jest bardzo skuteczny i po dwóch tygodniach powinnaś zdecydowanie zauważyć różnicę.

      Z domowych sposobów spróbowałabym myć włosy zwykłym szamponem, do włosów normalnych, plus po każdym myciu smarować włosy lekko olejkiem. To brzmi paradoksalnie, ale im bardziej będziesz włosy natłuszczała, tym mniej łoju będziesz produkować.
      Jeśli traktujesz je szamponem wysuszającym, skóra głowy dostaje sygnał "uwaga, skóra i włosy są za suche, trzeba je natłuścić!" i zabiera się za produkcję łoju. Jeśli włosy są natłuszczone, skóra przestaje produkować łój w kosmicznych ilościach, bo nie ma po co.
      • pade Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:49
        Odkąd stosuję olejki na skórę głowy mogę nie myć włosów i przez tydzień, nie przetłuszczają się wcale.
        • mark-jolka Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:00
          a jakie olejki stosujesz? i jak to robisz? spryskujesz skórę głowy, czy np. na wacik i przykładasz miejscowo?
          ja ostatnio kupiłam lniany, smaruję brzuch - rozstepy sad
          • sfornarina Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:07
            Byle jaki da radę.
            Jak chcesz być modna, to arganowy czy inne drogie cuda smile
            A jak nie chcesz dużo wydać, to zwykły najtańszy olejek do włosów z witaminą E z drogerii zdziała tyle samo.
            Wylewasz trochę (kilka kropel) na dłoń i wcierasz w mokre włosy po umyciu. Rozczesujesz i już.
            • mark-jolka Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:15
              no własnie mam arganowy, bielendy chyba, próbowałam kiedyś - wtarłam we włosy i to porażka jakaś była, miałam takie tłuste strąki ze nadawały się od razu do mycia...

              • pade Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:49
                to nie jest olejek tylko jakaś mieszanka
                kup w necie prawdziwy olejek, 100%, posmaruj skórę głowy na noc i rano umyj głowę
                efekty po kilku razach
                pomaga też ocet jabłkowy, przetestowałam
                tu masz inne domowe sposoby:
                portal.abczdrowie.pl/domowe-sposoby-na-przetluszczajace-sie-wlosy
              • beata985 Re: włosy - problem mój 09.10.15, 12:54
                no bo po olejowaniu głowę musisz umyć smile
                najlepiej byłoby, żebys na noc zostawiła taki olej, skoro rano wychodzisz do pracy spróbuj w weekend zrobić eksperyment.
                • beata985 Re: włosy - problem mój 09.10.15, 12:55
                  aha, ja aplikuję na skórę głowy, nie na same włosy.
              • landora Re: włosy - problem mój 09.10.15, 13:29
                Trzeba użyć naprawdę odrobiny. Ja mam olejek Welli Oil Reflections. Na moje włosy (gęste, ale nie dłuższe niż do ramion) starcza jedno naciśnięcie pompki. Odrobinę więcej i mam tłuste strąki.
          • pade Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:19
            jojobęsmile
            najbardziej zbliżony do sebum
            to na skórę głowy
            a na włosy - co się trafi
    • klubgogo Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:49
      Nie tłumacz się dziećmi, tylko codziennie rano myj włosy, to będziesz normalnie wyglądać. Szamponem do włosów suchych.
      • mark-jolka Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:55
        dzieci to jedno, bardziej boje się powrotu zatok, męczyło mnie to dziadostwo poprzedni sezon zimowy i wolałabym nie przechodzić powtórki z rozrywki
        • klamkas Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:19
          Zacznij dzień od mycia i suszenia - włosy doschną a głowa się wystudzi w trakcie robienia śniadania, ubierania, budzenia dzieci itp. No i zimą czapka, albo chociaż opaska zasłaniająca czoło. Jeśli boisz się o fryzurę to świetnie ją zachowują czapki w stylu rasta (mało twarzowe, ale nie zgniatają włosów, a można osłonić czoło). Jak jeżdżę autem to zimą zakładam właśnie taką luźną czapkę na trasie dom-samochód, w aucie ściągam, żeby nie odgniatać włosów. Możesz też suszyć włosy zimnym powietrzem (to nie rozgrzeje głowy), ale to trwa bardzo długo. Jak nie masz czasu, to im więcej czasu minie między ciepłym suszeniem a wyjściem, tym lepiej.

          Co do przetłuszczania - ja myję codziennie. Przy długich włosach jest to upierdliwe, bo długo się suszą, przy krótkich trzeba je modelować (moje włosy). Rzadko, ale jak wiem, że poranek będzie ciężki, myję wieczorem, a rano myję i suszę tylko grzywkę, bo na niej najbardziej widać.
    • 18lipcowa3 Re: włosy - problem mój 26.08.15, 21:53
      grzywka na lato to porażka
    • nniunnia1 Re: włosy - problem mój 26.08.15, 22:29
      Polecam maseczkę na skórę głowy z zielonej glinki, jest dostępna np. Rosmanie.
    • agni71 Re: włosy - problem mój 26.08.15, 23:11
      No to ja doradzę jednak przeciwnie niz większośc emam wyżej

      u mnie najlepiej sprawdza się szampon do przetłuszczających się włosów, bardzo dobrze odtłuszcza The Body shop Rainforest Balance shampoo, po nim dobrze zastosowac odżywke, oczywiście na końce włosów

      Oleje u mnie się nie sprawdzają (uzywałam prawdziwych - arganowego, kokosowego)

      Ostatnio stosuję keratynę w płynie (w sprayu) - i zauważyłam, że jesli umyję włosy łagodnym szamponem np. L'Biotica, nie uzyję odżywki, ale za to spryskam włosy keratyną, przynajmniej trochę podsuszę suszarką (keratyna wymaga ogrzania) to dłużej utrzymuja świeżość. Moge wtedy myć nawet co 3 dni (normalnie co 2), tzn. ja czuję, że juz się skóra przetłuszcza, ale włosy nie są tłuste.
    • magata.d Re: włosy - problem mój 27.08.15, 09:14
      Jedyna rada to mycie włosów codziennie rano. Nie wyobrażam sobie wyjścia do pracy bez umycia włosów. Wstań odpowiednio wcześniej. Na zimę zrób sobie krótszą fryzurę, żeby szybciej wysuszyć i oczywiście nie wychodź z niedosuszonymi włosami (wtedy nic Ci nie będzie). A latem fryzura może być dłuższa, wtedy można wyjść z wilgotnymi. A i jeszcze ważne jest bardzo dobre strzyżenie, bo wtedy nie trzeba włosów długo układać i modelować, co tez im szkodzi i zajmuje czas. Fryzura ma być taka, że myjesz, suszysz, ruszysz ręką, grzebieniem i gotowe, żadnych szczotek, zakręcania itp.
      • julit.a Re: włosy - problem mój 27.08.15, 09:40
        Gdy miałam grzywkę w awaryjnych sytuacjach ratowałam się umyciem samej grzywki.
        • magata.d Re: włosy - problem mój 27.08.15, 09:45
          A reszta głowy zostawała tłusta, nieświeża? Ja bym tak nie mogła, źle bym się czuła. Lubie mieć świeżoumyte włosy, lekkie i pachnące, błyszczące, ładnie się układające. Muszę rano umyć i nie ma innej opcji.
      • asia-loi Re: włosy - problem mój 27.08.15, 21:24
        magata.d napisała:

        Fryzura ma być taka, że myjesz, suszysz, ruszysz ręką, grzebieniem i gotowe, żadnych
        > szczotek, zakręcania itp.


        Pod warunkiem, że ma się gęste włosy.Jak się ma 5 włosów w 7 rzędach to już Twoja rada się nie sprawdzi.
    • mozambique Re: włosy - problem mój 27.08.15, 10:34
      jednak nie myc wodą często ( napewno nie codziennie, oczywiscie z wyjatkiem upałów) , skóra podrazniona kosmetykami nadprodukuje łój , tym co myja 2 razy dziennie skóra tłusci sie 2 razy szybciej - najciezszy okres mozna przetrwac na suchym szamponie
    • swiecaca Re: włosy - problem mój 27.08.15, 11:13
      niestety sposób z 'przetrzymaniem' włosów nie u każdego się sprawdzi, ja jestem żywym dowodem.
      przetestowałam chyba wszystkie domowe i apteczne kuracje i nic. myję rano.
      • mark-jolka Re: włosy - problem mój 27.08.15, 11:24
        teraz już "przetrzymywać" nie dam rady, niedługo wracam do pracy i przez nieświeże włosy nie dałabym rady się skupić na pracy, tylko pewnie bym rozmyślała jak to fatalnie wyglądam.

        awaryjne mycie grzywki już zaliczyłam parę razy, głównie w sobotę, jak po południu mieli nas odwiedzić jacyś znajomi a moje włosy już były nie teges. ale fakt, kiepsko to wyglądało.

        spróbuję z olejkami, ten arganowy który używałam to jakas mieszanka drogeryjna jest, spróbuję z lnianym
        • agni71 Re: włosy - problem mój 27.08.15, 11:32
          nie wiem, czy farbujesz włosy, ale zauwazyłam, że od kiedy farbuję, to i przetłuszczają się nieco mniej

          może tez i wiek robi swoje, z czasem chyba włosy mniej sie przetłuszczają
          • magata.d Re: włosy - problem mój 27.08.15, 12:44
            JA też to zauwazyłam. Z wiekiem i od kiedy farbuję (ja robię to u fryzjera delikatnymi farbami co się zmywają) włosy przetłuszczają się mniej. Jednak ja zawsze myję rano i już, przyzwyczaiłam się i lubię świeże włosy.
        • pade Re: włosy - problem mój 27.08.15, 12:13
          Spróbuj, tylko nie zniechęcaj się po pierwszym razie i pamiętaj o porządnym spłukaniu czymś łagodnym, nie wysuszającym skóry głowy..
          Możesz jeszcze zastosować raz w tygodniu ocet jabłkowy (ja nakładałam wacikiem miejsce przy miejscu) i wodę aloesową (pół szklanki soku aloesowego mieszasz z połową szklanki wody i wlewasz do atomizera, przechowujesz w lodówce). Tę wodę możesz stosować też na twarz i włosy.
          Jeśli używasz oliwy z oliwek, albo oleju ryżowego do gotowania możesz oba wykorzystać i do twarzy i do skóry głowy.
          Ostatnio kupiłam sobie szampon z Loreala Volumetry (ten z serii do salonów fryzjerskich), dobrze oczyszcza, lekko unosi włosy u nasady, może by Ci podpasował?
          Albo do włosów przetłuszczających się Pure Resource.
          Te szampony mnie pozytywnie zaskoczyły po przykrych doświadczeniach z Elseve.
          • magata.d Re: włosy - problem mój 27.08.15, 16:34
            szampon z Loreala Volumetry

            ten szampon też mam i bardzo polecam.
            • kajak75 Re: włosy - problem mój 27.08.15, 22:49
              U mnie zadziałał najtańszy szampon pokrzywowy z Polleny czy czymś w tym rodzaju
    • minor.revisions Re: włosy - problem mój 28.08.15, 00:34
      Spróbuj umyć włosy wieczorem, spokojnie wysusz i wtedy - na suche i czyste - suchy szampon. Można go na drugi dzień ewentualnie jeszcze na grzywkę dołożyć. Wtedy na drugi dzień spokojnie powinny wytrzymać do wieczora, a być może i do następnego dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka