Przed chwilą dzwoniła moja młodsza siostra, abym udzieliła jej porady. Widać moje "nauki" wzięła sobie do serca, bo od lat powtarzam, żeby słuchała się rodziców i straszej siostry.
No więc tak: poznała mężczyznę, prawie sąsiada. Mieli juz jedno spotkanie na mieście, a teraz on zaproponował jej spotkanie w saunie i proponował w jacuzzi. No i nie wie co mu odpowiedziec. Ja randkowałam w czasach prehistorycznych

, więc nie było mowy o takich miejscach, park, kawiarnia -no same wiecie. Wykrecilam się btlrakiem czasu, no i tym, że odzwonię i będziemy kontynuować temat. Ale pierwszy raz nie wiem co doradzić, ja miałabym obawy. Mówi, że spokojny, ułożony, kulturalny. Widać, ze iej na nim zależy...
No ale. Człowiek tez korzystał z takich miejsc, bo teraz to powszechne, i dla zdrowotnosci

Tyle, ze drugie spotkanie i w takim miejscu?
Zaraz wiedziałam, że zapytam Was. Co byście doradziły? Proszę o Wasze opinie.