Dodaj do ulubionych

praca z uchodzcami

04.09.15, 11:23
zaproponowano mi prace w osrodku dla uchodzcow wlasciwie mialabym prowadzic i organizowac troche wszystko . W ciagu trzech tygodni maja sie pojawic pierwsze osoby na razie trwaja prace remontowe bo miejsce jest w srednim stanie. Po ostatnich wydarzeniach w mojej okolicy gdzie sprowadxono uchodzcow byly protesty grozono podpaleniem interweniowala policja i na koniec skonczylo sie na zatrzymaniu niektorych osob mam mieszane uczucia. Pewnie sie jednak zdexyduje osrodek jest 40 km od mojego domu wiec mam nadzieje ze jakis krewki protestujacy nie znajdzie mnie i nie podpali mi chalupy
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 11:28
      Szkoda,ze nie boisz sie,ze jakis krewki islamista pobije cie i zgwalci za nieodpowiedni stroj.Albo,ze wybuchna za mieszka miedzy katolikami z syrii i muslimami.
      • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 11:54
        to bedzie praca z kobietami juz po zlozeniu podania o azyl czyli poltoczny pobyt w osrodku nauka jezyka zalatwianie formalnosci itp .Szczerze chyba wolalabym z mezczyznami , pracuje juz z kobietami i mezczyzni sa latwiejsi w kontaktach . A ze statystyk wynika jak rowniez z opowiesci moich obecnych pacjentek ,ze wiekszosc gwaltow czy molestowan to byli glownie czlonkowie rodziny lub bliscy przyjaciele ale milo ,ze sie o mnie martwisz .Kobiet bedzie malo bo osrodek jest na 20 miejsc chodzi o to ,zeby nie tworzyc miejsc gdzie jest 200 osob i trudno to wszystko ogarnac .Oczywiscie w poczatkowej fazie kiedy przyjezdzaja tak musi byc ale po pierwszych formalnosciach lepiej jednak kiedy sa to male grupy osob latwiej tez o integracje .
        • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:01
          Z ciekawości - jakie masz przygotowanie i czy dostałaś wytyczne dotyczące granic "tolerancji"
          • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:13
            jestem po socjologii jestem assistente sociale regularnie zapisana w rejestrze , pracuje jako edukator w osrodku dla uzaleznionych od lat i dodatkowo od 2009 wspolpracuje z stowarzyszeniem , ktore zajmuje sie cudzoziemcami jestem referentka grupy interkulturalnej.
            Co rozumiesz przez wytyczne dotyczace granic tolerancji ???
            • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:45
              Na przykład sytuacje kiedy obserwujesz (ale nie jesteś uczestnikiem, więc nie jestes zmuszona do reakcji) kobiety, które inaczej traktują córki i synów (upraszczając - synek leży a córeczka lata wokół brata i mu "usługuje")


              • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 14:18
                ale to sa normalne zasady wspolzycia nie potrzebuje do tego zadnych wytycznych . Od lat mieszkam w panstwie gdzie jest wielokulturowosc widze ,ze inaczej wychowywani sa koledzy moich synow , sami wlosi niektorzy ( tu gdzie mieszkam) maja inny stosunek do synow a inny do corek a rola kobiety jest zajmowane sie domem i dziecmi w wiekszym stopniu niz moglam to zaoobserwowac w pl ( tylko w polsce mieszkaalm w warszawie tu w malym miasteczku wiec ta roznica tym tez moze byc spowodowana)
                Mam na codzien kontak z roznymi nacjam itroche ze wzgledu na prace , troche bo sa to sasiedzi lub rodzice kolegow moich dzieci narazie zadnych wiekszych spiec nie bylo kazdy szanuje swoja indywidualnosc nawet jesli mysli inaczej.Nie wychodze z zalozenia ,ze tylko ja mam patent i moja kultura i sposob zycia sa tym wlasciwym , sa tym wlasciwym dla mnie nie koniecznie dla innych
                • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 14:49
                  Włosi/mieszkańcy Włoch od lat mają pewnien wybór ponieważ oprócz informacji otrzymywanych od rodziny, mają też informację zewnętrzną- z mediów, codziennych kontatków itd. Czy mieszkańcy ośrodka dla uchodxców będą mieli ten wybór czy się ich go pozbawi w imię...no właśnie czego?


                  "Nie wychodze z zalozenia ,ze tylko ja mam patent i moja kultura i sposob zycia sa tym wlasciwym , sa tym wlasciwym dla mnie nie koniecznie dla innych "

                  Tpo postawa unikająca, ponieważ w życiu dokonujemy wyborów wartościujacych, czy się do tego przyznajemy czy nie. Jeżeli uznajemy równe prawa kobiet i mężczyzn (także na poziomie spolecznym , nie tylko prawnie) za cenne, to wypadałoby się tym doświadzceniem I wiedzą podzielić. To tylko przykład, ale są kultury, których częścią jest obrzezanie dziewczynek. Twoja odpowiedź będzie też taka jak powyżej?
                  • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 14:54
                    Po prostu zastanawiam się na ile kłopoty z integracją, przyjęciem norm społecznych przez wielu imigrantów są wynikiem zaniedbania. Zaniedbania w imię źle pojmowanej tolerancji. W statystykach pewnie wszysto wygląda pięknie - są specjaliści, wydano xxxx euro na programy integracyjne. A może w praktyce tych ludzi zostawia się samym sobie? Nikt ich nie wprowadził w normy społeczne, których spełnienia wszyscy od nich oczekują?
                    • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 15:12
                      dajesz przyklad dwoch roznych sytuacja jedna jest przestepstwem druga nie ja odnosilam sie do tej drugiej.Mysle ,ze latwiej uczyc wdrazajac pewne zachowania niz serwowac pouczajace pogawedki , ktore do niczego nie prowadza do tego ,ze osoby w ten sposob edukowane czuja sie tylko gorsze i ponizone. My potrzebowalismy kilku pokolen zeby dojsc do pewnych wnioskow umoralniajace gadki (mnie) kobiety z zachodu moga tylko spowodowac irytacje latwiej chyba kiedy przez moje wlasne zachowanie ( rowne trakotowanie dziewczynki i chlopca) zaobserwuja pewne sytuajce.Immigrancji sa tacy jacy sa bo zmieny to proces dlugotrwaly.wink))
                      Poza tym szczerze mi pewne rzeczy w naszej kulturze tez nie pasuja i wstydze sie ich wiec troche nie bardzo moge sie ustawic na pozycji kogos kto ma patent na wszystko
                      • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 15:20
                        Ależ nikt nie mówi o pogawędkach, tylko własnie o wdrażaniu. Ale Ty nie zamierzasz niczego wdrażać "bo nie masz patentu na wiedzę, bo nasza kultura też ma sporo za uszami" .


                        I ci ludzie zostają zostawieni sami sobie, bo "szanujemy ich kulturę", ale oczekujemy, że będą się zachowywac wg zasad naszej.

                        • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 15:22
                          I jeszcze jedno - system wartości to nie tylko to co jest przestępstwem a co nie. Gdyby obrzezanie dziewczynek imigranckich nie było przestępstwem, też bys nie reagowała, bo to po prostu "inna kultura"?
                          • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 16:09
                            nie wiem szczesliwie jest to przestepstwo i szczesliwie jestem zabezpieczona naszym systemem prawnym dlatego nie wybieram sie pomagac poza granice europejskie bo zwyczajnie nie mam do tego przygotowania .
                        • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 15:57
                          Ja powiedzialam ze mam zamiar wdrazac a nie prowadzic umarlniajace gadki.Dlaczego uwazasz ze nie zamierzam wdrazac bede sie teraz zachowywac inaczej niz na codzien ( np traktujac inaczej chlopca a inaczej dziewczynke)? poza tym jeszcze jedno wymagamy aby oni szanowali nasza kulture jak mozemy inaczej wymagac tego poszanowania jesli jednoczesnie tak malo szanujemy ich kulture nawet jesli nawet jest tak rozna od naszej. I swiadomos ze zmiany sa procesem dlugotrwalym .Podkreslam ze pisze o zachowaniach ktore nie sa przestepstwem a i jeszcze jedno nie mam przygotowania aby walczyc z tymi zachowaniami (przestepczymi) osobiscie wiec pewnie ograniczylabym sie do w miare mozliwosci zapewnienia bezpieczenstwia sobie i osobom zagrozonym i zawiadomila policje
                          • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 16:11
                            umoralniajace 
                          • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 16:22
                            Dlatego bo wiele elementów kultury wzajemnie się wyklucza i nie da się "szanować" wszystkich.

                            Nie napisałaś jak zamierzasz "wdrażać" kiedy jesteś świadkiem opisanej wcześniej sytuacj (nikt nie pisał - przynajmniej nie ja - o umoralniajacych gadkach).
                            • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 16:58
                              joa66 napisała:

                              > Dlatego bo wiele elementów kultury wzajemnie się wyklucza i nie da się "szanowa
                              > ć" wszystkich.
                              >
                              > Nie napisałaś jak zamierzasz "wdrażać" kiedy jesteś świadkiem opisanej wcześnie
                              > j sytuacj (nikt nie pisał - przynajmniej nie ja - o umoralniajacych gadkach).

                              zamierzam wdrazac poprzez wlasne zachowanie nie mam niestety innych mozliwosci jesli nie chce stosowac umoralniajacych gadek wink), ktore zreszta nic nie daja ,pisalam o tym we wczesniejszym poscie.Poza tym mysle ,ze swoje zrobi socializzazione ( uspolecznienie chyba po polsku a moze socjalizacja ) kiedy dzieci pojda do szkoly zaczna ogladac malo" edukacyjna nasza telewizje" wink) itp .i pewne zachowania przyswoja , trudniejszy orzech do zgryzienia ze pokoleniem juz uksztaltowanym ludzmi po 30 .
                              Umoralniajace gadki czesto slysze w polsce wiec blednie zalozylam ,ze o nie ci chodzi w twoim pierwszym posciewink))
                              • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 19:17
                                Zanim trafią do szkoły minie kilka lat. A własny przykład o za mało w środowisku tak zamkniętym, często fizycznie, jak obóz dla uchodźców. To nie jest żadne wdrażanie, to jednak olanie problemu.
                                • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 19:25
                                  chetnie poslucham w takim razie twoich rad
                                  • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 20:07
                                    Ja przede wszystkim widzę, że dotychczasowa polityka (której pewnie jesteś jednym z wielu podobnych do siebie elementów) jest nieskuteczna, niewydajna. Krótko mówiąc - nie sprawdza się.

                                    Nie, nie mam specjalnych rad, poza jedną - Europa ma swoje tradycje i wartości (tak, wiem nie zawsze przestrzegane, ale to nie zmienia istoty rzeczy) i WŁĄCZAJMY w nie imigrantów, zwłaszcza dzieci. W "zrób siostrze kanapkę" , w 'dzisiaj jest święto Bożego Narodzenia, obchodzi się je tak, może coś z tych świątecznych rzeczy podoba się Tobie? Tutaj nawet niewierzący czesto obchodzą to święto" I tak dalej,
                                    • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 20:11
                                      btw - organizujecie dzieciom czytanie książek? Jeżeli jeszcze nie znają języka to np literaturę europejską przetłumaczoną na znane im języki?
                                      • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 21:14
                                        akurat wychodze wiec jutro napisze wiecej. Mysle ze mowimy o dwoch roznych rzeczach imigracja na poziomie dopiero przyjechalem naucze sie podstawowych zwrotow i ustabilizuje moja sytuacje od strony prawnej i tym bede sie zajmowac prawdopodobnie za 3 tyg. I cala reszta integracyjna ktora jest dlugotrwalym procesem. Dzieci imigrantow ktore znam czytaja po wlosku lepiej ode mnie. Organizujemy mnostwo rzeczy ale to dluga opowiesc dzieci nie maja specjalnie problemow z integracja pracujemy tez nad tym aby mogly zachowac swoje origini i byli z nich dumni bo to tez wazne.problemem sa dorosli i to glownie oni opozniaja processo integracji .Sorry pisze z komorki i nie mam slownika polskiego.
                                        • joa66 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 21:27
                                          Też mam na mysli uchodźców - z tego co słyszałam to pobyt w obozie może trwac miesiącami. I ten czas warto wykorzystac.
                                    • asmarabis Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 21:44
                                      > jest święto Bożego Narodzenia, obchodzi się je tak, może coś z tych świąteczny
                                      > ch rzeczy podoba się Tobie? Tutaj nawet niewierzący czesto obchodzą to święto"
                                      > I tak dalej,

                                      Tylko zebys sie tylko nie zagalopowala z tym nawracaniem malych muzulman i nie podpadla rodzicom, bo wtedy pobicie masz jak w banku....
                                      • joa66 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 09:46
                                        Znowu nie zrozumiałaś/łeś - nikt nie mówi o "nawracaniu" smile Uczestniczyłam w paru "obcych kulturowo" świętach i nikt mnie nie nawracałwink Informacja o tym, że 25 grudnia to świeta Bożego Narodzenia to nie jest nawracanie.
                                        • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 09:54
                                          oa66 napisała:

                                          > Znowu nie zrozumiałaś/łeś - nikt nie mówi o "nawracaniu" smile Uczestniczyłam w pa
                                          > ru "obcych kulturowo" świętach i nikt mnie nie nawracałwink

                                          Ale ty nie jestes muzulmanka, dla nich nawet drobne rzeczy to powod do smiertelnej obrazy/ zgwalcenia/ pobicia niewiernego. A szczegolnie jesli chodzi o religie.

                                          Zgwalcili przeciez ostatnio jakas dyrektorke osrodka dla uchodzcow we Wloszech, ciekawe jakie bylo jej "przewinienie", moze tez opowiadala dzieciom o bozym narodzeniu?????
                                          • joa66 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 10:00
                                            Po kolei:

                                            -uchodźca to nie to samo co muzułmanin

                                            -dlatego własnie OD SAMEGO początku trzeba uczyć przybyszów tolerancji dla innych kultur, przede wszystkim tej, w której chcą zamieszkać

                                            -nie można tego unikać bo (1) "nie ma lepszej lub gorszej kultury" (2) bo naz zgwałca i zabiją
                                            • joa66 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 10:02
                                              W dłuższej perspektywie państwu bardziej opłaca się (też finansowo) zainwestować w te pierwsze dni, miesiące, lata niż potem pokrywać koszty zaniedbania.
                                            • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 10:07

                                              > -dlatego własnie OD SAMEGO początku trzeba uczyć przybyszów tolerancji dla inny
                                              > ch kultur, przede wszystkim tej, w której chcą zamieszkać

                                              Islam to wszystko tylko nie TOLERANCJA.

                                              To tak jak bys chciala uczyc rybe wydawac dzwieki, odpusc sobie i zajmij sie czyms pozytecznym.
                                              • joa66 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 10:10
                                                Islam to chyba Tobie na głowę się rzucił wink
                                                • joa66 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 10:12
                                                  I to by było na tyle asmarabis, szkoda i mojego i Twojego czasu , prawda?smile
                                                  • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 10:29
                                                    joa66 napisała:

                                                    > I to by było na tyle asmarabis, szkoda i mojego i Twojego czasu , prawda?smile


                                                    No nic, ja chcialam dobrze, ostrzec cie, ale w sumie dobrze rokujesz, taki sam tupet i niewdziecznosc jak muzulmanie, chyba trafil swoj na swego w tym osrodku dla uchodzcow....
                                          • marianna72 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 11:57
                                            co za bzdury opowiadasz w przedszkolu moich dzieci bylo ok 30procent muzelmanow i kiedy byly swieta dzieci uczyly sie koled wystepowaly w przedstawieniach swiatecznych a rodzice przychodxili je obiejrzec zyczac nam wesolych swiat. Masz male. pojecie i dodatkowo mylisz muzelmanina z terrorista Teraz dzieci juz mam starsze i wstawilabym foto z wcxorajszego dnia kiedy dwojka moich synow bawila sie u nas w domu z senegalczykiem marokinczykiem dzieci nie maja uprzedzen sa madrzejsze od nas jesli my nie bedziemy im robic sieczki z mozgu
                                            • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:06
                                              marianna72 napisała:

                                              > co za bzdury opowiadasz w przedszkolu moich dzieci bylo ok 30procent muzelmanow
                                              > i kiedy byly swieta dzieci uczyly sie koled wystepowaly w przedstawieniach swi
                                              > atecznych a rodzice przychodxili je obiejrzec zyczac nam wesolych swia

                                              No wlasnie tez mieszkam w kraju z plaga muzulmanska, i widze ze miejscowi biali staraja sie izolowac swoje dzieci. Moje dziecko chodzi do zlobka gdzie jest bardzo kolorowo, nie ma prawie w ogole miejscowych dzieci, niestety tylko tam bylo miejsce ale za kilka miesiecy przenosimy sie do normalnej placowki. WYBRANEJ PIECZOLOWICIE POD KATEM OBECNOSCI MUZULMAN I INNYCH. Nie moge sie doczekac.

                                              Wydaje mi sie ze to normalne zachowanie rodzicow dbajacych o swoje dzieci. Naprawde przemyslalas to co robisz????????
                                              • marianna72 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:16
                                                tak bo moim prioritetem jest wychowac dobrych otwartych ludzi my trzymamy sie z daleka od takich jak wy
                                                • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:20
                                                  marianna72 napisała:

                                                  > tak bo moim prioritetem jest wychowac dobrych otwartych ludzi my trzymamy sie z
                                                  > daleka od takich jak wy

                                                  Myslalam ze kazdej matce zalezy zeby dzieci trafialy do dobrych placowek z wysokim poziomem, zeby zapewnic dzieciom dobry start w przyszlosc, a nie przechowalni dla malusienkich muzulmanskich klientow pomocy spolecznej. To mnie zadziwilas, bo normalne to nie jest co ty robisz.
                                                  • marianna72 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:45
                                                    wybacz szkoda mi czasu na tanie prowokacje i faszystowskie teksty .Zdradze ci sekret poziom na ktorym zalezy mnie i mojej rodzinie nie jest zalezy od koloru skory czy relig czego ty jestes wrecz ksiazkowym przykladem
                                                  • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:54
                                                    marianna72 napisała:

                                                    > wybacz szkoda mi czasu na tanie prowokacje i faszystowskie teksty .Zdradze ci s
                                                    > ekret poziom na ktorym zalezy mnie i mojej rodzinie nie jest zalezy od koloru s
                                                    > kory czy relig czego ty jestes wrecz ksiazkowym przykladem


                                                    Aha, wszyscy ludzie kochajacy swoje dzieci i chcacy dla nich porzadnej edukacji to faszysci. Piekny tekst, niemalze jak z ust roszczeniowego muzulmanina wink Jak widac, kto z kim przestaje, takim sie staje...
                                                • joa66 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 13:57
                                                  tak bo moim prioritetem jest wychowac dobrych otwartych ludzi my trzymamy sie z daleka od takich jak wy

                                                  marianna - mam nadzieję, że takiego luksusu nie chcesz tylko dla swoich dzieci, ale dla wszytskich dzieci na świecie. I nie pisz, że trzymacie się z daleka od ludzi nietolerancyjnych bo z takimi będziesz też pracować. Pytanie tylko jak - czy od samego początku będziesz się starać uczyc ich tolerancji czy to olejesz.. w sumie nie Twoje dzieci, prawda?
                                                  • marianna72 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 16:54
                                                    nie wiem skad takie wnioski. .. lubie opowiadac o swojej pracy bo daje mi duzo satysfakacji ale niefajnie czyta sie komentarze w ktorych mnie szufladkujesz. Jesli uwazasz ze masz pomysl i bylby on pomocny w integracji nic nie stoi na przeszkodzie mozesz sie wykazac ja tez przez 6 lat bylam wolontariuszka zanim zaczelam pracowac a i tak wiekszosc robie poza moim czasem pracy wiec zapraszam jak nie tu to w pl niedlugo. Ja akurat nie mam kontaktu z dziecmi w obozach uchodzcow bo mieszkam na polnocy wloch i glowny kontakt mam z uchodzcami juz po pierwszej weryfikacji w trakcie zalatwiania formalnosci o azyl Do tej pory to byli glownie mlodzi mezczyzni i ich staramy sie zintegrowac np teraz kilku z nich bedzie prezentowalo kuchnie ichnia wsrod innych nacji organizujemy takie spotkanie w bibliotece moj starszy syn reprezentuje polske Moj kontakt jesli chodzi o dzieci to glownie kontakt z dziecmi imigrantow ktore juz sie tu urodzily tzw dru gie pokolenie i z nimi praca jest inna opiera sie rowniez na podbudowaniu tozsamosci przypomnienu o ich korzeniach tak aby mogly byc z nich dumne i chcialy sie podzielic swoim doswiadczeniem z innymi. Mysle ze nie widzisz wielkich resultatow jesli chodzi o integracje bo to zmudny proces i pewnie nie do konca mozliwy. wlochy po 20 latach doswiadczen z imigracja bazuja teraz na wielokulturowosci gdzie te kultury koegzystuja i sie wzajemnie toleruja .Stara emigracja juz ma swoje miejsce w spoleczenstwie wloskim pojawila sie jednak nowa w momencie kiedy samym wlochom jest ciezko i dzieje sie tak jak pisalam w poprzednich postach
                                          • najma78 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 14:00
                                            asmarabis napisała:

                                            > Ale ty nie jestes muzulmanka, dla nich nawet drobne rzeczy to powod do smiertel
                                            > nej obrazy/ zgwalcenia/ pobicia niewiernego. A szczegolnie jesli chodzi o relig
                                            > ie.

                                            Dla czesci tak a dla czesci nie. Mam kolezanke ktora jest Muzulmanka i przyjechala do UK 10 lat temu z Pakistanu, ona nie zmienia wyznania ale np na Xmas ma choinke, prezenty pod nia, xmas dinner,spotaknia ze znajomymi ktorzy tez sa jej wyznania.
                                            Kultura kraju do ktorego sie przybylo i zostanie przez jakis czas a moze i na zawsze jest istotna i warto to przekazac tym ludziom trzeba wiedziec jednak jak. Nie wszyscy to fanatycy zamknieci na wszystko co inne.
      • asmarabis Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 21:39
        edelstein napisała:

        > Szkoda,ze nie boisz sie,ze jakis krewki islamista pobije cie i zgwalci za nieod
        > powiedni stroj.Albo,ze wybuchna za mieszka miedzy katolikami z syrii i muslimam

        Hehe, dokladnie to samo chcialam natychmiast po przeczytaniu posta napisac.

        Autorko- zeby nie bylo na forum placzow za jakis czas ze zostalas zgwalcona/ poturbowana w pracy i ze ematki nie ostrzegaly !!!!!
        • marianna72 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:03
          zyje w spolecznosci gdzie jest duzy procent cudzoziemcow juz od 15 lat jeszcze przez nikogo nie zostalam zgwalcona. Wczoraj jednak na forum wloskim lokalnym zostalam obrzucona wyzwiskami jakoby jestem dupa czarnuchow ( bo ich bronie) przez cywilizowanego wlocha. Zreszta nie tylko ja rowniez inne kobiety piszace na tamtym forum ktore odwolywaly sie do solidarnosci dostaly wiazanke seksistowskich obelg od chrzescijanskich europejskich wlochow wiec. ...
          • asmarabis Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:08
            marianna72 napisała:

            > zyje w spolecznosci gdzie jest duzy procent cudzoziemcow juz od 15 lat jeszcze
            > przez nikogo nie zostalam zgwalcona.

            Niestety, to sie szybko moze zmienic, wraz z przyjazdem setek tysiecy wyzelowanych byczkow.....
            • marianna72 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:14
              nie da sie z toba dyskutowac zachowaj wiec swoje ksenofobicxne przekonania ja pasuje
    • mag1982 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 11:52
      Idź to nam później powiesz jak to wygląda od środka.
    • demonii.larua Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 12:40
      W mojej okolicy nie ma widocznych ruchów nazi czy skrajnej prawicy. Póki co większy strach ogólnie wywołują Rumuni czy Bułgarzy. Jest raczej na odwrót, ludzie są wstrząśnięci skalą tego zjawiska, wkurzeni że Ale jest ciężko. W moim powiecie nie ma wielu uchodźców, są rozlokowani po mieszkaniach, pracują, uczą się. W mojej firmie mam kilku pod 'okiem" (nie znają niemieckiego, za to po angielsku mówią dość dobrze).
      Za to w dużym mieście 30km ode mnie robi się dramatycznie. Ośrodek pierwszego pobytu jest masakrycznie przepełniony (byłam dwa razy jak dotąd), warunki higieniczne takie, że lepiej nie mówić uncertain A i tak niemieckie ośrodki dla uchodźców są naprawdę na wysokim poziomie. Brakuje ludzi do pracy, lekarzy pielęgniarek, urzędników. Ci ludzie chorują, stoją po wiele godzin w kolejkach, są coraz bardziej sfrustrowani. Chociaż z moich obserwacji wynika, że Syryjczycy czy Erytrejczycy są "grzeczni". Za to od Serba (tak, Serbowie też starają się o status uchodźcy) kurwę usłyszałam. Ale się nie boję wink 20 azylantów to jest naprawdę niewielka liczba. Chociaż, pewnie ostrożna musisz być.
      • demonii.larua Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 12:42
        zjadło mi zdanie: ...wkurzeni że, procedury idą powoli, że selekcja tych realnych uchodźców od tych, którzy azylu nie dostaną jest powolna.
        • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 12:54
          My mielismy pierwsze proteste wlasnie w tym tyg 15 km od mojego domu jeszcze trwaja i wlasnie na jutro na 14.00 jest organizowany marsz zeby pokazac solidarnosc z uchodzcami .Mam nadzieje ,ze nic sie nie stanie bo niektorzy byli naprawde mocno agresywni .Ja sie nie wybieram bo akurat jutro jade do wenecji na equals i wracam w niedziele .
          Te protesty sa o tyle dziwne ,ze akurat w naszej okolicy jest sporo uchodzcow rozmieszczonych grupkami po 5 -6 w roznych gminach juz od lat przyjezdzaja wiec nie rozumiem dlaczego raptem sie obudzili
          • demonii.larua Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:09
            A wiesz, to różnie bywa. Może któremu jakiś auslander podpadł, albo w ramach profilaktyki - "poprostestujemy to nam nie dowalą nowych". Trudno wyczuć. U nas ludzi o odmiennej rasie jest dość sporo, może to efekt wielkiego miasta w pobliżu, ale nie stwarzali oni jak dotąd żadnych problemów. Jak chcesz pracować to bierz, zawsze możesz się zwolnic. A potencjalni pracodawcy coś mówią na temat bezpieczeństwa?
      • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:01
        tez sie nie boje tzn boje sie tej "nienawisci tlumu" bo to jest najgorsze jak czasem normalni ludzie w tlumie przeobrazaja sie .Ja pracuje jednak obecnie z osobami uzaleznionymi wiec bylam swiadkiem roznych agresywnych zachowan mysle iwec ,ze gorzej nie bedzie
    • lauren6 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:03
      Jak się zdecydujesz na pracę tam to nie zapomnij o odpowiednim stroju służbowym: długiej spódnicy, workowatych bluzkach i obowiązkowo chuście na głowę. Gaz pieprzowy też się przyda. Łatwo go ukryć w fałdach spódnicy, a jakby co będzie jak znalazł.
      • marianna72 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:20
        przestan powielac stereotypy . Nie mam potrzeby sie jakos specjalnie ubierac nie latam do pracy jak na plaze
      • demonii.larua Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 13:25
        O biedna, ale ktoś wyprał Ci mózg big_grin
        • lauren6 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:55
          Udowodnij, że nie mm racji.
      • rosapulchra-0 Re: praca z uchodzcami 04.09.15, 15:41
        A tobie by się porządny baranek przydał.
        • lauren6 Re: praca z uchodzcami 05.09.15, 12:54
          Wiemy, że ciebie żaden facet nie zgwałciłby nawet za karę, ale są jeszcze inne kobiety, które są targetem nawet takiego mało wybrednego ciapatego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka