Dodaj do ulubionych

Rozwazania ateistki

01.10.15, 23:51
DobAry wieczor jestem ateistka i czytając sluchajac co Polki-matki- katatoliczki maja do powiedzenia na temat uchodzcow zastanawiam się coraz bardziej jak można pogodzić bycie katolikiem -chrześcijaninem z taka niechecia do uchodzcow? Wiem ze to sa muzułmanie a wiec inna wiara ale mimo to proszę odpowiedzcie jak spędzicie wigilie w tym roku? nie będzie wam trochę wstyd? a dodatkowy talerz dla gościa w potrzebie w tym roku tez postawicie?
Czy osoby wierzące nigdy nie pomyslaly ze może to Bog zsyła tych uchodzcow żeby sprawdzić ich wiare itp....Jak po ewentualnej śmierci spojrzycie Jezusowi w raju? Jak sobie radzicie z tym ze co niedziele w kościele przekazujecie sobie znak pokoju gadacie o dobroci Jezusa o bliznich a tu na FB i forach teksty tupu wypie..... muzułmanie czy emigranci i marsze przeciwko.Nie chce nikogo obrazić po prostu się zastanawiam jak to jest?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 00:10
      > Jak po ewentualnej śmierci
      No, akurat śmierć nie jest ewentualna, tylko stuprocentowo pewnabig_grin

      >spojrzycie Jezusowi w raju?
      W co mamy spojrzeć???

      >Nie chce nikogo obrazić
      Ależ oczywiście, ze nie big_grin
      • kozica111 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 05:36
        www.se.pl/wiadomosci/opinie/miriam-shaded-jak-przyjdzie-na-to-czas-muzumanie-zabija-polakow_692655.html
        Pewnie powiemy ze broniliśmy swoich dzieci.

        A tak serio, to ponownie wracamy do tematu że uchodźca nie równa sie imigrant.Ile to można wałkować?
        • kozica111 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:08
          Jak w jakimś wątku pojawia sie wpis z którego wynika ze maż niezbyt się włącza w pomoc domową, nie sprząta, nie robi zakupów, dzieci nie ogarnia to wpisy w tysiącach że "takiego" to należy pogonić, zagonić, dać ultimatum i jednym słowem podzielić obowiązki i nie dać się wykorzystywać...czemu wtedy zaleceń o miłowaniu bliźniego nie przywołuje się? Co to mąż gorszy niż młody emigrant?
          • kaz_nodzieja Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:33
            Kozico, albo czemu w Polsce nie ma aborcji, a sami akceptują kulturę, w której kobieta ma jeszcze mniej praw. Piszę akceptują, bo chyba jak się zaprasza to i akceptuje.
        • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:38
          kozica111 napisała:

          > Pewnie powiemy ze broniliśmy swoich dzieci.

          skazując ich dzieci na głód , biedę i poniżenie ...

          > A tak serio, to ponownie wracamy do tematu że uchodźca nie równa sie imigrant.Ile to można wałkować?

          na tym forum prym w szerzeniu nienawisci do uchodźców wiodą emigrantki ??
          • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:47
            "Wszyscy inni sa zli ale nie my sami, my tylko (ewentualnie) reagujemy a zło innych." Tylko wyznawcy trzech systemów tak wierzą czyli Islamiści, Żydzi ortodoksyjni oraz komuniści.
            • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:50
              kardiolog napisał:

              > "Wszyscy inni sa zli ale nie my sami, my tylko (ewentualnie) reagujemy a zło innych." Tylko wyznawcy trzech systemów tak wierzą czyli Islamiści, Żydzi ortodok
              > syjni oraz komuniści.

              taka tak , historii się poducz extra Ecclesiam salus nulla
              • q_fla Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:20
                Sam sie doucz. Cytat wprawdzie pochodzi od św. Cypriana z Kartaginy, nie oznacza to jednak, że odmawia on zbawienia tym, ktorzy nie należą do Kościoła, ale żyją zgodnie z własnym sumieniem odpowiednio do prawd jakie poznali (LG 16).
                • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:17
                  q_fla napisała:

                  > Sam sie doucz. Cytat wprawdzie pochodzi od św. Cypriana z Kartaginy, nie oznacza to jednak, że odmawia on zbawienia tym, ktorzy nie należą do Kościoła, ale ży ją zgodnie z własnym sumieniem odpowiednio do prawd jakie poznali (LG 16).

                  nie ośmieszaj się , taką interpretację tego tekstu Krk stosuje od czasu II soboru watykańskiego lat
                  przez poprzednie 1700 lat miliony z tego powodu straciło życie ...
                  • q_fla Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:11
                    Z tego co wiem idea taka była obecna w kościele przed Soborem Watykańskim II, a co do rzekomych milionów, które z tego powodu straciły życie, to należałoby wnikliwie postudiować źródła historyczne, a nie polegać tylko na banalnych ogólnikach.
                    • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 19:14
                      q_fla napisała:

                      > Z tego co wiem idea taka była obecna w kościele przed Soborem Watykańskim II,

                      udowodnij !!

                      >a co do rzekomych milionów, które z tego powodu straciły życie, to należałoby wn ikliwie postudiować źródła historyczne, a nie polegać tylko na banalnych ogólnikach.

                      abstrahując od milionów, grubych milionów ofiar rozlicznych wojen wspieranych przez Krk a prowadzonych przez namaszczonych przez Krk władców, same tylko kościelne gestapo czyli inkwizycja skrzywdziła około 9 milionów ludzi.
                      nie ma co długo szukać Krk nigdy nie ekskomunikował czołowych zbrodniarzy nazizmu
                      ba , papcio pius XII przez radio watykańskie apelował o łagodne traktowanie zbrodniarzy nazistowskich sądzonych w Norymberdze
                      nigdy jednak nie publicznie nie apelował o łaskę np dla żydów jak bydło mordowanych w czasie II wojny !!!!
          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:49
            My skazujemy ich dzieci na biedę, głód, poniżenie? My?
            • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:52
              wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

              > My skazujemy ich dzieci na biedę, głód, poniżenie? My?

              każdy kto ludzi z tamtego rejonu, objętego wojna nie wpuszcza do siebie
              • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:56
                To jakaś prawacka nowologika?
          • kozica111 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:56
            Nie nakarmię cudzego dziecka odbierając swojemu - chyba ze mogę sensownie podzielić.Sobie odejmę od ust by nakarmić cudze, ale sobie a nie swojemu dziecku.
            Ja nikogo na nic nie skazuję, pracuje na utrzymanie rodziny, a na utrzymanie ilu rodzin mam pracować by nakarmić emigrantów? Czy jest tu jakaś granica? Dlaczego pomoc bliźniemu w sensie katolickim wiele osób utożsamia ze zgoda na wykorzystywanie?
            • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:03
              Zauważ kozico pewne zjawisko. W Niemczech najwięcej przeciwników przyjmowania uchodźców znajdziesz w grupie bezrobotnych. Nie wiem jak w Polsce, słyszałem jedynie od znajomych, że renciści przedwcześnie niezdolni do pracy, chorzy niejako, niedokladajacy do budżetu ani centa/grosza są na NIE. Może komuś te fakty nie odpowiadają ale takie są fakty .często niewygodne jak to fakty.
              Kardiolog
              • plater-2 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 16:41
                rencisci i emeryci płaca podatki i na NFZ, jak wszyscy . Nie placa ZUS.
            • niktmadry Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:02
              "Kto nie chce pracować niech też nie je" w innych miejscach w PS Jezus przykazuje apostołom by pracowali na siebie.... Sam Jezus nie nakazuje by dawać się wykorzystywać. Co innego wspierać starców, chorych i dzieci a co innego spełniać żądania młodych, zdolnych do pracy ludzi.
              • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:21
                niktmadry napisał(a):

                > "Kto nie chce pracować niech też nie je" w innych miejscach w PS Jezus przykazuje apostołom by pracowali na siebie.... Sam Jezus nie nakazuje by dawać się wykorzystywać.

                no a mówił im ze z 20 minutowy pogrzeb ma kasować tyle co inny za cały miesiac zarabia ??
    • krejzimama Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 06:39
      Katolicy sa przyzwyczajeni do hipokryzji, obłudy i zakłamania. Bez problemu usiądą do wigilijnej kolacji i napchają się rybą i kluchami.
      • isa_bella1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:26
        Ojeje jakie to prote wrzucić wszystkich katoli do jednego worka, prawda?
        Może jednak piszesz o pseudokatolikach. Skad wiesz że prawdziwy katolik nie pomaga uchodźcom lub komuś innemu w innej częsci świata , lub nie pomaga lokalnie choremu dziecku? Jest be, bo nie pomaga muzułmańskiemu dziecku tylko nepalskiemu?
        I prawdą jest co pisze Kozica, najpierw trzeba patrzyć na dobro swojej rodziny, niestety a potem sie dzielic bo jak sami nie będziemy mieli to i innym nie pomozemy. Przykazanie kochaj bliźniego jak siebie samego, wyraźnie mówi że MY tez jestesmy ważni.
        • isa_bella1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:35
          i jeszcze jedno, jak wychowuje sie dziecko to tez trzeba mu narzucic pewne reguły prawda, z miłości a nie beztrosko pozwalać na wszystko, może to jest odpowiedzialna miłość do bliźniego, wyznaczanie pewnych granic a nie slepa pomoc i oddawanie wszystkiego plus rujnowanie własnej rodziny?

          p.s. przepraszam za literówkę, w pop. poscie miało byc patrzeć smile
        • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:19
          isa_bella1 napisała:

          > I prawdą jest co pisze Kozica, najpierw trzeba patrzyć na dobro swojej rodziny,
          > niestety a potem sie dzielic bo jak sami nie będziemy mieli to i innym nie pomozemy. Przykazanie kochaj bliźniego jak siebie samego, wyraźnie mówi że MY tez
          > jestesmy ważni.

          przykazanie po prostu ma zmusić do pamiętania o tym ze każdy jest dzieckiem boga , ja je tak rozumiem
          • isa_bella1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:32
            przykazanie po prostu ma zmusić do pamiętania o tym ze każdy jest dzieck
            > iem boga , ja je tak rozumiem

            ależ jedno nie wyklucza drugiego, czyli my też nim jestesmy i jestesmy tak samo ważni
            • isa_bella1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:35
              dlatego też KK rozgrzesza z zabójstwa w obronie własnej ( tak mi się wydaje) czyli mamy bronić siebie , czyli prościej nie mozemy sobie dać wejść na głowę ( imigranci ekonomiczni bez chęci pracy) jednak pomagać jak najbardziej ( uchodźcy)
      • srebrnarybka Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:58
        wydaje mi się, że Ty też jesteś przeciwna przyjęciu uchodźców, a nie jesteś katoliczką.
    • cosmetic.wipes Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 06:48
      Na szczęście ja też jestem ateistka, wiec nikomu po śmierci w oczy zaglądać nie będębig_grin
      • isa_bella1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:43
        a widzisz, tego na 100% nie wiesz co będziesz robić po smile
        • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 16:51
          A ja wiem.
          Kardiolog
        • cosmetic.wipes Re: Rozwazania ateistki 03.10.15, 06:30
          Wiem.
          Nie da się czegokolwiek robić, będąc martwym.
      • kk345 Re: Rozwazania ateistki 03.10.15, 00:40
        cosmetic.wipes napisała:

        > Na szczęście ja też jestem ateistka, wiec nikomu po śmierci w oczy zaglądać ni
        > e będębig_grin
        W pytaniu nie padło nic o oczachbig_grin
        • cosmetic.wipes Re: Rozwazania ateistki 03.10.15, 06:24
          Faktycznie, nie padło.
          Aż nie chce wiedzieć co autorka miała na myśli big_grin
    • araceli Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 07:31
      Katoliczki na tym forum na palcach jednej ręki policzysz. Reszta to klasyczne katolki nienawidzące 'innych'.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 08:05
      Nie jestem katoliczką. Poza tym: "ani to kryzys, ani syryjskich, ani uchodźców".
      -
      Mój mąż:
      -nie robi zakupów (żadnych - spożywczych, chemia, ubrania) bo od wydawania pieniędzy jestem ja- by ewcia80 big_grin
      • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:43
        Jesteś apostatą? Każdy ochrzczony w polsce jest katolikiem chyba że oficjalnie zmienił wiarę lub wystąpił z kościoła. Więc jesteś katoliczką czy niej jesteś?
        • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:46
          kardiolog napisał:

          > Jesteś apostatą? Każdy ochrzczony w polsce jest katolikiem chyba że oficjalnie
          > zmienił wiarę lub wystąpił z kościoła. Więc jesteś katoliczką czy niej jesteś?

          apostazja niczego nie zmienia w oczach kleru, dla nich woda katolickiego pokropku jest niezmywalna
          • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:48
            Nieprawda.
            Kardiolog
            • kaz_nodzieja Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:29
              Oficjalnie prawda.
        • jolunia01 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:01
          kardiolog napisał:

          > ... Każdy ochrzczony w polsce jest katolikiem...

          Bredzisz. Chrzest występuje w wielu Kościołach, np. ewangelickich, ewangelikalnych (np. baptyści czy zielonoświątkowcy), anglikańskim i nawet - o czym tu, na forum, często się "zapomina" - u Świadków Jehowy.
          • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:13
            jolunia01 napisała:

            > kardiolog napisał:
            >
            > > ... Każdy ochrzczony w polsce jest katolikiem...
            >
            > Bredzisz. Chrzest występuje w wielu Kościołach, np. ewangelickich, ewangelikaln ych (np. baptyści czy zielonoświątkowcy), anglikańskim i nawet - o czym tu, na
            > forum, często się "zapomina" - u Świadków Jehowy.

            chrzest generalnie to rzadkość , to co robią np katolicy czy ewangelicy to parodia chrztu....
    • heca7 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 08:20
      Zaraz zaraz to się kupy nie trzyma ten twój ateizm wink To Bóg jest czy go nie ma? Zdecyduj się. Niby w co mamy spojrzeć skoro Boga nie ma? Czy to znaczy , że wierzące po śmierci zobaczą Boga a ateistki nic?
      Czy jak uwierzę w Latającego Potwora Spaghetti to po śmierci go zobaczę? A Scjentolodzy Toma Cruise'a big_grin
      • mag1982 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 09:43
        big_grin
      • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:41
        heca7 napisała:

        > Zaraz zaraz to się kupy nie trzyma ten twój ateizm wink To Bóg jest czy go nie ma
        > ? Zdecyduj się. Niby w co mamy spojrzeć skoro Boga nie ma? Czy to znaczy , że wierzące po śmierci zobaczą Boga a ateistki nic?

        to znaczy ze katoliczki tak tu i teraz sobie ronią a Ateistka im o tym przypomina
    • feliz_madre Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 08:24
      Good questions.

      Ja sądzę, ze taka niechęć czy wręcz nienawiść świetnie sie wpisuje w typowo polski katolicyzm - czyli obłuda, hipokryzja i dulszczyzna.
      A typowo polski katolicyzm nie ma nic wspólnego z postawą chrześcijańską niestety - liczy się pieniądz, ja, ja i ja. Jak sie nagrzeszy wystarczy odklepać zdrowaśke, a żeby sie poczuć dobroczyńcą - wrzucić pare złotych na zbożny cel - poza tym można hejtowac, obrabiać dupe wszystkim dookoła i kombinowac ile wlezie.
    • kama265 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 09:13
      to nie ich rodzina, więc co ich obchodzi tongue_out
      • kamyk.w.skarpecie :D 02.10.15, 09:22
        www.wiocha.pl/1275060,Tolerancja-dzisiaj
        • dzikka Re: :D 02.10.15, 09:35
          kamyk 10/10smile))
        • broceliande Re: :D 02.10.15, 10:14
          To cała ja ta babka z rysunkubig_grin
    • saabena Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 09:41
      jak to dobrze, ze ktos wreszcie pomyslał, aby zadbac o nasze katolickie , czarne dusze.
      Szkoda, ze naukę Jezusa traktujesz wybiórczo i cytujesz to, co ci w danym momencie pasuje do zapotrzebowania.
      A o cytacie z Pisma " Jak ktos nie pracuje, niech też i nie je" - słyszała czy nie słyszała?
      • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:48
        saabena napisała:


        > A o cytacie z Pisma " Jak ktos nie pracuje, niech też i nie je" - słyszała czy
        > nie słyszała?

        zeby pracować to trza dać komuś na to szanse ,choćby wpuszczając go do swojego kraju
    • plater-2 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 09:56
      Ja slyszalam 2Tes 3,12 .

      Nie pomagam osobom uchylajacym sie od pracy, beztrosko narazajacych swe zycie i zdrowie , bo przeciez "jest darmowa sluzba zdrowia" oraz oszustom.

      Uwazam, ze przykazanie - "miłuj bliźniego, jak siebie samego", zobowiązuje nas do takiego dzielenia dóbr ziemskich , by wszyscy mogli prowadzić zycie godne, ale nie jednakowo dostatnie, bogate w dobra, bo to sie nazywa komunizm.

      Nie ma przykazania - "miłuj blixniego więcej niż siebie samego".



      Pojecia tego, co jest "konieczne do prowadzenia życia odpowiedniego do własnego stanu" i
      „rzeczy wymagane, aby móc przeżyć" maja wartość relatywną.

      Są dobra, które są konieczne do życia i takie, które bez których mozna się obejść a dalej prowadzi się godne zycie.


      Wobec ekstremalnej potrzeby blixniego mamy obowiązek zrezygnowania z tego, co uwazamy za potrzebne dla naszego godnego życia.

      Wobec potrzeby zwyczajnej wystarczy dać to, co nam zbywa.



      Uczynki miłosierdzia względem ciała:

      Głodnych nakarmić.
      Spragnionych napoić.
      Nagich przyodziać.
      Podróżnych w dom przyjąć.
      Więźniów pocieszać.
      Chorych nawiedzać.
      Umarłych pogrzebać.


      Podróznych, osoby odbywające podróź, drogę do jakiegoś miejsca, nie bezdomnych.

      Nie znaczy to również, ze mam obowiazek mieszkanca osrodka dla uchodzcow na wigilie prosic.

      O bezdomnych i imigrantow ekonomicznych ma troszczyc sie panstwo, na to podatki płacę.

      Uwazam uchylanie sie od placenia podatkow za grzech.


      wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-uchodzce-za-darmo-oddam/1h5g2p
      • kama265 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:14
        pięknie powiedziane, w swojej wypowiedzi zawarłaś wszystko co potwierdza to, co myślę o gorliwych katolikach big_grin brawo!
        • plater-2 w kwestii pomagania blixniemu 02.10.15, 10:44
          "Trzeba byc dobrym dla ludzi jak chleb, nie jak cukiereczek" (św. brat Albert Chmielowski).

          Podopieczni brata Alberta - pracowali !


          Pomóc - znaczy «wziąć udział w pracy jakiejś osoby, aby ułatwić jej tę pracę», nie - zrobić coś za kogoś.
          • kama265 Re: w kwestii pomagania blixniemu 02.10.15, 11:48
            totalnie nie zrozumiałaś o co mi chodzi big_grin
      • memphis90 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:30
        >
        > Podróznych, osoby odbywające podróź, drogę do jakiegoś miejsca, nie bezdomnych
        >
        Toteż oni są w podróży- do Niemiec, względnie Kanady.
        • dzikka Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:53
          Jakiej Kanady, tam przecież będą obywatelami drugiej kategorii. Ameryka lepsza
      • asia_i_p Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:11
        Ale przyznaj, że gdybyś nie wiedziała, kto powiedział "Od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb", to uznałabyś to za bardzo słuszne i chrześcijańskie, prawda? Bo ja tak.

        Pamiętam, jak moja mama, bardzo wierząca, przy tym członek opozycji antykomunistycznej, stwierdziła, że jeśli idzie o sposób myślenia, to Jezus był komunistą, a komunizm jest bardzo chrześcijański. Wtedy się bardzo zdziwiłam, teraz się absolutnie zgadzam - ideologicznie komunizm jest bardziej zbliżony do chrystianizmu niż jakakolwiek inna forma państwa. Tylko taki drobiazg, nie sprawdza się w praktyce.
        • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:23
          asia_i_p napisała:


          > Pamiętam, jak moja mama, bardzo wierząca, przy tym członek opozycji antykomunis
          > tycznej, stwierdziła, że jeśli idzie o sposób myślenia, to Jezus był komunistą,
          > a komunizm jest bardzo chrześcijański. Wtedy się bardzo zdziwiłam, teraz się a
          > bsolutnie zgadzam - ideologicznie komunizm jest bardziej zbliżony do chrystianizmu niż jakakolwiek inna forma państwa. Tylko taki drobiazg, nie sprawdza się w
          > praktyce.

          no i apostołowie żyli jak w komunach i zabijali jak komuniści smile)
        • misiu-1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:31
          asia_i_p napisała:

          > Ale przyznaj, że gdybyś nie wiedziała, kto powiedział "Od każdego według możliw
          > ości, każdemu według potrzeb", to uznałabyś to za bardzo słuszne i chrześcijańs
          > kie, prawda? Bo ja tak.

          A ja nie, bo to ze słusznością nie ma nic wspólnego.
          • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:39
            Bo ci się.kojarzy z odezwami komunistów? tongue_out Abstrahując od twoich obsesji, to hasło to jest całkiem ok jeśli stosuje się je na poziomie innym niż rozdzielanie dóbr materialnych masom. W bliskich relacjach międzyludzkich sprawdza się. Wychowując dzieci, świadomi różnic wrodzonych i wrodzonych możliwości, nie wymagamy takiej samej wiedzy od np. uzdolnionego matematycznie i od matematycznego tłuka, takich samych zachowań społecznych od uroczego od kolyski normalsa i od aspergeryka. Nagradzamy pochwałami i głaskami naszego ścisłego geniusza za olimpiadę i tłumoczka za tróję. Każdy z nich się napracował tak samo, społeczeństwo nagrodzi ich za to różnie, bo różne są efekty ich pracy z punktu widzenia przydatności społecznej, ale bliskie relacje zakładają dawanie uczuć i emocjonalnych glasków według potrzeb i wymaganie według możliwości.
    • naomi19 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:00
      czy musisz patrzeć przez pryzmat tylko i wyłacznie wiary, a nie po prostu ogromnych różnic kulturowych, mentalnych?
      • plater-2 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:28
        Odpowiadam przez pryzmat wiary, bo do wierzacych pytanie bylo skierowane.

        Zasada sprawiedliwosci zajmowali sie ludzie juz w starozytnosci, konkretnie gość, co sie nazywał Arystoteles.


        Wyszlo im, ze jak wszyscy maja jednakowo, kazdemu równo, to wlasnie wtedy mamy niesprawiedliwosc.



        W Katechizmie „sprawiedliwość jest cnotą moralną, która polega na stałej i trwałej woli oddawania Bogu i bliźniemu tego, co im się należy” (KKK 1807).


        Wiara zobowiazuje mnie do dzialan w kierunku takiej organizacji systemu ekonomicznego mego kraju, by zachowany był równy dostęp do podstawowych dóbr materialnych dla wszystkich mieszkańców, równe szanse na uzyskanie tego dostępu, aby nie było osób pozbawionych szans na prowadzenie godnego zycia.

        Nie ma to zwiazku z przyjmowaniem do wlasnego łózka imigrantów ekonomicznych.

        • larrisa Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:15
          plater-2 napisała:


          > Zasada sprawiedliwosci zajmowali sie ludzie juz w starozytnosci, konkretnie go
          > ść, co sie nazywał Arystoteles.

          > Wyszlo im, ze jak wszyscy maja jednakowo, kazdemu równo, to wlasnie wtedy mamy
          > niesprawiedliwosc.

          Ciekawe co by mu wyszło patrząc na dzisiejszy model gdzie majątek 1 proc. najbogatszych jest 65 razy większy niż majątek biedniejszej połowy świata.


          > Wiara zobowiazuje mnie do dzialan w kierunku takiej organizacji systemu ekon
          > omicznego mego kraju

          Kraju? Poza granicami Polski wiara przestaje obowiązywać?
          • misiu-1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:46
            larrisa napisała:

            > Ciekawe co by mu wyszło patrząc na dzisiejszy model gdzie majątek 1 proc. najbogatszych
            > jest 65 razy większy niż majątek biedniejszej połowy świata.

            Wyszłoby mu z pewnością to samo. Bo alternatywą dla koncentracji majątku w rękach wąskiej grupy bogaczy wcale nie jest urawniłowka. Zresztą to przecież właśnie dominacja socjalistycznego modelu gospodarczego doprowadziła do takich skutków. Lewica tylko w deklaracjach wspiera biednych. Tak naprawdę tylko na nich pasożytuje, wchodząc w rozmaite siuchty z "rynkami finansowymi", czyt. z grandziarzami, pożyczającymi pieniądze na rachunek niewolników państwa, zwanych dla hecy obywatelami (bo muszą się obywać bez pieniędzy, które im lewica rabuje na szczot swojej "opieki").
            • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 15:15
              Biedaku, jakich karkołomnych manewrów musisz dokonywać, żeby udowodnić sobie, że przyczyną obecnej proporcji w rozkładzie dóbr materialnych jest miękki socjalizm kilku krajów na.świecie big_grin Robi się coraz ciekawiej, kombinuj dalej.
            • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 19:00
              misiu-1 napisał:

              > (bo muszą się obywać bez pieniędzy, które im lewica rabuje na szczot swojej "opieki").

              lewica z PIS obiecała dać sierotkom wiecej niz budżet armii wynosi smile)
          • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 15:30
            Obecna sytuacja to tylko wahnięcie w jedną stronę zwykłej tendencji towarzyszącej ludzkości od zarania dziejów. Przyczyną wahnięcia jest m.in. wysoki poziom cywilizacji. Rewelacyjna komunikacja, błyskawiczny przepływ informacji, ludzi, towarów, możliwość zdalnego kontrolowania odległych rejonów świata i mamy efekty. Poza tym podniesiony dzięki zdobyczom cywilizacji poziom życia w bardzo wielu krajach powoduje u ich mieszkańców stan zadowolenia wystarczający do niewszczynania buntów przeciwko temu, że rzeczywisty właściciel ich kraju posiada kilkaset razy więcej niż oni wszyscy razem wzięci wink
            • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 16:49
              Dlatego musi być wojna i powrót do epoki kamienia łupanego. Wykorzystaliśmy już wszystkie zasoby.
              Kardiolog
          • plater-2 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 16:45
            W Polsce podatki ZUS i Fundusz płace, w Polsce głosuje.
    • joa66 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:23
      czytając sluchajac co Polki-matki- katatoliczki maja do powiedzenia na temat uchodzcow

      dasz linka?
    • solaris31 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:26
      nie , nie pomyślałam, że Bóg sprawdza moją wiarę zsyłając uchodźców wink

      mój katolicyzm każe mi pomagać, ale nie każe mi się godzić na warunki, które kiedyś będą ci uchodźcy stawiać, które to są sprzeczne z moją wiarą i kulturą. mam prawo się tego obawiać, bo doświadczenia Francji i Niemiec są jednoznaczne. są uchodźcy i uchodźcy. jedni wartują pomocy, inni absolutnie nie. na marsze protestów nie chodzę i ich nie popieram.

      dziękuję Ci za troskę o moje życie wieczne, to wzruszające, naprawdę wink
    • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 10:55
      Rozważania z kategorii "Marceli Szpak" dziwi się światu. Niech zgadnę: licealistka kontestująca? A tak swoją drogą jako ateistka z tytułu przywiązania do tradycji świętująca Wigilię mam zawsze na stole dodatkowy talerz "dla tych, co na morzu" i gotowość do zaproszenia na wieczerzę zbłąkanego wędrowca. Ale średnio wyobrażam sobie muzułmanina chętnie zasiadającego z moją rodziną do stołu do uroczystości religią chrześcijańską podszytej wink Chociaż u mnie w Wigilię nie ma alkoholu i wieprzowiny tongue_out
      • plater-2 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:16
        W grudniowy wieczor w Polsce, zblakany wedrowiec, czyli ktoś kto zgubil droge , a wedruje dokądś, jest osoba w potrzebie ekstremalnej, bo zimno i ciemno.

        Przyjełabym, gdyby zapukał.

        Bez meldunku, nawet na pobyt czasowy.
        • spanish_fly Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:42
          Tymczasem nie żyjemy w średniowieczu, mamy GPS, są ogrzewane dworce i noclegownie dla bezdomnych, latarnie na ulicach, więc w Twoim ujęciu nikt nie jest osobą w ekstremalnej potrzebie (zbłąkany, zimno i ciemno), a zatem możesz sobie bezpiecznie odetchnąć, że masz takie wygodne poglądy, które pozwalają Ci uważać się za naśladowczynię Chrystusa bez absolutnie żadnego wysiłku.

          Ubaw po pachy.
          • plater-2 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 16:55
            Mamy Konstytucja RP, Konkordat ze Stolicą Apostolską i ustawy regulujące stosunki państwa z poszczególnymi Kościołami.

            Stosunki między państwem a Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.


            Na dworce, ogrzewane poczekalnie, noclegownie, latarnie na ulicach place uczciwie podatki.

            Glosuje na tych, ktorzy deklaruja, ze beda sie kierowac spoleczna nauka Kosciola.

            Protestuje, gdy moje podatki wydawane sa na bzdety.

            Regularnie wplacam na Ad Gentes na pomoc ludziom w krajach, gdzie nie ma podatkow ZUS i NFZ.
            • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 21:52
              plater-2 napisała:

              > Mamy Konstytucja RP, Konkordat ze Stolicą Apostolską i ustawy regulujące stosunki państwa z poszczególnymi Kościołami.

              nazywasz watykan stolicą apostolską a niedawno ,pisałaś ze Paweł nie był apostołem smile)) to jaki tam apostoł urzęduje big_grin

              > Stosunki między państwem a Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.

              no dobra a teraz napisz jak to jest naprawdę i czemu watykańska horda szantażem wymusza na rzadzacych swoje konfitury ??

              > Na dworce, ogrzewane poczekalnie, noclegownie, latarnie na ulicach place uczciwie podatki

              oraz pod płoszczykiem promocji turystycznej oświetla sie tysiące kościołów
              choc zabij w budżetach gmin nie ma słowa ze to na kościół

              > Glosuje na tych, ktorzy deklaruja, ze beda sie kierowac spoleczna nauka Kosciola.

              czyli na załganą do cna katolicką prawicę

              > Protestuje, gdy moje podatki wydawane sa na bzdety.

              np na naukę nikomu nie potrzebnej katolickiej moralności w szkołach publicznych ??

              > Regularnie wplacam na Ad Gentes na pomoc ludziom w krajach, gdzie nie ma
              > podatkow ZUS i NFZ.

              łza mi się w oku zakręciła
              • plater-2 Stolica Piotrowa nie Pawłowa ! 02.10.15, 22:41
                A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan , Filip, Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz,, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. . Mt.10.2-4.

                W miejsce Judasza wybrano Macieja.
                • kolter Re: Stolica Piotrowa nie Pawłowa ! 02.10.15, 23:40
                  plater-2 napisała:

                  > A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem
                  >
                  , i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i bra
                  > t jego Jan , Filip, Bartłomiej, Tomasz i celnik
                  > Mateusz
                  , Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz,, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.
                  . Mt.10.2-4.
                  >
                  > W miejsce Judasza wybrano Macieja.

                  Piotr nigdy nie był biskupem Rzymu, pisał o tym oraz wymienił imiona wszystkich pierwszych kilkunastu biskupów żyjący w II wieku Ireneusz z Lyonu pisał on tak ;Założywszy i urządziwszy ten kościół święci apostołowie powierzyli urząd biskupowi Linusowi "
                  tymi apostołami byli Piotr i Paweł . kłamstwo o rzekomym biskupstwie Piotra pochodzi z późniejszego okresu walki o wpływy w mieście opuszczonym przez cesarzy

                  poz tym cieszy mnie ze kwestionujesz tzw boże natchnienie pisma świętego a w nim to ze Paweł nazywa sie tam apostołem big_grin
      • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 11:53
        Rzeczywiscie mury już nie do przeskoczenia choć jutro święto. Kilka godzin w tygodniu lecze ludzi za darmo. Z 80% to Muzulmanie że różnych kontynentów, reszta nie wiem ale kilka% to Roma, bezdomni i polscy alkoholicy, po których smród utrzymuje się w pomieszczeniach dłużej niż po bezdomnych. Ponad 1rok temu przyjelismy pod swoj dach ubogą osobę, która wspieramy w całości finansowo i mentalnie, i będziemy jeszcze przez kilka lat wspierać. Jeśli nasze życie nie runie w gruzach to później żnow pod swoj dach przyjmiemy kolejna osobę dając jej szansę nie rozwój. Nie kładę dodatkowego talerza na wigilię, bo talerz znalazł użytkownika. Jestem jednym z wielu ludzi na swiecie, którzy zdecydowali się jakąś cząstkę siebie przeznaczyć innemu człowiekowi nie biedniejac przy tym.
        Tak, gardzę ludzkimi pasozytami, wytrzymuje ich wiecznego jeczenia, ich poczucia bycia krzywdzonymi przez los lub innych ludzi. Nawet bezdomni mają więcej godności i trzeźwości w ocenie własnej sytuacji życiowej. Z chwilą gdy ktoś wygłasza tyrade, że ktoś inny (też rząd) jest winny jego tzw.nieszczesciom konczy się dla mnie jego istnienie. Nie ma we mnie empatii, nie ma współczucia, nie ma nawet litości. Może jeszcze 15blat temu rozumialbym czesciowo potrzebę życia wokol własnej osi gdzie radius wynosi 1cm. Dziś już nie. Od dawna już nie .właściwie nigdy nie. Madzia G, nie prowokuj mnie, daj mi żyć. twój świat i twoje wartości nie są moimi i nigdy nie będą.
        Kłaniam się
        Kardiolog
        • kozica111 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:25
          No już chyba nikt ci nie odpisze smile
        • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:22
          Yyyy... kto to jest Madzia G.?
    • asia_i_p Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:18
      Mam mieszane uczucia.
      Bo z jednej strony można by odpowiedzieć, z dużą dozą słuszności, że podobnie ludzie z przekonań lewicujący, którzy powinni się garnąć do pomagania wszystkim uciśnionym, także panikują i krzyczą, że nie chcą imigrantów, i znalazłoby się sporo przykładów na tym forum.
      I, prawdę mówiąc, używanie podejścia do imigracji jako kolejnego bata na katolików drażni mnie niebotycznie.

      Ale z drugiej strony też zdaję sobie sprawę, że wielu katolików, kiedy umrze i spotka Boga twarzą w twarz, to ich przytka całkowicie. Nie dlatego, że spodziewali się czegoś innego, ani nie dlatego, że nie spodziewali się niczego, ale dlatego, że nigdy o tym nie myśleli. Religia była dla nich częścią przekonań, a nie rzeczywistości. I też mam taką refleksję jak profesor Waskowski (chyba) w "Rodzinie Połanieckich" - "te panie są wierzące i Maszko też - czemu oni nigdy się nie zamyślają o życiu przyszłym?". Ale to chyba stary problem - zawsze mi się serce ściskało od tych rozdziałów któregoś z tomów Ani, kiedy Ruby ma umrzeć, i nie ma żadnych wątpliwości co do życia pośmiertnego ani nie boi się piekła, tylko boi się nieba, bo jest dla niej czymś całkowicie i stuprocentowo obcym, abstrakcyjnym - a z drugiej strony ma świadomość, że jest u progu śmierci.
      • kozica111 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 12:22
        Myślę że przytka nie tylko katolików.

        Natomiast po wielu latach obserwacji i analizy o czym kto myśli, co czuje i co uważa oraz do czego jest zdolny mam świadomość że pozory bardzo mylą....
    • kaz_nodzieja Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:26
      Jeżeli ten gość chce skrzywdzić rodzinę i innych krajanów to nie powinien być w ogóle dopuszczony czy to do rodziny katolickiej czy ateistycznej. Oto Słowo Moje!
    • spanish_fly Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:32
      Postawa katolików wobec uchodźców ani trochę mnie nie dziwi, ani nie zaskakuje. Nic nie mam do niekiedy słusznych zastrzeżenia, co do naszych możliwości udzielenia tym ludziom sensownej pomocy, ale duża część polskich katolików nigdy się swojej ksenofobii nie wstydziła, a wręcz jest z niej dumna.

      Chciałabym, żeby konsekwencją tego kryzysu było ukrócenie używania tzw. "wartości chrześcijańskich" jako wytrycha w debacie publicznej.

      Skoro wartości chrześcijańskie pozwalają na śmianie się z martwych dzieci leżących na plaży i życzenie innym ludziom śmierci w obozach koncentracyjnych to po pierwsze powinno przestać funkcjonować pojęcie urażonych uczuć religijnych, a po drugie katolicy powinny przestać wypowiadać się na temat dopuszczalności antykoncepcji, aborcji, in vitro itp.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:52
        Uchodźców? Buhahahah.
        • spanish_fly Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 15:01
          Uchodźcy i emigranci są dla mnie w równym stopniu są ludźmi, i o ile mogę rozważać czy pomóc im tak, czy inaczej, czy w ogóle, to ich śmierć czy inne nieszczęście nie jest dla mnie powodem do śmiechu czy radości.
          • kaz_nodzieja Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 15:05
            To niech zachowują się jak ludzie, a nie jak dzicz. Nazywanie kogoś ludźmi zobowiązuje.
            • spanish_fly Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 15:23
              Jezus tak nauczał?
            • kardiolog Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 16:50
              W rzeczy samej kaznodziejo. W rzeczy samej.
              Kardiolog
        • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 19:04
          wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

          > Uchodźców? Buhahahah.

          jak rozumiesz mam pełne dane tych osób i znasz ich motywacje ?
    • isa_bella1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:45
      Biedactwo, czujesz się gorsza jako ateistka? Pewnie tak bo inaczej na zakłdaałabyś wątku bijacego pianę ...
      • kama265 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:14
        tak, nieustannie czujemy się gorsi.
      • araceli Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 17:37
        Gorsza? To można się czuć gorszym od ziejących jadem ludzi wycierających gębę Chrystusem? Rili ? big_grin
    • misiu-1 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 13:57
      Jeśli jesteś ateistką, to nie deliberuj już więcej nad tym, co tam sobie myślą i robią wierzący, bo tylko się zmęczysz i stracisz czas, który mogłabyś z większym pożytkiem przeznaczyć na to, żeby coś wypić, czym zakąsić i z kimś się pobzykać, póki życia przed eutanazją starczy. Tyle twojego.
      • marychna31 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:09
        Zaraz spadnę z krzesła ze śmiechu!
        Misiu pierdzisiu zrobił mi dzień- no popatrz, popatrz- nawet ty się możesz na coś przydaćsmile

        Twoje życie jako przeciwieństwo wypełnionego wyłącznie fizjologią życia?? Niezłe. Ty, żeby się unieść ponad fizjologię musiałbyś się jeszcze raz narodzić. Czego ci z serca życzę, choć w reinkarnację nie wierzę.
        • kama265 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:13
          nienienie. Nawet, gdyby się jeszcze sto razy urodził, to nie uniesie się ponad fizjologię. Wyżej d...py nie podskoczy, niestety. big_grin
      • kama265 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:11
        a Ty, jako wierzący, masz bardziej wartościowe życie i więcej do zrobienia, niż "coś wypić, czym zakąsić i z kimś się pobzykać, póki życia starczy" ... no tak, musisz znaleźć czas na zarobienie trochę grosza, żeby się zrzucić na utrzymanie swoich kapłanów.
        • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 19:19
          kama265 napisała:

          > a Ty, jako wierzący, masz bardziej wartościowe życie i więcej do zrobienia, niż
          > "coś wypić, czym zakąsić i z kimś się pobzykać, póki życia starczy" ... no tak
          > , musisz znaleźć czas na zarobienie trochę grosza, żeby się zrzucić na utrzyman ie swoich kapłanów.

          sugerujesz ze tak naładowany ideologicznie katolicki troglodyta ma w sobie miejsce na wiarę w cokolwiek poza siłą swojej sekty ??
          niestety jak pokazuje zycie katolicyzm mało kiedy wiąże się z jakąś mocną i konkretną wiarą
          • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 19:48
            Misio niekoniecznie jest katolikiem. Dużo ludzi ze skłonnościami do fanatyzmu odnajduje się lepiej w którejś z licznych w Polsce sekt protestanckich niż w letnim katolicyzmie z jego przefiltrowanymi przez Watykan Starym i Nowym Testamentem. W takich sektach to dopiero można sobie pohasać! wink
      • aandzia43 Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 14:11
        I jeszcze żeby się wyskrobać na deser, bo jak wiadomo życie ateisty bez skrobanki to życie stracone, bumtarira uhaha! tongue_out
      • kolter Re: Rozwazania ateistki 02.10.15, 19:07
        misiu-1 napisał:

        > Jeśli jesteś ateistką, to nie deliberuj już więcej nad tym, co tam sobie myślą
        > i robią wierzący, bo tylko się zmęczysz i stracisz czas, który mogłabyś z większym pożytkiem przeznaczyć na to, żeby coś wypić, czym zakąsić i z kimś się pobzykać, póki życia przed eutanazją starczy. Tyle twojego.

        ot typowa prawacka katolicka szuja z misa wychodzi , nie trawi moherowa dziewica zdrowej krytyki big_grin

        Ps.
        z tym bzykaniem to konkretnie twój pleban jest mile widziany ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka