Dodaj do ulubionych

Usadzenie w samochodzie

    • anty_nick Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 08:49
      kurcze był już taki wątek big_grin

      tak, ja sadzam maę, tatę, teściową, babcię, tescia z przodu.
      Wpuszczam tez kuzynkę, brata itp smile
    • asiula1987 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 09:16
      czy to ma oznaczac, ze tesciowa chce ci sie rzadzic w malzenstwie domu etc?? przyjmij do wiadomosci, ze z przodu jest zwyczajnie najwygodniej i podejrzewam, ze dlatego tesciowa tam chce siedziec. poza tym wszystko widac moze sobie pokomentowac, poogladac sasiadow w drodze itd. a niech se ma i siedzi. skoro rezadko jezdzicie z tesciowa to jaki masz problem zeby 2 razy w roku usiasc z tylu? ujmie ci to czegos?
    • male_a_cieszy Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 09:19
      Jeżeli kieruje mój mąż i z tyłu jadą dzieci to ja siedzę z nimi z tyłu bo mamie czy teściowej byłoby mniej wygodnie niż mnie. Jeżeli jedzie jedno dziecko, albo jedziemy bez dzieci to mamy jadą zazwyczaj z tyłu. One nie czują się tym jakoś urażonei nie mają parcia żeby siedzieć z przodu.
    • jowita771 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 09:35
      Moja mama przeważnie z przodu, bo jest spora i z tyłu byłoby jej ciasno. Ale chyba raz się zdarzyło, żeby mama jechała ze mną i mężem, zwykle jestem tylko ja + mama, więc nie ma problemu. Teściowa sama chce z tyłu z dziećmi, ale ja zawsze proponuję jej miejsce obok kierowcy, mimo, że potem musiałabym jechać w bezruchu i z zamkniętymi oczami, bo mam chorobę lokomocyjną. Albo ja bym prowadziła, a mąż z tyłu. Ale dla mojej teściowej większą atrakcją jest miejsce obok wnuczek niż obok kierowcy.
    • volta2 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 11:52
      jak miałam te 16-18 lat to swoją mamę wyeksportowałam na tył auta a sama siadałam obok ojca. dziś z niepokojem czeka, kiedy syn mnie zechce wysadzić na tyłsmile (sie nie dam!)

      teściowa zawsze jeździ z tyłu, ponoc to jej pomaga w chorobie lokomocyjnej. jeżdzi tak nawet gdy obok męża jest pusty fotel, więc to chyba nie ma nic wspólnego z kwestią przewodzenia w stadzie?smile
    • mgla_jedwabna Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 13:31
      Według zasad savoi-vivre'u miejsce z przodu należy się teściowej. Niestety.

      Już wyjaśniam: jeżeli kierowcą jest właściciel samochodu albo w ogóle ktoś, kto wiezie swoją rodzinę, znajomych itd. (a nie jest to wynajęty szofer, kierowca taksówki itp.), to "honorowa kolejność" miejsc w samochodzie jest taka, że "numerem 1" jest miejsce obok kierowcy, następne jest z tyłu za pasażerem (po skosie od kierowcy), następne za kierowcą, ostatnie z tyłu pośrodku. W przypadku kierowcy wynajętego, miejsce "najlepsze" to z tyłu za pasażerem na skos od kierowcy, drugie jest za kierowcą, trzecie pośrodku, a ostatnie obok kierowcy.

      Chyba nie muszę wyjaśniać, że ze względu na wiek teściowej należy się miejsce przed żoną. Chyba w drzwiach się przed nią też nie pchasz, droga autorko wątku?

      Jest dużo kobiet, które miejsce pasażera z przodu traktują jako swoją wyłączną miejscówkę u boku ukochanego misiaczka, ale świadczy to albo o nieznajomości zasad s-v, albo o infantylnym przedkładaniu widzimisię nad te zasady.
      • czar_bajry Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 19:10
        U mnie nie ma takiego problemu- cierpię na chorobę lokomocyjną i nigdy nie siadam gdzie indziej niż z przodu. Nawet jako gość w samochodzie, jeśli nie ma możliwości jazdy z przodu- nie jadę.
      • miedzymorze Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 20:05
        O tym dziwacznym uszeregowanie według SV słyszałem już parę razy, osobiście przedkłada zdrowy rozsądek nad sztywne regulki. Jak jedzie ktoś z problemami zdrowotnymi to dostaje miejscowe z przodu bo tam więcej miejsca lub mniej meczy choroba lokomocyjna, jak bierzemy pasażerów to wsiadają do tyłu i po temacie. Rozstrzygający głos ma kierowcawink na 'lepszych' miejscach z tyłu są najczęściej foteliki, więc wypada że SV uprzywilejowuje dziecismile
        Pozdr,
        Mi
        • miedzymorze Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 20:08
          Jeszcze mi przyszło do głowy że ten tył jest pośledniej klasy że względu na auta dwudrzwiowe gdzie trzeba odchylac fotel i się gramolicwink ale w takiej zwykłej furze to naprawde nie ma za duzej roznicysmile
          Pozdr,
          Mi
        • mgla_jedwabna Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 22:08
          Nie ma to jak uznawać coś za dziwaczne, bo się nie rozumie zasad powstania tego czegoś.
          • miedzymorze Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 22:21
            Śmiało, nie krepuj się i oświec mnie z jakich logicznych przesłanek wynika ta fikusna hierarchia miejsc i dlaczego jest inną dla najmu? Zdanie 'bo SV tak mowi' mnie nie przekonujesmile
            Pozdr,
            Mi
    • asia06 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 19:18
      Zdecydowanie koło kierowcy. Zawsze. Starszym ludziom zawsze będzie wygodniej z przodu. Mi korona z głowy nie spadnie, jak raz na jakiś czas siądę z tyłu.
    • rosapulchra-0 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 19:42
      Nie mam z tym problemu. Tym bardziej że moja teściowa jest niepełnosprawna i wejście na tylne siedzenie w aucie jest dla niej po prostu niemożliwe. Podobnie jest z moją matką, w sensie jest zdecydowanie bardziej sprawna, ale jej siedzenie obok kierowcy nie robi mi żadnego kłopotu i nie prowadzi do żadnych animozji.
    • lady-z-gaga Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 19:48
      Gdyby nie to forum, nie dowiedziałabym się, że kobiety w ten sposob walczą o miejsce samicy alfa w rodzinie.... myślałam, że starszym się ustępuje najlepsze miejsce w aucie i najwygodniejszy fotel w domu.



      -----
      Co nas nie zabije, to można jeszcze raz / by Buka
      • nanuk24 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:50
        No co ty! To o teciowej mowa: jaka starsza, jaki czlowiek? tongue_out
    • inguszetia_2006 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 20:23
      Witam
      Jezu, co wy macie z tym sadzaniem pasażerów? Kto przy królu siędzie, czy co?;-P Jakaś wojenka na linii teściowa - żona? Walka o władzę? Jak w haremie, normalniewink Sadza się gościa tam, gdzie chce usiąść i tyle. O co te mecyje?
      Pzd.
      Ing
      • miedzymorze Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:09
        No jak dla mnie to sam pomysł że są w samochodzie jakieś bardziej i mniej zaszczytne miejsca jest od czapy wink
        pozdr,
        mi
        ps. dlaczego w Wąchocku autobusy jeżdzą bokiem ? Bo wszyscy chcą siedziec koło kierowcy ;D
    • mynia_pynia Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 20:28
      Mąż za kierownicą, matka męża na przednim siedzeniu, dziecko z tyłu a żona w burce biegnie obok.
      Taki mi się obraz wyłania odnośnie tego wątku wink
    • froshka66 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:22
      Swego czasu powstał u mnie taki problem w domu.
      Został rozwiązany następująco:
      Zawsze jeżdżąc z rodzina w samochodzie ja byłam kierowcą a nie mąż.
      I podchodziłam do samochodu pytając się " wszyscy siedzą?"

      Siadywali rożnie, dziecko i tata z tyłu, sam tata z tyłu, tata z przodu i obrażona teściowa z tyłu, z mojego punktu widzenia było mi wszystko jedno.
      Awantury i kąśliwe spojrzenia pozostawiałam im.
      Serdecznie takie rozwiązanie polecam.
    • froshka66 taką obserwacje mam...: 05.10.15, 21:37
      Był kiedyś wątek o jeździe samochodem, z którego wynikało, ze co druga e-matka to Ayrton Senna albo i Ken Block.
      Tutaj w wątku na 50 parę wpisów nie ma JEDNEGO, który by wspomniał, ze jej to nie dotyczy bo to ona prowadzi samochód.
      I bardzo proszę o poszanowanie mojego jednak rozumu i nie umieszczanie komentarza „a co miałam pisać nie na temat – autorka wątku się pytała tylko o sytuacje, kiedy to kobieta jest pasażerem”, to zgrabna próba wyjścia z twarzą ale nieskuteczna.
      Racje miała mynia_pynia
      Mąż za kierownicą, matka męża na przednim siedzeniu, dziecko z tyłu a żona w burce biegnie obok.
      Taki mi się obraz wyłania odnośnie tego wątku

      Po prostu to PAN i władca jeździ kiedy RODZINA JEDZIE NA WAKACJE lub cholera go wie gdzie…
      A zona może własnym cienkaczem ostatecznie do Lidelka na wyprzedaż…
      I co to matka-polka za filmik wrzuciła dzisiaj…..?
      Jak trafiła….

      ech nie... zapomniałam..:
      e-matki maja tak cudownych mężów, że oni by nigdy nie pozwolili, żeby tak ciężkie zajęcie jak prowadzenie samochodu przez 250 km mogły wykonywać ich najukochańsze i wielbione żony...
      nie martwcie się idzie nowe :
      Saudyjskie kobiety już mogą prowadzić samochód

      • nanuk24 Re: taką obserwacje mam...: 05.10.15, 21:47
        Ale pieprzysz.
      • ana119 Re: taką obserwacje mam...: 05.10.15, 22:09
        Trafiłeś w punkt. Dlatego zapytalam. Jeżdżę samochodem za granię i PL. Prawo jazdy mam długie lata i to siedzenie na tylnej kanapie mnie rozmiesza w środku i bawi, samochód ma wygodne kanapy z tyłu wiec argument o schorowanej starszej pani nietrafiony. Bardziej mi pasuje rada żeby w danej chwili być kierowcą a temat ustanie
    • nanuk24 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:45
      O kurka, ludzie, czy jazda samochodem jest dla was takim nadzwyczajnym wydarzeniem, ze takie wojny prowadzicie?
      U nas kazdy siada wg potrzeb. Jezeli chcemy sobie z mezem pogadac w czasie jazdy, albo potrzymac za kolanka - siadamy obok siebie, jezeli tesciowa ma potrzebe podetrzec nosek synkowi, siada kolo synka, a jezeli chce wnusiowi poczytac ksiazeczke - siada kolo wnusia. Jestesmy 14 lat ze soba i na takim etapie, ze fotele samochodowe nie zagrazaja naszemu malzenstwu, bo nie piszemy tu o bagazniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka