minerallna
11.10.15, 02:09
Chcemy sobie zmienić. I taki rajd zrobiliśmy szukając wybranych modeli.
Naprawdę uśmiałam się ale raczej ze zdziwienia pomieszanego z podejściem sprzedawców do klienta. Wciskają takie głupoty że aż dziwnie się czuję. Na końcu języka mam odpowiedź na te wciskane mi kity i brak konkretnych odpowiedzi, ale no dobra, nich dalej "sprzedawca" mówi.
Tylko gdzie ta bieda jak na ten jakimś tam wybrany model trzeba czekać pół roku, inne może za 3 miesiące, jeszcze inne to prawie rok!
Chce wydać pieniądze i mogę poczekać powiedzmy miesiąc. Nie da rady. Bo z kilku marek nie kupie od ręki tego co chcę.
Czyli w PL biedy nie ma, proste.