Dodaj do ulubionych

Samochód :)

11.10.15, 02:09
Chcemy sobie zmienić. I taki rajd zrobiliśmy szukając wybranych modeli.
Naprawdę uśmiałam się ale raczej ze zdziwienia pomieszanego z podejściem sprzedawców do klienta. Wciskają takie głupoty że aż dziwnie się czuję. Na końcu języka mam odpowiedź na te wciskane mi kity i brak konkretnych odpowiedzi, ale no dobra, nich dalej "sprzedawca" mówi.
Tylko gdzie ta bieda jak na ten jakimś tam wybrany model trzeba czekać pół roku, inne może za 3 miesiące, jeszcze inne to prawie rok!
Chce wydać pieniądze i mogę poczekać powiedzmy miesiąc. Nie da rady. Bo z kilku marek nie kupie od ręki tego co chcę.
Czyli w PL biedy nie ma, proste.
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Samochód :) 11.10.15, 02:45
      Jak wszedzie sa biedni i bogaci. Zawsze tak bylo,ze na te dobre marki sie czekalo,ja na ten ktorym teraz jezdze czekalam 14 miesiecy,podobno dlatego,ze chcialam skore w konkretnym kolorze. Warto o tym wirdziec ze trzeba czekac,znam takich co sprzedali swój a potem kupowali cos przejsciowego na okres oczekiwania na konkretny.
    • srubokretka Re: Samochód :) 11.10.15, 05:52
      Skad te problemy z logicznym mysleniem? A moze to ironia mialabyc?

      >Chce wydać pieniądze i mogę poczekać powiedzmy miesiąc.

      Zapewne wielu ludzi w Polsce uszczesliwisz ( Swieta sie zblizajasmile placac za caly kontener. Dziekujemy ci Swiety Mikolaju smile Mam nadzieje, ze beda to przynajmniej hybrydy. ( wiesz, paliwo itd)
    • misiu-1 Re: Samochód :) 11.10.15, 06:43
      > Czyli w PL biedy nie ma, proste.

      Za pierwszej komuny to dopiero było bogactwo. Na samochód trzeba było czekać całe lata i jeszcze do tego zdobyć talon.
    • karla.on Re: Samochód :) 11.10.15, 07:11
      a to nie tak, nikt tych samochodow nie kupuje, to I nie sprowadzaja, bo jak wiadomo taki stojacy samochod traci na wartosci jak nic innego.
    • heca7 Re: Samochód :) 11.10.15, 07:46
      To chyba nie jest wyznacznik bogactwa wink Ja 8 lat temu czekałam na Grande Punto 3 miesiące. Pewnie, że były na placu od ręki ale nie takie (inna tapicerka, wyposażenie, szklany, otwierany dach itd). Trudno oczekiwać, że w każdym salonie będą mieli to co jakiś hipotetyczny klient sobie wymyśli. Tyle trwało wyprodukowanie mojego samochodu na zamówienie. Byłam zachwycona przez całe 7 lat użytkowania. A kiedy sprzedawałam okazało się, że w kraju są jeszcze góra takie dwa co miało pozytywny wpływ na cenę.
      Ale żeby to zaraz uznać za wyznacznik bogactwa całego kraju...
      • nota_bene0 Re: Samochód :) 11.10.15, 08:43
        Ja uważam, że gdyby był "ruch w interesie", to nie trzeba by czekać aż tak długo. Ale nie ma tego ruchu. Na swój też czekałam. I wtedy kiedy jestem na przeglądzie, wymianie kół mało klientów, dosłownie paru. Mój sąsiad, który pracuje w salonie popularnej marki, mówi, że takiego zastoju dawno nie pamiętają, zrezygnowali aż z dodatkowego uposażenia, bo nie ma z czego.
        • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 09:17
          Przeciwnie. Im więcej zamówień na dany model, tym dłużej trzeba czekać. Bo fabryka ma ograniczone możliwości produkcji.
          Tyle, że te zamówienia spływają do fabryki z minimum kilkunastu krajów, a nie z jednego salonu w Polsce.

          Pisałam niżej - fabryka w której pracuję, produkuje 1500 sztuk dziennie jednego tylko modelu. Wszystkie sprzedane już w momencie wejścia na montaż. W tym roku prawie, prawie stuknie 300 000 wyprodukowanych samochodów. Jeśli to nie jest ruch w interesie, to nie chcę sobie wyobrażać ruchu (bo już pracowałam w soboty i niedziele i wcale to fajne nie było).
    • anty_nick Re: Samochód :) 11.10.15, 08:51
      ale przecież ematka sie nie ceregieli i wali prosto w oczy to co jej w głowie siedzi.


      tudzież dżichad kiedy uzna za stosowne tongue_out
    • cauliflowerpl [...] 11.10.15, 09:12
      Treść postu jest niedostępna.
      • nota_bene0 Re: Samochód :) 11.10.15, 11:43
        No to nam rozjaśniłaś sprawęsmile ale częściowo jest to prawdą, że ten "ruch w interesie jest mizerny, biorąc tylko pod uwagę Polskę. Z całej Europy, to inna postać rzeczy. Powiedz proszę, czy modele na rynek polski, a zachodni się różnią? Wyposażeniem, to naturalne. Ale już krążą liczne opowieści, że na rynek wschodni to...sad
        • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 11:57
          Prawdą jest, i można to sprawdzić na stronach producentów, że na polskim rynku dostępne są inne wersje. Sprawdzałam swego czasu Seaty, z ciekawości. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że na przykład najmniej "wypasiona" dostępna w Hiszpanii wersja Seata Mii, w Polsce jest na drugim miejscu - czyli jest coś jeszcze bardziej okrojonego.

          Ale to, jakoby były celowo produkowane gorsze, to bzdura, przynajmniej u nas. Części wyposażenia przyjeżdżają w ilości kilku tysięcy tygodniowo i nikt się nie bawi w wybieranie "o, ta brzydsza, to ją zamontujemy w samochodzie sprzedanym na Węgry". Po prostu nie ma na to czasu gdy z linii schodzi jeden samochód co 54 sekundy.

          Prawdą jest też to, że na przykład samochody sprzedawane do Japonii przechodzą dodatkową kontrolę jakości, bo japońscy klienci reklamują bzdury.

          Inna historia, czy raczej histeria, to samochody na Motor Show czy do prasy - na szczęście w ilości 2-3 sztuk miesięcznie wink Te muszą być bez zarzutu co do najmniejszego szczegółu.
          • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 12:09
            O, widzę, że już tej wersji Mii nie ma. Na początku roku to było.
            I jak stronę pozmieniali (może jakiś list otwarty napisać hehe).
          • nota_bene0 Re: Samochód :) 11.10.15, 12:09
            O jak dobrze, że mamy obeznaną osobę w temacie. Na co tak naprawdę zwracać uwagę, jak odbieramy nowy samochód? Ile to się naczytałam, że sprawdzać miernikiem lakieru (czy jak to się zwie), że trzeba wziąć eksperta. Człowiek myślał,że jak odbiera się z salonu, to wszystko musi w porządku.
            • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 12:28
              Lakier obejrzeć, jak najbardziej, czy nie ma rys i odprysków.
              Miernik nie ma większego sensu (zresztą w salonie mają na bank). Częstą rzeczą jest, że karoseria się zarysuje podczas montażu i w fabryce się fragment naprawia. Tak że jeśli nawet lakier zostanie uszkodzony w transporcie i naprawiony w salonowej lakierni, sprawa jest raczej nie do udowodnienia. Salon powinien w takim przypadku klienta poinformować o zaistniałej sytuacji, ale śmiem bardzo wątpić w uczciwość w takich przypadkach.

              Cała reszta - dużo jeździć na początku, sprawdzać czy wszystko działa i jeśli nie - twardo reklamować co tam wyjdzie w praniu.
              • nota_bene0 Re: Samochód :) 11.10.15, 12:51
                Też wątpię, że salon poinformuje. Stawiam, że nie i nigdy. Czyli wnikliwie oglądać, ale powinno być tak , że żadnych dylematów człowiek mieć nie powinien. To za drogi gips.
                A co myślisz o cenach? Są twoim zdaniem zawyżone w PL? te wszystkie marże są dość wysokie, niektórzy kupują u sąsiadów, twierdzą, że taniej.
                • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 13:00
                  Pojęcia nie mam.. można wejść na polską i zagraniczną stronę danej marki, zrobić symulację i wyjdzie cena końcowa. Można skonfigurować sobie wirtualnie dwa identyczne modele i porównać ceny.
              • kamunyak Re: Samochód :) 11.10.15, 13:08
                > Lakier obejrzeć, jak najbardziej, czy nie ma rys i odprysków.

                mój lakier był w porządku. Do pierwszego mycia bo wtedy widać było jakby takie koła, sugerujące polerowanie? nie wiem nawet czy to za feler mozna było uznać, czy raczej za normę. Woskowanie nieco sprawe załatwiało.
        • b.bujak Re: Samochód :) 11.10.15, 18:21
          nota_bene0 napisała:

          > Ale już krążą liczne opowieści, że na rynek wschodni to...sad

          a jakie to opowieści? i czy Polska jest rynkiem wschodnim??

          u moim koncernie są drobne różnice pod kątem klimatycznym rynku docelowego (np. drobne różnice techniczne w autach eksportowanych do Afryki);

          jakość jest trzymana wysoko, niezależnie od klienta - wszystko produkujemy, jak dla Japończyków, bo to koncern japoński smile
      • b.bujak Re: Samochód :) 11.10.15, 18:00
        cauliflowerpl napisała:

        > Pracuję w fabryce samochodów, dziennie produkujemy ich 1500 sztuk.

        w fabrykach, z którymi współpracuję ilości są podobne;
        chodzi o to, że producenci oferują teraz bardzo szerokie spektrum kombinacji - technicznych i wizualnych - szacunkowo przyjmuję, że na tych 1500 sztuk jest 100 różnych odmian (nie zdziwiłabym się, jeśli więcej - jak tak patrzę na linię montażową to patrząc tylko na wygląd zewnętrzny mam wrażenie, ze każdy jest inny);
        i teraz - gdybyś miała mieć auto w swojej wersji dostępne od ręki to każdy salon musiałby mieć te 100 odmian na swoim parkingu....
        czas oczekiwania zależy przede wszystkim od tego, o ile twój wybór odbiega od obecnego trendu na rynku (jest bardziej prawdopodobne, że auto w wersji chodliwej już znajduje się na jakimś parkingu "magazynowym")
        kiedy mój mąż zamawiał swoje auto to najpierw wybrał co go interesuje technicznie - jako najszybciej dostępne zaproponowano auto w kolorze srebrnym - zmiana na kolor granatowy wydłużyła czas oczekiwania do 2 miesięcy;
        ja z kolei wzięłam auto, które stało w salonie - od ręki właśnie (i właśnie za kolor go nie lubię smile
        • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 18:16
          "chodzi o to, że producenci oferują teraz bardzo szerokie spektrum kombinacji - technicznych i wizualnych - szacunkowo przyjmuję, że na tych 1500 sztuk jest 100 różnych odmian (nie zdziwiłabym się, jeśli więcej - jak tak patrzę na linię montażową to patrząc tylko na wygląd zewnętrzny mam wrażenie, ze każdy jest inny);"

          O-to-to.
          Samych kolorów karoserii - kilkanaście.
          Rodzajów silników - kilka.
          Tapicerka - następnych kilka. To takie najbardziej widoczne/ważne części.
          O kierownicach, przednich światłach, braku lub obecności klimy, automatycznej skrzyni biegów, sprzętu audio, centralnego zamka itd... nie wspomnę.
          Kilkaset kombinacji spokojnie można się doszukać.
          • wtop.ek Re: Samochód :) 11.10.15, 19:11
            robią na eksport, bo nie na ubożuchny rynek lokalny smile))

            www.bankier.pl/wiadomosc/Hiszpania-bezrobocie-wsrod-mlodziezy-najwyzsze-w-Europie-3360205.html
            grupa VW? popyt już spada, będą też zwolnienia smile))
            • b.bujak Re: Samochód :) 11.10.15, 19:32
              wtop.ek napisał(a):

              > robią na eksport, bo nie na ubożuchny rynek lokalny smile))

              to nie ma nic do rzeczy - żadna z montowni aut (szczególnie europejskich) nie produkuje jedynie na rynek lokalny - taka specyfika branży; wyprodukowane auta rozjeżdżają się po całym świecie
              • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 19:38
                Wtopek się przypier*ala, jak zwykle. Przecież nie można napisać czegoś tak absurdalnego i jeszcze w to wierzyć.
            • cauliflowerpl Re: Samochód :) 11.10.15, 19:37
              Uff, jak to dobrze, że nie jestem już młodzież wink
    • mynia_pynia Re: Samochód :) 11.10.15, 18:17
      Jedź do niemiec, tam jest bieda i na samochod czeka sie krocej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka