Dodaj do ulubionych

Kot w bloku

26.10.15, 14:32
da się czy to męczenie kota?
Obserwuj wątek
    • cersei8 Re: Kot w bloku 26.10.15, 14:39
      A dlaczego sie nie da?
      Mam cztery koty, dwa z hodowli, te od urodzenia zyly w mieszkaniach oraz dwa przygarniete, czyli poznaly uroki zycia na ulicy.
      Zaden z nich nie wyrywa sie na dwor, nawet na balkon za bardzo nie, za drzwi, nie wyglada aby mialy depresje, byly nieszczesliwe, wrecz przeciwnie. Co wiecej, te przygarniete nawet do drzwi wejsciowych nie podejda gdy sa otwarte, jakby baly sie zgubic smile.
      Maja nas, siebie nawzajem oraz zabawki, sa szczesliwe.


    • poppy_pi Re: Kot w bloku 26.10.15, 14:41
      Pewnie, że się da smile Polecam adopcję dorosłego. Z kociaka nigdy nie wiadomo co wyrośnie.
    • aurinko Re: Kot w bloku 26.10.15, 14:43
      Mój w kamienicy, bez balkonu, niewychodzący. Na umęczonego nie wygląda, wręcz przeciwnie.
      Przynajmniej pasożytów, chorób i zdechłych myszy mi nie przynosi.
    • default Re: Kot w bloku 26.10.15, 14:53
      Tu na forum większość kociar posiada "indoorowe" koty, więc prędzej się dowiesz, że męczeniem kota jest pozwalanie mu na chodzenie samopas smile
    • redheadfreaq Re: Kot w bloku 26.10.15, 14:57
      Moje trzy na ok. 60 metrach, wliczając w to osiatkowany balkon, na znękane i pogrążone w depresji nie wyglądają.
    • fomica Re: Kot w bloku 26.10.15, 14:58
      Moja teściowa ma kota, ale w mieszkaniu na parterze i kot po deseczce wychodzi sobie na dwór. Robi to dość często, wraca kiedy chce i uważam, że gdyby nie miał takiej możliwości to byłby nieszczęśliwy.
      Ale pewnie jesli zwierze jest od zawsze uczone pobytu tylko w czterech ścianach to braku spacerów nie zauważy.
    • jehanette Re: Kot w bloku 26.10.15, 15:03
      1. Siatka na oknch i balkonie,żeby kot mógł się wietrzyc. Zauważyłam dużą zmiane zachowania kota gdy po pół roku od przeprowadzki założyliśmy siatkę i zyskał dostęp do okna.
      2. Zabawa z kotem,codziennie.
      3. Duży drapak. Półki pod sufitem, generalnie przestrzeń dla kota dodatkowa.
      4. Idealnie, gdyby były dwa. Dostarczają sobie wzajemnie dawkę czułości, ruchu i zdrowej rywalizacji.
    • echtom Re: Kot w bloku 26.10.15, 15:14
      Większość kotów bez problemu się przystosowuje, niektórych nawet nie interesuje opcja wychodzenia. Nieliczne rzeczywiście trudno utrzymać w domu i dlatego lepiej jest wziąć kota dorosłego, który spędził jakiś czas w domu tymczasowym, żeby nie kupować w worku wink
    • peonka Re: Kot w bloku 26.10.15, 15:30
      Da się. Są tysiące kotów zgarnietych z ulicy, które siedzą w blokach i chyba sobie chwala.
      Zdarzaja się też egzemplarze, które muszą wyjść, bo się udusza, które non stop wiszą na klamce albo wyją pod drzwiami, i te się nie nadają do bloku (albo trzeba je wypuszczac). Ale to raczej mniejszość.
      Mój kot zabrany po 16 latach z pół, łąk i lasów zamieszkał właśnie w bloku, i nie widać żeby mu było źle. Pewnie wolał swoją wolność i podwórko, ale tak to już wyszło i nie wygląda na bardzo zmartwionego sytuacja.
    • nevada_r Re: Kot w bloku 26.10.15, 15:33
      Zależy, jaki egzemplarz. Są takie, które MUSZĄ wychodzić, bo inaczej są nieszczęśliwe, nie jedzą, chudną, jakość życia im spada - wówczas to męczenie. Mam takiego kota w bloku i go wypuszczam [na szczęście to 1 piętro wink ].

      Dodatkowo musisz pamiętać, że kot w mieszkaniu najprawdopodobniej będzie się nudził i tył, więc najlepiej załatwić mu towarzystwo i/lub duużo zabawy.
      • aankaa czy mój kot wygląda na nieszczęśliwego ? 26.10.15, 17:55
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/YkobHhpaBaJDNmEc0B.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/kVPlbEpgpiQnaFbaBB.jpg


        • aankaa Re: czy mój kot wygląda na nieszczęśliwego ? 26.10.15, 17:55
          ps - zgarnięty z krzaków, zadomowił się pędzikiem big_grin
          • karme-lowa Re: czy mój kot wygląda na nieszczęśliwego ? 26.10.15, 18:18
            Aankaa. Cudny ten Twój kociak 
            • aankaa Re: czy mój kot wygląda na nieszczęśliwego ? 26.10.15, 18:35
              no, uroda jej pomaga...
              za taką akcję (pewnie pierwszy raz w życiu widziała choinkę)
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/rvbBpmZns3B1Doay9B.jpg
              jak nic dostałaby eksmisję tongue_out

              żeby objaśnić: granatowe coś po lewej - ręcznik do zbierania wody z podstawki, jakiś taki niewyraźny kształt między choinką a kanapą - kotecek
        • nevada_r Re: czy mój kot wygląda na nieszczęśliwego ? 26.10.15, 18:22
          Po co pytasz, skoro odpowiedź jest jasna? Pisałam wyraźnie o EGZEMPLARZACH.

          Z kolei mój, jak nie mógł wychodzić [kastracja, a później przeprowadzka], siedział nieszczęśliwy, nie chciał jeść, chudł, wyrywał się na zewnątrz [nie dało się otworzyć drzwi, bo się pchał], nie chciał się bawić. Miałam go trzymać uwięzionego wbrew jego woli?
    • ardzuna Re: Kot w bloku 27.10.15, 23:38
      Męczenie kota to pozwalanie mu na siedzenie w schronisku albo w domu tymczasowym, gdzie jest tych kotów 20-40.
      A zabranie kota do domu, gdzie jest jeden-dwa to przychylenie mu nieba.
      Dwie rady:
      1. jeśli chcesz jednego kota docelowo, weź dorosłego, który nie lubi innych kotów. Sprawisz mu podwójną radość.
      2. zabezpiecz okna i balkon, żeby kot po kilku latach nadal był przy życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka