black_halo
01.11.15, 17:11
Takie mam pytanie. Dzisiaj bylam na ogromnym kiermaszu tkanin, ludziow jak mrowkow jak to sie mowi. Rodzajow tkanin jeszcze wiecej i jedne ladniejsze od drugich. Wyszlam chora bo generalnie poszlam po material na zaslony i firanki a wyszlam z materialami na sukienke, spodnice, zakiet, szale. Zakupilabym jeszcze wiecej ale nie wzielam wiecej gotowki ;P
I teraz mam ochote kupic sobie maszyne i szyc fatalaszki wedle wlasnego pomyslu. Doswiadczenia zero. Co radzicie? Na kiermaszu byly maszyny Bernina ale troche nie moja kieszen, zwlaszcza ze jestem zielona w temacie i nie wiem czy sie wciagne.
Co moze polecic ematka?