Dodaj do ulubionych

Dawanie slodyczy dzieciom

09.11.15, 17:51
Ile dajecie, pozwalacie dzieciom jesc? Czy 2 batoniki kinder (opakowanie 8szt) to duzo? 10sztuk tygodniowo? Spieram sie z kolezanka ze nie jest to duzo. Ona twierdzi ze sporo. A jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • dankaimirek Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 17:52
      Zle napisalam. Czy dwa batoniki dziennie to duzo?
      • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 17:59
        Bardzo dużo.
        Te batoniki są małe, ale mają w sobie tyle tłuszczu, cukru i kalorii, co o wiele większy kawałek ciasta.
        No i jakoś to jest konserwowane, żeby miało tak długie daty ważności.
        • memphis90 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:01
          Bez przesady.
          Czekolada kinder: 12,5g masy, 71 kcal, białko 1,1g, tłuszcze 4,4g, cukry 6,7g.
          Ciasto w owocami i kruszonką: średnio 140g, 438kcal, białko 6,3g, tłuszcze 21,8g, cukry 56,3g
          • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:12
            Nie jem aż tyle ciasta naraz wink. A dzieci tym bardziej, zjedzą mały kwadracik i koniec.
            A w batonach jako takich nie ma nic zdrowego, tym bardziej w tym kinder paskudztwie.
            • misterni Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 02:03
              Wiesz jak wygląda 140 gram ciasta?
              To jest właśnie niewielki kwadracik, a np sernika bardzo mały kwadracik.
      • aqua48 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:16
        dankaimirek napisał:

        > Zle napisalam. Czy dwa batoniki dziennie to duzo?

        Dużo. O dwa za dużo i o dwa owoce za mało. Dzieciom batoniki do niczego nie są potrzebne.
        • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:06
          owoce tez nie są super hiper.
      • kotradykcja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:44
        Dwa batoniki dziennie to BARDZO dużo.
    • asmarabis Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 17:56
      Ale po co dajesz kilogramy batonikow, co one wnosza do diety twojego dziecka?
      Moje dziecko nigdy w zyciu nie jadlo batonika, czy cos stracilo bo nie wiem?
      • dankaimirek Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 17:57
        A ja napisalam ze daje ?
        • asmarabis Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 17:59
          To o czyje dziecko sie spieracie?
          Czy tak z nudow sie spieracie hipotetycznie hahaha?
      • ichi51e Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:40
        pytanie co twoje zyskalo ich nie jedzac?
        • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:12
          Zdrowsze zęby, brak nadwagi i problemów ze skaczącym cukrem?
          • ichi51e Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:49
            tzn wazy idealnie nie ma jednej dziury? czym sie objawia problem ze skaczacym cukrem? bo ja jem te batony juz 30 lat i dziur nie mam wage w normie i cukier tez nie narzekam... ale moze dlatego ze lubie sport?
            • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:01
              Naprawdę nie wiesz, że dzieci dzień w dzień rąbiące mnóstwo słodyczy są rozkojarzone, marudzące i trudno im się skoncentrować (np. w szkole) właśnie z powodu nadmiaru cukru?
              Ludzie, o co ten bój swoją drogą. Przecież te wszystkie batony, wafelki i cukiereczki i lizaczki to g... nad g..., najczęściej smakowo i jakościowo. Nie lepiej dawać porządnej czekolady, orzechy w czekoladzie itp. ?
              • memphis90 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:32
                > Naprawdę nie wiesz, że dzieci dzień w dzień rąbiące mnóstwo słodyczy są rozkoja
                > rzone, marudzące i trudno im się skoncentrować (np. w szkole) właśnie z powodu
                > nadmiaru cukru?
                To mit.
                • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:54
                  Lekarze o tym piszą... wink
          • karolciab125 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:57
            Moja jest sucha jak patyk, zero próchnicy (w mleczakach też nie miała) a słodycze lubi i je - czasami mniej, czasami więcej.
            Są w miejscu ogólnodostępnym, pilnuję tylko, żeby były PO obiedzie a nie zamiast...
            • karolciab125 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 10:00
              Próchnica zależy od wielu czynników a nie tylko od spożywania słodyczy.
              • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:03
                Ale MIĘDZY INNYMI cukry niszczą szkliwo.
                Oczywiście, że są osoby, którym nic nie zaszkodzi.
                Całkiem sporo jest też osób, którym szkodzi sporo rzeczy w nadmiarze i powinny je sobie dawkować.
                Pasienie dzieciaka 2 kinderami dziennie uważam za przegięcie - to czysty syf, lepiej dać np. po 2 kostki dobrej czekolady.
                • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 13:54
                  Na jedno wychodzi.
                  Niektórzy to maja fobie cukrowa.
                  • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 14:05
                    Na pewno obecna fala otyłości dzieci i młodzieży to od diety brokułowej.
                    • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 14:15
                      Slodycze jadły dzeci od zawsze, tyle że w domach matki gotowaly i piekły a dzieciaki wybiegane były. Teraz ani nie wybiegane za to karmine syfem a wine zwala sie na czekoladki big_grin
                      • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 14:23
                        Dlatego kobiety do garów, a dzieci na podwórka.
            • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:01
              Codziennie kilka syfiastych batoników typu kinder? Czy może jednak coś lepszego?
      • wioskowy_glupek Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:48
        Współczuję twojemu dziecku, rozumiem alergia czy coś ale widzimisię ???
        • nutella_fan Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 06:54
          Dokladnie. Jak u Mormonow czy innych Amiszy. Schiza.
          • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 13:57
            Dokładnie. Jeśli te ematki były też tak bezcukrowo chowane to współczuje podwójnie.
    • fin-dus Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:04
      O, no to się zacznie big_grin

      Ja nie daję w ogóle. Nie z powodów ideolo, tylko mnie batony obrzydzają. Zresztą za taką kasę to wolę kupić coś innego. Zamiast batonów np. granaty. Albo sama upiec ciasteczka.
    • paloma_blauwinder Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:23
      Batoniki kinder to syfologia - tłuszcze utwardzone i mnóstwo cukru. Wcale nie są też takie tanie jak na tak marny skład. W sensie zdrowotnym koleżanka ma rację - to dużo. W sensie gramatury - śmierdzą malizną, więc ty masz rację. Lepiej dać duży kawał zwykłej czekolady.
      • sanrio Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:29
        ale co to są batoniki kinder? Bueno? Czy Mleczne Kanapki czy co?
        • dankaimirek Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:33
          To nie chodzi o kanapki, tylko batoniki te male.
        • memphis90 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:57
          Nie, te czekoladki po 12 gramów jedna.
          • sanrio Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:11
            ja nadal nie wiem o które chodzi. Możesz podać nazwę? Pierwsze słyszę o "batonikach" kinder
            • mona_mayfair Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:17
              kinder czekolada, o losie... pakowane w pudełko czekoladowe batoniki z mlecznym nadzieniem, takie z dzieciakiem na obrazku.
              • sanrio Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 07:58
                to są batoniki? aha. Myślałam, że czekoladki.
                batony to raczej to:
                https://mediacom.co.uk/media/3150306/snickers.jpg
    • edelstein Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:24
      Nie limituje,raz zje jeden,raz 6.
      Stawiam,ze 99% odpowiedzi bedzie:Nie daje takiego swinstwa
      • kota_marcowa Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:13
        > Stawiam,ze 99% odpowiedzi bedzie:Nie daje takiego swinstwa

        To ty nie wiesz, że dzieci ematek wymiotują z obrzydzenia na sam widok cukierka? Przyswajają tylko niesolone kiełki, samodzielnie wyhodowane na glebie ekologicznej, popijając je wodą destylowaną big_grin

        P.S. Ciekawe skąd się biorą te dzieci, które jak rodzice nie widzą, rzucają się na byle słodki ochłapek jak zwierzęta (nie, to na pewno nie są dzieci, którym nie wolno nawet spojrzeć na cukier wink )
        • edelstein Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:33
          Nie wiem,w moim realu nie wystepuja,bo moi znajomi nie maja pier...ca na punkcie slodyczy.
          • kota_marcowa Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:08
            A ja uwielbiam takie watki, pamiętam jeden, w którym jak dziecko emamy miało się napić coli, to płakało big_grin (ze wstrętu oczywiście )
            • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:11
              big_grin
              Imidz najważniejszy, prawie żadna sie nie przyzna że dziecko je slodycze big_grin
            • mona_mayfair Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:18
              moje nie lubi gazowanego, ale pewnie tylko dlatego cola nie wchodzi;p
            • mia_siochi Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:21
              Mój nie wypije ani coli, ani niczego gazowanego. Myśle, ze w skrajnym przypadku mógłby sie rozpłakać z obrzydzenia ;p
              Natomiast słodycze jemy, bo lubimy. Ja właśnie wpieprzam swietomarcinskiego rogala. A syn dostanie na śniadanie mleczna kanapkę kinder, bo wyrodni rodzice nie kupili mleka.
              • mona_mayfair Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:22
                wyobraziłam sobie, jak kruszę dziecku mleczną kanapkę do płatków big_grin mogłby sie zdziwić big_grin
            • mikams75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:52
              to o moim dziecku? Wprawdzie nie placze bo nie musi pic coli ale wzdryga sie z obrzydzeniem - gazowane pali w jezyk a czarny plyn wyglada strasznie.
              Mimo tego - slodycze uwielbia i kolor czekolady jest niestraszny wink
            • majenkir Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 14:50
              Mojemu synowi (lat 14) tez zaszklily sie oczy po wypiciu mojej coli

              wzmocnionej whisky big_grin.
              • arkanna Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 14:44
                ha ha
    • mid.week Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:30
      Każdy batonik to o batonik za dużo. Nie ma w nich nic wartościowego, zbędne tłuszcze, cukier, mleko w proszku. O ile rozumiem robienie sobie "święta" raz na jakiś czas tak ustalanie codziennej porcji słodyczy jest dla mnie dziwne. Po co uczyć że je się słodkie każdego dnia? Czymkolwiek to słodkie by nie było...
      • aka10 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 22:00
        mid.week napisała:

        > Każdy batonik to o batonik za dużo. Nie ma w nich nic wartościowego, zbędne tłu
        > szcze, cukier, mleko w proszku. O ile rozumiem robienie sobie "święta" raz na j
        > akiś czas tak ustalanie codziennej porcji słodyczy jest dla mnie dziwne. Po co
        > uczyć że je się słodkie każdego dnia? Czymkolwiek to słodkie by nie było...

        Popieram. Wg. mnie tego typu batoniki, to swinstwo, sklad juz opisalas. I do tego, dawac to codziennie?
    • mildenhurst Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:45
      mój odkąd ma nielimitowany dostęp zjada......jedną dwie sztuki ogólnie słodkiego na tydzień. 12 lat. Bywa czasem, że jest to jeden cukierek. Nie pamiętam kiedy kupowałam słodycze ostatnio, poza lodami dla mnie.
    • niktmadry Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 18:49
      Nie wyliczam. Jedzą tyle na ile mają ochotę pod warunkiem zjedzenia normalnego, wartościowego posiłku.
    • memphis90 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:05
      Jak są urodziny, mikołajki, jakieś święto i dostaną słodkie- to jedzą do wypęku, co czasem oznacza kilka czekoladek naraz, a kiedy indziej- odpakowanie jajek niespodzianek i pozostawienie całej czekolady nawet nie polizanej. Na codzień raczej nie kupuję czekoladek i batonów, ale dzieciakom wolno zjeść na podwieczorek coś słodkiego- budyń, kisiel, herbatniki, galaretkę, jogurt albo- o zgrozo! - monte. Raz na jakiś czas chrupki serowe. Latem - lody, codziennie. Obydwa chude jak patyki.
      • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:10
        A jak - cukier, cholesterol, poziom trójglicerydów oraz stan zębów?
        • nutella_fan Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 06:57
          Nikt takich badan raczej nie robi dzieciom.
          • kota_marcowa Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:10
            U mnie po 30 latach nie odmawiania sobie słodyczy, a nawet o zgrozo, fast foodów, prawie idealne smile
            • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:47
              Podstawą do dalszego zdrowia jest dzieciństwo, za czasów Twojego dzieciństwa słodyczy i różnych świństw spożywczych praktycznie nie było, nie widziałaś chipsów na oczy, ze słodyczy czekolada i tyle, cola - z okazji komunii gdy wujek pracujący za granicą przywiózł. Teraz puszkę coli kupisz za 1 zł w każdym sklepie, dzieciaka 2 -letniego widzę z colą i chipsami w łapie.
              • edelstein Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:52
                Nie wszyscy urodzil sie tak dawno temu Za czasow mego dziecinstwa byl kapitalizm,slodycze byly ogolnodostepne.Jadlam te batoniki jako dziecko i zelki Haribo rowniez.W sklepu szkolnym mozna bylo kupic czipsytongue_out
                • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 10:18
                  I dlatego wzrosła w galopującym tempie (poczytaj sobie statystyki przed 1989 rokiem i powiedzmy od 1999 roku) nadwaga i otyłość w społeczeństwie, także wśród dzieci i młodych.
                  • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 14:02
                    Zauwaz jak zmienił sie sposób odzywania. Malo kto je w domu, często gotowce. Jedzenie coraz gorsze o ile ktoś nie wysili sie odrobine i nie będzie gotowal sam. To nie czekoladka jest odpowiedzialna za obecny stan zdrowotny społeczeństwa ale "dobrobyt" sklepowy.
              • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 13:58
                A jak sie to ma do czekoladki Kinder? Nawet dwóch.
          • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:45
            A szkoda Fanko ohydnego syfu do kanapek (chyba, że masz na myśli swoje preferencje seksualne). Obecnie już 10-letnie dzieci (!) mają zaczątki miażdżycy.
        • evee1 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:39
          Moje dzieci - lat 18 i 20, jedzace slodycze codziennie, ale bez obzerania sir maja zeby w idealnym stanie, waga w normie. Wyniki jednego w normie, drugiego nie bylo potrzeby badac.
        • memphis90 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:36
          > A jak - cukier, cholesterol, poziom trójglicerydów oraz stan zębów?
          Dobre, dziękuję.
    • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:09
      Raz w tygodniu w niedzielę po obiedzie dostają po 1-2 kawałki domowego ciasta. Jeżeli tak się składa, że w danym tygodniu są urodziny u kolegi, a co za tym idzie słodycze wtedy w niedzielę nie dostają. Wystarczy, że dzieci sąsiadów zapasione jak beczki i co czwarte dziecko w Polsce ma nadwagę, ale paście, je paście, jak mawia Kubek mniejsza konkurencja ze strony spaślaków dla moich.
      • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:16
        Dokładnie wink.
      • edelstein Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:30
        Pase jak moge,wszystko jada podwojnie,dwa sniadania,obiady,desery,kolacje.Nie mam pomyslu co moglaby mu jeszcze dac do jedzenia.
      • wioskowy_glupek Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:50
        Żenada...
      • phantomka Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 00:52
        Kurde no, to muszę chyba do Twoich sąsiadów oddać, bo moja 10 latka waży 27 kg, mimo że pasę ją tym cichym zabójcą prawie codziennie.
    • aquella Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:28
      Ja nie daje wcale za to syn sam sobie kupuje jak ma.ochotę i z tego afery nie robię bo nie przepada za słodyczami zjada sporadycznie jak ja a mój ulubiony to Pawełek advocat smile








      • phantomka Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 19:57
        Czasem goszczę dzieci, które w domu na codzień nie mogą jeść słodyczy. Odbijają sobie wszędzie tam, gdzie rodziców nie ma. Na wyjazdach do picia cola i inne ulepki. W słodyczach nie ma nic wartościowego, bo i one od tego nie są. Są po to, żeby sprawiać przyjemność.
        Pytanie o 2 batoniki dot. dziecka w jakim wieku?
        Moje dzieci mogą zjeść coś słodkiego po normalnych posiłkach. Córka lubi i chętnie korzysta, syn czasem zje czekoladę, ale woli owoce. Ciężko stwierdzić, skąd to wynika.
        • kaz_nodzieja Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:41
          Alkohol też daje przyjemność.
        • mikams75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:53
          moje dziecko mialo taki etap dzikiego rzucania sie na slodycze i ile by nie zezarla w domu to u kogos tez by zjadla do wyrzygu. Jakie jest rozwiazanie problemu? Karmic w domu slodyczami az sie pochoruje czy ograniczyc w domu i nie robic afery jak ktos inny nakarmi?
          • natalie_rushman Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:06
            Zrobić krzywą cukrową wink.
            • memphis90 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 16:39
              I co konkretnie ma wnieść ta krzywa cukrowa?
            • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 14:03
              W jaki celu? Nikt bez wskazań nie zleci ani nie zrobi krzywej cukrowej dziecku.
    • kj-78 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 20:19
      Ja wole dac wiecej a rzadziej, niz troche codziennie. My mamy slodyczowe soboty, kiedy to dzieciaki wybieraja sobie co chca slodkiego. W tygodniu nikt z nas nie jada deserow, tema slodyczy w ogole sie nie pojawia. W gosciach jedza ile chca. Batony codziennie jakos do mnie nie przemawiaja uncertain
      • kota_marcowa Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:11
        A co za różnica, czy zje 5, po jednym dziennie, czy 5 naraz w słodyczową sobotę? Tak z ciekawości pytam.
        • przeciwcialo Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:15
          Jesli zje po jednym dziennie to utyje, zęby zrujnuje a cukrzyca i wysoki cholesterol murowany big_grin
        • zuleyka.z.talgaru Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:55
          Jest szansa, że jak wygłodniałe słodkiego po całym tygodniu zje 5 w słodyczową sobotę to po prostu się wyrzyga i o to pewnie chodzi rodzicom big_grin
        • mid.week Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 15:36
          kota_marcowa napisała:

          > A co za różnica, czy zje 5, po jednym dziennie, czy 5 naraz w słodyczową sobotę
          > ? Tak z ciekawości pytam.

          Teoretycznie niewielka.

          Ja nie wierzę w te 5 na raz przy zalożeniu, że faktycznie nie je się cukru w tygodniu. Zaznaczam - cukru jako takiego w każdej postaci. IMO osoba, która potrafi wciągnąć taką ilość słodkiego na raz ma organizm przyzwyczajony w jakiś sposób do cukru - słodzona herbata, soki, kanapka z dżemem... A to tylko niejedzenie jakiegoś konkretnego batona, a nie odstawienie cukru. Dla mnie kilka batonów na raz to jak dla kilo baklawy kiedyś... Rzyg murowany.

          Poza tym musi być jakaś fizjologiczna róznica, nie wiem jaka ale każdy z trzech dietetyków z którymi miałam okazję rozmawiać mówił o jednym dniu z dyspensą na słodycze. Tak na logikę - cukier działą źle na szkliwo, a mało kto myje po batonku zęby więc z tej perspektywy lepiej jeść rzadko a więcej niż odwrtonie. (oczywiście nie mam na myśli forumek, które wraz z cała rodziną szorują zęby po każdym kęsie a dzieciom wraz z cukierkiem pakują do szkoły szczoteczkę i pastę...). Poza tym poziom cukru ci skacze raz w tygodniu a nie codziennie. Wyrabisz sobie dobry nawyk. I to co pisałam na początku - jesz mniej bo po tygodniowym poście nasycisz się mniejszą ilością.

          • aka10 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 16:52
            mid.week napisała:


            >
            > Ja nie wierzę w te 5 na raz przy zalożeniu, że faktycznie nie je się cukru w ty
            > godniu. Zaznaczam - cukru jako takiego w każdej postaci. IMO osoba, która potra
            > fi wciągnąć taką ilość słodkiego na raz ma organizm przyzwyczajony w jakiś spos
            > ób do cukru - słodzona herbata, soki, kanapka z dżemem...

            Swieta racja. Jesli od poczatku jest sie przyzwyczajonym do znikomej ilosci cukrow w ciagu tygodnia, to nie da sie nagle zjesc 5 batonow. Czlowiek nie jest po prostu przyzwyczajony.
            >
            > Poza tym musi być jakaś fizjologiczna róznica, nie wiem jaka ale każdy z trzech
            > dietetyków z którymi miałam okazję rozmawiać mówił o jednym dniu z dyspensą na
            > słodycze. Tak na logikę - cukier działą źle na szkliwo (...)
            > Poza tym poziom cukru ci skacze raz w tygodniu a nie codziennie. Wyrabisz so
            > bie dobry nawyk. I to co pisałam na początku - jesz mniej bo po tygodniowym poś
            > cie nasycisz się mniejszą ilością.
            >
        • mikams75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 16:30
          taka, ze w sobote nie da rady zjesc 5.
          A dla zebow to obojetne ile cukru wpadlo do zoladka, wazne jak czesto byl kontakt z cukrami.
    • joaaa83 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:33
      Według mnie 2 batoniki dziennie to sporo. I nie chodzi mi o to, że Kinder to chemiczne "paskudztwo" surowo wzbronione, lepsze domowe ciasto, ale ogólnie 2 batoniki codziennie to dużo. Jak tak lubią, to dawałabym jeden batonik co 2-3 dni.
      • mysz1978 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:41
        te dwa batoniki to jedyne slodycze w ciagu dnia??? jesli tak, to moim zdaniem nieduzo... No ale ja sama jem duzo slodyczy (moje dzieci mniej niz ja, ale "w przeliczeniu" na kinder czkoledki to raczej wiecej niz 2 dziennie.
      • edelstein Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:36
        Te dwa batoniki odpowiadaja 4kostkom czekolady.Faktycznie masakra.Kto widzial 4kostkom na raz zjesctongue_out
        • joaaa83 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:57
          Ja nie jem codziennie czekolady, a na raz nie zjadam też całej tabliczki. Nie liczę ile co ma kcal i nie mam hopla na punkcie zdrowej żywności, dlatego uważam, że jak ktoś je tak jak np. moje dziecko - tu kajzerka, tam soczek, czasem smażony kotlet na obiad, to dodatkowo te 2 batoniki dziennie to dużo. Jak autorki dzieci piją wodę, jedzą tylko ciemne pieczywo i mnóstwo warzyw, to mogą sobie pozwolić na więcej.
    • mikams75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:56
      duzo i nieduzo, zalezy od wieku dziecka.
      Jedzenie 2 batonikow dzien w dzien - to tak, duzo, ale jesli sie zastapi zdrowszymi deserami to ujdzie.
    • dzikafoka Re: Dawanie slodyczy dzieciom 09.11.15, 21:59
      Je normalnie słodycze. Batony czy wafelki akurat rzadko. Z kupnych czekolada mleczna najczęściej. Zdarza się guma mamba, monte, lubiś. Poza tym głównie wypieki domowe- te często.
      Dziecko mamrok starszego bratanka, który na widok słodyczy dostaje szału. Je do porzygu jak ma możliwość. Nie wiem czy to lepsze wyjście.
    • la_mujer75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 00:02
      U mnie dzieci mają słodycze limitowane- Starszy jest potwornie łakomy, nie je, a żre w zasadzie wszystko, więc nie pasę go dodatkowo słodyczami ( ma tendencję do tycia- bo kocha jeść, nie znosi wysiłku fizycznego). Młodszy - bardzo szczupły , energiczny - jemu częściej kupuję po cichu słodycze - ale on wie,co to umiar-np. zje dwa kawałki czekolady i sam mówi : "stop". Ogólnie - ja się "poświęcam" i dla dobra dzieci zjadam słodycze,jeżeli takowe są w domu smile To mój nałóg, nie chce aby dzieci go powieliły.
    • czar_bajry Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 01:21
      Wcale nie wydzielam dziecku słodyczy, je tyle ile chce.
    • misterni Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 01:58
      U mnie w domu funkcjonuje tzw szuflada słodyczowa, do której każdy ma dostęp. Żadna z moich córek się na nią nigdy nie rzucała, wręcz przeciwnie, sięgają do niej bardzo rzadko.
      • kota_marcowa Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 07:35
        No tak to działa. Dziecko, któremu w domu nie wolno, jadłoby do porzygania.
        • kandyzowana3x Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:10
          gdyby to było takie proste. często limitowanie słodyczy to raczej reakcja rodziców na niepochamowane lakomstwo dzieci.
          • mikams75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:56
            dokladnie, u mnie slodycze byly na widoku dopoki dziecko nie zaczelo sie objadac do wyrzygu, w pewnym momencie nie mialam wyjscia - slodycze musialam schowac i wydzielac.
        • kropkacom Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:51
          Ciekawe, że jakbyś zobaczyła okrągłego chłopca z tą czekoladą w dłoni, to nie zostawiłabyś suchej nitki na jego rodzicach.

          Moje dzieci jedzą słodycze. Ba, sama je im kupuje. Jednak uważam, że to rodzic (konkretny) decyduje czy jego (konkretne) dziecko ma mieć dostęp limitowany, czy nie. Kropka.

          PS. Są dzieci, które nie lubią tak słodkiego jak i napojów gazowanych.
    • zazou1980 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:00
      Moje dziecko je duuuzo wiecej slodyczy, takze takie ilosci nie zrobilyby na mnie wrazenia...
    • zuleyka.z.talgaru Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 08:53
      No to zależy co jeszcze je dziecko w ciągu dnia. Jeśli je normalne 5 posiłków to te dwie czekoladki to jest nic złego. A jeśli dzieciak je syf non stop to jeszcze dodatkowa czekoladka to nie byłaby wskazana. No i lepiej, żeby to słodkie zjadło w pierwszej połowie dnia.
    • gaskama Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:51
      Nie wiem. U nas słodycze są ogólnie dostępne. Są w szafce. Jak syn ma ochotę, to może coś wziąć. Nie często ma ochotę. A z wiekiem generalnie wyrobił sobie nawyk, że sam sobie je dozuje. Są dni, kiedy nie nic słodkiego a są takie, kiedy mówi mi, że zjadł w szkole dużo słodyczy, bo M. miał np. urodziny i częstował. Czy dwa batoniki to dużo? To zależy od reszty diety. Jeśli jest to dodatek do tosta z nuetllą na śniadanie, naleśniczków ze słodkim serkiem na obiad i słodkiej bułki na kolację, to masakra. Jeśli dodatek do owsianki z owocami na śniadanie, ryby do surówki na obiad i warzyw na parze z parmezanem na kolację, to raczej mało. Liczy się bilans ... nawet nie dnia, nawet nie tygodnia, ale generalnie cała dieta.
    • jdylag75 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 10.11.15, 09:59
      To zależy od dziecka, czy przedszkolak, czy uczeń, co je ogólnie, jak waga, jak zęby, ile się rusza.
      Ja unikam wyrobów Kinder bo mają dziwna konsystencję, za to dzieci mają do dyspozycji zwykła czekoladę, od czasu do czasu domowe ciastka lub domowy sernik, tego nie limituję. W praktyce czasami i przez tydzień nie jedzą żadnych słodyczy a czasami codziennie po trosze. Jednak jak od kogoś dostaną kinderki to nie zabraniam, są zdrowi, maja urozmaicona dietę, sporo ruchu, nic im się nie stanie.
    • stara-a-naiwna Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 17:47
      tak jak wiekszośc tutaj 2 kinderki to bardzo dużo


      próbowałaś ich keidyśs?
      sa słodko - słodkie bez smaku



      ja daję dziecku sporadycznie słodycze - czasami jedną kostkę czekolady, czasami 2 lentilki, na mikolaja do paczki dorzuce do zabawki po JEDNEJ galaretce wedla (takim cukierku)

      w tygodniu daję maksymalnie 1/2 słodyczy z tego co ty dziennie!!!
      a i tak uważam, ze daję za dużo



    • 18lipcowa3 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 17:59
      Ja daję po obiedzie coś na zasadzie paru chrupek, albo mały batonik, czasem lód, ale nie zawsze. Warunek - obiad musi byc zjedzony. Czasem odmawiam bez poczucia żalu.

      Dzieci mam zdrowe, szczupłe, chodzące na zajęcia ruchowe, z białym zdrowymi zębami i jedzące zdrowo i mające dobre nawyki. Więc to też pozwala mi na większy luz.
      • margotka28 Re: Dawanie slodyczy dzieciom 11.11.15, 18:26
        widzę, że osoby tu się wypowiadające nie mają dzieci sportowców i same nie uprawiały sportu wyczynowo.
        Baton kinder to samo zło, ale wyeliminowanie zupełnie cukru z diety jest bez sensu. Szczególnie jak potrzebne jest paliwo podczas np: meczu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka