Dodaj do ulubionych

Disco polo

11.11.15, 11:54
Podobno tak naprawdę wszyscy to lubią, tylko nie chcą się przyznać. Niby shit, ale każdemu nogi do tańca się rwą. Otóż mnie się nie rwą. Naprawdę. Uwielbiam tańczyć, uwielbiam wesela, razem z przyjaciółmi organizujemy sobie często imprezy karnawałowe andrzejkowe, ostatkowe, itp., itd., po to żeby potańczyć. Co do muzyki do tańca, naprawdę nie jestem wybredna. Nawet zespół Enej może być. No, wiecie, "Raj, którego nocą coś tam, coś tam...". a disco polo nie mogę znieść. Jak słyszę to "Jesteś szalona", "Niech żyje wolność", "Żono moja" czy "Majteczki w kropeczki", to flaki mi się wywracają. Jedyne, co mi się przy tym rwie, to ostatni posiłek. Z głębi trzewii na zewnątrz. Nie nogi o tańca bynajmniej.
A Wy jak macie smile?
Obserwuj wątek
    • antyk-acap2.0 Re: Disco polo 11.11.15, 11:57
      Przykro mi ale disco polo nie trawię. Nawet do tańca.
    • landora Re: Disco polo 11.11.15, 12:05
      Szczerze i z ręką na sercu nie słucham i nie lubię, a ww. utwory znam właśnie z wesel.
      My na naszym weselu nie mieliśmy disco polo. Istnieje wiele lepszych piosenek do tańca, chociaż pewnie po kilku wodkach da się do wszystkiego skakać.
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 12:37
        landora napisała:

        > Szczerze i z ręką na sercu nie słucham i nie lubię, a ww. utwory znam właśnie
        > z wesel.
        > My na naszym weselu nie mieliśmy disco polo.
        U mnie na weselu też nie.
        Istnieje wiele lepszych piosenek d
        > o tańca, chociaż pewnie po kilku wodkach da się do wszystkiego skakać.
        No właśnie mnie disco polo nie idzie nawet wtedy. Na wielu weselach byłam, niejeden kieliszek wódki wtedy wypiłam, a tańczyć d.p. nie szło big_grin. Nie była to kwestia nadużycia alkoholu, bo już np. przy "czerwonych koralach" tańczyłambig_grin.
    • memphis90 Re: Disco polo 11.11.15, 12:09
      Nie lubię, nie słucham, nie znam i nie tańczę.
      • kota_marcowa Re: Disco polo 11.11.15, 13:52
        j.w.
    • arwena_11 Re: Disco polo 11.11.15, 12:10
      Nie toleruję tej muzyki. Na szczęście na dobrych weselach nie było tego. Ja nie znoszę wesel i taka muzyka jest świetnym pretekstem do zwiania po odsiedzeniu 2-3h ( nie zawsze da się wykręcić od imprezy )
    • koronka2012 Re: Disco polo 11.11.15, 12:10
      Mam tak samo jak ty, disco polo wywołuje we mnie mniej więcej takie odczucia jak zgrzyt kredy po tablicy. Wiadomo, że nie będę pluć gospodarzom pod nogi, i jak muszę to zatańczę, ale nie, nie jest to muzyka, która mnie rwie na parkiet. Raczej wywołuje chęć ucieczki.
    • maggi9 Re: Disco polo 11.11.15, 12:11
      Uszy mi krwawią jak to słyszę - niestety panie w pobliskim sklepie ukochały sobie stację Vox chyba, gdzie taki shit leci.
      Nie znoszę podejścia "na weselu można", można też puścić inną dobrą muzykę, która się do tańca nadaje a nie jest tandetna i głupia.
      Przeraża mnie, że są chyba 4 stacje tv nadające to coś 24/h na dobę...
    • tereska.z.bombaju Re: Disco polo 11.11.15, 12:23
      nie lubię, nie słucham, obcuję z zupełnie inną muzyką.
      trudno nie znać poszczególnych "utworów" gdy są one puszczane ciągle i wszędzie.
      ale jak idę na imprezę to tańczę wyłącznie po alkoholu- a wtedy i disco polo mi nie przeszkadza.
      a co do wesel- tam bawią się nie tylko wysublimowane ematki ale i zwykli ludzie, czasem prości i nieskomplikowani, lubiący disco polo. na imprezie,na której bawi się 100-150 osób nietrudno trafić w gust KAŻDEGO gościa- nie tylko tych z wyrafinowanym gustem.
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 12:53
        Naprawdę, nie jestem osobą o wysublimowanym guście muzycznym, czy obcującą tylko z kulturą wysoką. Nie jestem kimś, kto poniżej jazzu nie schodzi, wręcz przeciwnie big_grin. Zupełnie szczerze mówię, że naprawdę lubię muzykę "do kotleta" tę starą i tę współczesną. Byleby dobra była. Można taką znaleźć bez trudu. Moja rodzina i mojego męża pochodzi ze wsi, a na weselach naprawdę ludzie, w tym z pokolenia moich rodziców, chętniej bawią się przy Rodowicz, Czerwonych Gitarach, Bregoviciu, Annie Jantar, Presleyu, Abbie, Boney M, Urszuli, Golcach, Maanamie, Lady Pank, itp. itd., czy, jak Boga kocham, przy Kaziku albo Kukizie, czy rockowych "przytulankach"niż przy tym cholernym disco polo. Natomiast wielokrotnie od rodziny i przyjaciół słyszałam, jak zespoły weselne przekonywały, że disco polo musi być, bo "goście nie będą się bawić", a "młodzi nie mogą ustawiać wszystkiego pod siebie" bo to "brak szacunku do gości".
    • drinkit Re: Disco polo 11.11.15, 12:24
      Nie lubię, nie śmieszy mnie tańczenie do disko polo nawet dla beki, raczej żenuje.
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 12:54
        Mnie też nie big_grin. Pewnie jesteśmy straszne sztywniary big_grin.
    • edelstein Re: Disco polo 11.11.15, 12:44
      Lubie i slucham nawet poza weselami.Ostatnio wpadl mi w ucho Mig i "Nie ma mocnych,na Mariole,ktora calowalem w szkole sobie przy sprzataniu czy gotowaniu zapodaje.
      Muzyka ma dla mnie jedno zadanie,ma mi sie podobac,co sadzi o tym caly swiat lotto mi.Nie ma zadnego przymusu sluchac,lubic i tanczyc.
      • ponis1990 Re: Disco polo 16.04.16, 05:29
        Ale to już od Mig stare big_grin Lepsze z nowych mają np. ,,Wymarzona". smile
        • edelstein Re: Disco polo 19.04.16, 08:38
          Moje wpis jest z 2015.Teraz mi juz faza na mariolke przeszlabig_grin
    • beataj1 Re: Disco polo 11.11.15, 12:49
      Muzyki słucham rzadko a jeśli już to raczej Sinatry i Deana Martina (którego uwielbiam). Lubie za to merengue i salse, które mogą uchodzić za latynowskie disco polo.

      Ale jeśli chodzi o wesela - znałam już wiele osób które się zarzekały że one nigdy i że nie ma mowy i że prędzej umrą po czym nagle na weselu z radochą wyskakiwały na parkiet i wywijały jakby miały atak padaczkowy jak tylko usłyszały pierwsze tony "Jesteś szalona" czy Bo wszystcy polacy....
      I co ciekawe znali całe teksty tych piosenek. Tylko ciekawe jakim cudem skoro - nie lubia nie słuchają i w ogóle apage satanas....
      • edelstein Re: Disco polo 11.11.15, 12:52
        Mnie tez to zastanawia,takze w stosunku do "Ich troje" i nie kupuje "bo leci wszedzie" poniewaz ci ludzie znaja nawet te mniej komercyjne tekstytongue_out
      • fin-dus Re: Disco polo 11.11.15, 12:55
        Trudno nie znać, ja też znam. Jeśli leci to absolutnie na każdym weselu, a tekst jest banalnie prosty, to samo w ucho wpada. Nie oznacza, że musi się to podobać. Ja np. na pamięć znam tylko jedną piosenkę ze współczesnych bajek dla dzieci. I to taką, która od samego początku wqrwiała mnie tak, że leciałam przełączyć kanał. I mimo to ją znam (jeśli ktoś chce wiedzieć - to piosenka ze wspaniałych zwierzaków czy jakoś tak. Oho, telefon dzwoni! Wrrrr)

        A co do disco polo - nie lubię. Mogę raz na rok się pośmiać z teledysków, ale tak do 15-20 minut. Tańczyć przy tym nie potrafię, a serio - potrafię tańczyć prawie przy wszystkim. I denerwują mnie ludzie, którzy dopatrują się w tym jakiegoś snobizmu. Bo przecież teraz to nie wypada powiedzieć, że woli się jazz, a przy disco polo krwawią uszy.
        • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 13:33
          Ale ja jazzu tez nie lubię big_grin. Serio.
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 13:28
        Beata, no i to jest właśnie jeden z mitów: tak naprawdę wszyscy lubią disco polo, tylko nie wszyscy się do tego przyznają big_grin. Bo są, jakżeby inaczej, nadętymi snobami. Nie wykluczam, że są tacy ludzie, ale na pewno nie jest to zjawisko powszechne.
      • landora Re: Disco polo 11.11.15, 13:37
        Wiesz, ja mam pamięć do tekstów i wystarczy, że usłyszę parę razy i już pamiętam. A trudno nie słyszeć - pół biedy na weselach, ale lokalni kierowcy autobusów często katują tym swoich pasażerów. Więc teksty tych kilku najpopularniejszych mniej - więcej znam.
      • ewa_mama_jasia Re: Disco polo 11.11.15, 20:35
        Akurat "Bo wszyscy Polacy" to stara piosenka harcerska, niewiele zmieniona. A ponieważ większość z mojego (i starszego) pokolenia była w harcerstwie, tak że trudno nie znać. smile
        Z drugiej strony - na wesela idzie się pobawić, potańczyć. I jeśli nie leci nic innego niż disco polo, to nie ma wyboru.
        Osobiście nie przepadam. Jeśli leci w ciągu dnia w radiu kilka kawałków, nie przeszkadza mi. Ale jak kiedyś stacja radiowa, której słuchałyśmy w pracy zaczęła nadawać gó...e disco polo, zadzwoniłam z pretensją. I chyba nie tylko ja, bo po kilku tygodniach zmienili repertuar smile
    • zuleyka.z.talgaru Re: Disco polo 11.11.15, 12:53
      Mi to tito smile na weselu każda muza dobra, żeby tylko tańcować w te i wewte! smile Idź zjedz rogala!
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 12:56
        Rogala marcińskiego? Już zjadłam, a teraz bo piekę tradycyjną gęś na święto niepodległości big_grin Gąska z jabłkami i kaszą, aaaaaachhhhhhh mniam big_grin
    • attiya Re: Disco polo 11.11.15, 12:55
      jest jeszcze kilka innych utwrów, przynajmniej od czasów powstania majteczek w kropki czy też niech żyje wolność - o ile nie zauważyłaś suspicious
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 13:00
        Ale ta szalona i majteczki ciągle się gra na weselach. No pewnie, że zauważyłam nowości, np. "ja uwielbiam ją" i jeszcze coś takiego "i chciałbym ciebie i nie mogę chcieć (albo mieć-nie jestem pewna)" big_grin. Tak że, tego, chyba w miarę na bieżąco jestem big_grin. Moje refleksje wzięły się z rozmowy z kuzynką, która wychodzi za mąż w styczniu i dopina właśnie szczegóły z zespołem smile.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Disco polo 11.11.15, 13:06
          Myśmy DJ powiedzieli, że nie chcemy dico polo na weselu, chyba że będzie trzeba, bo goście będą oczekiwać. Ale nie oczekiwali i non stop był pełen parkiet. smile
        • riki_i Re: Disco polo 11.11.15, 13:06
          No i po co w ogóle ten wątek? przecież narodu nie zmienisz. To że ci kilkanaście pan przybasuje na ematce tym bardziej.
          • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 13:30
            A Ty po co zakładasz swoje wątki? Naród chcesz zbawiać? Szczerze mówiąc, założyłam ten wątek dla zabawy. Zadowolony?
    • anorektycznazdzira Re: Disco polo 11.11.15, 13:06
      Słucham disco-mulskich piosenek typu latino, które zapewne po przetłumaczeniu miałaby identyczny text jak rodzime disco polo, ale za to muzyka do mnie przemawia i tam mi się rzeczywiści enogi do czegoś rwą. W przypadku "szalonej" nogi mi się rwą do opuszczenia lokalu tongue_out
      • riki_i Re: Disco polo 11.11.15, 13:07
        Pierdu pierdu.

        Ps. Disco polo nie slucham.
    • kropkacom Re: Disco polo 11.11.15, 13:49
      Jacy wszyscy? Nigdy nie słuchałam i nie słucham. Nie odpowiada mi też strona wizualna. I o ile zwisa mi kto co słucha tak nie zgadzam się z tym, ze jest jedyna opcja muzyczna na weselach do tańczenia smile
      • tereska.z.bombaju Re: Disco polo 11.11.15, 13:51
        kropkacom napisała:

        > tak nie zgadzam się z tym, ze jest jedyn
        > a opcja muzyczna na weselach do tańczenia smile

        oczywiście,że nie jedyna. ale dlaczego nie jedna z wielu? skoro lubi taką muzykę zaproszeni na wesele wujek Stasiek i ciotka Halinka?
        • kropkacom Re: Disco polo 11.11.15, 14:11
          Proporcje. Chodzi o proporcje smile
          • tereska.z.bombaju Re: Disco polo 11.11.15, 14:19
            kropkacom napisała:

            > Proporcje. Chodzi o proporcje smile

            no ja wiem. tylko,że w tym wątku widać,że disco polo wogóle nie ma prawa bytu na weselu.
            • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 19:41
              O matko, jakby na moim weseli ciotka Halina i wujek Stasiek domagali się disco polo, to by to dostali. Gość mówi, gość ma. Żaden problem. Jednakowoż jakoś nikt się nikt się nie domagał.
              • lady-z-gaga Re: Disco polo 11.11.15, 20:02
                dowcip polega na tym, że niekoniecznie wujki i ciotki uwielbiają disco polo, ale - bardzo często - młodzież i osoby dorosłe, ale bardzo młode, czyli po 20tce
    • anika772 Re: Disco polo 11.11.15, 13:51
      Nie słucham z własnej woli, natomiast kiedy jestem na weselu czy innej potancowce, to nie podpieram ścian, tylko podryguję. Na trzeźwo to trudne do zniesienia, to prawda.
    • cosmetic.wipes Re: Disco polo 11.11.15, 14:39
      Wychowałam się na Nirvanie, The Cure, Kulcie i Hey.
      Moje uszy płaczą, kiedy przypadkiem usłyszą disco, a disco polo w szczególności big_grin
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 19:42
        cosmetic.wipes napisała:

        > Wychowałam się na Nirvanie, The Cure, Kulcie i Hey.
        Ja też, ja też big_grin!
      • mytoya Re: Disco polo 19.04.16, 00:34
        Ja tez. I do tego nawet w zespole śpiewałam jakiś czas. A mimo to disco polo czasem wytrzymam. Moja przyjaciółka lubi i gdzieś z sentymentu do niej podsluchuje. No i na imprezach tańczymy ale to po alko. Na moim weselu królował George Michel i Zaucha. Zespół był świetny. Tanczylismy do 7mej rano a ja przez dwa tygodnie nie miałam czucia w stopach...
    • marcelina4 Re: Disco polo 11.11.15, 14:59
      nie trzeba słuchać tej muzyki, żeby np. na weselu sobie do takiego kawałka zatańczyć, to na serio nie jest największe nieszczęście na świecie i nikt się z automatu buraczanym wsiokiem ( bo taką maja opinię wielbiciele tego gatunku ) nie stanie jak sobie z wujkiem, czy kuzynem wytnie tany przy disco polo
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 19:52
        Mogę Cię zapewnić, że jak wujek lub kuzyn poprosi mnie do tańca przy disco polo, to tańczę- o to, by proszącego nie urazić odmową. I tylko po to. Jak mam z tym wujkiem czy kuzynem ochotę zatańczyć dla własnej przyjemności, to sama ich potem najwyżej poproszę big_grin.
    • marychna31 Re: Disco polo 11.11.15, 15:12
      Nie, nie każdy lubi i zna. W moim otoczeniu nikt świadomie do kontaktu z disco polo nie doprowadza. Ostatnio jechałam taksówką i pan taksówkarz podkręcił głośność w radiu gdy leciało takie arcydzieło:
      "ona czuje we mnie piniądz
      więc ubiera się jak bijąs
      patrzy na mnie drinka pijąc"

      Zrobiło to na mnie takie wrażenie, że aż zapamiętałam i wieczorem mężowi powtórzyłam.
      Musze też przyznać, ze przyszło mi go głowy, czy nas ten taksówkarz na jakimś drzewie nie rozbije bo zaświstała mi myśl, że jeśli komuś się coś takiego podoba to chyba musi być za głupi na umiejętne prowadzenie auta.
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 19:44
        Mnie się najbardziej ta "Bijąs" podoba big_grin
        • ponis1990 Re: Disco polo 16.04.16, 05:33
          Polecam przeróbkę pt. ,,Ona czuje we mnie biedę" big_grin
      • mytoya Re: Disco polo 19.04.16, 00:37
        Zabawny i satyryczny kawałek. Kurde wole takie disco niż Italo disco. Tego nie trawie zupełnie. Mój mały Synuś dwulatka podróżuje przy disco polo i się cieszy a jak słyszy metalik albo coś mocniejszego to tak staje w rozrodu i macha głową jakby pogo tańczył. Czad.
    • bella_roza Re: Disco polo 11.11.15, 15:16
      mam tak samo. nawet podchmielona nie jestem w stanie do tego tańczyć smile po prostu ta muzyka mnie boli.
    • fomica Re: Disco polo 11.11.15, 15:58
      Ani nie lubie ani nie nienawidze. Toleruję. Na weselach traktuję jako stały element folkloru, zawsze jest, nie przeszkadza mi. Co do tańca, to nie ma takiej muzyki do której nie umiałabym zatańczyć, bywałam na imprezach techno i punk, na dancingach 50+, jak trzeba to i mazura i menueta zatańcze, więc dlaczego nie disco polo.
      Poza tym wydaje mi się, że disco polo jako szeroki nurt, składa się z wielu frakcji o różnej jakości i poziomie. Sa piosenki typowo biesiadne, z tym "łohohoho" albo "nanana" o tematyce frywolnej, rubasznej, sa i takie bardziej nostalgiczne, o życiu, przemijaniu, wolności itede. Przeanalizuj sobie teksty współczesnych twórców (nie disco polo), bywających na salonach, granych w czołowych stacjach muzycznych, wyśpiewujących głównie o sprawach sercowych i wskaż różnicę w poziomie smile
      • karola1008 Re: Disco polo 11.11.15, 19:47
        No sorki, ale "Majteczki w kropeczki" nawet w porównaniu z tym "Rajem, którego nocą pragniesz tak, jak ja" (ha! doczytałam sobie), to jest po prostu żenua. Albo "Cztery osiemnastki wiozę samochodzie". Najbardziej mi zresztą przeszkadza ta muzyka.
    • lady-z-gaga Re: Disco polo 11.11.15, 15:59
      Nie. Nie jestem w stanie tańczyć, kiedy jestem wsciekła, a jak słyszę disco polo, to jestem wściekła na maksa. Uważam, że jest to ten rodzaj muzyki, do ktorego miłość należy pielęgnowac w domowym zaciszu, albo na specjalnie opisanych imprezach. Puszczanie go na weselu, albo zabawie karnawałowej to gruby nietakt wobec gości tongue_out
      • malgosiek2 Re: Disco polo 11.11.15, 16:14
        Nienawidzę dp, dostaję szczękościsku jak słyszę gdziekolwiek.
        Lubię wiele gatunków muzyki, ale nie ten.
        Najbardziej jednak lubię rytmy latynoskie jak salsa, bachata, kizomba, merengue.
    • kropkaa Re: Disco polo 11.11.15, 16:35
      Nienawidzę. Nie uznaję na weselach, nie tańczę przy tym czymś. Jednym z większych zdziwień w moim życiu było, że istnieją ludzie, którzy to prostactwo lubią. A gdy zobaczyłam, że ciotka z wujkiem tańczą przy tym o 11 w niedzielę do telewizora, to oprócz żenady przeżyłam autentyczny szok. Naprawdę szczerzę się dziwię, że można to znieść i słuchać.
    • arkanna Re: Disco polo 11.11.15, 20:02
      emamy jesteście już tak przewidywalne że aż nudne. Jak jeden mąż żadna nie lubi dp i nie słucha smile
      • diablica_a Re: Disco polo 11.11.15, 20:08
        m.youtube.com/watch?v=_nIDi5Ogesw
      • mytoya Re: Disco polo 19.04.16, 17:26
        A ja tam lubię. Z sentymentu podwójnego bo mój ojciec lubić i kojarzę niedzielne poranki z disco polo live. No i cześć imprez jest w takim klimacie..z synem tez sobie czasem tańczymy. Byle nie za dużo i nie wszystkie kawałki bo niektóre są okropne.
    • angelika.to.ja Re: Disco polo 11.11.15, 20:23
      to sa chyba jakies prymitywne rytmy zakodowane w podswiadomosci bo dzieci zazwyczaj lubia. moj syn czesto wlącza kanal z dicso polo, podpobaja mu sie kolorowo ubrane dziewczyny smile i tanczy do tej muzyki. smile ma 5 lat mam nadzieje ze to kwestia wieku i mu przejdzie. smile
      • fantomowy_bol_mozgu Re: Disco polo 11.11.15, 22:50
        Też tak robiłam jako dziecko, gust mi się na szczęście zmienił smile

        Natomiast mi w temacie disco polo przypomina się stary hicior, "Lubelski full", który swego czasu królował w internetach ze względu na tekst wznoszący się na wyżyny absurdu. Jakież było moje zdziwienie, gdy podczas podróży po Peru co drugi napotkany grajek raczył nas tym motywem big_grin i nie mógł zrozumieć, czemu na sam dźwięk się niemalże zapluwamy ze śmiechu wink
        • rorzrzutny Re: Disco polo 14.04.16, 21:41
          fantomowy_bol_mozgu napisała:

          > Natomiast mi w temacie disco polo przypomina się stary hicior, "Lubelski full",
          > który swego czasu królował w internetach ze względu na tekst wznoszący się na
          > wyżyny absurdu. Jakież było moje zdziwienie, gdy podczas podróży po Peru co dru
          > gi napotkany grajek raczył nas tym motywem big_grin i nie mógł zrozumieć, czemu na sa
          > m dźwięk się niemalże zapluwamy ze śmiechu wink

          Trochę to niewyraźnie napisane.

          To że grajek nie mógł zrozumieć, dlaczego się śmiejecie, nie powinno być dla was dziwne - nie znał lokalnego polskiego kontekstu.

          Nie powinno też być dziwne, że grajek - pomimo nieznajomości lokalnego polskiego kontekstu - akurat to grał na wasz widok.
          Tak się składa, że ci z Lublina napisali ten swój absurdalny tekst ("gul, gul, gul") do melodii peruwiańskiej pieśni El Condor Pasa. Która to pieśń ma już ze 100 lat, i znana jest na całym świecie, odkąd w okolicach roku 1970 nagrali ją Simon&Garfunkel.
          I dlatego każdy grajek w Peru zapodaje ją na widok gringos.

          Tak. Wiem, że odpowiadam na wpis, który powstał dawno. tongue_out
          Ale z tego wpisu wynika, że ktoś może nie kojarzyć El Condor Pasa. Dlatego na wszelki wypadek wyjaśniam, bo tam powyżej trochę niewyraźnie napisane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka