marychna31
15.11.15, 22:29
BO?
No właśnie, co wpłynęło na taką a nie inną waszą postawę w kwestii uchodźców? Bardzo mnie ciekawi, co kształtuje nasze postawy. I nie musicie pisać jakie macie zdanie tylko co miało na was wpływ.
zacznę od siebie: literatura (Camus - tez piszcie koniecznie jaka), już nie raz pisałam, że jako nastolatka kochałam się w doktorze Rieux. Spotkania i praca z ludźmi z całego świata. Jako, ze u nas nie ma reaktorów to jeździłam po całej Europie i pracowałam w międzynarodowych laboratoriach. Jak byłam na stypendiach to były to stypendia organizowane dla międzynarodowych grup. Po prostu na własnej skórze się przekonałam, ze skąd by człowiek nie pochodził to pracuje dokładnie jak ja, tak samo po pracy lubi się bawić i gadać o tych samych sprawach.
No i mój tata. Tez miał na mnie ogromny wpływ- tzn. bardzo często mam na różne tematy inne zdanie niz on ale bardzo imponuje mi jego spojrzenie na świat- takie spokojne, z dystansem, bardzo życzliwe i ciepłe dla wszystkich, otwarte.
Piszcie, jak myslicie co miało wpływ na Was. bardzo jestem ciekawa.