Dodaj do ulubionych

Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo

15.11.15, 22:29
BO?
No właśnie, co wpłynęło na taką a nie inną waszą postawę w kwestii uchodźców? Bardzo mnie ciekawi, co kształtuje nasze postawy. I nie musicie pisać jakie macie zdanie tylko co miało na was wpływ.
zacznę od siebie: literatura (Camus - tez piszcie koniecznie jaka), już nie raz pisałam, że jako nastolatka kochałam się w doktorze Rieux. Spotkania i praca z ludźmi z całego świata. Jako, ze u nas nie ma reaktorów to jeździłam po całej Europie i pracowałam w międzynarodowych laboratoriach. Jak byłam na stypendiach to były to stypendia organizowane dla międzynarodowych grup. Po prostu na własnej skórze się przekonałam, ze skąd by człowiek nie pochodził to pracuje dokładnie jak ja, tak samo po pracy lubi się bawić i gadać o tych samych sprawach.
No i mój tata. Tez miał na mnie ogromny wpływ- tzn. bardzo często mam na różne tematy inne zdanie niz on ale bardzo imponuje mi jego spojrzenie na świat- takie spokojne, z dystansem, bardzo życzliwe i ciepłe dla wszystkich, otwarte.

Piszcie, jak myslicie co miało wpływ na Was. bardzo jestem ciekawa.
Obserwuj wątek
    • asmarabis Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 22:36
      h. Jak byłam na stypendiach
      > to były to stypendia organizowane dla międzynarodowych grup. Po prostu na włas
      > nej skórze się przekonałam, ze skąd by człowiek nie pochodził to pracuje dokład
      > nie jak ja, tak samo po pracy lubi się bawić i gadać o tych samych sprawach.

      Ale co ma praca za granica do muzulman?
      Tez mam doswiadczenia miedzynarodowe ale to ma sie do obecnych mas uchodzcow jak piesc do nosa....mozesz wytlumaczyc o co ci chodzi?
      • najma78 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 22:42
        Zwykla empatia.
      • marychna31 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 22:47
        Przekonałam się, że człowiek z dowolnego krańca świata to dokładnie taki sam człowiek jak ja. Pracowałam z chłopakiem z Kuwejtu, muzułmaninem. W Rutherford Appleton Laboratory w Oxfordzie. Mieszkaliśmy razem w mansfield college. Jedyne co nas różniło to potrawy jakie nam wieczorem przynoszono na stołówce na kolację. Jemu pewnie bez wieprzowiny (nie zaglądałam mu w talerz) a mi bez mięsa. Dzień spędzaliśmy dokładnie tak samo. Tak samo pracowaliśmy, tak samo po pracy się bawiliśmy. W tym samym sklepie robiliśmy zakupy dla bliskich na powrót.
        • asmarabis Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 23:04
          Spotkalas przelotnie JEDNEGO muzulmanina i na tej podstawie wyrobilas sobie opinie? Obys nie musiala jej nagle zmieniac w obliczu jakiegos tragicznego wydarzenia....aha, tak mi sie przypomnialo ze IS nawolywalo do zatruwania w europei zywnosci i wody, moze do tego potrzebni sa wykwalifikowani laboranci, nie znam sie ....
          • marychna31 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 23:34
            Wiesz, ja nigdy nie wyszukiwalam sobie znajomych czy tez wspolpracownikow wedlug religii. W Polsce to w ogole, jak pewnie 90% moich rodakow nigdy zadnego muzulmanina nie spotkalam. Male mam w tej kwestii doswiadczenie a to co mam, to mam dobre. Trudno, zebym w tej sytuacji miala o nich zle zdanie. Rozumiem, ze ty masz o nich zle zdanie bo znasz ich bardzo wielu i spotkaly cie od nich jakies krzywdy?
        • angelika.to.ja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 14:32
          spotkałas wyksztalconych ludzi a to co chce wedrzec sie do europy to samo dno z tamtych stron. Juz to widze jak kraje najbardziej zainteresowane rodzialem uchodzców przejmą tych rokujacych czyli prawników, lekarzy, inzynierow a reszcie europy dostana sie dzikusy
        • iskierka3 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 14:53
          Naprawde az musialas pracowac z kims z Kuwejtu zeby zorientowac sie, ze to taki sam czlowiek jak Ty???
          Moja postawa wynika ze zdrowego rozsadku, braku czucia sie lepsza, niecheci do przemocy oraz empatii. I kompletnego wyzucia z romantycznych porywow.
    • nangaparbat3 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 22:42
      Tak mnie wychowali rodzice - oboje lekarze z powołania.
      A z książek to "Kozioł ofiarny" Rene Girarda, ktory wlasnie umarł, biblijny nakaz wspierania obcego, "Mesjasze" Spiro (o polskiej emigracji polistopadowej) i - "Pan Balcer w Brazylii" Konopnickiej.
      Oraz fakt, że jako dziecko bawiłam się z dziećmi sąsiadów - greckich uchodźców.
      • aandzia43 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 00:50
        O razy, przez moment myślałam że chodzi o Daniela Pennaca od tego lżejszego "Kozła ofiarnego" smile
    • hermenegilda_zenia Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 22:58
      Jeżdżę bardzo dużo po świecie, w wielu krajach studiowałam, pracowałam, mieszkałam, do wielu podróżowałam na najróżniejszych kontynentach i wiem, że ludzie są różni, ale jednocześnie tacy sami - najważniejsze dla każdego jest zdrowie, dobrostan jego rodziny i dzieci, spokojne życie. Nie oceniam ludzi en masse po religii, pochodzeniu, tylko po tym jakimi są ludźmi. Nie uważam, że każdy obcy czy muzułmanin jest wrogiem, abo czyha tylko na to, żeby poderżnąć gardło mi albo moim dzieciom, nie pcham się w miejsca niebezpieczne, ale nie uważam, że zbiorowa histeria komuś w czymkolwiek pomoże.
    • mamusia1999 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 23:05
      studiowałam z całą hordą ludzi z całego świata, mieszkałam z nimi w akademiku, pracowałam, przyjaźniłam się.
      może na przekór ultrakatolickiej babci z automatu darzylam sympatią każde inne wyznanie. mam w gronie znajomych 2 rodziny imamów .
      kiedyś obracałam się w kręgach teatrów niezależnych, m.in. na międzynarodowych festiwalach. różnorodność kultur była programem.
    • ingryd Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 23:23
      BO :
      ja rowniez jestem uchodzcem, mialam 20 lat gdy wyjechalam,
      bo moi sasiedzi, przyjaciele, znajomi, klienci sa uchodzcami, lub dziecmi uchodzcow,
      bo uchodzcy, lub dzieci uchodzcow lecza mnie, zbudowali moj dom, pieka moj chleb,
      bo kraj w ktorym zyje, miasto w ktorym mieszkam jest par excellence zlozony z uchodzcow ...
      • simply_z Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 23:30
        co ma piernik do wiatraka? mam znajomych z róznych zakątków świata, podobnie zresztą jak w Polsce i mają podobnie zdanie o tzw"uchodźcach" jak ja. Zwłaszcza mój dobry znajomy ze Szwecji...który ma po dziurki w nosie ichniejszej tolerancji.
        • marychna31 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 15.11.15, 23:37

          • simply_z Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 00:01
            Tak, moja dobra kolezanka-ten sam stosunek do tego co się dzieje.
            Fakt, że nie nosi szmat na głowie itd., tylko jak tam jedzie.
            Co do kolegi, wystarczy poczytać linki, ktore mi wysyła, nie zdajemy sobie sprawy z problemu z jakim boryka się ten kraj, praktycznie na skraju wojny.
      • woman_in_love piękny opis małego światka ingryd,który przechodzi 16.11.15, 09:42
        już do lamusa i dogorywa na naszych oczach. Coś jak pożegnanie z Afryką, ostatni cesarz itd.

        Nikt już nie chce tego światka. Ani młodzi muzułmanie, ani młodzi Europejczycy.
        • menodo Re: piękny opis małego światka ingryd,który przec 16.11.15, 10:16
          Światka tych wszystkich europejskich dam, które pod fasadą politycznej poprawności skrywają pogardę dla "gorszych" - biednych, niewykształconych, obcych - za co młodzi muzułmanie tak bardzo ich nienawidzą.
          • joa66 Re: piękny opis małego światka ingryd,który przec 16.11.15, 10:23
            All those racists with hypocrytical tolerance

            www.youtube.com/watch?v=XI-7NKDQKoU
            • ingryd jednak 16.11.15, 20:12
              Nie moglas sie powstrzymac, jest link smile )))))))
              I o czym on swiadczy ?
              Ze raperzy mowia : rozpieprzyc system ?
              Ze jak sie ma 20 lat jest sie rebelle ?
              Ja w ich wieku sluchalam punk, wyroslam.
              Oni za 10 lat tez beda sluchali bitelsow, choc pewnie zostanie czesc ktorzy na tym poziomie pozostanie
              • morekac Re: jednak 17.11.15, 06:30
                >Ze raperzy mowia : rozpieprzyc system?

                A to nie cytat z jednego posła? I to takiego trochę starszego niż lat 20 ?
                -------------------------------------------------------------
                "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
          • ingryd Re: piękny opis małego światka ingryd,który przec 16.11.15, 19:53
            "Eurpejska dama" te mets en défit, wskaz jakiekolwiek moje propos ktore potwierdza moja pogarde, bo ja juz sie gubie miedzy inwektywami lewactwa a oskarzeniami o wywyzszanie sie nad innym, obcym, biednym czy niewyksztalconym
            • menodo Re: piękny opis małego światka ingryd,który przec 16.11.15, 22:10
              Masz jakąś refleksję na temat temat tego, dlaczego Francuzi strzelali do Francuzów?
        • ingryd Dzika radosc ? 16.11.15, 19:46
          Ze przerazona ingryd zbierala z ulicy swoje dzieci w piatek wieczorem ?
          No wiec przykro mi cie zapewnic, ze mojej (jak i moich dzieci) nienawisci ani ty, ani tobie podobni, ani isis nie beda mieli.
          Mlodzi muzulmanie ktorzy sluza za mieso armatnie chorej ideologii moga tylko wzbudzic we mnie smutek i zal a mlodzi europejczycy tez w te pulapke nie wpadna, twoje niedoczekanie ...
      • joa66 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 10:20
        ja rowniez jestem uchodzcem,

        Naprawdę? Otrzymałaś status uchodźcy zgodnie z Konwencją Genewską i odpowiedni document podróży?

        bo kraj w ktorym zyje, miasto w ktorym mieszkam jest par excellence zlozony z u
        > chodzcow


        I czują się tam często jak obywatele drugiej kategorii.
        • ingryd Sa postepy :) )))) 16.11.15, 20:05
          Madame link, spodziewalam sie ze dolaczysz jakis link do konwencji genewskiej smile
          ale spiesze z wyjasnieniem ze w moich czasach polacy posiadali tzw statut de nation privilégiée, dostawalismy titres de séjour od reki (obok jordanczykow np)

          Slowo humoru ci daje, ze nigdy nie czulam sie obywatelem 2 czy 3 sortu
      • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 11:43
        W Polsce 20 lat temu nie było wojny (chyba, że 20 lat temu byłaś w innym kraju objętym wojną, jakim jak można spytać?), więc nie byłaś żadnym uchodźcą tylko zwykłym imigrantem ekonomicznym jakich jest wszędzie pełno.
        • ingryd oh, dziekuje ci gazetko 16.11.15, 20:15
          Zrobiles mi wielka radosc ujmujac mi dekade z metryki smile
          Ale za moich czasow lepiej uczono czytania ze zrozumieniem
    • zwariowana_wariatka Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 00:34
      mam takie zdanie bo mieszkałam tam, gdzie jest ich dużo - Belgia. bywam często we Francji równiez i nie chcę tego w Polsce, nie życzę sobie, nie widzę absolutnie, w jaki sposób miałoby to nas "ubogacać", w imię czego mamy sobie ściągać na głowę problem asymilacji muzułmanów. Europa ZAchodnia sobie nie poradziła, a my mamy poradzic? przeciez ci zamachowcy to rdzenni "Belgowie", "Francuzi".... nie widzisz że to nie działa?
      teraz się pewnie dowiem że to znowu wina Europy.

      Twój przykład, z całym szacunkiem, jest mega naiwny. przywołujesz przykład jakiegoś naukowca, ciekawe czy z panem robotnikiem tez byś odczuła taką jedność.
    • aandzia43 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 00:42
      Poza tym, że też miałam ojca życzliwego wszystkim, uśmiechniętego i o szerokich horyzontach, miałam też przekaz, że pojedynczy ludzie to całkiem inna jakość niż ludzka masa połączona wspólnym celem. Albo po prostu raz puszczona w ruch i tocząca się siłą bezwładu. Może to po jakiś przodkach, co wojny różne przeżyli?
      A na temat uchodźców mam zdanie inne niż na temat imigrantów.
    • burina Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 01:08
      *Traktowanie przez 'zachodnie społeczeństwa ludzi takich, jak moja koleżanka z pracy: z miesiąca na miesiąc coraz bardziej radykalna. Już sam fakt, że w naszej pracy istnieją jeszcze szklane sufity (choć branża jako taka, była jedą z pierwszych dziedzin, w których kobiety mogły się realizować zawodowo), a tutaj jakieś tyrady na temat tego, jak to ona lepiej się czuje zasłaniając swoje ciało i słuchając swojego męża. Sam na sam z klientem mężczyzną nie zostanie, jak ma ramadan, to od rana do wieczora o żarciu gada i o tym jak cierpi dla swojej religii, po imprezie tylko koleżanki nie koledzy ją mogą odwozić. Koledzy z pracy, pradopodobnie pierwszy raz w życiu mając doświadczenie z kimś religijnym, są zachwyceni jej wspaniałą osobowością, chcą być tolerancyjni jak z filmiku reklamowego a ja się czepiam i nic nie rozumiem (bo pochodzę z katolickiego kraju), gdy pytam, jak się mają czerwone pazury koleżanki i jej sztuczne rzęsy do tego, że przy ponad 30 stopniach musi mieć długie rękawy, długie nogawki i na to powiewne szaty zasłaniające kształt ciała.

      * Taksówkarze komentujący to o której godzinie sama wracam. I bynajmniej nie są to starsi panowie, wypowiadający tę kwestię z troski o kogoś, kto mógłby być ich córką lub wnuczką.

      * Taksówkarze obrażeni, gdy muszą wieźć samotną kobietę.

      * Taksówkarze komentujący to, że mieszkam w żydowskiej dzielnicy.

      * Sąsiad, który uczy synka, żeby mi nie podawał ręki, bo już jest mężczyzną. I jego żona, która podczas wspólnych zabaw naszych dzieci swojej córce każe słuchać mojego synka, bo to mężczyzna.

      * Urządzanie miejsc, albo wyznaczanie dni "women only" - baseny, siłownie, przychodnie, wszystko, co związane z ciałem.

      * W szpitalu, przychodni pytanie mnie, czy chcę, żeby obsługiwał mnie mężczyzna czy kobieta.

      *Najnowszy wynalazek: w samolotach i restauracjach rozstawianie parawaników, żeby pani w burce mogła zjeść posiłek.
      • bi_scotti Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 01:38
        ... bo sama bylam refugee, bo ktos mnie przyjal/przygarnal i dal mi szanse. I'm paying back smile Cheers.
        • angelika.to.ja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 16:18
          jakbysbyla refugee w odmiennym kulturowo kraju to ok ale zapewne w kraju zblizonym kulturowo do naszego. ja sie nie zgadzam na jakiekolwiek ubogacanie naszej kultury...zreszta ok niech przygarna tych najbardziej wyksztalconych a reszte do usa francji niech maja czego chcieli.
      • volta2 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 09:20
        burina, miałam identcznie, szczególnie z tymi taksówkarzami,

        z drobną różnicą, że to ja byłam u nich gosciem - stostowałam się więc w miarę możliwości, ale parę razy po nocy miałam przeboje, bo taxidriver sobie uroił, że jak wracam sama i na bani, to może mnie wywieźć w ustronne miejsce i skorzystaćsad

        w końcu sie nauczyłam, że lepiej będzie jak będę wracała pieszo po nocy, bo przynajmniej psów sporo sie kręci i tak wprost na ulicy co najwyżej zaczepią ale nie wywiozą i łba nie urwą.

        marzenie moich znajomych lokalnych - wyjechać do szwecji lub niemiec i popijać herbatkę cały zdień czerpiąc z zasiłków, najlepiej jeszcze mieć dorodną niemczynię do usług seksulanychsmile
        • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 13:02
          Mogłaś poprosić by wysłali kobietę -taksówkarza, w Polsce kobiety też jeżdżą na taksówce, ale pewnie zagranicą gdybyś zażyczyła sobie kobiety miałabyś sprawę o dyskryminację płciową.
          • volta2 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 14:22
            ocipiałeś?
            tam nie ma ani kobiet taksówkarek ani mężczyzn ginekologów. rozbawiłabym towarzystwo do łez swoimi zachodnimi wymysłami.
          • burina Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 17.11.15, 02:25
            Mieszkam w Australii już parę dobrych lat i jeszcze nigdy nie jechałam z taksówkarką, ba, nawet nigdy nie widziałam kobiety prowadzącej taksówkę.
            I też tutaj parę lat temu była kampania społeczna edukowania taksówkarzy - branża zmonopolizowana przez hinduskich "studentów" (pamiętamy, że w Indiach są miejsca, gdzie gwałt, zbiorowy gwałt, to oficjalna forma wbijania kobietom mądrości do głowy, prawda?) - że pijana samotna dziewczyna nie równa się automatyczna zgoda na seks w krzakach.

            Wieczorem w weekend czas oczekiwania na taksówkę to około 2 godzin (jak już się człowiek dodzwoni do dyspozytorni, i dystans, który chce przemierzyć wyda się dyspozytorowi opłacalny). Prośba tylko o większy bagażnik albo fotelik dla dziecka skutkuje rozłączeniem się dyspozytora, kobieta za kierownicą... no, to żądanie mogłoby opóźnić o 2 sekundy rzucenie słuchawką smile

            I przede wszystkim: nie chcę segregować ludzi ze względu na płeć. Tak samo jak wierzę w profesjonalizm dentysty niezaleznie od tego, jakimi narządami rozrodczymi dysponuje, tak samo chcę móc wsiąść do taksówki i nie widzieć w kierowcy potencjalnego gwałciciela. Takiego luksusu mi się zachciewa.
    • asia_i_p Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 01:38
      Tak byłam wychowywana. W moim wychowywaniu największą rolę oprócz rodziców odegrali moja babcia i dziadek, rodzice taty. O ile rodzice i dziadek mieli spójne poglądy z zachowaniami, o tyle babcia z poglądów była absolutnym moherem, natomiast z zachowań całkowicie tolerancyjna. Mnóstwo teorii o tym, jak Polskę prześladują Żydzi i Ukraińcy, a w praktyce udział w ratowaniu Żydówki w czasie drugiej wojny światowej i przyjaźnie z przedstawicielami tych narodów, agresywne poglądy polityczne w połączeniu z ogromnym szacunkiem dla każdego pojedynczego człowieka, z którym się zetknęła. Jej starsze córki bardzo się wstydziły tych jej poglądów, nie dostrzegając, że same mają dużo szersze poglądy, ale dużo mniej otwarte podejście do ludzi w praktyce - moją mamę moja babcia, czyli teściowa, zachwycała właśnie tą nietypową niekonsekwencją (bo najczęściej jednak rozbieżność między poglądami a zachowaniami jest w drugą stronę).

      Nie wiem, jak w przypadku moich rodziców, ale w przypadku mojej babci ta całkowita otwartość na drugiego człowieka była prostą konsekwencją przekonań religijnych - pan Jezus powiedział, że bliźniego trzeba kochać, więc kochała, koniec kropka. Powiedział, że podróżnych w dom przyjąć, a głodnych nakarmić, więc ona z mężem i siódemka dzieci spali w jednym pokoju, a miejscowy włóczęga na łóżku w kuchni; albo na strychu mieszkała zabrana z ulicy kobieta z córeczką, która przyjechała do Wrocławia szukać swojego męża. Powiedział nie zabijaj, więc zrobiła w AK kurs sanitarny, ale odmówiła kursu obsługi broni, bo ona i tak nikogo nie zabije. Jako nastolatka dyskutowałam z nią bez końca na temat jej poglądów, dumna, że ja jestem taka tolerancyjna, teraz widzę, że ułamka tego dobrego, co ona zrobiła, nie zrobiłam - z lenistwa, z braku odwagi.

      W moim przypadku wychowanie w przekonaniu, że nie ma gorszej rzeczy niż skrzywdzić drugiego człowieka, było częścią wychowania religijnego, pierwszym obliczem religii, jakie poznałam, były moralne obowiązki wobec innych.
      • aandzia43 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 09:37
        Przypomniała.mi się pisarka Kossak-Szczucka, która poglądy przed wojną miała antysemickie (aczkolwiek nie żydożercze, bo to pani nie ektremistyczna była), ale jak co do czego czyli Holokaust w pełnym rozkwicie, to aktywnie ratowała Żydów narażając swoje życie.
        • asia_i_p Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 09:49
          Być może jest to specyfika tego pokolenia - bo co tatuś powiedział, to dla babci było święte - na przykład w ogóle nie kłóciła się ze mną o politykę, bo, jak wyjaśniła, to przecież normalne, że córki mają takie poglądy polityczne jak ojcowie - ale w codziennym życiu włączało się własne myślenie.

          A może teraz też tak jest? Przecież Echtom pisała, że prawdopodobnie, kiedy uchodźcy już się pojawią, to połowa tych niechętnych ich przyjazdowi włączy się do pomocy. Człowieka bywa zaskakujący w obie strony, w pozytywną chyba nawet częściej.
          • aandzia43 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 10:19
            Jestem niechętna dużym ilościom imigrantow o mocno różniącej się od naszej mentalności. Jak pokazują doświadczenia krajów zachodnich rodzi to z czasem poważne problemy. Obok dużej ciekawości świata, ludzi i odmienności mam wyraźny pogląd na temat tego, czego potrzebuję i bardzo cenię sobie obecny stan kultury i cywilizacji europejskiej. I nie zamierzam na milimetr ustępować pola Innemu, niosącemu ze sobą wsteczne trendy. Natomiast do pojedynczych, wymagających pomocy ludzi mam zupełnie innym stosunek. Tu włącza mi się rozszerzony instynkt macierzyński wink Uchodźców mogę wspierać na swoim gruncie, ale wyłącznie na swoich zasadach. Więc żadnych czadorow, kontrola dziewczynek pod kątem obrzezania, praca dla kobiet, tepienie przemocy domowej, brak tolerancji dla seksistowskich zachowań wobec Polek. Nie podoba się, to wypad. Tu jest Europa.
    • jowita771 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 07:28
      Mam stosunek jednakowy do wszystkich obcych nam kulturowo ludzi - uważam, że jeśli zdecydowali się mieszkać w Europie, to powinni stosować się do zasad, jakie tu panują. Jak czytam, że jakiś muzułmanin zdemolował restaurację, bo ludzie tam jedli, a przecież jest ramadan, to mi się robi słabo. Każdy taki incydent powinien być zakończony deportacją i stosowną pieczątka w paszporcie. Jak komuś nie podobają się zasady to panujące, to niech wraca tam, gdzie są dla niego odpowiednie. Albo muzułmanie, którzy twierdzą, że europejskie kobiety chcą być gwałcone, bo nie chodzą zakryte. To jakiś horror.
      Jak idę do kogoś w gości, to nie przestawiam mu mebli w chałupie, bo mi się podoba inaczej.
    • butch_cassidy Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 09:57
      Nic niezwykłego:
      To są tacy sami ludzie jak my - w bardzo dramatycznym położeniu (w przeciwieństwie do większości z nas).
      • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 11:48
        W wątkach "wojennych" wiele forumowiczek pisało, że w razie czego ucieknie wraz z dziećmi lub mężem i dziećmi za granicę, ale żadna nie deklarowała, że najpierw wyśle za bezpieczną granicę męża i potem dopiero ewentualnie dołączy z dziećmi.
    • joa66 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 10:09
      Mam takie zdanie w kwestii uchodźców:

      Nie mogę mieć zdania ponieważ nie mam dostępu do informacji - co może też oznaczać, że zadnych informacji nie ma - są tylko emocje po obu (wszystkich) stronach.
      • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 11:46
        Ja staram się oprzeć na liczbach i zwyczajnie 75% młodych mężczyzn mnie niepokoi. Za duża dysproporcja. Gdzie ich kobiety i dzieci? W bezpiecznych obozach? Ale gdzie i skąd wiadomo skoro oni sami nie mają dokumentów?
    • julita165 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 10:14
      Wyjazdy zagraniczne ( pamiętam jak w 1998 będąc studentką na wakacjach we Francji sama z koleżanką zwiedzalyśmy Marsylię, nie wiem gdzie myśmy trafiły ale miałam kwadratowe oczy ze zdziwienia, myślałam że trafiłam do Bejrutu albo innego arabskiego miasta ) plus publicystyka/książki
    • kagrami Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 10:29
      Uchodźcy? Imigranci zarobkowi - nie ma się co dziwić, jak dają to biorą. Oczywiście jest ryzyko że jak im ktoś konkretnie dopłaci to zrobi z nich armię, ale raczej są nieszkodliwi. I nie chcą do Polski.

      ISIS? Bojownicy od lat podróżują swobodnie po całej Europie, to nie zaczęło się w tym roku. Polecam lekturę książki "DŻIHADYSTKA". Zresztą uwaga bo nwm czy też nie jest to jednostronne spojrzenie to każdy musi sam ocenić.

      IMO naprawdę biedni ludzie zostali w Syrii i Iraku i są to często Chrześcijanie. Prawdziwych uchodźców to i ja prztyjmę pod swój dach. Ale mówimy tu nie o procencie ale o promilu tych wędrujących....

      Reasumując muzułmanin to nie synonim terrorysty.
    • fadilla Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 10:56
      Brzmi to jak rozważania pensjonarki nad islamem - naiwne, niedojrzałe i wyidealizowane. Nie, oni nie bawia sie tak samo jak my, nie pracuja tak samo i nie chca tego samego. Mają w pogardzie cała kulturę zachodu. Wiem jedno jak powinno byc - oni tam, my tu.
    • naomi19 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 11:13
      ...bo:
      - myślę i bardzo trudno mną manipulować
      -jestem poza jakąkolwiek ideologią, sektą
      -potrafię kojarzyć i łączyć fakty
      - mam świadomość różnic kulturowych i niesprawdzenia się całego multi-kulti oraz ciągłych gróźb ISIS
      • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 11:44
        Podpisuję się pod wszystkim punktami.
    • menodo Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 12:22
      Jako, ze u nas nie ma reaktorów to jeździłam po całej
      > Europie i pracowałam w międzynarodowych laboratoriach. Jak byłam na stypendiach
      > to były to stypendia organizowane dla międzynarodowych grup.

      Czyli miałaś kontakt z ludźmi pochodzącymi z "lepszych" warstw społecznych, a już na pewno nie z mieszkańcami slamsów - i na tej podstawie doszłaś do tego wniosku:

      Po prostu na włas
      > nej skórze się przekonałam, ze skąd by człowiek nie pochodził to pracuje dokład
      > nie jak ja, tak samo po pracy lubi się bawić i gadać o tych samych sprawach.'


      Nie sądzisz, że Twoje przesłanki do sformułowania powyższego wniosku są .... ciut słabe?


      • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 12:59
        Kiedyś widziałem taki film - była żona (rzecz dzieje się w Stanach) by odegrać się za rozwód na byłym mężu chce zapisać syna do wyjątkowo drogiej prywatnej szkoły argumentując to tym, że będzie tam duża różnorodność kulturowa bo szkoła stawia na różnorodność - chodzą tam ciemnoskórzy, muzułmanie itd. Ktoś świetnie to ripostuje "Ale czarnoskóry chłopiec z zamożnej rodziny to żadna różnorodność, w państwowej jest większa bo dzieci z różnych środowisk".
        • menodo Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 13:29
          Hehe, dawno temu (młoda i naiwna byłam) sama wysłałam syna do słynącego z polityki poprawności politycznej społecznego zespołu szkół, do którego przyjmowani są za darmo również uchodźcy.
          Pamiętam, że kiedy niestety pojawił się problem kradzieży i złodziej (niestety uchodźca) został przyłapany na gorącym uczynku - dyrekcja długo zamiatała problem pod dywan; ojej, ale to dziecko tyle w swoim życiu przeszło, a poza tym - dlaczego jesteście takim materialistami; usiądźmy w kręgu i podajmy sobie ręce - najważniejsze, że jesteśmy razem.
    • maadzik3 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 12:58
      Ludzie (pojedynczo brani) wszędzie są różni (dbrzy, źli, przeciętni, pracowici i leniwi itd. - tłumaczyć nie trzeba). Natomiast są kultury/ religie/ ideologie które wspierają w ludziach to co dobre, życzliwe lub to co agresywne, ekspansywne. A dobrą i złą stronę ma w sobie każdy (w różnych proporcjach zapewne). Agresywne (czasem w danym okresie historycznym, ale pisać mogę tylko w ten sposób o tym w którym żyję) bywały ideologie/ kultury lub ich emanacje i religie wszędzie, ale we współczesnym świecie najbardziej agresywną i ekspansywną ideologią (bo w wersji skrajnej nie jest to żadna religia) jest islam. Przez głoszony w radykalnym (i choć mniejszościowym to wcale nie marginalnym) islamie jihad, chęć zniszczenia, chęć podporządkowania - głoszone wszak otwarcie przez zwolenników tego odłamu, znów, mniejszościowego ale nie marginalnego, magrinalny to zaczyna być sympatyczny sufizm czy jest islam polskich Tatarów.
      Ludzie głoszący (i próbujący wcielać) w życie takie poglądy (śmierć niewiernym, szaria w ich wersji dla wszystkich, brak praw dla kobiet, dżizija dla niewiernych, śmierć Żydom itd.) są tak samo niebezpieczni jak partyzanci Pol Pota, aparatczykowie Stalina czy fanatyczni naziści 1-2 pokolenia wstecz. Śmiertelnie niebezpieczni (co było widać już). I tak ich traktuję. Wiem oczywiście że nie wszystkich muzułmanów dalece to dotyczy, ale tak jak nie byłabym w stanie odróżnić na pierwszy rzut oka kto jest fanatycznym stalinistą, a kto członkiem partii ze strachu i dla mieszkania, kto doniesie a kto nie, kto jest kandydatem na gestapowca z przekonania a kto szeregowym członkiem NSDAP wcielonym do armii i zawstydzonym tym co robiono w imię nazizmu ale nie mającym sił się przeciwstawić tak i tam wolę być nadmiernie ostrożna.
      Indywidualni ludzie mogą być jacykolwiek, ocenię sobie jak mam z nimi kontakt, każde pochodzenie i wyznanie są możliwe. Grupy ludzi (niektórych) budzą strach. Podróżowałam dużo, lubię inne kultury, sama w Polsce należę do mniejszości. Ale są miejsca w których nie musząc rozumieć czy lubić miejscowej kultury nie muszę się bać. Są dzielnice imigrantów (chinatowns, dzielnice wietnamskie czy koreańskie, ale to przykładowo bo jest ich wiele, wiele) w których przechodzień nie z tej dzielnicy jest... przechodniem. I dzielnice do których wchodząc (w europejskich miastach) człowiek myśli co ma na sobie, w jakim jest towarzystwie i czuje się obco. I takie do których nie wchodzi, bo się boi. Miejsca gdzie bycie innym jest wrogo (nie życzliwie czy neutralnie) zauważane. I to mi przeszkadza. I tak, mam za sobą przykre doświadczenia z tym związane (nic kosmicznego kalibru, ale wystarczająco). W związku z powyższym lubiąc wielokulturowość czy wieloetniczność (bo lubię!) lubię je wtedy gdy wzajemne stosunki są życzliwe lub neutralne. Gdy prawo (państwowe) jest jedno dla wszystkich. Gdy roszczeniowość jest plus minus taka sama we wszystkich grupach, gdy bycie inną nie naraża mnie na niebezpieczeństwo. Takich grup jest wiele i wszystkie albo lubię albo co najmniej mam do nich stosunek obojętny. W Polsce przykłądami są i Wietnamczycy, i Filipińczycy, i Ukraińcy i Białorusini (z obecnych tu a nowych grup które mi na szybko na myśl przyszły). Inny mam stosunek do grupy bardzo roszczeniowej i agresywnej. NIe rozmawiającej a żądającej. Często chcącej dostosowania do siebie a nie przewidującej miejsca w swojej grupie dla innych. Nie wszyscy muzułmanie (nie tylko indywidualnie ale i grupowo) tacy są. Ale jest ich wielu i właściwie tylko ich dotyczy to obecnie tak wyraźnie. I tego się boję.
      Poza tym rozróżniam uchodźców i imigrantów wink Przeciw imigracji nic nie mam, ale ta może być tylko na warunkach i zasadach (oraz w ilości) państwa przyjmującego. Nazywanie imigrantów uchodźcami i żądanie przez nich i wpuszczenia i dostosowania się do nich budzi złe emocje. Tak, we mnie też.
      • aandzia43 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 13:09
        Się podpisuję.
    • menodo Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 13:13
      *Podróże, przemieszkiwanie w różnych miejscach na świecie, praca "na czarno" za granicą w czasach studenckich, współpraca zawodowa z zagranicznymi partnerami
      *Mieszkanie w "podwarszawskiej Azji" - podobno co siódmy mieszkaniec mojej wsi jest imigrantem
      *Lata doświadczeń zawodowych, kontaktów z różnymi środowiskami; lektura opracowań z obszaru psychologii społecznej, m.in. badań nad ukrytą ksenofobią mieszkańców Europy Zachodniej.
      *osobiste doświadczenie z "uchodźczynią" - partnerką bliskiej mi osoby
      *film Bunuela - "Viridiana"
      Polecam:
      www.youtube.com/watch?v=ScqpbxCjZIw



      • iskierka3 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 15:07
        Podepne sie pod koniec ale pisze ogolnie - co Wy macie za korbe z tymi uchodzcami? Ktos pisze - ja tez jestem uchodzca. No i - na litosc - co z tego??? Naprawde jesli ktos jest w podobnej sytuacji do mojej to jest to jakis argument? Chyba tylko za uposledzona empatia, ze ktos potrafi zidentyfikowac sie tylko z ludzmi w podobnej do swojej sytuacji. Przeciez nie chodzi o to czy ktos jest uchodzca, czy jest czarny, zolty czy fioletowy. Problem oraz ewentualny strach wynika z tego czy przybysz identyfikuje sie z krajem, w ktorym zyje, z tubylcami, czy czuje sie obywatelem, czy szanuje lokalne zwyczaje itd. Jesli ktos tego nie robi lub robi wszystko przeciwnie - spotyka sie z wrogoscia, strachem - i slusznie. Jesli ludzie widza, ze wsrod przyjezdnych z konkretnego kraju, konkretnej religii lub majacych jakakolwiek wspolna ceche - jest rzucajaca sie w oczy ilosc osob lamiacych zasady wspolzycia spolecznego dajego kraju - reaguja dystansem do osob te ceche posiadajacych. To nie jest ani dziwne ani naganne. W obecnej sytuacji naleganie na szczelnosc granic, dokladne sprawdzanie uchodzcow z konkretnych rejonow i wpuszczanie ich po weryfikacji i wylacznie prawdziwych uchodzcow wojennych - jest wymaganiem calkowicie racjonalnym.
        • maadzik3 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 15:27
          zgadza się.
        • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 15:59
          Ktoś mieszkający za granicą, a będący Polakiem nie może być uchodźcą wojennym, chyba że jest z rocznika 1930 roku i niewiele wyższych, ale tu chyba najstarsza forumka ma 60 lat, więc teoria raczej upada. Jest zwykłym imigrantem ekonomicznym, który chciał lepszego życia niż komuna. Tyle.
          • aandzia43 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 16:20
            Zasadniczo się zgadzam, tylko nie wiem jak nazwać tych emigrantów z Polski, którzy dostali wyraźną sugestię od stosownych organów, że wyjechać powinni? A tych z 68' roku?
            • kaz_nodzieja Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 16:25
              Pani, która podała się w tym wątku za uchodźcę big_grin wyemigrowała w 1989 roku big_grin
              • bi_scotti Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 16:35
                kaz_nodzieja napisał(a):

                > Pani, która podała się w tym wątku za uchodźcę big_grin wyemigrowała w 1989 roku big_grin

                Skad te "big_grin"? Nie wiem o kim mowisz, mnie zmuszono do opuszczenia PRL zdecydownie wczesniej, do dzis mam zachowany tzw. "paszport w jedna strone" (bardzo interesujacy dokument, swoja droga) tudziez moje papiery convention refugee. Trzymam z sentymentu choc znam sporo ludzi w podobnej sytuacji, ktorzy natychmiast po uzyskaniu permanent residency w jakimkolwiek kraju takie dokumenty poniszczyli, bo za bardzo bolalo je miec chocby i gleboko w szufladzie. Kazdy ma inne doswiadczenia - nie ma sie co wysmiewac z tych, o ktorych ktos tu pisze. Bycie refugee zmienia czlowieka bardzo. Forum bywa zyt okrutne, przesmiewcze i jak to tu mowia "zero-jedynkowe" zeby sie tu dzielic wlasna historia i refleksjami, zawsze lepiej robi to literatura, szczegolnie fabularyzowana, bo w niej wiecej miejsca na "psychologie". Duzo napisano w temacie - moze to jest dobry czas zeby do takich pozycji wrocic. Cheers.
                • fadilla Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 16:46
                  Duzo napisano w temacie - moze to jest dobry czas zeby do takich pozycji wrocic. Cheers.


                  Poleć cos.
                  • bi_scotti Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 16.11.15, 17:04
                    Poszukaj np. na tej liscie: www.irishtimes.com/culture/books/ten-tales-of-refugees-in-literature-1.2200747
                    I jeszcze np. "moi" inni kanadyjscy (obok Yann Martel) autorzy: penguinrandomhouse.ca/books/209096/ru#9780345816146
                    www.harpercollins.ca/9781554683833/the-illegal
                    www.harpercollins.ca/9781443408172/where-the-air-is-sweet
                    Mam nadzieje, ze bardziej oczytane (niz ja) ematki podrzuca/podpowiedza wiecej tytulow/autorow. No i te, ktore na pewna sa wydane po polsku. Idzie zima - duzo wieczorow na czytanie smile
                    • iskierka3 Re: Mam takie zdanie w kwestii uchodźców bo 17.11.15, 07:52
                      Ale ta dyskusja kto z forum jest uchodzca i dlaczego jest przeciez kompletnie bezsensowna. Ktoras z Was kontestuje prawo i zwyczaje kraju, w ktorym mieszka? Ktoras z Was nie pracuje i nie zamierza? Ktoras z Was pali samochody? Kazdy ma prawo chciec zmienic kraj zamieszkania lub do tego dazyc. Ale jesli w nowym kraju bedzie jako jednostka lub jako spolecznosc lamal zasady - spotka sie z niechecia. Wedlug Was to zle?
              • ingryd :) 16.11.15, 20:30
                Hihihi, to chyba mialo byc o mnie,
                Pudlo gazetko, jakzesz tys to wykoncypowal ?
                Serio ciekawi mnie to smile
                acha, za chlebem nie wyjezdzalam, choc akurat nie widze w tym nic hanienego
    • wheels.of.steel Bo cenię sobie bezpieczeństwo 16.11.15, 23:43
      Nawet kosztem bycia egoistą.
      Bo wiem, co niesie ze sobą zderzenie różnych kultur.
      Bo wiem, że z islamem żartów nie ma.
      Bo kocham swój kraj i troszczę się o swój naród, w tym nawet o lewaków - nie chcę krzywdy ani jednego Polaka, choćby kosztem zatonięcia tysiąca uchodźców.
      Bo uważam, że państwa jednolite etnicznie zazwyczaj nie są państwami takich różnic społecznych jak te multi kulti.
      Bo wiem, że uchodźcy wiele pozytywnego nie wniosą i to my byśmy dawali, a oni brali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka