kasiak29
20.09.04, 15:07
Dziewczyny proszę was o radę. Nie myślcie, że jestem wyrodną matką, bo chyba
nie jestem ale po prostu czasem nie potrafię się opanować. Moj Maciuś ma 1,5
roku jestem na urlopie wychowawczym siedzę w domu. Dobija mnie monotonia
każdego dnia to samo mam już tego dość chętnie wróciłabym do pracy ale nie
mam gdzie (szukam pracy). Mój Maciek jest nadpobudliwy i zdaję sobie sprawę,
że jest w tym dużo mojej winy. Jak coś przeskrobie zaraz drę na niego mordę
chociaż powstrzymuję się jak mogę nie zawsze mi się to udaje. Nie raz dostał
odemnie klapa w tyłek. Jak byłam w ciąży obiecywałam sobie, że będę dobra dla
swojego dziecka, że będzie miało szczęśliwe dzieciństwo a zdaje się że
stwarzam mu takie samo piekło jak miałam ja. Czy znacie jakiś dobry sposób na
wyciszenie się i opanowanie? Dzięki za odpowiedzi.
Kaśka