Dodaj do ulubionych

pytanie o pierogi

02.12.15, 10:51
jednym z dań wigilijnych bedą pierogi z kapustą z grzybami. Kapustę wiadomo wcześniej zrobię.
Natomiast nie mam ochoty stać przy kuchni do samej kolacji wiec pytanie:
- czy można je np ulepić z 2 godziny wczesniej i zostawić pod no jakąś ścierką? Nie rozgotują się, nie rozpadną? Nie wyschną?

- czy lepiej je ugotować i potem... wrzucić jeszcze raz do wrzątku? (nie lubimy odsmażanych)

- opcja zeby zrobić wczesniej i zamrozić odpada niestety. Moja zamrażarka juz sie ledwo domyka, a na wigilii bedzie duzo osob.


macie jakis niezawodny przepis na ciasto pierogowe? czym takie wigilijne polać? masełkiem czy jakas cebulką?
Obserwuj wątek
    • moofka Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 10:58
      przykryj i odstaw w chlodne miejsce, spokojnie poleza
      • klerjeser Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:04
        Jak wyżej, dodatkowo przesyp solidnie mąką nie bądą ci się zlepiać.

        Dla mnie właśnie smażone są najlepsze w formie dojadania resztek powigilijnych na drugi dzień na śniadanie smile
    • kawka74 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:03
      > - czy można je np ulepić z 2 godziny wczesniej i zostawić pod no jakąś ścierką?

      Oczywiście. Wytrzymają na pewno.
    • nika222 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:16
      Niezawodny przepis na ciasto pierogowe to mąka z maślanką w proporcji pół na pół tj. 1/2 kg mąki i 1/2 litra maślanki. Przepis chyba z tego forum, od lat tak robię, zawsze wychodzą i są pyszne. Jakby się wydawało, że ciasto jest za luźne to można dać trochę więcej mąki.
      • paszewa Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:56
        bez wody, bez jajka? serio, serio? wink
        • klerjeser Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:59
          Chodzi chyba o to, że zamiast wody maślanka, a jajko rozumie samo przez się wink
          • nika222 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:00
            No nie, właśnie tylko maślanka. Naprawdę dobre wychodzi, trzeba spróbować.
        • nika222 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:00
          Serio, serio. Spróbuj zrobić teraz, na próbę, a zobaczysz czy Ci pasują. Ja nigdy nie robiłam z wodą i jajkiem więc nie wiem jak się zachowuje ciasto, to moje jest takie trochę ciągliwe przy lepieniu, ale mnie to nie przeszkadza.
          • klerjeser Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:06
            Z wodą też też wychodzi dobre ciasto.
        • eliszka25 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:08
          ja wprawdzie robie z woda, nie maslanka, ale do ciasta pierogowego nigdy nie dodaje jajka. ciasto sklada sie tylko i wylacznie z maki i wody. przy czym wode dodaje ciepla. wychodzi bardzo miekkie i delikatne ciasto. moja mama robi ciasto podobnie, tylko wlasnie z jajkiem i jej ciasto jest duzo twardsze, podobno wlasnie przez dodanie jajka.
          • sfornarina Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 16:23
            > ciasto sklada sie tylko i wylacznie z maki i wody. przy czym wode dodaje ciepla. wychodzi bardzo miekkie i delikatne ciasto.

            Moja mama takie robi i są przepyszne - ciasto jest lekkie, cieniutkie i delikatne!
            • paszewa Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:06
              no to sie zdecydujcie smile zimna czy ciepła smile
              • sfornarina Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:12
                Moja mama twierdzi, że kluczem do sukcesu jest właśnie woda ciepła smile
                • fadilla Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:33
                  A wręcz gorąca. Szybko zagniatamy, cieple lepiej sie wałkuje.
                  • eliszka25 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:45
                    potwierdzam. im cieplejsza woda, tym lepsze ciasto. zagniata zwykle moj maz, wiec jemu przypada w udziale parzenie sobie palcow wink, ale ciasto wychodzi rewelacyjne. takie jeszcze cieple daje sie lepiej rozwalkowac i pierogi wychodza bardzo delikatnie.
                    • sfornarina Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:56
                      O, właśnie! Coś mi się kojarzy, że im gorętsza, tym lepsza smile
                      • wegatka Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 18:48
                        Zawsze robiłam z zimną wodą i ciasto wychodziło świetne, również z wałkowaniem nie miałam problemów. Grunt, to odpowiednia konsystencja ciasta - żeby się nie kleiło przy wałkowaniu. Ale spróbuję tym razem z wodą gorącą, może faktycznie jest jakaś różnica smile
                        • eliszka25 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 19:14
                          moim zdaniem takie cieple ciasto, rozrobione z goraca woda, daje sie cieniej rozwalkowac i jest delikatniejsze, ale moze to tylko autosugestia smile. w kazdym razie mam porownanie, bo nasze pierogi sa duzo delikatniejsze niz mojej mamy, choc mamy pierogi uwielbiam. u mamy jemy glownie odsmazane, wiec ciasto i tak zamienia sie w chrupiaca skorke i jego delikatnosc juz wtedy nie ma wiekszego znaczenia. jednak takie tylko ugotowane, bardziej smakuja mi nasze.

                          tylko, ze moja mama dodaje do ciasta jeszcze jajko, wiec moze te glowna roznice robi wlasnie to jajko, a nie ciepla badz zimna woda.
              • nanuk24 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:39
                ja dodaje goraca.
        • wegatka Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:13
          Nigdy do ciasta pierogowego nie dodaję jajek. Robię z samej mąki i wody - ciasto wtedy jest super delikatne i krócej się je gotuje.
          • paszewa Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:19
            woda ciepła czy zimna?
            • wegatka Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:25
              Zimna.
          • nanuk24 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 16:19
            ja tez tylko woda i maka - wynisolam nauke z domu rodzinnego wink
        • kalina_lin Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:25
          Jajko w cieście na pierogi? Serio, serio? wink
      • melancho_lia Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:31
        Mojej rodzinie ten przepis nie przypasował. Najlepsze to mąka i woda.
      • default Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:58
        A mnie się to maślankowe ciasto jakoś odwidziało, chociaż wiele lat takie robiłam. Przyznaję, że pod względem plastyczności i "wytrzymałości" jest niezawodne - lepi się sprawnie i bezproblemowo i absolutnie nigdy ani jeden pieróg nie rozkleja się, nie rozpada, nie rozwala w trakcie gotowania. Ale smakowo jednak tradycyjne ciasto mąka+gorąca woda+ łyżeczka masła jest (wg mnie) dużo lepsze.
        • nanuk24 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 16:18
          prawda. Ciasto z maslanka jest rewelacyjne dla poczatkujacych, wlasnie dlatego, ze szybko i dosc latwo sie ugniata, jest elastyczne i latwo sie lepi. Tylko wlasnie, niestety, zostawia posmak maslanki, a nie kazdy ja lubi.
          • eliszka25 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:49
            no wlasnie, ciasto z maslanka smakuje ta maslanka. moze nie jakos bardzo maslankowo, ale jednak. moim zdaniem do pierogow z grzybami ten posmak zupelnie nie pasuje.
    • vangie Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:45
      u nas zawsze odgrzewane byly w mikrofali, gotowane od razu
      • klerjeser Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:53
        Ojej, dania z mikrofali na Wigilię? Pierogi???
        • vangie Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:52
          ugotowane w poludnie, wieczorem okraszone maslem odgrzane w mikrofali; to takie przestepstwo? pod przykrywka i z tym maslem to nie wychodza suche, a prawie jak z wody
      • paszewa Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 11:55
        mikrofali brak wink
        • damartyn Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:01
          Możesz zrobić nawet dzień wcześniej. Połoz na dobrze podsypanym mąka podłożu, z góry tez je prósz, nakryj ściereczką i nie trzymaj w miejscu wilgotnym. Nawet jeśli trochę podeschną to nic im to nie zaszkodzi , w wodzie z powrotem dojdą do siebie..
        • nisar Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:01
          Spokojnie zrób dzień wcześniej (dla mnie lepienie pierogów w dzień Wigilii byłoby straszne smile )
          ugotuj powoli w wodzie ze sporą ilością oleju, wystudź porządnie i ułóż warstwami np. w płaskim garnku. Jeśli boisz się pozlepiania możesz dodatkowo "polukrować" je olejem w trakcie układania w garnku. Przykryj symbolicznie np. folią do żywności i wystaw na balkon.
          Przed podaniem wrzuć na krótko na wrzątek. Takie pierogi polałabym lekko solonym masłem.
          Mniam, uwielbiam świąteczne pierogi, smacznego smile
          • klerjeser Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:07
            Gotowane wcześniej to już nie to.
            • kamunyak Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 13:07
              > Gotowane wcześniej to już nie to.

              nie zauważam różnicy. Pierogi nie gotuja się godzinami tylko chwile, a odgrzewając też ich nie gotujesz tylko czekasz do chwili wyplyniecia na powierzchnię wody.
              zwykle tak robie, zreszta nie tylko pierogi ale np. leniwe też.
              Warunek jest taki, że pierogi ugotowane musza być solidnie oblane tłuszczem bo inaczej sa nie do rozdzielenia.
              Zresztą pierogi surowe takze musza leżec oddzielnie bo tez sie posklejają.
              • klerjeser Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 13:50
                A ja zauważam. Wystarczy zrobić samemu, a nie kupować garmażerkę big_grin
                • vangie Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 14:03
                  ale kto mowil o garmazerce? naprawde przerasta cie pojecie faktu, ze ktos wlasnorecznie zrobil wczesniej, a pozniej chce odgrzac?
                • memphis90 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 15:59
                  Rany, odgrzewane - nie, z mikrofali- nie, kupne- w ogóle zgroza. Brawo, brawo, wygrałaś medal z kartofla, jesteś najlepsza, a cała reszta pięt Ci niegodna całować. Zadowolona? To odpuść. Nie wszyscy mają kij w odbycie i ambicje, żeby całe święta spędzić w kuchni przy garach.
                  • sfornarina Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 16:25
                    > Rany, odgrzewane - nie, z mikrofali- nie, kupne- w ogóle zgroza. Brawo, brawo, wygrałaś medal z kartofla, jesteś najlepsza, a cała reszta pięt Ci niegodna całować. Zadowolona? To odpuść. Nie wszyscy mają kij w odbycie i ambicje, żeby całe święta spędzić w kuchni przy garach.

                    big_grin
                  • eliszka25 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:54
                    no dokladnie. w domu moich rodzicow pierogi robilismy zawsze na dlugo przed wigilia, czasem nawet na poczatku grudnia. zalezy, kiedy byl czas, zeby wszyscy mogli zasiasc do lepienia, bo produkowalismy ogromne ilosci (rodzina liczna i do wigilii zasiadalo nas duzo). pierogi byly od razu gotowane i mrozone. w wigilie rano mama wyjmowala pierogi z zamrazarki, do wieczora rozmarzly i wedrowaly na patelnie. wychodzily pyszne, bo wszyscy wolimy takie odsmazane, a nikt nie musial stac cala wigilie w kuchni. jak mozna sobie ulatwic zycie, to po co utrudniac?
                • nanuk24 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 16:29
                  Ktos ci tu pisal, ze dla ciebie te pierogi beda szykowane?
                  • wegatka Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 16:56
                    big_grin

                    Przeczytałam, że pierogi będą szydełkowane big_grin
                    • nanuk24 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:17
                      majtki na pieroga tongue_out
                • kamunyak Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 17:52
                  > A ja zauważam. Wystarczy zrobić samemu, a nie kupować garmażerkę big_grin

                  nie kupuje garmażerki bo nie lubie, jak mi piasek chrzęści miedzy zębami.
                  Pierogi robie sama, całą reszte też. W ogóle gotuje wyłacznie w domu.
                  Ale, widocznie, mam bardziej prostackie podniebienie bo róznicy nie widze.
    • eliszka25 Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:05
      jesli nie lubicie odsmazanych, to moim zdaniem ulepienie i pozostawienie surowych jest najlepsza opcja. uloz na jakichs tacach/talerzach pojedynczo (w sensie jedna warstwa, a nie jedne na drugich), solidnie posyp maka, przykryj scierka i mozesz ugotowac za kilka godzin. nic im sie nie stanie. jesli masz mozliwosc wystawienia pierogow w chlodne miejsce (lodowka/piwnica/spizarnia), to tym bardziej nic nie stoi na przeszkodzie, zeby przygotowac je wczesniej i potem tylko ugotowac.
      • paszewa Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 12:13
        bardzo dziekuje za wskazówki smile
    • aamarzena Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 13:24
      U nas stosuje się dwa sposoby:
      1. Pierogi wrzucam na wrzątek (do wody do gotowania dodaje sól i łyżkę oleju) i wyjmuję zaraz po wypłynięciu. Potem układam na tacy tak by się nie stykały. Kiedy wyschną i przestają się kleić do siebie przekładam do miski czy płaskiego garnka warstwami. Dla pewności można każde "pięterko" oddzielić folią spożywczą lub pergaminem. Przed podaniem gotuję przez 2-3 minuty, w zaleznosci od grubosci ciasta.
      2. Po ugotowaniu polać obficie stopionym masłem i przełozyć do naczynia żaroodpornego czy brytfanny. Przed podaniem podgrzać w piekarniku.
      W przypadku obu sposobów pierogi możesz przygotowac kilka godzin, czy nawet dzień wcześniej. Przechowujesz w chłodnym miejscu, np. na balkonie
      • kostruszka Re: pytanie o pierogi 02.12.15, 20:36
        Wracam jeszcze do ciasta z maślanką, bo zafrapował mnie ten przepis. Czy maślanka ma być ciepła, czy może byc z lodówki? Czy ten posmak maślanki jest bardzo wyrazisty?
        • nanuk24 Re: pytanie o pierogi 03.12.15, 18:52
          moze byc z lodowki lub w temperaturze pokojowej. Smak nie jest az tak wyczuwalny, osoby nieswiadome moga nawet nie skojarzyc z maslanka, ciasto po prostu nie jest neutralne w smaku, wyczuwalna jest "kwaskowosc" maslanki. Ale tez nie jest tak, ze jest niezjadliwe dla tych, ktorzy maslanki nie lubia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka