Dodaj do ulubionych

Obowiązek babć????

20.09.04, 23:01
Tak sie zastanawiam bo słysze podzielne uwagi.Czy w końcu bo obowiązek babć
opiekowac sie wnukami czy też nie maja zadnego obowiązku??
Obserwuj wątek
    • mamamarka Re: Obowiązek babć???? 20.09.04, 23:04
      Moim zdaniem my mamy obowiązek zajmować się naszymi dziećmi. Babcie jeśli chcą
      i mają z tego radość - super. Jeśli nie mają ochoty - wychowały nas i wywiązały
      się ze swojego obowiązku.
    • kubusala Re: Obowiązek babć???? 20.09.04, 23:08
      A cóż Ty wyskoczyłaś jak filip z konopiismile)) czyż to nie z Tobą rozmawiałam na
      temat obowiązku pomocy?
      Posłuchaj to zależy od podejścia, a są zasadniczo dwa:
      1) tak obowiązkiem babci jest pomagać, łaski nie robi, powinna wszystko
      dostosowac do potrzeb wnuka, najlepiej całe swoje zycie, prezenty obowiązkowo,
      byc pod telefonem i na każde zawołanie i najlepiej sie nie wtrącać i nie
      wypowiadać, tylko robić to o co sie Ją prosi.
      2) nie, to nie obowiązek babci. jesli zechce się zająć wnukiem, to tylko z Jej
      dobrej woli, jesli nie zechce( z różnych powodów)no to przykra sprawa, ale
      obrażac sie nie nalezy. Nas wychowała i to był Jej obowiązek.

      No cóż, może mocno przesadziłam, ale ja wybieram opcje nr.2
    • devil1981 Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 07:56
      Uważam że nie mają obowiązku.Swoje dzieci wychowały już. Nigdy nie miałabym
      takiej roszczeniowej postawy do mojej mamy czy teściowej,- że ma jakiś
      obowiązek.
      • ewa2233 Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:02
        Nie maja OBOWIAZKU byc na etacie opiekunki - jesli o to chodzi.
        Pomoc - owszem. To bardzo mile - pomóc rodzinie.
        Ale nie jest to OBOWIAZEK!!!
        Pewnie niektóre dziewczyny sie obruszą, ale to moje zdanie.
        Nigdy nie braliśmy pod uwagę by babcie u nas PRACOWAŁY.
        Przy dzieciach już się napracowały (swoich) teraz z opieki nad wnukiem powinny
        mieć przyjemność nie płynącą z obowiązku.
        Dziadkowie "służą" do rozpieszczania a nie wychowywania.
        A codzienna opieka wiąże się też z wychowywaniem.

        U nas wyugląda to w ten sposób: zawsze możemy się zwrócić o pomoc, rodzice
        zostają na np. popołudnie, czy jak w sobote idziemy do pracy, ale jesli mają
        swoje zajęcia - nawet nie proponujemy takiego rozwiązania. Tylko płacimy niani
        nadgodziny.
        Bez żalów i pretensji.
        Są starsi i potrzebują wypoczynku a nie nowych obowiązków.
    • isma Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:05
      Przychylam sie. Nie maja obowiazku.

      Moja Mama np. sie naszej corki (o nasza corke?) boi - ona jest zupelnie inna
      niz ja w dziecinstwie, wszedzie jej pelno, takie wybijokno. No, a sama jest
      jednak ciutke starsza i slabsza niz wtedy, kiedy mnie wychowywala. Wiec chetnie
      sie przylacza do naszych zabaw czy spacerow, ale sama z mala raczej nie
      zostaje, no, chyba, ze w sytuacjach absolutnie ekstraordynaryjnych.

      I, mimo, ze to jest praktycznie nasza jedyna mozliwosc zostawienia dziecka pod
      odpowiedzialna opieka (drudzy dziadkowie sa o kilak tysiecy kilometrow stad),
      nie mamy o to pretensji.
    • gagunia Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:06
      "moje" babcie nia maja zadnego obowiazku zajmowac sie moim dzieckiem.
      predzej moj maz poprosi ktoras z nich o opieke nad Mlodym niz ja. nie lubie
      obarczac nikogo swoim dzieckiem, tym bardziej teraz kiedy wymaga oczu wkolo
      glowy i biegania po domu caly dzien.
      oczywiscie babcie zawsze chetnie zajmuja sie dzieckiem. niejednokrotnie i
      tesciowa i moja mama wyganialy nas na impreze, proponujac opieke nad kacprem.
      staram sie jednak nie naduzywac ich uczynnosci i zostawiam dziecko z babciami w
      wyjatkowych sytuacjach.
    • annous Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:20
      Nie mają obowiązku - taką przyjęłam opcję i dzięki temu mam w miarę normalne
      relacje z teściową smile
      Choć dziwnie się czuję gdy na prośbę męża, by babcia wzięła wnusię na spacer
      słyszę odpowiedź np. nie mogę bo muszę skosić trawnik; ależ ja muszę podłogę
      umyć ...
      Pozdrawiam
      Ania
      • maminka1 Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:30
        No właśnie - moim zdaniem NIE MAJĄ obowiązku zajmować się wnukami, o czym
        niektóre mamy niestety zapominają sad Zresztą nie tylko mamy - mój mąz często
        mówi "to zostawimy małego z babcią", albo "to babcia się nim zajmie" nie myśląc
        o tym, czy babcia ma akurat czas (bo ochotę to ma że hoho smile). Na szczęście mały
        ma dopiero 5 mies. i potrzebuje mamy jak "kania dżdżu" wink
        Słyszę jednak często jak dziewczyny sie skarżą, że np. "teściowa to nie chce z
        nim zostawać [tonem "wredne babsko"], więc musimy wynając opiekunkę/oddać do
        żłobka". Cóż, mamy dzieci, mamy obowiązki i nie możemy ich na nikogo przerzucać
      • mayessa Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:32
        Nigdy w życiu bym nie pomyślała, że moja mama czy teściowa ma tego typu
        obowiązki.Oczekiwanie od babci pełnej gotowości do opieki nad wnukami uważam po
        prostu za wykorzystywanie jej.Ona już wychowała swoje dzieci.
        • katse Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 09:35
          obowiązku nie ma.
          ale przykro jest jak nie chce mieć z wnuczkiem kontaktu.

          na szczęście nasze babcie uważają że MY rodzice mamy obowiązek im nasze dziecko
          od czasu do czasu powierzać na dłużej niż jeden spacer w tygodniusmile)) jak nie
          dbamy o to to dziadkom przykro.

          kaska
          • joasiiik25 Re: Obowiązek babć???? 21.09.04, 10:29
            tez uwazam ,ze nie maja obowiazku... zreszta wychodze z zalozenia ze ponosze
            pelna odpowiedzialnosc ja z mezem za opieke, wychowanie mojego syna.babcia moze
            pomoc w naglych wypadkach, rozpieszczac wnuka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka