Dodaj do ulubionych

Kredyt a strata domu

11.12.15, 11:47
Powiedzcie mi taką rzecz.
Czy jest możliwa sytuacja, że ktoś bierze kredyt na kilka tysięcy, po kilku miesiącach żąda się od niego spłaty wszystkiego, a gdy nie ma się pieniędzy- pożyczkobiorca traci dom będący zastawem pożyczki.
Ciekawi mnie to, a dlaczego- napiszę jak dostanę odpowiedź wink
Obserwuj wątek
    • jatojagodnik Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:50
      Jesli pożyczał od mafii - to jak najbardziej możliwe. Tradycyjnie w banku - nie mozliwe.
      • pina_colada88 Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:52
        A w firmach pożyczkowych typu provident i inne?
        • cosmetic.wipes Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:53
          Takie firmy chyba nie pożyczaja pod zastaw.
          • klamkas Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:58
            Pod zastaw nie, ale są "firmy", które umowę konstruują w ten sposób, że jeśli nie zapłacisz do dnia X, to przenosisz prawo własności do nieruchomości na Pana XY. Formalnie to nie zastaw, tylko coś na kształt darowizny. Nie znam szczegółów, ale parę miesięcy temu głośna była sprawa rodziny, która pożyczyła na remont domu i dom musiała oddać (za to już sobie ręki nie dam uciąć, ale wydaje mi się, że sąd nie dopatrzył się niczego niewłaściwego, bo w umowie jak byk było napisane, że jak nie zapłacą, to oddają dom).
            • wuika Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:59
              Do przeniesienia własności domu to chyba trzeba czegoś więcej niż podpisania papierka: a jak Ci nie oddamy za lizaka, to proszę, śmiało, chata Twoja.
              • kota_marcowa Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 19:26
                Tez mi się coś o uszy obiło, ale dawno niezbyt pamiętam. To chyba było w formie aktu notarialnego.
        • wuika Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:54
          A takie firmy wchodzą człowiekowi na hipotekę? I umowa wygląda tak, że jedna ze stron może ją rozwiązać zawsze i w każdych warunkach?
      • kol.ja Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:53
        Jak nie placi to traci mieszkanie. Bank do tej pory wystepowal BTE. Teraz zniesli wiec do komornika za plecami nie pojdzie ale za to w sadzie moze byc to samo tylko odlegle w czasie.
        • wuika Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:57
          Tylko to żądanie spłaty wszystkiego wygląda coś nie halo. Musiałyby wystąpić jakieś przesłanki do tego, żeby bank chciał rozwiązać umowę kredytowa i żądał spłaty wszystkiego. Tego nie można zrobić ot tak, bo bank ma chrapkę na czyjś dom.
      • dyzurny_troll_forum Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:57
        jatojagodnik napisała:

        > Tradycyjnie w banku - nie mozliwe.

        Poznałbym uzasadnienie tej śmiałej tezy! Mogę prosić?
    • kol.ja Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 11:55
      Komornik sciaga z czego moze. Jak zostanie tylko mieszkanie ktore mozna zlicytowac to moze tak byc ze zrobi. Z kilku tysiecy dlug rosnie szybko bo odsetki sa wysokie.
      • pina_colada88 Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 12:10
        To teraz szczegóły.
        Wczoraj wieczorem czytałam opowiadanie opisywanej tu Katarzyny Michalak. Wydawało mi się, że pisze głupoty- że raczej nie możliwa jest sytuacja by za kredyt kilka tysięcy stracić dom. Tam wspomniano o tym, że był notariusz.
        • wuika Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 12:15
          To jest w takim razie możliwe. Aczkolwiek nie z tym kawałkiem: bank po kilku miesiącach mówi "oddawaj całą kasę, albo dom", trzeba było np. nie spłacać kredytu, etc. Bank nie może sam z siebie, bez powodów, rozwiązać umowy.
    • acapoalto Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 12:05
      Jeśli to jedyny majątek kredytobiorcy lub zabezpieczenie kredytu, to jest to możliwe. Kredytobiorca powinien sam sprzedać nieruchomość i spłacić należności, to bardziej opłacalne.
      Podejrzewam, że kredytobiorca złamał warunki umowy.
    • aschonti Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 13:36
      Możliwe ale bardzo mało prawdopodobne. Jeżeli jest duża dysproporcja pomiędzy długiem a wartością nieruchomości (mieszkania), to egzekucja z takiego składnika majątku może zostać zablokowana jako zbyt dolegliwa. Jedynie w przypadku, gdyby dłużnik nie miał innego majątku (ruchomości, pieniędzy na rachunku, swoich własnych wierzycieli) i jeszcze do tego nie pracował (czyli nie można by mu było zająć wynagrodzenia za pracę), to wtedy nie byłoby wyjścia. W takiej sytuacji, rzeczywiście - lepiej samemu sprzedać i spłacić dług, bo w ramach egzekucji raczej nie uda się dostać dobrej ceny, ale to trzeba się wyrobić zanim bank weszcznie egzekucję.
      Osobną kwestią jest możliwość wypowiedzenia kredytu. Bank może to zrobić w ściśle określonych przypadkach, a nie bo ma takie widzimisię. Wypowiedzenie kredytu to naprawdę ostateczność dla banku, bo to dla niego wcale nie jest na ogół korzystne.
      • lena.113 Re: Kredyt a strata domu 11.12.15, 19:21
        Możliwe przewłaszczenie na zabezpieczenie.
        Osoba x przenosi własność na osobę z z warunkiem zawieszajacym ,tj spłata zobowiązania,jak nie spłaci traci rzecz
        Co do nieruchomosci konieczne dwiie umowy notarialne bezwzględne przeniesienie własności i druga w której nabywca zobowiązuje sie przenieść własność tej nieruchomosci sportem po spłacie pozyczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka