Jutro wchodzi do kin, dziewczyny, musicie ten film zobaczyć. Poza wspaniałą rolą Vincenta Cassela to temat na niejeden ciekawy wątek na forum

Nic więcej nie zdradzę poza tym, żeby nie sugerować się "melodramatem", bo owszem, jest i dramat, i miłość, ale jest też kupa śmiechu, już dawno nie widziałam tak żywo reagującej publiczności (obojga płci), były również oklaski na koniec filmu. Dla mnie kawał dobrego filmu obyczajowego, który wali młotem po głowie. Pozycja obowiązkowa!