Dodaj do ulubionych

Zwolnienie/urlop-jak jest fair?

05.02.16, 15:20
Miałam w niedzielę z dziecmi jechac na ferie do spa nad morze(oferta feryjna z atrakcjami dla dzieci). Niestety choroba uziemiła mnie w łózku w domu. Mąż też nie pojedzie bo nie zostawi mnie w takim stanie samej. Dziasiaj kończy mi isę zwolenieni i lekarz kazał przyjechac po następne.
Mąz pojechał do roboty bo uradziliśmy, że może jak dostanie urlop jeszcze (miał na szcęście w tym tygodniu)i uda się dokoptować dostawkę pojedziemy wszyscy razem żeby dzieciaki które bardzo na wyjazd czekały nie były zawiedzione. Lekarz mówi, że mu bez róznicy gdzie ja bede leżeć a w spa są jakieś zbaiegi z których mogłabym skorzystać a które mogłyby pomóc ale i tak uważa, że zwolenieni powinien mi wypisać bo z atrakcji to raczej nie skorzystamwink Zadzwoniłam do pracy i powiedziałam, że na bank w przyszłym tygodniu mnie nie ma ale w zależności jak się sprawa rozwinie wezmę albo urlop gdy wyjazd nad morze dojdzie do skutku i jednak pojedziemy albo zwolnienie gdy będę musiała zostać w domu, na co dostalam ochrzan na całego, że chcę brać urlop, ktory urlopem nie będzie w tej sytuacji.
Co robicie?
Ja juz zdecydowałam i nie pytam o radę tylko jestem ciekawa jak zdecyduje ematka w takiej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 15:41
      Jako pracodawca powiedziałabym ci, zebys brala zwolnienie,jako pracownik nie wiem nigdy nim nie bylam. Ale logiczne,ze jesteś chora moglas się rozchorować bedac już w tym spa np.bez możliwości powrotu bo nie możesz się ruszac. Uczciwosc ok ale tutaj już tak przesadzona.
      • tatrofanka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:23
        Tak, mogła się rozchorowac w spa ale zwolnienie wystawi jej lekarz z miejsca zamieszkania.
        No, proszę cię

        Albo lepiej pierwsze l4 od lekarza z miejsca zamieszkania a drugie tam gdzie spa.
        Jakieś LOGICZNE wyjaśnienie?
        Bo pisze zea leżeć.
        Leżenie wyklucza podróż do sps
        • tatrofanka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:24
          Że ma leżeć miało być
          • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:34
            na zwolnieniu mam napisane, że moge chodzić bo jak mogę to mam chodzić-tyle, że jakos nie mogę kurnawink
            • tatrofanka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:00
              A no to zmienia postać rzeczy.
              Napisałaś ze lekarz powiedział że mu wszystko jedno gdzie będziesz leżeć to sądziłam wpisał leżenie.

              Kod 2 daje większe możliwości; -)
              • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:58
                a nie on po prostu widział w jakim jestem fantastycznym stanie i że pohulac to nie pohulam jakiś czas jeszcze-zwolenia w kartę wpisał mi miesiąc.....jakas masakra po prostu ale ja zamierzam iśc do roboty po feriach...tylko musze jakoś stanąc na nogi....
                • tatrofanka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:04
                  Zdrówka życzę.
                  Sama mam problemy z kręgosłupem. , okresowo bardzo bolesne.
                  Fatalna sprawa
            • memphis90 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:32
              "Może chodzić" oznacza, że możesz iść do pobliskiego sklepu, do apteki czy na rehabilitację, a nie wojażować po Polsce.
              • wioskowy_glupek Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 06.02.16, 10:41
                Bzdura do apteki czy pobliskiego sklepu to ona może iść na leżącym, chociaż nie powinna plackiem leżeć a jedznie i leki się same przyniosą.
                • annajustyna Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 18:18
                  Wlasciwie to moze chodzic oznacza, ze po wlasnym mieszkaniu. Chorobowe to chorobowe, nie wyjazdowe.
    • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 15:48
      > się sprawa rozwinie wezmę albo urlop gdy wyjazd nad morze dojdzie do skutku i j
      > ednak pojedziemy albo zwolnienie


      A ty nie zakladalas kiedys watku o facecie z pracy ktory zrobil to samo a ty sledzilas go na Faceboku i szykanowalas, a teraz robisz tak jak on?
      Po co ci rady ematek skoro jesli sprawa dotyczy kogo to jest problem a jesli ty chcesz skorzystac to jest ok?

      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 15:51
        nie pomyliłas cos, nie zakładałam takeigo wątku o jakim napisałaś...ani żadnego przypominającego tą konkretna sytuację...
        • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 15:58
          Naprawde nie masz kolegi z pracy ktory tanczy czy tam spiewa w zespole ?
          Bylam pewna ze to ty go dreczylas...a nie umiem teraz znalezc tego watku.
          Sorry za pomylke
          • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:02
            Mam takiego kolegę, nie napisałam, że nie mam. Oj biedactwo wątku tak jak spodni za dwie dyszki znaleźć nie umiesz....podpowiem Ci takiego wątku nie ma, więc nie osmieszaj sie z wklejaniem takiego ktory dotyczy innej sytuacji-rozgarniete forumki go potrfaią znaleźć bez problemu...
            • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:59

              slonko1335 napisała:

              > Mam takiego kolegę, nie napisałam, że nie mam.

              No to nie wiem dlaczego sie wypierasz i udajesz ze nie wiesz o co chodzi.
              Dla mnie miliard razy gorsze jest egoistyczne kombinowanie zeby sobie polezec w spa ( zgrywajac przy okazji szopke jakim jest sie meczennikiem) niz takie samo kombinowanie zeby tanczyc w zespole ludowym (bez otoczki szopkowej)....

              Nie mowie ze potepiam takie spedzanie zwolnien, po prostu to jest groteskowe w kontekscie tego co wczesniej pisalas....
              • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:08
                ależ ja doskonale wiem o co chodzi to Ty masz z tym problem...
                • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:26
                  slonko1335 napisała:

                  > ależ ja doskonale wiem o co chodzi to Ty masz z tym problem...
                  >

                  ja problemu nie mam, smiac mi sie chce z twojej hipokryzji tylko
                  skoro dobrze sie z tym czujesz to jedz i baw sie dobrze, tylko sie nie zapomnij i nie wrzucaj zdjec za Facebook, zeby ci ktos swini nie podlozyl tak jak ty pracownikowi....
                  • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:58
                    o slowa hipokryzja też nie ograniasz? biedactwo...
                    • erin7 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:21
                      Z tym kolega dreczonym po tańcach w zespole ludowym na zwolnieniu to prawda?
                      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:27
                        jasne, trolisko pisze prawdę.... prosze to wątek ktorego biedactwo nie potrafi znaleźc z "identyczną sytuacją":
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,158164797,158164797,Pracownik_idiota_rece_opadaja_.html
                        • aurinko Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:36
                          Sytuacja nie jest identyczna ale sama w tamtym wątku napisałaś


                          "Pracownik wyjechał w czwartek wieczorem i przejechał 800 kilometrów na drugi koniec kraju mimo, że powinien wtedy zgodnie z wystawionym zwolnieniem siedzieć na d..pod adresem który podał na zwolnieniu i się "rekonwalescentować."

                          Konkretnie adres na zwolnieniu lekarskim jest wskaznaym miejscem pobytu w czasie zwolnienia, jeżeli pracownik zamierza chorować pod innym adresm(a przeciez ma prawo kurować się na przykład u rodziny, która pomoże w rekonwalescencji-to musi złozyć stosowne oświadczenie):
                          rozumiem, że Ciebie nie dotyczy zgodnie z wystawionym zwolnieniem siedzenie na d... pod adresem który podałaś na zwolnieniu?
                          • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:40
                            Aurinko lekarz proponował wpisanie mi adresu pod który jedziemy-nie wiem czy na zwolnieniu konkretnie się to robi czy jako dodatkowe oświadczenie , że będę przebywac pod takim a takim w czasie choroby żeby w ZUS pod tym wzgledem było wszystko poprawnie bez żadnej ściemy.
                            • aurinko Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:48
                              No ale jak nie wiesz, skoro sama linkowałaś info że oświadczenie musi być złożone.
                              Poza tym skoro Twoim zdaniem na zwolnieniu pracownik ma siedzieć w domu a nie wyjeżdżać, a na wyjazdy powinien brać urlop, to nie powinnaś w ogóle mieć dylematu tylko po prostu zostać w domu na tym zwolnieniu. Niestety ale w świetle tamtego wątku bardzo gryzą się podwójne standardy uncertain
                              • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:53
                                bo nie wiem jak on chciał to wypisac konkretnie bo nie wnikałam. Czy od razu miał wpsiac inny adres (zwolnienie od jutra-wyjazd od niedzieli)czy potem oświadczenie o przebywaniu pod innym adresem od dnia tego i tego-nie mam pojecia. wklejasz mi wypowiedź dotycząca sytuacji gdy jest podany inny adres niż ten pod ktorym "chory" przebywa bawiąc się na rozrywkowym wyjeździe.
                                www.eporady24.pl/miejsce_pobytu_na_zwolnieniu_lekarskim,pytania,16,99,6073.html
                                • aurinko Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:05
                                  ale to nie zmienia faktu, że gdybyś się miała zastosować do tego, co sama wtedy pisałaś to nie miałabyś nad czym myśleć tylko byś siedziała w domu na zwolnieniu albo byś wzięła urlop na wyjazd. Bo przecież jeden z zarzutów w stosunku do kolegi z pracy był taki, że on na zwolnieniu sobie wyjechał. Moim zdaniem to właśnie są podwójne standardy, Ty patrzysz na to z innej strony bo teraz temat dotyczy Ciebie i Twojego zwolnienia, wtedy - kolegi i jego zwolnienia.
                                  • nenia1 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:10
                                    Żeby mówić o podwójny standardach, sytuacje musiałyby być identyczne, ale bardzo zbliżone. To, że mowa i w jednym i w drugim przypadku o wyjeździe na L-4 nie powoduje, że sytuacje są identyczne. Ponieważ (opierając się na tym co pisze slonko) pan był zdrowy, a slonko jest chora i to jest zasadnicza różnica.
                                    • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:29
                                      Ponieważ (opierając się na tym co pisze sl
                                      > onko) pan był zdrowy, a slonko jest chora i to jest zasadnicza różnica.

                                      No wlasnie, opierajac sie na zdjeciach ktore slonko wysledzilo na facebooku. Po zdjeciach mozna ocenic stan zdrowia, serio?

                                      tak samo, jesli slonko zamiesci zdjecia na ktorych pollezy w pozycji siedzacej na tarasie w spa to ktos moze pomyslec ze tryska zdrowiem choc podobno jest umierajaca...

                                      serio nie widzicie jej groteskowego podejscia do korzystania ze zwolnien przez siebie i jej podwladnych?
                                    • alsk9 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 18:19
                                      A co? myślisz, że ona będzie w tym spa leżeć plackiem w łóżku i na spacerek nie wyjdzie? big_grin
                                      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 18:22
                                        oj spacerek to słabo widzę na razie ale spoko kilka dni mam przed sobą, więc może jeszcze się udawink
                                  • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:10
                                    Tylko widzisz ja patrzę na to dokładnie tak samo.....a to pracodawca patrzy zupelnie inaczej...w sumie miłewink
                                    Zarzut wtedy dotyczył lewego zwolnienia i łamania prawa podając nieprawdziwe dane, pracownik ani nie chorował ani nie przebywał pod adresem pod którym zobowiązał sie przebywać a to już ejndak inna bajka.
                                    • aurinko Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:19
                                      Nie wiedziałam, że wtedy udowodniliście mu że zwolnienie nie było zasadne (czyli nie było żadnych podstaw do jakiegokolwiek niezdolności do pracy). Nie doczytałam tego w tamtym wątku, sorry. Co do reszty to podtrzymuję swoje zdanie i przyznam szczerze, że jestem zaskoczona że zastanawiałaś się co jest fair.
                                      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:27
                                        Bo mimo wsyztsko zastanwiam się czy to aby fair dla mnie(w sensie korzystania w ten sposbó z urlopu gdy każdy jego dzien jest na wagę zlota i musze wziąc urlop bezpłatny w wakacje coby zapewnic opiekę dzieciom)-większośc skupiła sie na pracodawcy. Zwolnienie mi sie skończyło dzisiaj, więc co by było gdybym w neidziele poejchała po prostu do tego spa nie bedac na zwolnieniu zahaczajac o najbliższa przychodnie w pon.na meijscu-przeciez tam nikt nie mialby żadnych watpliwości co do wsytawienia mi zwolnienia widząc mój stan i mało kto sugerowałby, ze nie powinnam go wziąc bo nie ejstem chora-ale co wtedy?-wtedy już musiałabym wrócic do odmu/wsyzscy musielibyśmy wrocić mając w pełni opłacony pobyt czy nie powinnam wracać bo podroz mi zaszkodzi-czy w stornę domu jendka nie skzodzi? ja decyzje podjelam szybko ale zastanawiala mnie interpretacja ematek.
                                        • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:37
                                          e skończyło dzisiaj, więc co by było gdybym w neidzi
                                          > ele poejchała po prostu do tego spa nie bedac na zwolnieniu zahaczajac o najbli
                                          > ższa przychodnie w pon.na meijscu-przeciez tam nikt nie mialby żadnych watpliwo
                                          > ści co do wsytawienia mi zwolnienia widząc mój stan i mało kto sugerowałby, ze
                                          > nie powinnam go wziąc bo nie ejstem chora-ale co wtedy?

                                          O masakro, kombinatorstwo level hard!
                                          Ktos powinien to wyslac do ZUS jako kazus na szkolenie dla kontrolerow w temacie" jak radzic sobie z najbardziej utalentowanymi kombinatorami"
                                          • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 22:26
                                            ciągle Ci nie idzie....bo ja na serio nie mam potrzeby kombinowania w tym przypadku żadnej i gdybym chciała wzielabym takie zwolnienie jakie chciał wypisac lekarz i zobaczyć pracodawca...
                                    • przystanek_tramwajowy Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:24
                                      A skąd wiesz, że nie chorował? Może jego lekarz doradził mu, żeby sobie w ramach kuracji potańczył? Tobie pomaga chodzenie, a jemu pomógł taniec.
                                      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:31
                                        No, nie chorował, być może lekarz - jego szwagier zresztą i tak zalecił prywatnie ale ten numer jednak nie przeszedł.......Nie wiem czy mi pomaga chodzenie bo za cholerę nie moge sprawdzić niestetywink
                        • erin7 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:37
                          No tak smile miałam podobna sytuacje w pracy. Cwaniaków nie brakuje. Kuruj się, najlepiej w tym spa. Rodzinka będzie zadowolona a Ty może szybciej będziesz z formie.
    • lokitty Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 15:57
      Jeżeli zwierzchnictwo zna sprawę i jest zdania, że w tej sytuacji zwolnienie Ci się należy, to brałabym zwolnienie smile. Zauważ, że nic a nic nie ściemniasz, a pracodawca wie, że spędzisz to zwolnienie poza domem.
      • memphis90 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:39
        Póki co, to o wskazaniach do L4 decyduje lekarz, a nie dyrekcja w pracy....
    • leni6 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:02
      Ja bym wzięła urlop. Z resztą byłam w podobnej sytuacji, wyjechałam chora, za zwolnienie podziękowałam, pojechałam na urlopie.
    • labianka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:03
      tylko dopowiedz proszę, na co chorujesz, bo to ma wpływ na ocenę sytuacji

      Najpierw pomyślałam, że pojedziesz do spa z infekcją, żeby tam jeszcze ludzi zarażać, ale później coś mi zaświtało, że ty chyba masz rwę kulszową?

      Jeśli to rwa, to weź zwolnienie i jako pracodawca też bym radziła, żebyś jednak do tego spa pojechała przypominając sobie, co mnie kiedyś spotkało. Pojechałam do spa w ramach integracji z paskudnie obolałym kręgosłupem, nie miałam ochoty tam jechać, bo mnie zwyczajnie bardzo bolało. I trafil mi się magik, który nie tylko wymasował i doraźnie ulżył, ale jeszcze podpowiedział, co sensownego mogę przy moim schorzeniu zrobić. Nie bardzo rozumiem więc jaki masz dylemat, skoro to rwa? Chcesz wziąć urlop i udowodnić co? NIe wiem, jak przy rwie, bo lekarzem nie jestem, ale moczenie w ciepłej wodzie przeciwwskazane czy zalecane?
      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:11
        Nie wiem czy to rwa już sama, lekarz też zwątpił.Na pewno doszło zapalenie stawu kolanowego do kompletu. Niestety straszy RZS albo zesztywniającym zapaleniem stawow kręgoslupa to raczej to drugie może być bo RZS niby rezonans wykluczył kiedyś tam. Lęże plackiem, mąz musi pomóc mi wtsac, dojśc do toalety a czesto gęsto zanieśc do niej pomiędzy lekami, dostałam kulę żeby nie obiązac za bardzo drugiej nogi, bo i ją zaczęłam odczuwać a jak druga zacznie boleć to hcyba wykorkuję....
        • asmarabis Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:31
          Lęże plackiem, mąz musi pomóc mi wtsac, dojśc do toalety a czesto g
          > ęsto zanieśc do niej pomiędzy lekami, dostałam kulę żeby nie obiązac za bardzo
          > drugiej nogi, bo i ją zaczęłam odczuwać a jak druga zacznie boleć to hcyba wyko
          > rkuję....

          Sorry ale jak ktos ma zamiar wykorkowac, to nie ma sily i czasu na zajmowanie sie glupotami typu:
          - jechac do spa czy nie jechac
          - jechac na urlop czy skorzystac ze zwolnienia
          - zrobie antkiete na forum czy ematki by kombinowaly czy nie.

          No wez sie juz calkiem nie pograzaj- napisz szybciutko jakis post ze bol narasta i slabo sie czujesz i nie mozesz pisac na forum- ostatnie chwile zeby zdazyc wyjsc z honorem
          • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:42
            a jak druga zacznie boleć to hcyba wyko
            > rkuję....

            kluczowy fragment cytowanej przez ciebie wypowiedzi...wytłuściłam - wystarczy czy czcionkę powiększyć dodatkowo?
            • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:43
              a jak druga zacznie boleć to hcyba wyko
              > rkuję....
    • nenia1 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:10
      Trochę nie rozumiem, z czym masz dylemat. Zadzwoniłaś do pracy, uzyskałaś jasną odpowiedź, wypowiedział się też lekarz, więc nad czym się zastanawiasz?
      • jola-kotka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:04
        Nad stona moralna się zastanawia.
        • lokitty Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:31
          Ale sam pracodawca dokonał tej moralnej oceny jak widać i ma taki a nie inny obraz sytuacji wink.
        • wioskowy_glupek Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 06.02.16, 10:47
          Od strony moralnej wie, że jest hipokrytką
    • aurinko Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 16:49
      Uczciwe jest wzięcie urlopu aby jechać na ferie. Albo zwolnienie i kurować się w domu. Brać zwolnienie i jechać w tym czasie na wypoczynek wg mnie nie jest uczciwe. Od wypoczynku są urlopy, zwolnienia są po to aby się leczyć.
      • iwoniaw Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 16:56
        czy wzięcie zwolnienia i udanie się do sanatorium na turnus rehabilitacyjny jest uczciwe? A jeśli reszta rodziny zażywa w tym czasie urlopu/ferii w tym samym miejscu?

        Dla mnie odpowiedź jest oczywista i zbieżna z poglądem lekarza i pracodawcy. Urlop wypoczynkowy jest do wypoczynku. Do leczenia się/rekonwalescencji jest zwolnienie - przebywanie podczas zwolnienia w domu czasem jest konieczne, czasem nie. Tutaj nie.
        • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:01
          Ale to nie jest wyjazd do sanatorium, to po 1, a po 2-w razie kontroli takiego tłumaczenia jakie przedstawiłaś ZUS nie weźmie pod uwagę. Wyjazd jest z dziećmi na ferie, od tego jest urlop a nie zwolnienie i tyle w temacie.
          • jola-kotka Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:05
            Ale autorka uczciwie sprawę przedstawila pracodawcy i on nie widzi problemu żeby wziela zwolnienie,czyli nie ma problemu i cala ta dyskusja prowadzi do nikad.
            • memphis90 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 19:44
              Proponuję nie pytać pracodawcy, tylko ZUS'u czy i on "nie widzi problemu".
              • misterni Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 21:04
                Ale co ZUS ma do tego? Płaci dopiero od 2 miesiąca zwolnienia, w pierwszym płaci pracodawca. Jak rozumiem, miesiąc jeszcze nie minął
                • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 21:19
                  Nie ma znaczenia czy płaci ZUS czy płaci pracodawca, ZUS może skontrolować i zakwestionować zasadność zwolnienia także wtedy, gdy za zwolnienie płaci pracodawca.
                  • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 22:36
                    tylko kwestia czy zus w takiej sytuacji zakwestionowałby zwolnienie bo lekarz twierdzi, że na pewno nie i wszystko jest zgodne z przepisami jak najbardziej...
          • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:07
            gdybym miała jechac na zwolenieniu to podany byłby adres miejsca pobytu w jego czasie nie mój domowy-lekarz twierdzi, że nie ma obowiązku przebywania na zwolnieniu pod adresem zameldowanoa tylko pod adresem jaki się poda a wtym wypadku kontroli sie boi....
            • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:09
              acha ośrodek nie ejst sanatoryjny choć bazę rehabilitacyjną niewielką ma, no ale sanatroium to nie ejst zdecydowanie..
            • dziennik-niecodziennik Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:10
              Niech Ci zaznaczy na zwolnieniu ze mozesz chodzic i kto Ci sprawdzi...
            • iwoniaw Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:16
              gdybym miała jechac na zwolenieniu to podany byłby adres miejsca pobytu w jego
              > czasie nie mój domowy-lekarz twierdzi, że nie ma obowiązku przebywania na zwoln
              > ieniu pod adresem zameldowanoa tylko pod adresem jaki się poda


              I dokładnie tak jest. No chyba, że chory NIE musi leżeć, wtedy może wychodzić z domu w dowolnych porach bez pytania ZUS-u o pozwolenie.
          • iwoniaw Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:13
            Jaki ZUS, skoro po pierwsze, na zwolnieniu nie ma adnotacji "chory musi leżeć" (a wręcz przeciwnie, ma chodzić ile da radę), a po drugie pracodawca się z donosem nie wybiera, a przeciwnie - zachęca do zwolnienia i rehabilitowania bez względu na miejsce czynienia tegoż.
            • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 17:45
              Kontroler z ZUSu ma prawo sam, bez ingerencji pracodawcy, przyjść do domu i sprawdzić czy chora osoba przebywająca na zwolnieniu jest w domu. Jeśli jej nie zastanie robi odpowiednią notatkę i na tej podstawie ZUS ma prawo odmówić wypłaty zasiłku chorobowego. ZUS ma prawo również chorego na zwolnieniu wezwać na komisję lekarską (nie musi wysyłać wezwania, może zadzwonić i telefonicznie poinformować o terminie komisji). Tylko że nie w tym rzecz, nie o to chodzi w tym wątku. Autorka wyraźnie napisała co inne forumki by zrobiły w takiej sytuacji i ja jasno napisałam swoje zdanie - uczciwie jest na taki wyjazd jaki ma w planach Słonko wziąć urlop a nie zwolnienie. I ani ja nie zamierzam nikogo przekonywać do swojego zdania, ani nikogo nie proszę o przekonywanie mnie, że jest inaczej. Moje zdanie w tej konkretnej sytuacji jest takie, a nie inne, każdy ma swoją uczciwość i tyle.
              • nenia1 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:04
                No nie do końca masz rację, moim zdaniem oczywiście, że uczciwiej jest wziąć urlop, bo autorka jest faktycznie chora. Jeśli jest faktycznie chora, to pierwszeństwo ma zwolnienie lekarskie, jak zachorujesz na urlopie, to też ci zakład pracy "cofnie" dni urlopu na rzecz chorobowego. Do tego lekarz nie widzi przeciwwskazań i zamierza L-4 wystawić, czy nawet już wystawił. Oczywiście sprawa może być nieco kontrowersyjna z punktu widzenia ZUS, bo przepis mówi, że L-4 nie może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem. Niemniej opinia lekarza jest taka, że wyjazd nie zaszkodzi celowi, a celem jest oczywiście, odzyskanie zdrowia. Ogólnie faktycznie L-4 nie powinno być wykorzystywane do wyjazdów dla np. celów towarzyskich, ale tu jest dość skomplikowana sytuacja i faktycznie słonko jest chora, nie udaje żeby dostać L-4 na wyjazd, ani wyjazd, zdaniem lekarza, nie wpływa na stan jej zdrowia.
                • iwoniaw Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:19
                  faktycznie słonko jest
                  > chora, nie udaje żeby dostać L-4 na wyjazd, ani wyjazd, zdaniem lekarza, nie wp
                  > ływa na stan jej zdrowia.



                  No i o to chodzi.
                • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:20
                  Ale tu jest konkretna sytuacja, inna niż przerwanie urlopu z powodu choroby. Swoją drogą to się dziwię, ból jest trudny do zniesienia i leki nie działają a doszło jeszcze zapalenie stawu kolanowego z płynem w stawie a tu około 5h godzin w podróży, no ale co kto lubi.
                  A co do ZUSu, to opinia lekarza który wystawia zwolnienie dla ZUSu nie ma żadnego znaczenia w momencie, gdy ZUS decyduje się na wezwanie chorego na komisję lekarską. ZUS może podważyć zasadność zwolnienia, zwłaszcza gdy się zorientuje, że chory wyjeżdża podczas zwolnienia na ferie. Tu nie ma znaczenia co sobie lekarz prowadzący myśli, w momencie gdy ZUS ma kaprys skontrolować chorego to nie pytają o zdanie lekarza prowadzącego tylko swojego orzecznika.
                  • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:23
                    my blisko mieszkamy, droga to nieco ponad godzinę, siedziec mogę, ba na encortonie to nawet sama usiądę wink chodzić nie bardzosad....
                    • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:29
                      Nie wiem czemu byłam przekonana, że Ty z Warszawy jesteś - stąd te moje 5h.
                      No ale tak czy siak, ja bym się nie odważyła nawet na tę 1h podróży, mimo wszystko bezpieczniej czułabym się w domu (pomijam już cały aspekt zwolnienia/urlopu na wyjazd) bo jednak na miejscu mam swoich lekarzy, którzy znają sytuację, wiem gdzie co jak jeśli o służbę zdrowia chodzi, jakby coś było gorzej to nie musiałabym "ganiać" po przypadkowych lekarzach w innym mieście.
                    • asmarabis Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:33
                      , siedziec mogę,

                      czyli widac poprawe?
                      przed chwila pisalas ze lezysz plackiem?
                      super, moze to zwolnienie nie bedzie potrzebne!
                      • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:45
                        no bo siedzę w łóżku w pozycji półleżącej ale tak siedziec mogę-jem przy stole od dzisiaj-poprawę po encortonie jak najbardziej widzę.
                        • asmarabis Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:56
                          35 napisała:

                          > no bo siedzę w łóżku w pozycji półleżącej ale tak siedziec mogę-jem przy stole
                          > od dzisiaj-poprawę po encortonie jak najbardziej widzę.
                          >

                          No miedzy siedzeniem w pozycji polezacej a lezeniem plackiem jest chyba subtelna roznica?
                          Drwisz sobie z ematek- pikajacych serduszek?
                          Jedz lepiej do tego spa to bedziesz miala jakies zajecie....
                          • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 19:13
                            nie ma, spedzanie w łóżku ponad 90 procent doby to leżenie w nim plackiem...ale jasne na Twoje potzreby możemy jeszce rozkmniac czy wolno miec poduszke czy nie, itd...
                  • nenia1 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 18:32
                    Nie ma przepisu, który nakazuje chorować w miejscu zamieszkania, przepisy mówią tylko, że nie wolno wykonywać pracy ani wykorzystywać L-4 niezgodnie z jego celem. Jeśli lekarz stwierdza, że wyjazd nie szkodzi celowi, nie widzę powodów by być bardziej papieskim od papieża. Jeśli choruje np. osoba samotna, pozbawiona opieki w swoim miejscu zamieszkania, to może ona wyjechać do rodziny, żeby być pod stałą opieką bliskich. Nie ma przepisu, który pozbawia z tego powodu prawa do zwolnienia. Oczywiście, mówimy o osobie faktycznie chorej, a nie o symulantach.
        • memphis90 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 19:43
          >zy wzięcie zwolnienia i udanie się do sanatorium na turnus rehabilitacyjny jest uczciwe?
          No to chyba oczywiste, że do sanatorium jedziesz na L4? To jest forma leczenia.

          >Do leczenia się/rekonwalescencji jest zwolnienie - przebywanie podczas zwolnienia w domu czasem >jest konieczne, czasem nie. Tutaj nie
          Wybacz, ale jeśli nie jest w stanie samodzielnie wstać z łóżka i samodzielnie się przemieszczać, to w ogóle nie powinna mieć adnotacji "może chodzić"; a już twierdzenie, że wg. Ciebie w takim stanie nie jest konieczne przebywanie w domu jest kuriozalne.
          • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 19:55
            >No to chyba oczywiste, że do sanatorium jedziesz na L4? To jest forma leczenia.
            no nie wiem, księgowa i jedna z pracownic były na normalnym urlopie. Nie pomyliłas ze szpitalem uzdrowiskowym czasem?
            • memphis90 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 20:10
              Tak, miałam na myśli pobyty w szpitalu uzdrowiskowym i rehabilitację.
            • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 20:23
              Ja na czas pobytu w sanatorium dostałam zwolnienie, bez najmniejszego problemu.
              • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 22:31
                to albo się cos zmieniło albo nie było to zwykłe sanatorium tlyko jakieś ambulatoryjne leczenie czy prewencja zus albo lekarz nagiąl nieco przepisy bo na zwykle sanatorium zwolnienia się nie wystawia tylko trzeba wziac urlop-przynajmniej taki musieli wziąc jadący na niego nasi pracownicy i żadnego zwolnienia nie dostali na czas wyjazdu.
                • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 22:59
                  Normalne sanatorium. Nie sądzę żeby tu było naginanie przepisów, już kiedyś szukałam, nawet pytałam orzecznika jak byłam na komisji, czy jest zakaz wystawiania zwolnienia w takich przypadkach - zakazu nie ma. A jak nie ma zakazu to jest dozwolone, ew. może się ZUS doczepić, ale u mnie jakoś nie było chętnych na czepianie się. Z prewencji ZUS też byłam innym razem, ale stacjonarnie (tzn dojeżdżałam rano i wracałam koło 13-14) ale też miałam zwolnienie, na miesiąc.
                  Może to tak samo jest jak ze zwolnieniem na dziecko - opieką - na czas rehabilitacji dziecka. Nasza pediatra wystawiała bez problemu zwolnienia od poniedziałku do piątku bo wtedy jeździłam na rehabilitacje z dzieckiem, do szpitala na kilka godzin i tak przez kilka tygodni. A znam osoby, którym inny lekarz odmówił wypisania opieki na rehabilitowane dziecko. Tak samo nasza pediatra pisze zwolnienie jak dziecko jest w szpitalu, ew. można ze szpitala dostać (akurat z Nm korzystaliśmy z tego w grudniu jak najmłodszy był w szpitalu) ale niektórzy nie dostają bo dziecko w szpitalu "jest zaopiekowane".
                  • jan.kran Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 23:34
                    Moja przyjaciółka jedzie za chwile do sanatorium , dostała zwolnienie.Druga na wyjazd musiała wsiac urlop , obydwie w PL.
                    W Norwegii jeżeli zachorujesz w czasie urlopu otrzymujesz zwrot urlopu.Przerabialam , zachorowałam kilka godzin przed wyjazdem , bilet na samolot przepadł ale chociaż urlop odzyskałam.
                  • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 09:24
                    nie wiem z ciekawości sprawdzam przepisy i wszędzie jak wół, ze do sanatroium jedzie się na urlopie nie na zwolnieniu, nie nzlazłam nigdzie, ze na zwykły sanatoryjny pobyt przysługuje zwolnienie lekarskie...
                    ale poszperam jeszcze bo dobrze wiedziec na przyszłość.
                    • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 10:06
                      Jak znalazłaś przepis, który mówi, że nie wolno brać zwolnienia na sanatorium to podaj. Myślę, że jakby to było niedozwolone to ZUS by takie zwolnienia zakwestionował. Ja jak miałam 6 tyg sanatoryjnego zwolnienia, w ostatnim tygodniu miałam komisję (po miesiącu byłam w domu jeszcze na tym zwolnieniu) i orzecznik wiedząc, że zwolnienie było na sanatorium i jeszcze 2 tyg po, słowem nie wspomniał że powinnam urlop brać a nie zwolnienie.
                      • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 10:18
                        nie, znalazłam cale mnostwo, że na pobyt w sanatorium korzysta się z urlopu a nie zwolnienia i nai jendego, ze mozna ze zwolnienia, no i potwierdza to samo to co sie u nas dzieje w pracy i wśrod znajomych-zwykłe pobyty w sanatorium urlop, ambulatoryjne, szpitale uzdrowiskowe-zwolnienie. Ale pogrzebie jeszce bo cos mi się zdaje, ze temat i mnie bedzie dotyczył i dobrze wiedzieć co i jak...

                        www.nfz-lodz.pl/dlapacjentow/najczesciej-zadawane-pytania/sanatrium/6026-wyjazd-do-uzdrowiska-urlop-czy-zwolnienie-lekarskie

                        wyborcza.pl/1,97654,15929700,Do_sanatorium_z_NFZ.html

                        www.nfz-poznan.pl/page.php/1/0/show/4414/
                        • wuika Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 10:23
                          Moja mama ma temat przerobiony w każdą stronę, bo była na takich i na takich, znajomy dobry do sanatorium zaraz po operacji kręgosłupa, rehabilitacje bezpośrednio po, temat naprawdę dobrze rozeznany. Zwykłe sanatorium, o które się sama starasz i na które nikt Cię siłą nie wyśle - urlop. Sanatorium po szpitalu, prewencyjne, szpital uzdrowiskowy - L4.
                          • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 10:32
                            no zgadza mi się z tym co znajduję na ten temat chociaż przypomniało mi się, ze kiedyś sasiadka też do zwykłego pojechała mając zwolnienie od rodzinnego na coś tam i nie korzystała z urlopu ale chyba to jest własnie naginanie jak nie łamanie przepisu..choicąz może sie nie wyklucza zwolenienie lekarskie z sanatorium w tym samym czasie zwaszca jak jest na to samo na co chory leczy sie i wystawione jest z powodu zaostzrenia jakiejs choroby przewlekkłej na która się ejdzie no ale nie co do zasady, że się wystawia zwolnienie na wyjazd do sanatroium zamiast brania urlopu.
                            • wuika Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 10:39
                              Mocno naginane, podczas kontroli byłoby niefajnie.
                        • aurinko Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 10:47
                          No tu ewidentnie zakazu brak. Wątpię, żeby różni lekarze w różnych miastach łamali prawo i potem ZUS to przyklepywał. Niedługo będę składała wniosek w ZUSie o rehabilitację w ramach prewencji rentowej to jeszcze raz zapytam.
                          • slonko1335 Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 06.02.16, 11:15
                            Jakby nie było przyzwolenia też brak-jak wół napisane w każdym że zwykły pobyt sanatroyjny=urlop , nie ma nigdzie sytaucji że może być to albo to wszędzie, także na stornie nfz mowa tylko o urlopie przy takim pobycie.

                            Kwestia czy nasz cudowny ZUS jest w stanie w ogóle to sprawdzic i powiązac i się przyczepić.

                            Kiedyś młoda była w szpitalu miała diagnostyke po ktorej miała być operacja. Szpital z tych w których jest "świetna opieka" więc nie wystawiają zwolnien dla rodzicow-poszłam więc do szefowej z podaniem o urlop a ta mi odpowiedziała, ze po urlopie to ona chce miec wypoczętego pracownika a ślęczenie nad szpitalnym łózkiem to nie wypoczynek i mam sobie iśc załatwić zwolnienie. poszlam do rodzinnej u której było zastęstwo akurat i powiedzialam co i jak i że chora nie ejsteem-to ta mi wpisała, jakiś kod stresowy i nerwicowy bo uznała, ze taki stan bedzie przy operacji własnego dziecka. Niby wszystko zgodnie z prawem ale jednak nieco nagiete-prawda? chociaż zus też nie miałby się czego czepic...
          • wuika Re: Biorąc pod uwagę rodzaj dolegliwości autorki: 05.02.16, 20:45
            Nie do końca. Na sanatorium to się dostaje L4, jak się jedzie tam na skierowanie z ZUSu (prewencja rentowa) bądź bezpośrednio po pobycie w szpitalu. Takie normalne sanatoria - to urlop trzeba brać. ZUS się bardzo tego czepia.
      • whitney85 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:26
        Zgadzam się.
    • dziennik-niecodziennik Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:09
      Wariatka. Bierz zwolnienie.
    • mynia_pynia Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 17:41
      Byłam w takiej sytuacji na wakacjach, pojechalam z urlopem, tam poszłam do lekarxa bo sie załatwiłam jeszcze micniej, l4 nie bralam bo przeciez mialam urlop. Dzieckiem opiekowala sie rodzina ja zdychalam na oskrzela, krtań i bog wie co jeszcze.
    • ophelia78 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:26
      Ja bym wzięł urlop - bo przeciez nie symulujesz, naprawdę jestes chora wiec L4 Ci sie należy jak psu buda. A gdzie fizyczmiw będziesz leżeć jest bez znaczenia. Poza tym w takiej sytuacji marnujesz urlop bo skoro bjestes chora to z urlopowych atrakcji i tak nke skorzystasz.
    • wuika Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 18:30
      Jak jadę - urlop. Jak choruję - zwolnienie. Jak choruję na urlopie, ale dopiero po jego rozpoczęciu wink - zwolnienie (które anuluje urlop).
    • slonko1335 co postanowiło słonko.... 05.02.16, 18:34
      Ano mąz pojechał dzisiaj po zwolnienie dla mnie do lekarza na następny tydzien z adresem domowym i po recepty żeby mnie zabezpieczyć w leki.
      Wyżebrał dodatkowy tydzien urlopu w pracy.
      Jak sytuacja do niedzieli się nie zmieni na gorsze to pojedziemy wszyscy razem nad to morze, wykupie sobie kriterapię i pogadam z fizjoterapeutą co jeszce proponuje(lekarz sugeruje krio zdecydowanie na to kolano ale co jeszce nie wie) a ja wezmę na ten czas urlop a zwolnienia nie oddam.
      Jak będzie chociaż trochę gorzej zostanę w domu w ramach zwolnienia a mąż na urlopie będzie ogarniał i mnie i dzieci.
      • memphis90 Re: co postanowiło słonko.... 05.02.16, 19:57
        Swoją drogą za pierwsze 30 dni zwolnienia i tak płaci pracodawca, ale kontrole i kary to już ZUS nakłada...
      • amarulla Re: co postanowiło słonko.... 05.02.16, 20:06
        nie jestem pewna, czy to ogólna zasada czy tylko u mnie w firmie, ale przestrzegano nas, że od 1 stycznia w związku z e-zwolnieniami nie ma opcji 'nie oddam zwolnienia' - papierowego możesz nie oddać, ale kadry i tak dostaną info z ZUSu. sprawdź moze, żeby nie narobić bałaganu kadrom. i zdrowiej smile
    • memphis90 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:38
      Sprawa jest jasna: jeśli jesteś na L4, to nie możesz w tym czasie jechać na urlop na drugi koniec Polski, niezależnie co o tym sądzi pracodawca. Oznaczenie "chory może chodzić" oznacza wyjście do lekarza, do apteki, na rehabilitację, a nie podróżowanie po kraju. Inna sprawa, kiedy wyjeżdżasz zdrowa, a na miejscu zdarza się choroba- wtedy leżysz nad tym Bałtykiem, a dni niewykorzystanego urlopu odbierasz w innym terminie.
      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 19:44
        Nie zgadzam się do końca bo co z sytuacją która ktoś tutaj przytoczył-gdy chory jest samotny tudziez mieskza w akademiku cyz na stancji, czy wynjamnie i jest tam czasowo zameldowany? nie ma prawa na czas choroby pojechac do rodziny czy do odmu rodzinnego i tam chorować?podając oczywiscie do wiaodmości zus adres pod którym będzie przebywał? bo ja spotkałam się ejdnak z innym przepisem.
        • memphis90 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:05
          Tam, możesz na czas choroby jechać do rodziny, aczkolwiek orzecznik ZUS'u pewnie zakwestionowałby adres "ośrodek Kormoran, jedyne 50m od morza", gdyby doszło do kontroli wink Inna sprawa, że mógłby zakwestionować zdolność osoby np. z rwą kulszową do jazdy z Rzeszowa do Szczecina, gdyby takie adresy podała. Trzy, co już pisałam, wyjazd na kurację do domu rodzinnego nie oznacza, że można legalnie wyskoczyć z mamą na zakupy do najbliższego CH.
          • simply_z Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 19:51
            istnieje L4 dla poratowania zdrowia albo jesli ktos ma jakies problemy natury psychicznej..typu wypalenie itd.
            • wuika Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 08.02.16, 09:38
              To pierwsze to chyba dla nauczycieli? To drugie to normalne zwolnienie - muszą być przesłanki. To wszystko, jak się zbierze, nie oznacza, że nie ma takiego przypadku, żeby jechać do sanatorium na L4. To się zbiera do tego, że zgodnie z literą prawa, na L4 możesz być w sanatorium, jeśli Cię tam skieruje ZUS / jesteś zaraz po szpitalu, operacji, etc. - dosyć ograniczone przypadki. Normalne sanatorium, takie, że się SAMEMU składa wniosek, nie powinno się odbywać na L4, jeśli tak jest, jest to nadużycie. Nie zawsze wyjdzie, nie zawsze ZUS sprawdzi wszystko, ale nie powinno tak wg. przepisów być.
    • labianka Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 20:24
      współczuję Ci szczerze, też mam tego typu przypadłości, wiem jak to boli sad

      Owszem możesz być świętsza od papieża, wziąć zwolnienie i zostać w domu a mąż możę pojedzie z dziećmi albo - jeśli jest odpowiedzialny, a Tobie nie ma kto pomóc - zostanie w domu. No i będzie "uczciwie" i lege artis, bo jakby nawet ZUS Cię nawiedził, to sporządzi notatkę, że była w domu i leżysmile
      Ja Ci jednak radzę wziąć dokumentację choroby (fizjoterapeuci lubią oglądać zdjęcia rtg) i jechać z dwóch istotnych powodów:
      - będziesz z mężem, który pomoże, gdy nie będziesz mogła się ruszyć
      - masz tam szanse szukać pomocy dla siebie - mi lekarze niewiele pomogli oprócz przepisywania leków przeciwbólowych, diagnozy ostatecznej też nie postawili, natomiast fizjoterapeutów pod niebiosa wychwalam, bo dzięki nim żyję i nie popełniłam samobójstwa z bólu i rozpaczy
      W interesie Twoim, pracodawcy, a nawet tego cerbera ZUS-u leży, abyś się wykurowała. Na moje oko i tak będziesz musiała zapewnić sobie terapię, więc im szybciej dotrzesz do terapeuty, tym lepiej. Krio mi pomogło, więc i Tobie życzę, żeby ulżyło.
      • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 05.02.16, 22:29
        nie zostawi mnie samej, jest opcja albo jedziemy wszyscy i ja sobie tam dlaje zdycham a dzieciaki jednak mają wyjazd na ferie na który czekają albo zostajemy wszyscy - innej nie wymyśliliśmy....
    • slonko1335 Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 17:54
      No wiec urlopuję się w Pobierowie. Rodzina własnie poszła na basen a ja z noga na poduszce odpoczywam. Dostarczyli mnie dzisiaj nawet nad morze cobym i ja coś z tego urlopu miała. Cudownie było 12 stopni, słonecznie, zero wiatru, morze takie spokojne. Sprawdzilismy gdzie ośrodek zdrowia i spzital w razie jakby co ale i na ośrodku okazało się, ze codziennie jest lekarz-nawet taki od kręgosłupa. W przyszly poniedzialek zmaierzam iśc do pracy więc muszę się doprowadzić do stanu używalnościwink
    • vi_san Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 19:23
      Nie dzwoniłabym. Poczekałabym aż się "wyklaruje" i wiedząc już czy zwolnienie czy urlop - zgłosiła się w pracy. Nawet może i lekko9 naciągając, że "lekarz zasugerował, bym jednak wzięła wolne" jeśli to urlop [a w firmie robiliby jakieś "wstręty"].
    • zuleyka.z.talgaru Re: Zwolnienie/urlop-jak jest fair? 07.02.16, 19:45
      Ja bym wzięła L4.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka