fabryka.lodow.napatyku
06.02.16, 05:54
Mnie w sumie malo rzeczy brzydzi, przynajmniej tak mi sie wydaje, ale mam kilka takich, z ktorych korzystam pomimo obrzydzenia.
Najpierw to posciele publiczne, czyli spanie w hotelach, czy na wakacyjnych domakach itp. W miare mozliwosci zabieram swoje, ale nie zawsze, wtedy spie ale z takim obrzydzeniem'
2. Zaczelam chodzic na lekcje plywania, pokochalam, swietnie mi idzie, plywam w googlach I to co widze pod woda, te klaki wlochow, ostatnio wydawalo mi sie ze widzialam sluz kobiecy, odechciewa mie sie, nabralam takiego obrzydzenia, ale bede chodzila dalej
I 3 restauracje I sztucce, no tez czasmi potrzeba zjedzenia czegos innego jest silniejsza niz obrzydzenie do szytucow, czy jakas uroczystosc w rodzinie
a co Was brzydzi, bo jak widzicie mnie brzydza te rzeczy BARDZO, ale korzystam, a czy z czegos rezygnujecie, bo Was brzydzi?