Dodaj do ulubionych

Prestiżowe liceum ;)

06.02.16, 12:43
Jakie cechy, Waszym zdaniem, takie liceum posiada, żeby je nazwać prestiżowym?
Czy same bardzo dobre (lub nawet super świetne) wyniki matur i ostra selekcja na wstępie wystarczą, żeby tak nazwać szkołę?
Czy trzeba jeszcze czegoś więcej, np. wieloletniej tradycji doskonałej jakości nauczania?
(I czy np. szkołę istniejącą zaledwie kilkanaście lat, a zbierającą olimpijczyków i zajmującą b. wysokie miejsca w rankingach też tak nazwiemy?).
Wątek z czystej ciekawości, po maleńkiej dyskusji będącej odnogą innego wątku. PS. Wątek, którym nie usiłuję niczego nikomu dowalać, więc nie ma potrzeby grzebać wink.
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 12:55
      wieloletnia tradycja doskonalej jakosci nauczania to ciezkie okreslenie. nauczyciele nie zyja wiecznie, przychodza nowi, zmienia sie podejscie do ucznia, wszystko sie liberalizuje. moja duzo mlodsza siostra poszla do mojego liceum i nie miala wiekszych problemow ze zdobyciem 5 z jakiegokolwiek przedmiotu a ja jej korkow udzielalam, wiec wiem co umiala. poziom i wymagania sie obnizyly, nawet wsrod starych nauczycieli z opinia kos. widocznie poziom wymogow dostosowywali do mozliwosci nowego pokolenia.
      ja bym brala aktualne dane dot. wynikow matur, olimpiad.
      • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 13:00
        Chyba tak, moje liceum też niby było takie świetne, a późniejsze roczniki niż mój miały w większości nauczycieli-rzemieślników, bo ci moi poodchodzili na emerytury, dwie panie zmarły dość młodo itp.
        • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 13:01
          Tyle, że aktualne wyniki nie muszą być zbliżone za rok, dwa, trzy... Z podobnych względów.
      • asia_i_p Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 13:04
        Jeszcze zależy, co się rozumie pod pojęciem "tradycji nauczania" - bo jeżeli ta tradycja polega na ścisłej współpracy z jakąś uczelnią, to ona spokojnie może się przenosić z pokolenia na pokolenie. No i jednak ci "starzy" nauczyciele nim odejdą na emeryturę kształtują tych młodych, wyposażają gabinety, co też jakoś wpływa potem na jakość pracy ich następców (w końcu głupio jest prowadzić wyłącznie wykłady w świetnie wyposażonym laboratorium.
        • vi_san Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 15:12
          A nie zawsze. W liceum, "za czasów" starszej bratanicy był fizyk - maniak, w pozytywnym sensie tego słowa, pracownia wyposażona fantastycznie plus fantastyczny nauczyciel... Gdy starsza szkołę ukończyła a zanim młodsza poszła [7 lat różnicy wieku między dziewczynami] starszemu panu się zmarło. Na jego miejsce zatrudniono młodą panią i... W efekcie pięknie wyposażona pracownia stałą sobie nie użytkowana, a młodzież na lekcjach przepisywała podręcznik, bo pani od fizyki się bała doświadczeń...
          Prestiżowe liceum to takie, które bez przerwy dba o poziom nauczania, jakość tegoż i wyniki. Szkoła, która funkcjonuje od kilku lat, nawet jeśli skupia olimpijczyków NIE JEST prestiżowa!
          • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 18:07
            Akurat szkoła, o której wspomniałam, działa dłużej. Jest bardzo wymagająca, wielokrotnie zajmowała górne miejsca w rankingach, ale chyba jeszcze nie ma tych tradycji. No i jest miejscem typowo stworzonym dla osiągania wyników, a nie bardziej wielokierunkowego rozwoju. Ot taka szkoła - korporacja big_grin.
    • asia_i_p Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 13:06
      Starczy dobre samopoczucie pana dyrektora wink.

      Nasz nie nazywał tego prestiżowym tylko "renomowanym" liceum i myśmy tę nazwę przejęli, napełniwszy ją po brzegi treściami satyrycznymi. Dotychczas na widząc czy słysząc "renomowane liceum" automatycznie włączają mi się wielkie litery i widzę "Renomowane Liceum" oraz złośliwe uśmieszki moich koleżanek i kolegów.
      • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 13:21
        A zasługiwało faktycznie na taką nazwę? wink.
        BTW, w pierwszej szkole mojego dziecka pani dyrektor z taką dumą i naciskiem wymawiała: NIEPUBLICZNA SZKOŁA PODSTAWOWA XXX, że ja do tej pory nawet widzę tę nazwę capslockiem big_grin big_grin big_grin.
        • asia_i_p Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 18:04
          No teoretycznie niby zasługiwało, wrocławska czternastka. Ale facet mówił to tak wkurzającym tonem, że aż się prosiło o parodię.
          • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 22:16
            No, to tak samo, jak dyrektorka tej prywatnej szkoły - mimo, że wymagania mieli baaardzo wysokie, poziom wysoki, doskonałe wyniki testu szóstoklasisty, ale to było tak mówione, że prosiło się o zabicie kobity śmiechem big_grin. Z jedną matką liczyłyśmy na zakończeniu roku, ile razy padnie pełna nazwa, z naciskiem na NIEPUBLICZNA, no i doszło chyba do 20...
    • kamunyak Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 14:14
      wyniki i tradycja
      • pole_koniczyny Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 17:53
        Naprawdę prestiżowe liceum? Liczy się przede wszystkim jedno - UCZNIOWIE. Prestiżowe liceum musi się czymś wyróżniać i przyciągać młodzież, której się chce. To jest dwustronne działanie - przyciąga się wynikami, kadrą, poziomem nauczania, tradycją. Ale z drugiej strony te wyniki i tradycję budują uczniowie, rocznik po roczniku. Uczniowie prestiżowego liceum powinni też - moim zdaniem - tworzyć ze sobą jakąś wspólnotę, pomagać sobie nawzajem już po opuszczeniu murów szkoły. W moim liceum był na to ogromny nacisk. Do tej pory jak spotkam na swojej drodze kogoś stamtąd - a spotykam często bo to była specyficzna szkoła kierująca ludzi w konkretną stronę - pomogę tej osobie. I sama taką pomoc otrzymałam. Mam wielu przyjaciół z tamtych lat, ale mam też coś nieco innego - siatkę znajomości i wsparcia wśród absolwentów. To bardzo się dla mnie liczy.
        • kamunyak Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 18:29
          wg mnie liczy się jednak kadra nauczycielska, przede wszystkim. Bo to oni wychowują tę mlodzież, przekazuja jej także pewne wartości, nie tylko wiedzę. I to, w dużej mierze, od nich zależy jacy ci UCZNIOWIE będą.
          Oczywiscie, także poziom nauczania powinien byc wysoki.
          W Warszawie, którą akurat ja znam, jest kilka (niewiele) takich liceów, które jednak w dużej mierze już "jadą" na opinii.
          Mój syn chodził do takiego liceum. On lubi takie klimaty, imponowała mu właśnie tradycja tego liceum, stare mury oraz to, że kiedy założy bluzę z logo liceum to jest zaczepiany na ulicy przez absolwentów itp.
          Jednak, szczerze mówiac, ja sama, jako rodzic miałam mnóstwo zastrzeżeń do kadry i dyrekcji. A i wyniki, obecnie, nie byly rewelacyjne, choc w czołówce.
          Niewątpliwie jednak, uczniowie tworza wspólnotę.
          • pole_koniczyny Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 19:20
            W moim liceum kadra nauczycielska była nierówna. Nie mogę powiedzieć, że była zła, ale też nie ona jedna stanowiła o sile tej placówki. Sporo rzeczy musieliśmy po prostu robić sami - sami się uczyć, sami nadrabiać, organizować się, współpracować, wymieniać notatkami. Udawało nam się, stąd dobre wyniki szkoły w rankingach. Natomiast zgadzam się, że na pewno byłoby nam łatwiej, gdybyśmy byli prowadzeni przez lepszych nauczycieli. Myślę, że bardzo trudno jest zbudować dobry zespół nauczycieli. Kiepskich i przeciętnych trudno zwolnić, a oni często blokują etaty potencjalnie lepszym. Zresztą myślę, że i z podażą tych lepszych różnie bywa.
    • tmk123 Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 19:10
      Prestiżowe liceum to takie do którego trudno się dostać bo wszyscy najlepsi się tam pchają.
      No a potem jest samospełniająca się przepowiednia i perpetum mobile.
      Statystycznie idą tam najzdolniejsi, i tacy którzy chcą coś osiągnać. Więc najzwyklejszy nauczyciel lepiej poprowadzi lekcje, jeśli licealisci znają już tabliczkę mnożenia i nie zakładają mu kosza na głowę.
      Skoro są lepiej prowadzone lekcje to uczniom łatwiej się uczyć. Rozwijają się i chcą wiedzieć więcej. Nauczyciel widzi zaangażowanie i też ma motywacje do pracy.
      Oczywiście nie dotyczy to wszystkich przedmiotów no i najważniejsze nikt nie czuje się zmuszany.
      Królowie w liście absolwentów nie muszą być, ale zdawalność matury 100%
    • dziennik-niecodziennik Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 19:26
      Prestizowe liceum to takie ze jak mowisz 'skonczylem szkole XXX' to slyszysz 'ooooo' smile
      • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 21:51
        Tia, tylko od czego to zależy?
        Bo o moim LO usłyszałabym "ooo" -przynajmniej od lat 60-tych do całkiem niedawna, nie wiem, jak obecnie, bo nie znam tak młodych absolwentów.
        A przy innych, równie dobrych szkołach, nie byłoby tego "ooo", a przynajmniej nie aż tak głośne wink.
    • ophelia78 Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 20:38
      Lokitty, a Ty ze Szczecina jesteś?
      • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 21:52
        Tak.
        I wiem, że uczysz w szkole dla wybitnych big_grin.
    • tatrofanka Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 21:22
      Hmmm.
      IMO obecnie są to licea do których najtrudniej się dostać, maja w dorobku wink olimpijczyków wszelkiej maści a zdawalnosc matury blisko 100%.

      Kiedyś sam fakt uczęszczania do liceum dodawał prestiżu ale to były czasy kiedy nauczycielami zostawali najlepsi uczniowie, którzy byli w stanie poprowadzić lekcje z pamięci nie zerkajac do notatek co sekundę.
      • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 21:53
        Po tym, jak nauczycielką w szkole międzynarodowej została moja koleżanka z LO, która w II klasie nie zdała (bimbała na wszystko, wagarowała itp.), a na studiach prowadziła raczej bardzo ożywione życie towarzyskie niż intelektualne (studiowała rok niżej ode mnie na tym samym kierunku), to już nic mnie nie zdziwi wink.
    • ophelia78 Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 22:07
      big_grin
      Pacz pani... Tylko przeczytałam posta i moja pierwsza myśl: oho, ktoś o Trzynastkę pyta big_grin
      I tak, powiedziałabym, że 13 to liceum prestiżowe (efekt "Ooooo!" na hasło, że ktoś tam (się) uczy), ale myślę, że jednak nie renomowane - w moim odczuciu renoma jednak łączy się z czasem; renomę buduje się latami.
      Sama kończyła Jedynkę przy Piastów. Maturę zdawałam 19 lat temu. Wtedy to było renomowane liceum, teraz dolne rejony stanów średnich. Kadra w połowie ta sama. I już renomowane chyba nie jest. I te 20 lat temu IX LO to było jedno z najgorszych liceów w mieście, teraz jedno z najlepszych. Kadra w połowie ta sama.

      • lokitty Re: Prestiżowe liceum ;) 06.02.16, 22:14
        O XIII LO trochę myślałam wink - bo wyniki super (gratuluję zresztą tego rankingu 15-lecia, należało się!), ale nie ma tradycji, która powstaje z czasem, czyli np. dany, wybitny (albo bardzo ekscentryczny wink) nauczyciel uczy ileś pokoleń uczniów i powstaje pewna legenda.
        No i XIII ma bardzo specyficzną renomę, szkoły dla kujonów, w której wypadałoby mieć bardzo dobre wyniki ze wszystkiego (co nie musi być prawdą, mówię tyle, co głosi urban legend).
        Ja ukończyłam II LO, nie wiem, jak jest teraz, kilka lat temu uczyłam francuskiego tamtejszą maturzystkę i wtedy to jeszcze było coś. W rankingu Perspektyw była ostatnio na 44 miejscu, jak na całą Polskę, to chyba nie aż tak źle. No i było tam trochę nauczycieli na tyle charakterystycznych, że absolwenci mogą wymieniać się opiniami i anegdotami bez końca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka