Pytanie do emam dzieci w wieku szkolnym. Czy dzieci przynoszą wam ze szkoły opowieści o kłótniach na temat polityki?? Znajoma się skarżyła, że musi 10 latkowi próbować tłumaczyć sprawy... no cóż, za trudne dla niego. Za moich czasów dzieci raczej nie interesowały się polityką a już na pewno o nią nie kłócily... No ale dziś wszyscy tym żyją

Jak jest z Waszymi dziećmi? Interesuje je to? Rozmawiają o tym z rówieśnikami? Potrafią się z kolegami wyzywać z tego powodu? Syn koleżanki akurat z kolegami się kłócil o Pudziana i Kukiza i sprawę z Grabarczyk... (Jeżeli był już taki wątek przepraszam,nie znalazłam.)