asia-loi
21.02.16, 13:27
Robię remont kuchni i jutro muszą już zamówić płytki.
Szafki będą białe, zabudowane do sufitu, pół mat.
Płytki na ścianie też białe i tu mam dylemat: wybrać takie białe ułożone w cegiełkę (świecące)
czy wybrać takie prostokątne, duże matowe białe (nie wiem czy z tych matowych dobrze będzie zmywał się tłuszcz, sok z buraków, itd.,) czy świecące białe.
Te resztki ścian, które zostaną też białe.
Największy dylemat to płytki na ścianie: cegiełka czy duże, prostokątne. Bo to, że białe to już przesądzone. Doradźcie co lepsze, co za np. 10-15 lat będzie jeszcze, dobrze wyglądało.