Dodaj do ulubionych

Rodzynki w cieście

24.03.16, 13:49
Ja uwielbiam. Pamiętam, że zawsze było pilnowanie ciast i pogadanki że wyjadanie rodzynek z ciast stojących na paterze jest nieładne. Wszyscy polowali na kawałki z największą ilością rodzynek. A teraz młode pokolenie w mojej rodzinie krzywi się na widok rodzynek. Niby lubią słodkie ale rodzynki zostają na talerzach. Ki czort?
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 13:54
      dużo osób nie cierpi rodzynek....nie wiem o co chodzi, moja córka też nie znosi....
      • arwena_11 Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 16:54
        ja też nie lubię. Zawsze musiałam wybierać z ciasta. Sama nie używam
    • ola_dom Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 13:55
      E tam "młode". Ja nie przepadam za rodzynkami w cieście (choć bardzo lubię osobno, albo w innych deserach), a mój facet (młodszy ode mnie) ciasto bez rodzynek uważa za nieważne. Jak coś piekę - cokolwiek - to zawsze pierwsze pytanie, "czy rodzynki będą?".
      Jedni lubią, inni nie, ale to chyba nie kwestia pokolenia.
      • wrednarzeka Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 14:00
        Zaskoczyłaś mnie. W mojej rodzinie nawet ci którzy nie szaleli uważali, że w cieście rodzynki są równie oczywiste co w zupie woda.
        • ola_dom Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 14:29
          wrednarzeka napisała:

          > w cieście rodzynki są równie oczywiste co w zupie woda.

          W drożdżowym - tak. Ale choć także uważam, że tam jest ich miejsce, to osobiście wolę, jak akurat zabrakło wink
          Może dlatego, że wolałam rodzynki jeść "na surowo"? Nadal lubię.
    • katriel Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 14:30
      Nie wiem. Mój syn lubi rodzynki, ale twarde. Twierdzi, że w cieście są namoknięte i miękkie, więc ich nie je.
      • ola_dom Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 14:41
        katriel napisała:

        > Nie wiem. Mój syn lubi rodzynki, ale twarde. Twierdzi, że w cieście są namoknięte i miękkie

        No właśnie też najpierw tak pomyślałam, ale z kolei bardzo lubię rodzynki w serniku na zimno (tylko na zimno) czy kluskach z makiem.
        Ale... może właśnie chodzi o tę "niespójność konsystencji" - ciasto drożdżowe jest suche, a rodzynki namoknięte. Ogólnie lubię ową "niespójność" w potrawach, ale widocznie nie w przypadku rodzynek.
        W cieście bardzo lubię orzechy włoskie smile
    • aankaa Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 18:07
      od maleńkości smile wydłubywałam
      teraz, spoglądając za księżą oborę, nie wypada, więc staram się połykać (jeśli już nie uda mi się uniknąć zjedzenia ciasta faszerowanego bakaliami) w całości
      natomiast nigdy nie przełknę wiórków kokosowych
    • angeika89 Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 23:06
      Ja lubię rodzynki, ale np moja szwagierka, czy moja przyjaciółka już nie i tez zawsze leżą na talerzach.
      Jak robię sernik to staram się dużo nie dawać, żeby za dużo dłubania nie miały smile
    • klamkas Re: Rodzynki w cieście 24.03.16, 23:26
      Bardzo lubiłam jak rodzina wydłubywała - ja mogłam je zjeść! wink.

      Jedyny "słodycz" który lubię to sernik - bez ciasta, tylko ser, rodzynki (duuużo) i polewa czekoladowa. Chyba jedyną zaletą mojego brata w okresie dzieciństwa było to, że wydłubywał rodzynki z sernika ;p.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka