25.03.16, 20:45
Kupowalam jaja w sklepiku, gdzie byla pierwszy raz w życiu, w pośpiechu, zlapalam pierwsze z brzegu pudełko. Dzisiaj - jaja już ugotowane - widzę, ze nie mają żadnej, ale to żadnej pieczątki. Co to mogą być za jaja? dinozaura? Na pudelku niby byla kura, ale kto wie?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: jaja 25.03.16, 20:49
      Pewnie jakieś "lewe", niebadane.
    • zielonelato Re: jaja 25.03.16, 20:51
      Podczas gotowania pieczątki schodząbig_grin
      • e-kasia27 Re: jaja 26.03.16, 12:27
        Wcale nie!
        Mam pisanki z pieczątkami.
    • iwoniaw A często ci w gotowaniu zostają pieczątki? n/t 25.03.16, 20:54

      • morgen_stern Re: A często ci w gotowaniu zostają pieczątki? n/ 25.03.16, 20:58
        Nie doczytałam, że ugotowała smile
        • nangaparbat3 Re: A często ci w gotowaniu zostają pieczątki? n/ 25.03.16, 21:36
          Naprawdę nie mialam pojęcia, że w gotowaniu znikają.
          Tobie się zwierzę: mialam kiedyś czerwone kaloszki w gwiazdki, nosilam je przez jakieś dziesięc lat, i po 10 latach mówię do jeszcze-wtedy-męża: Przywieź mi te czerwone kaloszki w gwiazdki.
          - W co?
          -W gwiazdki.
          - Przecież one są w romby.
          Fakt.
          • kalina_lin Re: A często ci w gotowaniu zostają pieczątki? n/ 25.03.16, 21:55
            wink
          • morgen_stern Re: A często ci w gotowaniu zostają pieczątki? n/ 26.03.16, 11:54
            Ja też tak często mam, patrzę i nie widzę, albo widzę to, co chcę wink
    • nangaparbat3 Macie rację! 25.03.16, 21:00
      Po południu dogotowalam jeszcze sześć jaj moich ukochanych zielononóżek i widzialam pieczątki, bo przyglądalam sie pod kątem pisanek - pieczątki na 100% byly, czerwone - teraz nie ma sladu.
      Ciekawe, nie miałam pojecia, że schodzą.
      Jestem przeciwieństwem wzrokowca - już nie bedę sie tu chwalic dokonaniami, bo mi wypomna w najmniej odpowiednim momencie - i takich szczegołow na ogół nie zauważam.
      • zielonelato Re: Macie rację! 25.03.16, 21:04
        Kochana nango, grunt to mieć do siebie dystans, nikt nie jest doskonałysmile
        • nangaparbat3 Re: Macie rację! 25.03.16, 21:33
          Ależ ja jestem! w mojej nangowatości, z prozopagnozją i paredziesiecioma innymi defektami - jestem doskonala smile
      • iwoniaw Re: Macie rację! 25.03.16, 21:12
        No wiesz, gdybyś nie spytała, Twe wątpliwości nie zostałyby tak błyskawicznie rozwiane wink
        • nangaparbat3 Re: Macie rację! 25.03.16, 21:30
          Pytalam z czystej ciekawosci - co prawda córka wyraziła obawę, że zamiast pieczątek mogą miec salmonelle, ale mnie ona nie straszna - po pierwsze jaja się gotowały, po drugie - trochę salmonelli dobrze by mi zrobiło sad
          • iwoniaw Re: Macie rację! 25.03.16, 21:31
            Co ty mówisz? Trochę salmonelli dobrze by zrobiło?
            • nangaparbat3 Re: Macie rację! 25.03.16, 21:34
              No pewnie. Nie moglabym jeść przez parę dni.
              • zielonelato Re: Macie rację! 25.03.16, 21:41
                Ale odwodniłabyś się i mogłoby wszystko skończyć szpitalem. Moja znajoma zatruła się salmonellą w lodach i ledwo z tego wyszła.
                • nangaparbat3 Re: Macie rację! 25.03.16, 22:11
                  Złego diabli nie biorą.
                  • verdana Re: Macie rację! 26.03.16, 11:44
                    Ach, ta wizja pięciu kilogramów w dół w tezy dni + zero uroczystości rodzinnych zdaje mi się warta szpitalasmile
                    • nangaparbat3 Re: Macie rację! 26.03.16, 12:21
                      big_grin
    • e-kasia27 Re: jaja 26.03.16, 12:32
      Jak to sklepik, to mogli mieć jajka od zaprzyjaźnionego gospodarza, a takie nie muszą być oznaczone pieczątkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka