kocianna
01.04.16, 12:03
Szukałam w sklepie internetowym popularnej taniej sieciówki spodni dla nastolatki. Wstrząsnęły mną opisy zdjęć: modelka o wzroście 177 cm prezentuje rozmiar 34.
Być może istnieją kobiety o takich proporcjach, albo to zabezpieczenie przed "dlaczego nie leży na mnie tak jak na tym zdjęciu", ale jako matka prawie-nastolatki chciałabym, żeby podawanie takich informacji było zabronione. Jako stara baba czuję się niefajnie, że przy swoich 170 cm nie mieszczę się w 38, i muszę pracować nad sobą, żeby zatrzymać się w chudnięciu tam, gdzie to zdrowe, a nie tam, gdzie jest rozmiar 34, a co muszą sobie myśleć nastolatki?