Dodaj do ulubionych

177 cm, rozmiar 34...

01.04.16, 12:03
Szukałam w sklepie internetowym popularnej taniej sieciówki spodni dla nastolatki. Wstrząsnęły mną opisy zdjęć: modelka o wzroście 177 cm prezentuje rozmiar 34.

Być może istnieją kobiety o takich proporcjach, albo to zabezpieczenie przed "dlaczego nie leży na mnie tak jak na tym zdjęciu", ale jako matka prawie-nastolatki chciałabym, żeby podawanie takich informacji było zabronione. Jako stara baba czuję się niefajnie, że przy swoich 170 cm nie mieszczę się w 38, i muszę pracować nad sobą, żeby zatrzymać się w chudnięciu tam, gdzie to zdrowe, a nie tam, gdzie jest rozmiar 34, a co muszą sobie myśleć nastolatki?
Obserwuj wątek
    • fragile_f Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:20
      Mnie tez to przeraza. Mam 175 cm i tylko raz w swoim doroslym zyciu (nie mowie o okresie nastoletnim, kiedy wygladalam jak szczypior) weszlam w 34 - jak schudlam do 55 kg. Mama myslala, ze mam raka wink
    • lokitty Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:22
      No niestety. Ale te ciuchy na zdjęciach w katalogach zawsze będą lepiej wyglądały na takim "wieszaku" niż na kobiecie o bardziej typowej sylwetce, nawet najbardziej zgrabnej i wysportowanej. Myślałam, że o wzroście córki piszesz i zadumałam się wink. Moja nie ma jeszcze 10 lat i 155 cm wzrostu, ale uczennicy podstawówki o wzroście 177 to chyba nie znam wink
      • kocianna Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:27
        Moja córka ma zdecydowanie inne proporcje, niż modelka smile
        • kaz_nodzieja Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 15:45
          Wiemy, jest gruba.
      • kura17 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:44
        > Myślałam, że o wzroście córki piszesz i zadumałam się wink

        a ja myslalam, ze Kocianna pisze o sobie po schudnieciu smile
      • mea8 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 15:12
        U syna w klasie (IV) jest taka gigant dziewczynka. W II klasie miala szyta albe komunijna na 158cm, krawcowa sie smiala ze po raz pierwszy szyje suknie slubna. Teraz ma ze 170cm, mysle ze jeszcze sporo dociegnie do konca szkoly. Ale ona rozmiaru 34 chyba nigdy nie miala bo jest dosc przysadzista.
        • lokitty Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 20:35
          Moja miała w kl. 2 ok. 150, teraz 155 - i też będzie mieć najdłuższą albę w historii szkoły wink.
    • chocolate_cake Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:29
      175 cm nigdy nie miałam wink
      rozmiar 34 jeszcze kilka lat temu owszem, mając 40 lat
      tak po prostu, w życiu się nie odchudzałam

      Mam nastolatkę, szczupłą ale nie wychudzoną. Nie wiem, jakoś nie robią na nas wrażenie te chudziny, nie widzę ich w ogóle, nie zwracam uwagi
    • swiecaca Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:31
      tak, to samo jak modelka o wzroście 180cm prezentuje rozmiar 36 który na niej wisi. bez sensu, ile kobiet ma taki wzrost? ja chciałabym zobaczyć np. dokąd sięga sukienka na osobie o wzroście 165cm.
      • chocolate_cake Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:35
        swiecaca napisała:

        ja chciałabym zobaczyć np. dokąd się
        > ga sukienka na osobie o wzroście 165cm.


        Ja tak samo smile
      • aneta-skarpeta Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:10
        a do tego PS powyciagał jej nogi, ręce, wysmuklił, wygładził etc
      • asia_i_p Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:30
        Oraz jak się ułoży ta linia dekoltu na biuście. Chciałam napisać dużym biuście, ale po namyśle doszłam do wniosku, że starczyłoby jakimkolwiek.
    • lilly_about Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:33
      Od razu widzę te wieszakowate modelki prezentujące ubrania Zary. Brrrrrr
      • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:37
        A to nastolatka rozumu nie ma?
        Poza tym kto chce wyglądać jak kościotrup?
        • morgen_stern Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:39
          Andaba, czy ty się urwałaś z choinki?
          • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:45
            Chyba.
            Mam nastolatkę w domu i jakoś nie widzę, żeby ją ruszało, że ktoś ma rozmiar 34.
            Ona nie ma i ma to gdzieś.
            • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:48
              andaba napisała:

              > Mam nastolatkę w domu i jakoś nie widzę, żeby ją ruszało, że ktoś ma rozmiar 34.

              Znaczy jedną?
              big_grin
              • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:52
                Znaczy jedną.
                I wiele innych wokół, które też nie wyglądają na stuknięte.

                Ale ja mamusia wiecznie płacze, że za gruba, o czego się po dziecku spodziewać.

                Może są wypadki, że normalna dziewczyna chce się upodabniać do szkieletów z wybiegu, ale to raczej trzeba zmiany psychiatry, a nie kanonów.

                • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:57
                  andaba napisała:

                  > Ale ja mamusia wiecznie płacze, że za gruba, o czego się po dziecku spodziewać.
                  >
                  > Może są wypadki, że normalna dziewczyna chce się upodabniać do szkieletów z wybiegu,
                  > ale to raczej trzeba zmiany psychiatry, a nie kanonów.

                  No to chyba faktycznie się urwałaś...uncertain
                  Poza tym -"normalna dziewczyna" nie potrzebuje "zmiany" psychiatry, raczej wink

                  I jednak nie piszemy w tym wątku, co jest normą i co nią być powinno, tylko o tym, co jest i że to JEST nienormalne. A Ty się dziwisz, jakbyś pierwszy raz w życiu usłyszała o anoreksji i o głodzących się nastolatkach. O "Motylkach" i "Pro-ana" też nie słyszałaś? Chyba nie, więc zapewniam, że niewiele mają tam do rzeczy mamy zamartwiające się tuszą córki (czy swoją).
                  • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:08
                    Tak, masz rację, źle sformułowałam, powinno być "znaleźć psychiatrę, a nie zmieniać kanon".
                    O motylkach nie słyszałam, o tym pro coś tam też nie. Powinnam?





                    • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:12
                      andaba napisała:

                      > O motylkach nie słyszałam, o tym pro coś tam też nie. Powinnam?

                      Pewnie mając niedorosłe dzieci lepiej byłoby wiedzieć - tak jak lepiej znać rozmaite zagrożenia dotyczące nastolatków. Tzn. - tak mi się wydaje, że lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć.
                      Ale skoro dziwisz się nawet temu, że wiele nastolatek ma fioła na punkcie chudości i wyglądu w ogóle - to jednak nie jest dziwne, że o anoreksji nie za bardzo słyszałaś (poza naszą Jolą, ale to niejedyny przypadek na świecie).
                      • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:38
                        O anoreksji to się w szkole uczyłam.
                        Z tego co pamiętam przyczyną nie było oglądanie pokazów mody.
                        Akurat o Joli anoreksji nie wiedziałam, rzadko czytam jej posty.

                        Nie sądzę, żeby ta wiedza była mi potrzebna, ale z ciekawości sprawdzę.

                        Wątpię, żeby znajomość przez rodzica wszystkich niebezpieczeństw, na jakie są narażone dzieci, od owsików po AIDS kryło dzieci przed owymi niebezpieczeństwami. Raczej wystarczy znajomość własnego dziecka.
                        • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:41
                          A, znalazłam.
                          Urocze, zaiste.

                          Serio dziewuchy się na to łapią?
                          Co im to daje niby?
                          Bo chyba nie powodzenie, faceci to raczej cycki lubią, a nie kości.
                          • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:49
                            andaba napisała:

                            > Serio dziewuchy się na to łapią?

                            Zawsze piszesz o dziewczynach tak pogardliwie? Łapią się, jak widać.

                            > Co im to daje niby?

                            Pewnie to, czego nie dostają w domu. Ale zdaje się, że to nie jest takie proste. Dlatego tym niebezpieczniejsze.

                            > Bo chyba nie powodzenie, faceci to raczej cycki lubią, a nie kości.

                            Ale to wiesz dopiero, jak przestajesz być nastolatką. W 90% przypadków.
                            Poza tym - jednak nie wszyscy.
                            Po trzecie - to są NASTOLATKI. Rozumiem, że Twoje nastolatki myślą dojrzale, rozsądnie i nie mają rozchwianych uczuć, nie targają nimi sprzeczne emocje. Gratuluję, bo to rzadkość.
                        • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:43
                          andaba napisała:

                          > O anoreksji to się w szkole uczyłam.
                          > Z tego co pamiętam przyczyną nie było oglądanie pokazów mody.

                          Przyczyny są różne, ale dobrze pamiętam, jak czytałam, że anoreksja na egzotycznych wyspach - bodajże Fidżi - pojawiła się w momencie, kiedy dotarła tam zachodnia telewizja i zachodnie wzorce urody.
                          Pewnie problemy, które zaczęły wywoływać anoreksję, wcześniej znajdowały inne ujście. Tyle że może niekoniecznie tak drastyczne i groźne dla życia i zdrowia.
                          • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:50
                            Albo też wcześniej jednostki niestabilne emocjonalnie topiono w gnojówce.
                            Tudzież nie dożywały nastolęctwa. Albo i porodu (koleżanka mi ostatnio się żaliła, że znalazła jakieś opracowania n/t późnych skutków stosowania duphastonu).
                            • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:55
                              andaba napisała:

                              > Albo też wcześniej jednostki niestabilne emocjonalnie topiono w gnojówce.
                              > Tudzież nie dożywały nastolęctwa.

                              Może tak.
                              Jednak przypadek Fidji był o tyle ciekawy, że wcześniej królował tam model pulchnej urody - im grubsza, tym piękniejsza. I zmieniło się to w trakcie jednego pokolenia.
                      • saphire-2 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:39
                        Powiedziała kobieta 40 letnia bezdzietna matce 5 dzieci...
                        • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:45
                          saphire-2 napisała:

                          > Powiedziała kobieta 40 letnia bezdzietna matce 5 dzieci...

                          Masz rację, ale przede wszystkim napisałam "wydaje mi się",
                          a tym bardziej nie mogę się nadziwić, że kobieta mająca gromadkę dzieci nie może uwierzyć, że sporo nastolatek się odchudza, bo chcą być jak modelki.
                          • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:53
                            a tym bardziej nie mogę się nadziwić, że kobieta mająca gromadkę dzieci nie może uwierzyć, że sporo nastolatek się odchudza, bo chcą być jak modelki.


                            Jaka mać, taka nać.

                            Po co osądzać modelki, wystarczy popatrzeć bliżej. Nie ma tygodnia, żeby nie było wątków jęczących nad ilością sadła na wszystkich częściach anatomii, a potem się okazuje, że maciora, którą widzimy oczami wyobraźni waży 55 kilo w gumiakach.
                            • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:58
                              andaba napisała:

                              > Jaka mać, taka nać.

                              Pewnie racja, co wciąż nie zmienia faktu, że nie jest to jakieś skrajne zjawisko, o którym wiedzą tylko wyspecjalizowani badacze.
                              • andaba Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 14:10
                                Pewnie nie jest.
                                Ale czemu się dziwić w świetle tego co powyżej napisałam?
                                Ale łatwiej jechać po dyktatorach i redaktorach, niż po sobie - nie piszę tego do autorki wątku, bo z jej postu wywnioskowałam inną postawę - i myślę, że o ile jej córka nie ma zaburzeń psychicznych, na które ani ona, ani strony wizażu nic nie poradzą, to wyciągnie właściwe wnioski z postawy matki. A jak ma zaburzenia psychiczne i jej odbije na tle figury - to w try miga do lekarza i bez obwiniania się, bo widać nie tu jest pies pogrzebany. Na raka płuc też nie tylko palacze chorują. Po prostu czasem bywa. Ale mam nadzieję, że córka autorki jest zdrowa i rozsądna, tylko dożarta (też bywa).
      • morgen_stern Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:40
        >Od razu widzę te wieszakowate modelki prezentujące ubrania Zary. Brrrrrr

        Nie dość, że wieszakowate, to jeszcze powyginane w dziwny sposób, parada paralityczek po prostu.
        • lilly_about Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:58
          No. Ja się już od jakiegoś czasu zastanawiam, czemu Zara w tak nachalny sposób odstrasza klientów.
          • aneta-skarpeta Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:16
            też tego nie rozumiem
            zabidzone te ich modelki do granic możliwości, do tego ta stylizacja " założyłam kurtkę na koszulę nocną i założyłam botki babci" jest masakryczna
            • lilly_about Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:21
              No i oglądając to w necie nie mam w ogóle ochoty iść do sklepu, bo mam wrażenie, że tam worek goni worek.
    • inguszetia_2006 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:48
      Witam
      Serio? 34/177. Powiedziałabym, że to niemożliwe, ale przecież wszystko jest możliwewink
      O czym myślę... otóż moja córka ma 175 cm i za Chiny Ludowe nie zmieści się w 34 sieciówkowe. Za krótkie to będzie. Dopiąć - dopnie się, bo jest szczupła, ale jak założy bluzkę r. 34 to pewne jak w banku, że będzie kończyła się powyżej pępka, koszula będzie miała za krótkie rękawy, sukienka do kolanka to będzie na niej mini itd.
      Pzdr.
      Ing
    • maslova Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:51
      Mam 175 cm i najmniejszy rozmiar, jaki nosiłam to 38 (waga 62 kg). Mnóstwo osób twierdziło, że jestem "taka chuda". Obecnie mam między 38 a 40 (zależy od konkretnego modelu), waga ok. 64 i z tą wagą czuję się najlepiej. Trudno mi nawet wyobrazić sobie siebie w rozmiarze o jeden lub dwa mniejszym. Wyglądałabym chyba jak kościotrup.
    • mynia_pynia Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:52
      Znam kilka osób okolo 40 lat z rozmiarem 34, tylko że wzrost poniżej 160 wink
    • gaskama Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 12:58
      A mnie to niemożebnie wku..wia. I nie dlatego, że mam kompleksy. Ale ja chciałabym wiedzieć, jak ciuch wygląda na kobiecie w okolicy 165 - 172 cm i w rozmiarze 38 czy 40. Jednak zdecydowanie większość Polek mieści się w tej grupie. Niech ciuchy będą prezentowane na 30 i 40 i 50 i 60 latkach. A moda to wyłącznie skrajności. Albo nastolatki w rozmiarze 34 i wzroście 177-182 albo 70 i 80 latki albo nagle jakieś plus sizy, które mają rozmiary 48+ a próbuje się wmówić, że to dla pań od rozmiaru 40. I wnerwiają mnie te wszystkie reklamy kremów. Dla pań po 40-stce występują 20-latki, dla pań po menopauzie - 40 latki. No litości. Pani po menopauzie to jednak zdecydowanie pani po 50-tce a nawet po 55-tce.
      • princesswhitewolf Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:05
        Rozmiar 40 przy wzroscie 173cm to szczuplutka kobitka

        Rozmiar 42 przy wzroscie 173cm to ok srednia

        Rozmiar 44 przy wzroscie 173cm to srednia do lekko pulchnej ( wlasnie ja niestety)

        itd

        no tak ale tu jeszcze chodzi o zmienna ptrozmiar cyca. Ja mam spory ten cyc wiec wiadomo jakos trza go pomiescic,

        Wniosek kazda baba bedzie wygladac inaczej majac nawet ten sam wzrost i podobny rozmiar.
        • gaskama Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:42
          Mam 171, może 172 cm wzrostu, noszę rozmiar 40 ... nie nazwałabym siebie szczuplutką kobietą. Ale dziękuję, brzmi dobrze. Ale u mnie góra robi swoje, nie noszę 75b.
          • princesswhitewolf Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 14:28
            gaskama, wiesz wszystko tez zalezy od budowy. Bo ktos moze nosic np rozmiar 36 u gory a na dole 42. Tez takie znam...
    • princesswhitewolf Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:02
      >Mam 175 cm i tylko raz w swoim doroslym zyciu (nie mowie o okresie nastoletnim, kiedy wygladalam >jak szczypior) weszlam w 34 - jak schudlam do 55 kg.

      jak ty to zrobilas? Jak mialam 16 lat nosilam rozmiar 36 i wazylam 54kg wzrost 173. No dobra 2 cm mniej a le i tak bylo to 36... Bylam totalna szczapa wtedy.
    • anka_z_lasu Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:04
      Jako posiadaczka rozmiaru 42 bardzo sobie cenię takie informacje, bo mogę probować przelozyc wygląd ciucha na modelce na wygląd ciucha na mojej figurze. Oraz oszacowac długość sukienki jeśli nie jest podana w opisie.
    • julita165 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:13
      Ja mam 170 cm i jeszxze 8 lat temu po 30 tce spokijnie zapinalam się w większość spodnie 34. Natomiast inną sprawa to długość. Prawie wszystkie były bardzo krótkie. Chyba tylko w zarze pasowały. Teraz w zależności od modelu noszę 36 38
    • jola-kotka Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:29
      Czyli popierasz dyskryminacje,z wybiegow tez powinny zniknąć zacznijmy preferować rozmiar od 40. To jest dyskryminacja i ja np.poczulam się urazona. dziekuje.
      • kocianna Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:41
        Niech sobie modelki mają dowolne wymiary, modelkowe, tak, jak to jest wymagane w tym zawodzie. Ale niech informacja o wymaganych dla nich wymiarach nie będzie podana na tacy w sieciówce dla nastolatek, 95% których tak NIE wygląda i wyglądać NIE POWINNA. A widząc zdjęcie i porównując swoją wagę kupi sobie tasiemca albo xenex, w najłagodniejszym przypadku.
        • jola-kotka Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:49
          Grubo przesadzasz a po drugie to chyba Ty jesteś od tego aby pewne rzeczy corce tlumaczyc,bez tego się nie obedzie bo ani nie zlikwidujesz kobiet w rozm. 32 ani tych 58. Dlatego edukacja to podstawa a nie zabieranie z pola widzenia bo to nic nie da.
          • ola_dom Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:52
            jola-kotka napisał(a):

            > ani nie zlikwidujesz kobiet w rozm. 32 ani tych 58.

            Nikt nie chce likwidować, jednak czasem wkurza ta dysproporcja, gdzie dla kobiet, które w 80% przypadków noszą rozmiary 40-42 odzież reklamują dziewczyny w rozmiarze 34 i wzroście 176+, które stanowią na pewno mniej niż 10% populacji.
            Nie chodzi o likwidowanie tylko o przywrócenie tych proporcji.
          • oqoq74 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 15:26
            Problem w tym, że na stronach sklepów nie ma zdjęć modelek w przeciętnych rozmiarach prezentujących ciuchy. Tak, aby przeciętna klientka zobaczyła jak ciuch wygląda na osobie z piersiami, udami itd. Są modelki bardzo wysokie i chude, bo tak to trzeba nazwać, na których nie widać, jak ciuch układa się na osobie o normalnej, przeciętnej budowie, jak na modelce niższej, a jak na tej z rozmiaru ponad 44. Za to wybrano modelki bardzo szczupłe i wysokie, które stanowią pewnie promil klientów danego sklepu.
            • lokitty Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 18:45
              Bo wtedy te ubrania nie będą wyglądały już tak dobrze wink. Ot i cała tajemnica, klientka ma sądzić, że po ubraniu się w te ciuchy też będzie wyglądała jak długonogie zjawisko. Obsesja niektórych dziewcząt na punkcie odchudzania to produkt całkowicie uboczny.
              • oqoq74 Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 18:53
                Ja to wiem, tylko zdaje się jolka tego nie dostrzega.
                • jola-kotka Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 23:06
                  Dla mnie to mogą pokazywać na tych fotach i babki 60 plus ale zakaz to jakas kpina.
        • lokitty Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:52
          Uważasz, że Twoja córka może to zrobić?
          Ucz ją zdrowego odżywiania, dbania o siebie, niech się rusza...
          Z własnego doświadczenia wiem, że te kościste modelki imponują takim ciut bardziej pulchnym dziewczynkom.
    • ivaz Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 13:47
      Mam 42 lata, noszę rozmiar 34 lub 32 ale mam zaledwie 160 cm wzrostu, ważę 45 kg, jestem bardzo drobna. Faktycznie często skracam nogawki spodni, rękawy bluzek są przeważnie za długie, więc możliwe jest że w rozmiar 34 wciśnie się wysoka i bardzo szczupła kobieta
      • princesswhitewolf Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 14:59
        > więc możliwe jest że w rozmiar 34 wciśnie się wysoka i bardzo szczupła kobieta

        chuda. Nie lubie nazywania osob otylych pulchnymi a ewidentnie chudych bardzo szczplymi.

        Szczupla TO NIE CHUDA. Szczupla to zdrowy rozmiar. Chuda to nie jest zdrowy rozmiar.
        • ivaz Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 15:42
          No zgadzam, ja przy swoim wzroście i wadzę, jestem bardzo szczupła (ale nie kościotrup, bo mam drobną budowę), pewnie gdybym miała 10 cm więcej wyglądałabym jak chodzący szkielet.
    • princy-mincy Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 14:37
      Ja mam 179 cm i obecnie noszę 36. Ale nie wszystko, bo niestety wiele rzeczy jest na mnie za krótkich. Od wielu osób slyszę, że jestem bardzo szczupła, ale to wcale tak nie jest- po prostu mam taką sylwetkę, jestem wysoka, ale drobnokoścista.
      Gdybym schudła trochę, ze spokojem weszłabym w 34, ale wtedy już nie wyglądałabym wg moich standardów dobrze.
    • aguar Re: 177 cm, rozmiar 34... 01.04.16, 15:45
      Ja akurat mam aż 186 cm i np. teraz mam nawet małą niedowagę wg BMI a noszę rozmiar 40. Zdrowym rozmiarem przy wzroście 177 jest 38, no może ew. 36, ale nie 34!!! Zawsze uważałam, że rozmiary poniżej 38, to już nie są dla wysokich tylko dla szczuplutkich i niskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka