Dodaj do ulubionych

Domino sześciolatków

11.04.16, 07:30
Sześciolatki, które nie pójdą do szkół, zablokują w przedszkolach miejsca trzylatkom, a to zapcha także żłobki, do których i bez tego ustawiały się długie kolejki. - Przecież macie 500 plus - słyszą rodzice od urzędników leża i kwicza nad naiwnością wyborców PiS
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 10:02
      Ja znam takich, co głosowali na PiS, a teraz klną. Więc ten, ja tam się cieszę, że przynajmniej niektórzy otrząsnęli się z urojeń. Żal mi większości - która na PiS nie głosowała, a teraz ma pozamiatane.
    • ga-ti Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 10:29
      Moja gmina sześcioletnich zerówkowiczów ulokuje w zerówkach w szkołach (tak jak robi od ładnych kilku lat, od kiedy w przedszkolach znalazły się tylko dzieci 3, 4 i 5 letnie). W tym roku zerówek w szkole jest znacznie mniej, więcej klas pierwszych, od września sytuacja się odmieni smile

      Nie czytałam, ale co że niby te 500 zł, mam sobie prywatne przedszkole za to opłacić, czy jak? Bo u nas to starczy na pół miesiąca tylko.
      • baltycki Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 15:35
        Rachwalska interpretuje "zostawienie w przedszkolu" w budynku przedszkola.
    • solaris31 Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 10:30
      ale to było wiadome od samego początku.

      niemniej, ja jestem zwolenniczką wyboru dla rodzica, bo on wie lepiej niż system, kiedy dziecko jest gotowe do szkoły. wiele dzieci w mojej szkole niestety zmarnowało pierwszą klasę przez niedostosowanie społeczne i emocjonalne. ale wiele sobie doskonale poradziło.

      kłopot z przedszkolami i żłobkami nie jest nowy - wręcz przeciwnie - w moim mieście jakiś czas temu, z dobre 10 lat lub więcej, zlikwidowano 4 przedszkola i 3 żłobki - i tym sposobem nie było ani jednego żłoba państwowego w mieście. trochę przedszkoli zostało, ale za mało, bo co roku nie dostawało się sporo dzieci / miałam akurat dwójkę przedszkolaków, i byłam zainteresowana przyjęciami/. teraz po prostu nie dostanie się więcej dzieci. ale trudno winić rodziców 6-latków, winni są ci, którzy polikwidowali kiedyś przedszkola.
    • triss_merigold6 Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 10:38
      W mojej gminie sześciolatki, które nie pójdą do I klasy trafią do zerówek przy szkołach, tak jak było wcześniej i trzylatki będą przyjmowane normalnie.
      • stacie_o Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 10:42
        Wbrew przydomkowi macie dobrą panią prezydent. W Krakowie braknie miejsc dla 1500 dzieci.
      • kochamruskieileniwe Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 14:50
        Triss, chyba masz na myśli dzielnicę?
        Bo w gminie różnie.... U mnie (ta sama gminawink ) utworzono dodatkowy oddział dla zerówki w przedszkolu. Kosztem sali do rytmiki.
        Trzylatki będa przyjmowane, jak dotychczas, do dwóch oddziałow
    • tryggia Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 11:05
      Taka interpretacja to zabieranie się za problem od łupy strony.
      Nie 6,5,4 czy 3 łatki, ich rodzice, wybory itd są odpowiedzialni.
      Problemem jest ZA MAŁO placówek.
      Odkąd pamiętam (czyli od ok.30 lat) jest problem z miejscami.
      Moje dzieci przedszkole zaliczyły za poprzedniej ekipy, z reformą, a nie dostalismy się do publicznej placówki.
      Teraz jest dalej to samo, tylko żonglerka dziećmi przykrywa problem.
      • szarsz Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 11:24
        Masz rację tylko częściowo. Skoro poprzednia ekipa skróciła edukację przedszkolną do trzech lat, to potrzebne były miejsca dla trzech roczników dzieci. I te miejsca były, choć sposób, w jaki to osiągnięto, mnie osobiście oburzał i niejednokrotnie pisałam o tym, nawet i tutaj.
        Ale jednak efekt był taki, że od dwóch lat nie było problemu z miejscami w przedszkolach (piszę o moim, dużym, mieście). Mogłaś w dowolnym momencie zapisać dziecko do przedszkola, mogłaś mieć co najwyżej problem z dzielnicą, ale nie miejscem samym w sobie.

        Jeśli chciano przedłużyć edukację przedszkolną do czterech lat, to NAJPIERW powinno się zastanowić, gdzie ma się pomieścić ten czwarty rocznik.
      • triss_merigold6 Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 11:29
        Brawo, brawo. Odkrycie dekady.
        Mój syn prawie 10 lat temu poszedł do prywatnej placówki, bo w publicznych nie było miejsc. Później moment w którym znalazłam nazwisko na liście przyjętych do przedszkola samorządowego był jak święto.
        Jest za mało placówek. Za mało żłobków, za mało przedszkoli.
        Dziękować tym, którzy na początku lat 90-tych likwidowali bez opamiętania. To, zdaje się, już solidarnościowe władze były, czy jakoś tak.
        • solaris31 Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 14:02
          to było w okresie końcówki lat 90, jak weszła reforma z gimnazjami/pan Handke/ - wtedy oświata przeszła na finansowanie z subwencji przez samorządy, i samorządy zaczęły proces likwidacji. z tego, co pamiętam, przedszkola nie były objęte subwencją, więc były na wyłącznym utrzymaniu gminy.

          i tu jest przyczyna likwidacji placówek. dopóki finansowanie było centralne, nie było kłopotu z miejscami.
          • kochamruskieileniwe Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 14:52
            no właśnie - mało kto o tym pamięta...
    • bbkk Re: Domino sześciolatków 11.04.16, 14:35
      Hehe. Jazda to bedzie w przyszlym roku, kiedy to gmina musi znalezc miejsce dla kazdego chetnego 3, 4 i 5latka i obowiazkowo dla kazdego 6latka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka