Dodaj do ulubionych

Jak spędzacie niedziele?

26.09.04, 10:52
Dziewczyny jak spędzacie ten niedzielny dzien? Kościół, obiad u teściów,
spacer i wspolne rodzinne leniuchowanie?

Dla mnie niedziela niestety jest kolejnym dniem bez męża (w pracy) więc
spedzam go w domku. Nie chodzimy na obiady do teściów (mieszkają w innym
mieście) kościół obowiązkowo- chociaż nie zawsze. Wspolnie do obiadu
zasiadamy ok 16, dzieciaki ogladaja tv no i koniecznie odrabianie lekcji(
zawsze zostawiaja pisemne zadania na niedzielesad)
Obserwuj wątek
    • umasumak Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 11:29
      Hej hej smile). U mnie niedziela zaczęła się od rozpalania w kominkach (mąż) i
      przygotowania śniadania dla wszystkich (ja). Obiad mam już w więkrzości
      zrobiony, więc zajrzałam na forum. Starsza córka bawi się z młodszą (lekcje
      odrobione w piąteksmile), a małżowin wyszedł z psem. Po obiadku jedziemy wszyscy z
      pieskiem na szkolenie (ale to wyjątkowo, ponieważ treser przełożył szkolenie z
      wtoru na dzisiaj smile). Natomiast zazwyczaj albo idziemy na spacer, albo
      wujeżdżamy na małą wycieczkę w Sudety (rzut beretem od nassmile). Pozdrawiam smile)
    • malafm Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 11:31
      To zależy bo np. dzisiaj ja pracuję, Jacek ma szkołę więc Mała u mojej mamy.
      Wracam ok.18.30 i wtedy wiadomo jakaś wspólna kolacja, zabawa, Gumisie w Tv i
      spać. No cóż takie czasy ale za to mam wolny poniedziałek i wtoreksmile
      A jak nie idę w niedzielę do pracy to staram się coś upichcić i przeważnie to
      faktycznie jest dzień leniuchowania i nadrabiania zaległości we wszystkim.
      Czasem faktycznie idziemy do rodziców na obiad ale obiecuję sobie od dawna że
      jak mam wolne to ja będę gotowacsmile
      To chyba tyle. Natomiast odnośnie Kościoła to My nie chodzimy ...

      Pozdrawiam
      Mała
      • marianka15 Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 13:34
        Mój małżonek pojechał właśnie z córcią na mini-wycieczkę rowerową, a ja cieszę
        się chwilką samotności. Obiadek robi się sam w piekarniku, muzyczka gra...
        Po obiedzie niestety będę musiała zajrzeć do klasówek i przygotować się do
        jutrzejszych zajęć z młodzieżą - więc niedzielę uznam za skończoną...

        Tęsknię trochę za niedzielnymi wyjściami do kościółka z czasów dzieciństwa...
        Teraz każda taka wyprawa wiąże się z dużym zniesmaczeniem spowodowanym poziomem
        kazania z ambony, ciągłym gadaniem o polityce i długością ogłoszeń parafialnych
        przekraczającą granice przyzwoitości w zestawieniu z czasem poświęconym
        kazaniu... Wolę już nie chodzić do kościoła, aby się nie denerwować... Kiedyś,
        w dzieciństwie, człowiek nie rozumiał tego wszystkiego, więc i do kościoła
        chodził chętniej...

        P.S. Wczoraj mąż zaskoczył mnie informacją prasową: jest propozycja, aby ks.
        Jankowski zaczał się starać o miejsce w senacie. Wg prawa nie może, o ile
        papież nie da mu takiej możliwości. Ale w tym kraju wszystko jest możliwe.
        Biorąc pod uwagę liczbę zapatrzonych w niego obywateli starej daty, scenariusz
        jest łatwy do przewidzenia: pospolite ruszenie staruszków zwiększy frekwencję
        wyborczą i prałat... Nie kończę sad
        • mayessa Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 13:39
          Rano jak wstałam to rodzice mi zrobili śniadanko a później z narzeczonym
          poszliśmy do kościoła.A teraz właśnie zjedliśmy obiadek.I będziemy leżeć całe
          popołudnie i oglądać tv i jeść rogaliki ze śliwkami,które zaraz zrobi moja
          mama.Cudowna perspektywa.
          • marianka15 Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 13:54
            mayessa napisała:

            > Rano jak wstałam to rodzice mi zrobili śniadanko a później z narzeczonym
            > poszliśmy do kościoła.A teraz właśnie zjedliśmy obiadek.I będziemy leżeć całe
            > popołudnie i oglądać tv i jeść rogaliki ze śliwkami,które zaraz zrobi moja
            > mama.Cudowna perspektywa.
            ----------------------------
            Musisz tak głośno o tym mówić? Bez serca dla Matek-Polek! Poczekaj, Ty,
            poczekaj... smile
            Pozdrawiam
    • agawka2 Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 14:02
      z wami na forum na tyle na ile mały pozwoli
    • neospasmina Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 14:46
      Aktualnie sobie choruję, buuu...
      Oczywiście, nie leżę w łózku, tylko sprzątam (bardziej bałaganiąca część
      rodziny na wycieczce).
      Sprzątam, więc obiadu nie będzie - dzieci dostaną słoiki.
      Sprzątam, a więc umieram z nudów i zaglądam na forum.
      Zaglądam i czytam, że ktoś będzie leżał w łózku z narzeczonym i jadł rogaliki,
      więc znikam stąd szybko, zanim sie rozpłaczę...
    • ania.freszel Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 14:51
      Ja wlasnie wrocilam. Max spi. Bylismy z Maxem, moja mama i jej znajomymi w
      parku na Wilanowie. Fajnie bylo, Max sie wylatal.
      Oj do kosciola nie mam dzis "melodii", bylam z Krisem tydzien temuwink
      Pozdrowionka
      Aneczka
    • koleandra Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 16:32
      8 rano - mąż mnie budzi - "ile ty będziesz spać?" więc wstaję z załzawionymi
      oczami (od bólu głowy), na stoliku już mam kawę, mleko i cukier. Piję i czuję
      jak ból przechodzi - będzie dobrze, myslę sobie. Zrobiłam dla Ady tosta na
      śniadanie, ale ona już zdążyła wypic hektolitry soku więc nie była głodna.
      Poszłam sobie do łazienki, spedziłam tam chyba ze 2 godziny... Poszliśmy
      wszyscy do Kauflanda zrobić zakupy.
      W niedzielę nigdy nie gotuję obiadu, dziś zrobiłam tylko sałatkę. Ada poszła
      spać, my z mężem po małym "co nie co" zjedlismy dopiero śniadanie (o 14).
      Bałagan wszędzie jak nie wiem co, ale tym będę się martwic dopiero jutro.

      W tej chwili mąż śpi, ja na forum, patrzę jak Ada usiłuje sobie zrobic
      kanapkę... nawetr nieźle jej to wychodzi... Zosia samosia... a ja kończę bo już
      jest cichutka prośba "mama, toku" (mama, soku!)
    • kdb.se Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 17:13
      hej

      My spedzamy niedziele zawsze leniwie , wstaje okolo 8 poniewaz moj oraganizm
      tak sie przestawil , ze nawet jakbym poszla spac o 4 nad rano i tak obudze sie
      o 7 .Wiec krzatam sie po domu , robie sniadanie , pozniej TV , spacer z Malym -
      obiad - czasmi jacys znajomi i tak do wieczora ...... nudne sa niedzile i
      bardzo leniwe sad
      Ale w soboty zawsze cos palnujemy - jakis wypad w fajne miejsce , jakis
      festyn , koncert - spedzamy sobote bardzo aktywnie smile
      Maly zawsze jest zachwycony - ostatnio bylismy na wesolym miasteczku smile)))
    • wieczna-gosia Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 17:13
      ja mam robote wink)
      wiec obiad ugotowalam wczoraj, odgruzowalismy mieszkanie.
      A dzisiaj rano wstalam o 7 (bo i tak przemo spiewal) po czym z ogonem w postaci
      dwoch mlodszych corek wmylam lazienke, wykapalam sie, zrobilam jajecznice i
      salatke na obiad.
      Potem strzelilam meza z poduchy i poszlam na spotkanko rowniesnikow przemka wink
      Wrocilam akurat na obiadek odgrzewany plus budyniek (starsze corki) wszyscy
      byli wymalowani w barwy wojenne a w domu wykwitlo mi stado wigwamow wink jako
      blade twarze zostalismy wzieci z przemem w jasyr czytalismy ksiazeczki,
      karmilismy malych indian. Nastepnie maz zabral maluchy na spacer a ja siedze i
      pracuje od czasu do czasu przerywajac na kontrole prac domowych ktore sie
      wlasnie robia wink
      Maluchy wroca kolo 18, ja zrobie kolacje, maz wykapie, poczyta poprzewalamy sie
      na lozku i maluchy pojda spac przemo tez, a ja dalej bede pracowac wink)
    • mgna Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 17:19
      Ja w ten weekend siedze w domu sad i sie ucze do zdania prawojazdy w Angli (na
      tych ze Stanow drozej place za ubezpieczenie wiec warto je narescie zmienic) i
      pisze tu z wami, bo mi sie specjalnie nie chce uczyc...
      • wio_sna Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 17:34
        Wstałam o 12. Tak.... Zjadłam kawałek ciasta, wypiłam sok z marchwi,
        trochę wody mineralnej, umyłam głowę, zadzwoniłam do siostry. Teraz
        tu siedze, ale zaraz idę na spacer. POtem obiad, telewizorek,
        obrus do haftowania i upajanie sie cisza w domu.

        To wyjątkowa niedziela, bo mąż zabrał dzieci do teściów i wrócą dopiero
        jutro. Normalnie niedzielę mam w sobotę, bo po całym tygodniu z dziećmi,
        gdy wreszcie mąż jest w domu, czuje się jakby to była niedziela,
        odpoczywam.
        Wiosna
    • saba76 Re: Jak spędzacie niedziele? 26.09.04, 17:34
      jest to 1 dzień gdzie nasza 4 jest w komplecie
      -wstajemy koło 8 na śniadanie-ja wcześniej, żeby zrobić,
      -mąz o 9 wychodzi na probe i gra na 10 na mszy dla młódzieży,
      -na 12.00 ide z Natalka na msze dla dzieci,a Wera idzie spać,
      -maż robi obiad,ja zmywam(żadko chodzimy do rodziców),
      -leniuchujemy,każdy na swoj sposub,
      -kawka,spacerek-albo spacerek i kawka-bez leniuchowaniasmile,
      -a może ktos przyjdzie,żadziej my wychodzimy(zewzględu na Weronike-16mc-xle
      znosi wypady),
      -kolacja,
      -mycie dzieci,kładzenie spać koło 20,30-21,00
      -błoogie lechuniowanie razem,lub osobno,

      Latem jak jest cieplo idziemy na naszą działke,nieraz już na obiad ,nieraz na
      podwieczorek i jesteśmy do wieczora,często odwiedzają Tam nas goście.

      Zima wychodzimy(jak jest snieg) na sanki

      Wiosna i Jesień i tak trzeba wyjśc ,chodzby na dzialke nakarmic rybki(oczko
      wodne),albo poleniuchować-wszystko zależy od pogody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka