25.04.16, 16:30
Mam na dwóch palcach u ręki brzydkie kurzajki. Raz próbowałam je wyrwać, to odpadły, a krew tak się lała, że przez pół godz. nie mogłam zatamować. Wiem, że są preparaty z scholla, ale nie wiem czy na tyle skuteczne, aby to coś znikło. Moja mama kiedyś w dzieciństwie smarowała mi wstrętną kurzajkę, którą miałam na brwi jaskółczym zielem. Znikła i nie odnowiła się, śladu nie ma. Dodam, że była tak duża, że widziałam ją jak popatrzyłam do góry. I tak się zastanawiam czy to jaskółcze ziele to nie przesąd i czy rzeczywiście pomaga.
Obserwuj wątek
    • quelquechose Re: Kurzajki 25.04.16, 16:35
      mojej corce wymrazano azotem... potem same odpadly.
    • aniani7 Re: Kurzajki 25.04.16, 16:38
      Też dawno temu miałam, poszłam do lekarza, który zawołał pielęgniarkę i ta zrobiła mi tzw. łyżeczkowanie, tj. malusieńkimi łyżeczkami pousuwała wszystkie kurzajki (chyba ze trzy, ale nie pamiętam). Nie odczuwałam specjalnie bólu, dlatego zabieg odbył się bez znieczulenia, potem założyła opatrunki na paluchy i od tamtej pory nie mam kurzajek.
    • margotka28 Re: Kurzajki 25.04.16, 16:46
      a dermatolog co na to?
    • beata985 Re: Kurzajki 25.04.16, 16:51
      mojej córce tez odpadła/zniknęła po jaskółczym zielu, wiecej nie wyskoczyła.
      • sloneczko2812 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:01
        Właśnie zastanawiam się nad tą rośliną. U dermatologa nie byłam. Ta roślina rośnie w drodze do mojej pracy, mogłabym sobie smarować dwa razy w ciągu dnia, a nawet mogę wykonać i posadzić na balkonie w doniczce.Tylko ile to by trawło, żeby to paskudztwo zeszło?
        • sloneczko2812 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:03
          Sorry miało być wykopać, a nie wykonaćsmile
          • beata985 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:15
            nie wiem jak w doniczce i czy będzie miała te właściwości, ja posadziłam sobie w ogródku na wszelki wypadek, żeby nie szukac po lesie, na szczęście nie była potrzebna,
            po zasadzeniu na drugi rok już była dosyć fajna.
            • cygarietka Re: Kurzajki 25.04.16, 21:33
              Ale co robic z tym zielem? przyłóżyć liście do kurzajki, ugotować? Co z tym robicie?
              • beata985 Re: Kurzajki 25.04.16, 21:39
                łamemy gałązkę, z której wydziela się pomaranczowy sok i tymże smaryjemy kurzajkę.
                https://najlepszeporady.blog.pl/files/2014/05/kurzajki1.jpg
                • cygarietka Re: Kurzajki 26.04.16, 15:10
                  Dziękuję bardzo smile
          • aniani7 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:20
            Wiesz, że jak nie usuniesz do końca, będziesz cały czas zarażała siebie i innych, bo to jest bardzo zaraźliwe.
            • sloneczko2812 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:32
              Niestety, ale tym cholerstwem na palcach chyba ktoś mnie zaraził, mam kontakt w pracy ze skórą (skóra zwierzęca gotowa do szycia) i dotykam jej, podczas gdy inni też ją wcześniej dotykali. Rękawiczki tak, ale do połowy, palce muszą być odsłonięte.
        • rosa-fira Re: Kurzajki 17.08.16, 17:19
          Ja starą kurzajkę i kilka małych usunęłam córce kilka lat temu jaskółczym zielem w 2 tygodnie. Roślinę miałam w doniczkach na balkonie. Kurzajki smarowałam żółtym sokiem. Jeżeli kurzajki są stare warto je przed posmarowaniem nieco zmniejsyć (np. wysterylizowanymi cążkami do manicure). Nawet jeżeli kurzajka zniknie warto miejsce posmarować jeszcze przez jakiś czas (ok.2 tygodni po zniknięciu). Nie odrosły.
    • yoma Re: Kurzajki 25.04.16, 17:02
      Skoro ci pomogło, znaczy, że pomaga smile Pomaga, owszem.
    • alpenne Re: Kurzajki 25.04.16, 17:13
      Nie wszyscy wiedzą i nawet lekarze o tym nie mówią że kurzajki powstają kiedy spada odporność.Musisz przede wszystkim wzmocnić organizm np.tran,czosnek,wszelkie witaminy a jak to nie pomorze to są takie tabletki groprinosin .Po takiej kuracji kurzajki same znikają.
      • aniani7 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:23
        Groprinosin rozłożył mię na łopatkibig_grin
        • margotka28 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:30
          a tran i wszelkie witaminy to już nie?
          No bo jak to nie "pomorze"... wink
          Swoją drogą rzeczywiście kurzajki pojawiają się przy spadku odporności, a winny za to jest wirus.
          A wracając do jaskółczego ziela - działa pod warunkiem, że nie jesteś na nie uczulona.
          • aniani7 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:37
            Omega 3 z łososi norweskich też pychota, zwłaszcza, że nie ma żadnej kontroli karmy, którą karmi się te ryby i podobno zawierają całą masę metali ciężkich.
    • mia_siochi Re: Kurzajki 25.04.16, 17:28
      Glistnik jaskółcze ziele zawiera silne alkaloidy i wg wielu dermatologów jest bardzo skutecznym sposoby, sęk w tym ze dostępnym tylko przez krotki czas.
      Syn miał na stopie, włączyliśmy 3 miesiące. Żadne tam brodacidy czy azoty, pomógł Verrumal.
      • mia_siochi Re: Kurzajki 25.04.16, 17:29
        Aha, nasza pediatra ma to posadzone w ogródku, na wszelki wypadek wink
      • rosa-fira Re: Kurzajki 17.08.16, 17:23
        Słyszała, że najskuteczniejszy jest sok z kłącza, można go stosować nawet gdy roślina przekwitnie. Tego sposobu nie próbowałam.
    • mynia_pynia Re: Kurzajki 25.04.16, 17:32
      Pij dużo rumianku, minimum szklanka dzienniw. Ja miałam kurzajki przy paznokciach, poszłam do dermatologa a on ni powiedział, że z tym nic nie da się zrobić, typu wymrożenie czy wypalenie, bo to jest wirusowe, za drobne na cokolwiek, były ti takie ciemne niteczki, nawet płyn nie dawał efektu. Kazał podnieść odporność. W internecie znalazlam info o herbacie rumiankowej, bokiem już mi wychodziło jej picie, po 2 miesuącach kurzajek nie miałam. Ponieważ ten syf zostaje w organiźmie na zawsze to raz w roku jak widzę że coś się zaczyba dziać przy skórkach paznokci odpalam herbatę rumiankową.
      • sloneczko2812 Re: Kurzajki 25.04.16, 17:40
        Dzięki, wypróbuję również tą herbatkę rumiankową.
    • paloma_blauwinder Re: Kurzajki 25.04.16, 17:46
      Miałam parę lat temu na ręce - zeszło mi właśnie od jaskółczego ziela, nie odnowiło się. Od tej pory zawsze mam jedną bujną kępę tego zielska w ogrodzie. Ale mojej teściowej nie zeszło od tego, robiła aptecznym preparatem, jakimś wart-cośtam.
    • madame_edith Re: Kurzajki 25.04.16, 18:02
      Mojej corce verrumal pomogl bardzo szybko, polecam.
    • klubgogo Re: Kurzajki 25.04.16, 20:47
      Właśnie kwitnie jaskółcze ziele i ma najwięcej soku.
      • bominka Re: Kurzajki 25.04.16, 21:01
        U moich corek tez verrumal pomogl wielokrotnie. Naprawde warty zakupienia jest. Zadne mrozenie azotem nie zadzialalo....
    • pretorian10 Re: Kurzajki 16.07.16, 11:20
      Pomaga, to nie przesąd. Zioła skrywają więcej tajemnic niż się ludzią zdaje, a jebani lekarze o tym nie mówia bo musieli by się w PUPie rejestrować.
    • pretorian10 Re: Kurzajki 16.07.16, 11:22
      Pomaga, to nie przesad ani bujda. Zioła skrywają więcej tajemnic niż się ludzią zdaje, a jebani lekarze o tym wiedza i nie mówia bo by musieli sie w powiatowym urzędzie pracy rejestrować.
      Natomiast jezeli chodzi o mnie to też jestm zwolennikiem bardziej inwazyjnych środków jak Ty.smile
    • fragile_f Re: Kurzajki 17.08.16, 16:10
      Idź do dermatologa na wymrażanie zanim zarazisz pół domu. Te wymrażacze w aptece są ok dla mniejszych kurzajek, na większe pomagają tyle, co umarłemu kropidło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka